Rumunia zmodernizuje swoje F-16

4 listopada 2020, 11:40
840_472_matched__qf7j3j_F16Rumunia
Dwa najnowsze rumuńskie F-16AM. Fot. mapno.ro

Departament Stanu USA wyraził zgodę na sprzedaż pakietów modernizacyjnych i prace nad rumuńskimi samolotami wielozadaniowymi F-16. Zatwierdzony pakiet obejmuje zakup awioniki, oprogramowania, wyposażenia komunikacyjnego, nawigacyjnego, modernizację kabiny pilota plus wsparcie logistyczne. Rumuni powoli ale konsekwentnie zwiększają możliwości swojej nowej floty samolotów bojowych - zarówno jeśli chodzi o liczebność, jak i zdolności poszczególnych maszyn.

Zobacz także
Reklama

Amerykańska zgoda dotyczy pakietu o łącznej wartości do 175,4 mln USD. Za te środki Bukareszt miałby kupić osiem systemów GPS (LN-260), 19 wielofunkcyjnych radiowych systemów dystrybucji informacji MIDS JTRS, a także interrogatory (IFF) AN/APX-126, radiostacje ARC-210, aplikacje kryptograficzne, „inne urządzenia i oprogramowanie z zakresu nawigacji i kryptografii”, system planowania misji JMPS, „niewielkie modyfikacje” płatowców (zapewne związane z instalacja wymienionego wcześniej wyposażenia), a także części zamienne, wyposażenie do przeprowadzania prac i testów oraz wsparcie logistyczne.

Jak informuje agencja DSCA (Defense Security Cooperation Agency), która przedłożyła w tej sprawie już wszystkie niezbędne dokumenty Kongresowi, wykonawcą prac i dostarczycielem wyposażenia będzie firma Lockheed Martin.

W lipcu 2013 roku Rumunia podpisała z Portugalią i Stanami Zjednoczonymi umowę o wartości 186 mln EUR z czego 78 mln kosztował zakup 9 portugalskich F-16AM/BM i trzech F-16A/B ze składowiska AMARC w bazie Davis-Monthan w Arizonie. Resztę środków pochłonęły remont i modernizacja tych samolotów do standardu Block 40 MLU. Przeprowadzono je w zakładach OGMA Indústria Aeronáutica de Portugal SA. Znacznie większe środki przeznaczyli Rumuni na zakup uzbrojenia, zasobników celowniczo-nawigacyjnych, wyposażenia obsługi naziemnej i modernizację infrastruktury dla tych samolotów. Pochłonęło to kolejnych 440 mln USD. Za te środki dla F-16 przystosowano jednak aż trzy bazy lotnicze: Fetesti, Campa Turzii i Buzuau. Infrastruktura została więc przystosowana nie dla 12 ale raczej kilkudziesięciu samolotów. Dostawy zostały w pełni zrealizowane w ciągu czterech lat. Dziewięć ex-portugalskich maszyn zostało oddanych klientowi jesienią 2016 roku, a we wrześniu 2017 dołączyły do nich samoloty z Arizony, na których trzeba było przeprowadzić znacznie bardziej złożone zabiegi.

W lutym bieżącego roku podpisano nową umowę na zakup dodatkowych pięciu ex-portugalskich F-16 wraz z analogicznymi pracami remontowo-modernizacyjnymi w zakładach OGMA i pakietem wsparcia za cenę 130 mln USD. Realizacja kontraktu jest znacznie szybsza niż poprzednio, zapewne z uwagi na zdobyte wcześniej doświadczenie. Cztery maszyny zostały już dostarczone - dwie maszyny dostarczono w sierpniu i dwie na początku listopada br. - i dołączyły do jedynej rumuńskiej eskadry na F-16, Escadrila 53 Aviație Vânătoare (53. Eskadry Myśliwskiej) z bazy Fetesti. W ten sposób w jej posiadaniu znalazło się już 16 maszyn, a 17. ma do nich dołączyć na początku roku 2021. Zakup jest elementem programu pozyskania łącznie 36 maszyn stanowiących łącznie trzy eskadry co miało zostać zrealizowane do 2022 roku. Nie wiadomo jednak jak na te plany wpłynie kryzys wywołany epidemią koronawirusa.

image
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 24
Reklama
Polak z Polski
czwartek, 5 listopada 2020, 23:55

Najwyższa już pora na modernizację naszych Jastrzębi.

Krzys
czwartek, 5 listopada 2020, 08:12

Mając niewielkie pieniądze do dyspozycji można jednak prowadzić konsekwentną politykę wprowadzania i modernizacji sprzętu (choć bez wodotrysków).

naiwniak
środa, 4 listopada 2020, 21:43

A ja myślałem, że może Polska...

Monkey
środa, 4 listopada 2020, 19:54

My też powinniśmy pomyśleć o MLU dla naszych Jastrzębi, bo powoli lecz nieubłaganie zaczną niedługo odstawać od F16 innych państw (chociaż oczywiście nie Rumunii:-))). Ale już Bułgaria i Słowacja będą miały nowsze wersje 70/72.

123
środa, 4 listopada 2020, 22:44

Jasne jasne... Tyle że nasze F-16 już dwa razy były modernizowane... Ale skąd masz to wiedzieć...

Latający cyrk Monty Pythona
czwartek, 5 listopada 2020, 07:56

I co może nasze F-16 już zmodernizowano do wersji Viper ??? gdzie to ogłosili ?? w tvpis :) Ale skąd masz to wiedzieć

easyrider
piątek, 6 listopada 2020, 07:08

No tak, skoro nie było w mediach tęczowego postępu, to znaczy, że nie miało miejsca.

bender
czwartek, 5 listopada 2020, 10:27

Jeszcze przed 'dobrą zmianą' przy okazji zakupu JASSM były modernizowane, ale fakt, nie był to MLU.

el ninio
czwartek, 5 listopada 2020, 17:19

Nasze efy służą już 10 lat ale jeszcze posłużą ponoc 30 lat. Na mlu to grubo zawczesnie dla nich

BieS
sobota, 7 listopada 2020, 17:47

Najstarsze mają 14 lat, więc tylko 6 lat do MLU. Znając podejście MON, już powinni "rozmawiać", aby wdrożyć plan za 6 lat. Sama modernizacja też potrwa parę lat, więc do roboty, bo będzie kicha jak z MiGami.

ryba
czwartek, 5 listopada 2020, 19:45

okładnie poza tym w zakupie juz sa F 35 od których wszystkie wcześniejsze wersje EFÓW mocno odstaja ,więc póki co to nie ruszać tylko czekać na nowsze samoloty .

Monkey
czwartek, 5 listopada 2020, 00:34

@123: Ale przecież to nie były modernizacje typu MLU. Ja mam na myśli nowy radar, nowe sensory, nowe łącza do wymiany informacji. Owszem, dodano nowe systemy obserwacyjne, trochę nowego uzbrojenia (ciekawe jak będziemy w razie W używać JASSM-ER bez porządnych systemów naprowadzania). Tyle wiem, z branżowych czasopism.

Davien
czwartek, 5 listopada 2020, 10:03

Monkey, a po kiego naprowadzanie dla pocisku majacego atakowć cele stałe do tego kierowanego całkowicie pasywnie?

Monkey
czwartek, 5 listopada 2020, 17:12

@Davien: Nieściśle się wyraziłem. Chodziło mi o to, że sami nie jesteśmy w stanie (z naszym potencjałem rozpoznania) utworzyć bibliotekę takowych celi. Musimy polegać na pomocy sojuszników. I to mnie martwi, ponieważ bardzo wierzę w dewizę: „umiesz liczyć, licz na siebie”. Takie skrzywienie zawodowe i kulturowe (praca w innym kraju).

Davien
czwartek, 5 listopada 2020, 19:24

Monkey, po pierwsze wszystko co JASSM-ER potzrebuje to koordynaty GPS celu a to mozemy spokojnie samo zrobić. No chyba ze chcesz uzyc jego drugiej funkcji i polować na ruchome cele, bo i to może robić, to wtedy będzie już trudniej. A własnego systemu GPS nie zbudujemy wiec jakie własne dane na ten temat.

Katar rządzi
środa, 4 listopada 2020, 15:38

To Rumunia ma teraz więcej latających f16 niż Polska.

el ninio
czwartek, 5 listopada 2020, 17:23

Rumunia ma teraz 12 maszyn. Będzie miała 17 a planują ich w sumie 36. Polska ma 48 efow.

bender
czwartek, 5 listopada 2020, 10:27

A tu się kompletnie mylisz.

Meteor
środa, 4 listopada 2020, 19:38

A kto ci powiedział że nasze nie latają , ruscy ???

Herr Wolf
czwartek, 5 listopada 2020, 10:02

A ilu jest pilotów?

Bursztyn
środa, 4 listopada 2020, 14:26

36 sztuki LATAJĄCE HALOOOOO BŁASZCZAK

Herr Wolf
środa, 4 listopada 2020, 12:57

Wydali 800 mln i mają 12 złomowatych f16!!! Trzeba mieć fantazję...

el ninio
czwartek, 5 listopada 2020, 17:27

Podobnie robią jak my z okrętami podwodnymi. Brak kasy wymusza półśrodki.

Davien
czwartek, 5 listopada 2020, 10:04

Oj już nie histeryzuj tak że waszych Su i MiG-ów nie chcą:))

Tweets Defence24