Ukraiński MiG-29 z bombami kierowanymi

25 września 2020, 08:39
120019943_757150321515067_2363362050739956180_o
MiG-29MU2 z dwiema bombami KAB-500 na wewnętrznych pylonach. Fot. OWA "Owal"

Na poligonie lotniczym Powursk w okręgu Kowel odbyły się testy użycia uzbrojenia kierowanego na prototypie zmodernizowanego na Ukrainie myśliwca MiG-29MU2. Maszyna odbywała loty z podwieszonym uzbrojeniem, testowała system kierowania ogniem, odpalała pociski Ch-29T i zrzucała bomby KAB-500KR. Docelowo uzbrojenie mają stanowić ukraińskie bomby i pociski kierowane laserowo.

Prototyp samolotu MiG-29MU2 został oblatany w ubiegłym roku. Do końca roku 2020 mają zostać przeprowadzone pełne próby państwowe oraz testy umożliwiające wypracowanie planu unowocześnienia całej floty ukraińskich MiGów. Modyfikacja maszyny, która przekształca posowiecki myśliwiec w namiastkę maszyny wielozadaniowej, ma zapewnić zdolności pomostowe do czasu, planowanego na najbliższe lata, zakupu zachodnich samolotów wielozadaniowych. Powstanie tej maszyny jest efektem prowadzonych przez Lwowskie Zakłady Lotniczo-Remontowe prac modernizacyjnych zapoczątkowanych wprowadzeniem do służby maszyn MiG-29MU1, które otrzymały nowocześniejsze, ukraińskie radary i inne systemy pokładowe, podnoszące ich możliwości bojowe.

Testy samolotu MiG-29MU2 rozpoczęły się już w styczniu 2020 roku i były realizowane wieloetapowo, między innymi na lotnisku w Łucku i poligonie lotniczym Powursk, gdzie zrealizowano pełny cykl testów uzbrojenia. Oprócz rakiet CH-29T wykorzystano również 500 kilogramowe bomby korygowane KAB-500KR. Są to tradycyjne rosyjskie bomby lotnicze wzbogacone o moduł naprowadzania telewizyjnego, jednak ukraińskie firmy opracowały już podobne rozwiązania z naprowadzaniem laserowym.

Są to na przykład zestawy modyfikacyjne BAU-01KT firmy Adros dla standardowych rosyjskich bomb burzących FAB-250 i FAB-500, ale pasujące też do ukraińskich bomb termobarycznych TAB-250. Zarówno moduł BAU-01KT jak i system podświetlania dla nich celów i nowy typ bomby zaprezentowano podczas wystawy Arms and Security 2018 w Kijowie. Firma Adros oraz należące do Ukroboronprom KB Łucz są na ukrainie liderami jeśli chodzi o nowoczesne systemy naprowadzania. 

Ponieważ jednak wymagają one jednak wyposażenia samolotu w zasobnik umożliwiający podświetlenie celu wiązką lasera albo wskazania celu przez inną maszynę lub operatora naziemnego, pierwsza faza modernizacji skoncentrowano się na prostszych rozwiązaniach. Wykorzystanie znajdujących się w magazynach sił powietrznych systemów uzbrojenia z czasów ZSRR ma z jednej strony obniżyć koszty eksploatacji a z drugiej przyspieszyć proces wprowadzania maszyn do służby, gdyż jest ona planowana na nie więcej niż 8-12 lat. W tym czasie mają być sukcesywnie pozyskiwane nowe samoloty wielozadaniowe generacji 4+.

W ramach programu MiG-29MU2 realizowany jest generalny remont myśliwca oraz wymiana kluczowych elementów systemu kierowania ogniem i naprowadzania. Sercem modernizacji jest system celowniczy H-019-U2 umożliwiający wykorzystanie zmodyfikowanego radaru N019U1 do wykrywania celów powietrznych i naziemnych, naprowadzania uzbrojenia oraz mapowania terenu. System kierowania ogniem i komputer misji współpracują z nowymi rodzajami uzbrojenia powietrze-ziemia, które nie mogły być stosowane na oryginalnych maszynach sowieckich.

Modułowa budowa systemu i krajowe oprogramowanie umożliwią w przyszłości łatwe poszerzanie palety uzbrojenia. W samolocie zastosowano również ulepszoną stację Kols, czyli laserowy dalmierz i termonamiernik o niemal dwukrotnie większym zasięgu wykrywania od rosyjskiego systemu OEPS-29. Zwiększa to możliwość pasywnego wykrywania i śledzenia celów, co w rosyjskich myśliwcach stanowiło od dawna standard, natomiast w ostatnich latach stało się trendem światowym.

image
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 59
Reklama
E-Rumun
niedziela, 27 września 2020, 13:01

Nasze im dać do modernizacji. Przynajmniej by się nadawały do dozoru powietrznego a nie tak jak teraz do zabijania lotników polskich.

123
poniedziałek, 28 września 2020, 07:10

A ich to co? Nie bedą nadawały się tylko do "awarii" - lol

Adam
sobota, 26 września 2020, 14:30

Ukraina mogłaby swoim sprzętem lotniczym zasypać cała Europę. Maja tyle sprzętu migów, Su 27 i innych naprawdę fajnych i groźnych samolotów mogliby mieć najlepsza armie w Europie a tych z Donbasu to jednym atakiem mogliby zmieść z powierzchni ziemi

BieS
czwartek, 1 października 2020, 13:24

Ciekawe... Według oficjalnych danych w służbie (czyli etaty na papierze) znajduje się 37 MiGów-29, 33 Su-27, 14 Su-24 i 30 Su-25. Można jeszcze wziąć pod uwagę 34 Albatrosy L-39. Teraz popatrzmy na oficjalną strukturę dyslokacji: MiGi-29 rozlokowano w pięciu eskadrach na dwóch lotniskach, Su-27 w czterech eskadrach na dwóch lotniskach, Su-24 w trzech na jednym lotnisku, podobnie jak Su-25. Z etatów można przyjąć, że teoretycznie są 3 eskadry "29", 3 eskadry "27", jedna eskadra "24" i może trzy eskady "25". Nawet licząc po 10 samolotów na eskadrę (tak jak było w ZSRR) nijak ma się to do stanu etatowego. Wynika, że jest po 7 sztuk MiGów na eskadrę, 8 sztuk Su-27 na eskadrę, 4 sztuki Su-24 na eskadrę i 10 sztuk Su-25 na eskadrę. Teraz należy wszystko podzielić przez co najmniej na 2, biorąc pod uwagę jakość i sprawność sprzętu oraz te które są na modernizacjach i w remontach, to wyjdzie nam 14 MiGów, 13 Su-27, 12 Su-25 i kilka Su-24. Sprawność oceniam na maksymalnie 40 %.

Gnom
sobota, 26 września 2020, 19:12

Nawet gdyby tak było, to nic nie poradzą na powód ich kłopotów w 2014 - ostrzał z terytorium Rosji. Każdy odwet oznacza wojnę z Rosją, a tej sami nie wygrają.

opcja zerowa
niedziela, 27 września 2020, 10:54

Pamiętam jak Putin ostudził zachodnie emocje pomocowe już na samym początku konfliktu oznajmiając, że rosyjskie czołgi w 48 godzin staną u bram Kijowa zanim pierwsza jednostka zachodniej broni ofensywnej trafi w ukraińskie ręce. Tak to niestety działa w przypadku osamotnionego państwa poddanego presji ogromnego sąsiada z którego choinki niedawno się urwało i w dodatku zaczep nadal dynda...

Davien
czwartek, 1 października 2020, 10:07

Taak, to by było ciekawe bo nawet sie do Odessy nie potrafili przebic. A jak Putin chciał wojny z USA i UK to był najprostszy sposób, ale teraz nikt by Rosji tyłka nei ratował jak w 1941r.

Gnom
niedziela, 27 września 2020, 20:11

ALe pamiętaj tez, że Rosja i USA, Francja i Wlk. Brytania gwarantowały granice Ukrainy, tyle że doprecyzowane później w dwustronnych kontaktach. A to przez ostatnie ćwierć wieku nie nastąpiło. Gdyby Ukraina nie pozbyła sie głowic jądrowych nikt nie pozwoliłby jej ruszyc z obawy o konflikt nuklearny. A tak ...

Davien
czwartek, 1 października 2020, 10:09

Gnom, Rosja, USA, UK gwarantowały że nei narusza granic Ukrainy i że będą jej bronic w razie pełnoskalowej wojny z mocarstwem atomowym. Ukraina nie mogła i tak uzyc tych głowic bo kody uzbrajające były w siedzibie KGB w Moskwie.

Gnom
piątek, 2 października 2020, 21:50

Zajrzyj do owego kwitu z Budapesztu.

Damian Wwa
sobota, 26 września 2020, 11:51

Czemu nasze migi nie są tak modernizowane ? Jakaś kooperacja z Ukraina ? Włożyć kilka milionów na nowe silniki nowe komputery nowa broń i jeszcze z 10lat polataja

vvv
niedziela, 27 września 2020, 00:13

bo nasze migi nie moga juz latac bo sa w tragicznym stanie technicznym i obecnie lata tylko 5 bo reszcze nie nadaje sie do lotów.

Orthodox
sobota, 26 września 2020, 19:28

To miało rację bytu, ale co najmniej 10-15 lat temu. A teraz? Możliwe że i bez modernizacji ostatni Mig polata jeszcze te 10 lat.

Marek
sobota, 26 września 2020, 11:21

Cieszy tak informacja i pokazuje jedno ,albo to dobra propaganda albo w kraju ogarniętym wojna komuś na czymś zależy. Smuci natomiast że w Polsce nikt nie robi niczego z naszym uzbrojeniem tylko kupujemy czołgi bez uzbrojenia samoloty z ogromnym kosztem utrzymania wszystko to takie jak prze wojna z szabelka na czołgi.

BUBA
niedziela, 27 września 2020, 10:04

PiS dąży do zwinięcia Wojskowych Zakładów Lotniczych i całego przemysłu zbrojeniowego w Polsce oddając kompetencje Amerykanom. Widać to po braku offsetu na kluczowe dla PGZ technologie. ................................................................................................................................................................................ Dotowany jest PZL Swidnik i PZL Mielec które są własnościami międzynarodowych korporacji. Eksport w PGZ w zasadzie nie istnieje po 5 latach. To samo było z Bumarem w latach 2005-2007. Wtedy też PiS sprzedał polską fabrykę lotniczą - Mielec - Amerykanom.............................................................................. W takich warunkach nie będzie rozwoju polskich technologii lotniczych. Zresztą propaganda obecnego rządu nazywa Swidnik i Mielec polskimi fabrykami by móc tam pompować nasze pieniądze. Przed prywatyzacją nie było zamówień dla Mielaca. Nie odebrano nawet budowanych za pieniądze polskich podatników Bryz. Kupiono je dopiero od Amerykanów.................................................................. ................................................................................................................................................................................ Niestety przegraliśmy rozwój technologiczny w zamian za 500+ i ciepłą wodę w kranie i miejsce w UE.

ip123
sobota, 26 września 2020, 10:04

A naiwniacy wysyłali na Ukrainę hełmy wojskowe starego typu, kamizelki kuloodporne , koce i inne badziewia wojskowe. Jakie to głupie. Teraz widać , na co idą pieniądze państwowe zamiast na cele socjalne. Oj naiwni, naiwni. Jeszcze przyjść może czas , że "Brutus" dowali sztyletem w plecy? Może tak , jak w 1939 roku (po współpracy z hitlerowcami i spotkaniami w Użgorodzue).

Hmmm
niedziela, 27 września 2020, 18:49

Jeśli ktoś mówi o ciosu w plecy w kontekście kampanii wrześniowej, nie wspominając o 17 września to wiadomo od kogo jest ;)

Seb
poniedziałek, 28 września 2020, 00:21

W 1939 był już atak Ukraincow z OUN np. na Stryj, ale fakt, że ich zbrodniczą działalność przeciw narodowi polskiemu to rok 1943

Roebert
sobota, 26 września 2020, 10:02

Jak tak lubią złom, to może powinniśmy odsprzedać im nasze Migi....

Murf fanem Polski
sobota, 26 września 2020, 00:12

Moi polscy przyjaciele, Ukraińcy wykonali imponującą robotę wskrzeszenia swoich sił powietrznych w ciągu ostatnich 6 lat wbrew przytłaczającym przeciwnościom. Zasługują za to na nasz szacunek. Ale robią to z powodu strasznej sytuacji, w jakiej się znajdują, dzięki dziesięcioleciom fałszywej przyjaźni. Zapewniam jednak, że zamieniliby swoje zdekretne płatowce z lat 80. na polskie siły powietrzne w ciągu nanosekundy (czy Nano to słowo po polsku? Jeśli nie, to ułamek sekundy). Ich największym życzeniem jest mieć 100 nowoczesnych wojowników. Polska jest już w połowie drogi. Mieć nawet najmniejszą szansę na bojowników piątej generacji w odległej przyszłości to więcej, niż mogą się spodziewać. Tak wielu jej komentatorów jest przepełnionych nienawiścią do niej. Powinieneś być dumny z tego, co masz. Powinieneś być dumny z tego, co osiągnąłeś. Z całą pewnością powinieneś być dumny z tego, dokąd się wybierasz. Polska przeszła długą drogę i Twoje możliwości wkrótce wzrosną skokowo, dzięki czemu dorównasz najlepszym w Europie.

Seb
poniedziałek, 28 września 2020, 00:04

Należy im się szacunek - niby za co? Szacunek to by zyskali, gdyby zrezygnowali z kultu morderców z UPA. A jak pokazuje chociażby ostatni incydent z Huty Pieniackiej oni wybrali zupełnie inną drogę. Dziwi mnie postawa dużej części, może nawet większości użytkowników z tego forum, która w ogóle nie zauważa problemu kłamstw ukraińskich w stosunku do wydarzeń związanych z historią Polski. Rosja jest za to krytykowana a o Ukrainie cicho sza. Jeżeli nie będziemy w tej sprawie nic robić - to oni sprzedadzą światu własną wersję historii. Już teraz uczy się tam o Polakach jako okupantach (w przeszłości) Ukrainy. Teraz pojawiają określenia "bandyci z AK" - pozwalają sobie na coraz więcej, skoro nie ma zdecydowanej reakcji ze strony Polski. Kiedyś Polska zaniedbała sprawę propagowania prawdziwej historii holocaustu no i część społeczności międzynarodowej była przekonana, że obozy koncentracyjne to polski pomysł. O prawdę historyczną należy dbać - jest ona niezmiernie istotna, gdyż na jej podstawie buduje się wizerunek narodu, państwa na arenie międzynarodowej. Najlepszym przykładem tu Izrael, czy też Żydzi, którzy znakomicie dla siebie potrafią rozgrywać temat holocaustu. Nawet taka mała Armenia potrafiła nagłośnić sprawę ludobójstwa na własnym narodzie. Wśród użytkowników tego forum panuje skrajnie naiwne myślenie, że skoro oni mają konflikt z prorosyjskimi separatystami to automatycznie są sojusznikiem Polski. No i psychologiczny mechanizm wyparcia, który wypiera antypolska historyczną propagandę Ukrainy. Przemyślcie to.

Hawke
piątek, 25 września 2020, 21:41

Oferta dobra dla nas...Migi 29 będą jak nowe.

BieS
czwartek, 1 października 2020, 13:36

Prędzej je rozkradną, a nie wyremontują.

Max
piątek, 25 września 2020, 16:47

No proszę. Skromnymi środkami, ale uparcie i konsekwentnie dozbrajają się przeciw "przyjaciołom" ze Wschodu. Ukraińcy odpłynęli towarzyszom, a za chwilę odpłyną im Białorusini. I to nas bardzo cieszy.

Seb
poniedziałek, 28 września 2020, 01:12

Można jeszcze wspomnieć o krzyżu upamiętniającym polskie ofiary zbrodni ukraińskich w Suni koło Huty Stepańskiej , który został ścięty - też świeża sprawa z września.

Seb
sobota, 26 września 2020, 09:29

Ciekawe, w którą stronę odpłynęli. Ostatnio w Hucie Pieniackiej, gdzie UPA wymordowała blisko 1000 Polaków, postawili tablice z określeniem "bandyci z AK". Morawiecki odniósł się do tego incydentu na Twitterze. Poza tym że strony polskiej nie było innej, bardziej zdecydowanej reakcji w stosunku do tego antypolskiego aktu. Widocznie ślepe uwielbienie Ukrainy nie pozwala na bardziej zdecydowane reakcje.

x
sobota, 26 września 2020, 21:38

A konkretnie co proponujesz, w 5 punktach. I od razu druga kwestia, czyli Co dalej - tu choćby w 3 punktach.

Seb
poniedziałek, 28 września 2020, 01:07

odpisałem na ten post - niestety nie został opublikowany ...

Seb
poniedziałek, 28 września 2020, 00:03

Przede wszystkim trzeba potępiać takie antypolskie incydenty jak ten w Hucie Pieniackiej chociażby poprzez pisanie o nich na forach internetowych. Przypominam, że to nie pierwszy taki incydent w tej miejscowości - kilkukrotnie był dewastowany pomnik upamiętniający polskie ofiary - w tym raz był wysadzony. Trzeba pamiętać o rocznicy Ludobójstwa Wołyńskiego, która przypada 11 lipca - chociażby prze pisanie komentarzy, czy też uczestnictwo w wydarzeniach rocznicowych. Ja np. wspieram finansowo wszelkie akcje upamiętniające tamte wydarzenia - w przyszły roku będziemy wieszać plakaty upamiętniające rocznicę rzezi wołyńskiej. Tymczasem pisząc komentarze dotyczące Wołynia na tym forum spotykałem się w większości przypadków z krytyką i jakimiś pretensjami - co jest dal mnie zupełnie niezrozumiałe. Należy stanowczo stawiać w obronie prawdy historycznej dotyczącej Polski, sprzeciwiać się fałszowaniu historii przez Ukrainę. Należy edukować ws. Wołynia - dyskutując na tym forum z obrońcami ukraińskiej wersji historii UPA miałem wrażenie, że mam do czynienia z ludźmi, którzy albo nie wiedzą albo nie potrafią ocenić działalności tej zbrodniczej organizacji, której głównym osiągnięciem było wymordowanie Polaków. Opinia o państwach i narodach często są tworzone na podstawie ich historii. Jeżeli Polska nie zadba o prawdę o Wołyniu na arenie międzynarodowej to Ukraińcy sprzedadzą własną antypolską wersję historii. Nawet taka mała Armenia potrafiła na arenie międzynarodowej nagłośnić sprawę Ludobójstwa Ormian. Im więcej będziemy o tym mówić tym bardziej oni będą musieli się z nami liczyć. Najgorszą głupotą jest uleganie i pobłażanie oraz milczenie, które pozwala na takie antypolskie działania. ty też możesz coś w tej sprawie zrobić - to nie jest takie trudne.

Seb
niedziela, 27 września 2020, 22:25

Przede wszystkim trzeba potępiać takie antypolskie incydenty jak ten w Hucie Pieniackiej chociażby poprzez pisanie o nich na forach internetowych. Przypominam, że to nie pierwszy taki incydent w tej miejscowości - kilkukrotnie był dewastowany pomnik upamiętniający polskie ofiary - w tym raz był wysadzony. Trzeba pamiętać o rocznicy Ludobójstwa Wołyńskiego, która przypada 11 lipca - chociażby prze pisanie komentarzy, czy też uczestnictwo w wydarzeniach rocznicowych. Ja np. wspieram finansowo wszelkie akcje upamiętniające tamte wydarzenia - w przyszły roku będziemy wieszać plakaty upamiętniające rocznicę rzezi wołyńskiej. Tymczasem pisząc komentarze dotyczące Wołynia na tym forum spotykałem się w większości przypadków z krytyką i jakimiś pretensjami - co jest dal mnie zupełnie niezrozumiałe. Należy stanowczo stawiać w obronie prawdy historycznej dotyczącej Polski, sprzeciwiać się fałszowaniu historii przez Ukrainę. Należy edukować ws. Wołynia - dyskutując na tym forum z obrońcami ukraińskiej wersji historii UPA miałem wrażenie, że mam do czynienia z ludźmi, którzy albo nie wiedzą albo nie potrafią ocenić działalności tej zbrodniczej organizacji, której głównym osiągnięciem było wymordowanie Polaków. Opinia o państwach i narodach często są tworzone na podstawie ich historii. Jeżeli Polska nie zadba o prawdę o Wołyniu na arenie międzynarodowej to Ukraińcy sprzedadzą własną antypolską wersję historii. Nawet taka mała Armenia potrafiła na arenie międzynarodowej nagłośnić sprawę Ludobójstwa Ormian. Im więcej będziemy o tym mówić tym bardziej oni będą musieli się z nami liczyć. Najgorszą głupotą jest uleganie i pobłażanie oraz milczenie, które pozwala na takie antypolskie działania. ty też możesz coś w tej sprawie zrobić - to nie jest takie trudne.

sobota, 26 września 2020, 01:38

taka pozycją wyjściową(potężne zakłady lotnicze, biura konstrukcyjne) do czego oni doszli? Modernizacje starych modeli? Robienie z lekkiego mysliwca frontowego maszyny wielozadaniowej? Mig-35 to kompletnie inny płatowiec. Oni bardziej zniszczyli własny przemysł lotniczy niż nasi władcy nasz.

Davien
piątek, 25 września 2020, 23:04

Jak na razie to rosyjskie uzbrojenie i to takie sobie. Poczekajmy az sami cos stworzą by to ocenić.

Gnom
niedziela, 27 września 2020, 20:12

To poradzieckie uzbrojenie, w którego powstaniu również firmy i centra badawcze z Ukraińskiej SRR a nie tylko Rosyjskiej miały udział.

Davien
czwartek, 1 października 2020, 10:13

Gnom i co z tego? To uzbrojenie opracowane na zamówienie ZSRS co prawda Ch-29 opracowano na Ukrainie w czasach Brezniewa. To nie jest nowe uzbrojenie ale posowieckie więc bez takich.

Gnom
piątek, 2 października 2020, 21:51

Radziecki nie rosyjskie - tylko i aż tyle.

Pol
piątek, 25 września 2020, 15:44

A nasi spece od modernizacji Mig 29 poprzestali na zamontowaniu katapult dla samobójców, do jednorazowego użytku. Jak cię wróg nie zabije, w ruskim samolocie, to zrobi, to polska myśl techniczna - katapulta.

adam
piątek, 25 września 2020, 12:32

co chwilę słyszę, że Ukraina testuje jakieś nowe zabawki wojskowe a co testują Polacy poza najwyższą skalą wydatków socjalnych na świecie?

Orthodox
sobota, 26 września 2020, 19:17

Testują rozwojowe wersje tego, co zostało w spadku po Sojuzie. A zostało sporo fajnych rzeczy. Dla przypomnienia dla nas zostały: kałach, T-72, Goździk, MTLB, ZU-23-2, Mi-2, Strzała i może jeszcze jakaś galanteria. Same cuda techniki. Z większości coś rozwinięto, oczywiście w miarę możliwości, a tylko ze Strzały wyszło coś przyzwoitego.

Davien
niedziela, 27 września 2020, 16:04

Nie ze stzrały, ale z Igły. Grom bazował na Igle do której kupilismy pełna dokumentaję techniczną w Rosji.

ito
sobota, 26 września 2020, 07:58

Chyba najwyższe na świecie wydatki na klasę polityczną, bo "wydatki socjalne" to Polska konsekwentnie utrzymuje na poziomie Timbuktu. Przy najdroższym i najbardziej na świecie obciążającym obywatela systemie tzw. "ubezpieczeń społecznych".

kanonier
piątek, 25 września 2020, 19:36

Polska nic nie testuje. Polską nie rządzą Polacy więc rządzącym na niczym nie zależy. Tu wprowadza się tylko zakazy i ciągle ogranicza się wolność ludzi.

Empel
sobota, 26 września 2020, 11:06

Masz racje

rED
piątek, 25 września 2020, 19:18

No i sam sobie odpowiedziałeś. Testują zabawki.

Ss
piątek, 25 września 2020, 11:28

Każdy orze jak może. Może kiedyś przekażemy im nasze by 29tki , jak będą im jeszcze potrzebne.

anakonda
piątek, 25 września 2020, 20:54

powinniśmy je im podarować , nam i tak sa niepotrzebne a w razie w można dokupić F 16 na szybko.

Marek
niedziela, 27 września 2020, 12:05

Nie dokupisz F-16 na szybko. Gdybyś nawet w razie "w" jakimś cudem dokupił, to na szybko nie wyszkolisz pilotów.

Orthodox
sobota, 26 września 2020, 19:02

Gdyby były odpowiednio i w odpowiednim czasie serwisowane i modernizowane, byłyby jak znalazł. Choćby po to, by odciążać i nie zajeżdżać efów.

Jarek
sobota, 26 września 2020, 14:39

Na szybko to Wiesz co można zrobić Trzeba z USA się dogadać ze my oddamy Ukrainie nasze migi a USA da nam swoje stare f16

przykryją nas czapkami
piątek, 25 września 2020, 11:26

A biedna będąca w stanie wojny Ukraina nie gada jak nasze MON tylko co rusz wprowadza do użytku nowe typy krajowego uzbrojenia.

Davien
piątek, 25 września 2020, 23:07

Po pierwsze nie krajowego bo Ch-29T to pamieta czasy Brezniewa a i KAB-500KR niewiele młodsza. Natomiast ich niewatpliwym sukcesem jest modernizacja MiG-29 o nowy radar i SKO.

rED
piątek, 25 września 2020, 19:19

Głosuj na lewicę.

Jan
niedziela, 27 września 2020, 19:05

Lewica chce cięć budżetowych dla wojska a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze przeznaczy na marsze równości i inne tęczowe atrakcje

Pablo
piątek, 25 września 2020, 18:55

Może i wprowadza ale na jakim poziomie to uzbrojenie?

tępym być to sztuka
sobota, 26 września 2020, 10:26

Takim, że my ogłosiliśmy jako wielki sukces elaborację zwykłych bomb grawitacyjnych do F-16, a Ukraińcy wprowadzili bomby KIEROWANE do zmodernizowanych przez siebie MiGów ! My mamy artylerię o donośności 40km, a oni mają krajowe pociski manewrujące o zasięgu powyżej 300 km. Jeszcze więcej przykładów ?

Davien
niedziela, 27 września 2020, 16:08

Ukraińcy to podwiesili pod MiG-i antyczne Ch-29T o zasiegu 10km i neiwiele młodsze KAB 500KR oba typy uzbrojenia pamiętające ZSRS. A co do reszty to Polska miała zakaz prac nad jakakolwiek bronia rakietową do 1989r a na Ukrainie było jedno z centrów zbrojeniowych ZSRS.

czwartek, 1 października 2020, 13:02

Ale zauwaz Dima, ze od 1989 roku minelo juz 31 (trzydziesci jeden) lat.

Marek
niedziela, 27 września 2020, 12:09

Pragnąłbym nieśmiało zauważyć, że te bomby kierowane jeszcze po "sojuzie" mają. Sami twierdzą, że choć potrafią przerobić w nich naprowadzanie z telewizyjnego na laserowe, to tego nie zrobią, bo ich samoloty nawet po modernizacji są bez podświetlaczy.

x
sobota, 26 września 2020, 21:41

racja, niestety.

Xzibit
sobota, 26 września 2020, 08:15

A na jakim poziomie jest nasze ???? do tego co produkuje teraz dla siebie Ukraina to my dojdziemy za jakieś 200 lat :)

Tweets Defence24