Cztery oferty myśliwców dla Chorwacji. W tle amerykańskie naciski i polityczne tarcia [KOMENTARZ]

15 września 2020, 09:53
Mig-21 Chorwacja
Fot. MOHR

Chorwackie ministerstwo obrony poinformowało o wpłynięciu czterech ofert dotyczących 12 myśliwców dla sił powietrznych tego kraju. Dotyczą one fabrycznie nowych maszyn z USA i Szwecji oraz używanych samolotów z Francji i Izraela. Decyzja dotycząca wyboru nowych maszyn, które zastąpią wysłużone MiGi-21, ma zapaść nie później niż 12 grudnia bieżącego roku. Jest to kolejne podejście do tego zakupu, uprzednio storpedowanego przez USA, co obecnie stało się pretekstem do starcia medialnego między prezydentem i ministrem obrony Chorwacji.

W styczniu br. rozesłano zapytania ofertowe do siedmiu z trzynastu krajów, które wyraziły zainteresowanie dostawą maszyn dla Zagrzebia. Wybrano Szwecję z ofertą Saab Gripen, Francję z używanymi Dassault Rafale, Włochy z używanymi Eurofighterami, a także USA z ofertą fabrycznie nowych F-16 oraz Norwegię z Grecją i Izraelem, które oferowały używane F-16. W wyznaczonym terminie do 9 września b.r. wpłynęły tylko cztery oferty: francuska, szwedzka, amerykańska i izraelska. Dlatego tylko one będą procedowane.

Warto przypomnieć, że to właśnie oferta izraelska, dotycząca głęboko zmodernizowanych F-16 Barak, zwyciężyła poprzedni przetargu zakończonym w 2018 roku. Transakcję storpedowało jednak USA, nie zezwalając na odsprzedanie tych maszyn do kraju trzeciego. Izraelczycy twierdzą, że Amerykanom nie przypadło do gustu zaproponowane przez Izrael wyposażenie F-16 w zaawansowane systemy elektroniczne, które miały skusić Chorwatów do wybrania tych maszyn zamiast konkurencyjnej, ale droższej oferty fabrycznie nowych Lockheed Martin F-16V (Block 70). Zerwanie negocjacji z Izraelem postawiło Zagrzeb w bardzo trudnej sytuacji, zarówno wojskowej jak i politycznej. Część chorwackich polityków wprost mówiła o tym, aby wybrać ofertę USA. Inni, w tym minister obrony, protestowali przeciw tego typu „uleganiu presji” ale też ich zdaniem nieuczciwym praktykom amerykańskiej administracji.

Izraelski F-16 Barak. Fot. IAF
Izraelski F-16 Barak. Fot. IAF

Konflikt przeniósł się też na obecne postępowanie. W telewizyjnym wywiadzie minister obrony Mario Banozic stwierdził, że wysoce niewłaściwe było stwierdzenie przez prezydenta Chorwacji Zorana Milanovica, iż amerykańskie maszyny powinny być „pierwszym wyborem”. Zdaniem Banozica jest to rodzaj nieuczciwego lobbingu,  bez poparcia w faktach gdyż „żaden członek kancelarii prezydenta nie jest członkiem niezależnej komisji oceniającej oferty”. Złożona z ekspertów komisja jego zdaniem nie powinna ulegać tego typu naciskom, czy też innym działaniom lobbystów działających np. w mediach społecznościowych. Podkreślił, że tego typu praktyki, mimo że wysoce nieetyczne, pojawiały się m.in. na krótko przed terminem składania ofert i będą się nasilać w miarę zbliżania się terminu rozstrzygnięcia postępowania, czyli pierwszej połowy grudnia.

Tym razem decyzja musi zapaść, gdyż czas nagli. Nowe samoloty myśliwskie mają zastąpić w Chorwacji MiGi-21bis-D/MUD zmodyfikowane na początku stulecia do standardu częściowo zgodnego z NATO w stopniu mniejszym niż w przypadku rumuńskich samolotów MiG-21 Lancer-R. Oficjalnie siły powietrzne dysponują 8 myśliwcami jednomiejscowymi i 4 dwumiejscowymi, ale realnie zdatna jest do lotu mniej niż połowa. Maszyny te powinny zakończyć służbę w 2024 roku, jednak z pewnością termin ten zostanie wydłużony do osiągnięcia gotowości operacyjnej przez przynajmniej części nowych maszyn.

Co ciekawe, bardzo prawdopodobna jest sytuacja podobna jak w 2018 roku. W finale postępowania znajdują się oferta używanych francuskich Dassault Rafale, szwedzkie Saab Gripen, amerykańskie F-16 Block 70 oraz używane F-16C/D z Izraela. Nie wiadomo, czy Izraelczykom udało się rozwiązać problem zezwolenia amerykańskiej administracji na sprzedaż F-16, ale też trudno powiedzieć jaka będzie decyzja tej administracji po wyborach prezydenckich w USA. Francuska oferta prawdopodobnie okaże się dość kosztowna, co może przeważyć szale na stronę Szwedów którzy oferują nie tylko atrakcyjne warunki spłaty ale też szybką dostawę samolotów Saab JAS39 Gripen.

Węgierska eksploatacja Gripenów może być ich dodatkowym atutem. Fot. honvedelem.hu
Węgierska eksploatacja Gripenów może być ich dodatkowym atutem. Fot. honvedelem.hu

Na korzyść Amerykanów z pewnością przemawiają decyzję Słowacji i Bułgarii o zakupie F-16 Block 70, ale problem może stanowić termin dostawy, który nie będzie krótszy niż 3-4 lata. Zważywszy na ostatnie znaczne zamówienia na nowe F-16 może być jeszcze dłuższy. Chorwaci mogą też postrzegać ewentualny wybór oferty USA jako uleganie naciskom z poprzedniego postępowania, szczególnie po deklaracji prezydenta Milanovica. Tworzy to sytuację nieco podobną do pata do jakiego w Bułgarii doprowadził konflikt lobby zwolenników używanych portugalskich F-16 i prezydenta Rumena Radewa, którego oskarżono o lobbowanie na rzecz oferty nowych, szwedzkich Gripenów co doprowadziło do anulowania przetargu i zakupu F-16 Block 70.

Sytuację Chorwacji komplikuje kilka czynników. Po pierwsze dostawy rosyjskich i białoruskich MiGów-29 dla Serbii, która zyskała dzięki temu znaczną przewagę w lotnictwie bojowym. Może to zmusić Chorwatów do korzystania, podobnie jak Słowenia, z pomocy włoskich i węgierskich myśliwców w ochronie jej przestrzeni powietrznej. Temat ten pojawił się w wypowiedziach medialnych ministra obrony Mario Banozica, który podkreślił, że taka pomoc będzie kosztować, a są to pieniądze które nie przełożą się na nic poza bieżącym łataniem luk.

Rys. Lockheed Martin
Rys. Lockheed Martin

Sąsiedztwo z Węgrami, które eksploatują szwedzkie myśliwce Gripen, oraz ostatnia dość silna oferta współpracy ze strony koncernu Saab może przeważyć szale w przetargu. Szczególnie przy złożonej politycznie problematyce ofert Izraela oraz USA. Sytuacja jest złożona, ale nie podlega dyskusji fakt, że Chorwacja postanowiła ją rozwiązać kategorycznie w grudniu, aby na początku 2021 roku móc podpisać umowę i skrócić czas oczekiwania na nowe maszyny.

Jest to o tyle istotne, że cały proces poszukiwania następcy MiGów-21 trwa już kilkanaście lat. Na drodze stanął mu jednak m. in. kryzys 2008 roku, a potem zawirowania polityczne i wreszcie storpedowanie umowy z Izraelem w 2018 roku przez USA. Z drugiej strony kryzys 2020 roku spowodowany pandemią, który najbardziej uderzył właśnie w przemysł lotniczy, może być dla Zagrzebia dobrym momentem do wynegocjowania dobrych warunków. 

image
Reklama 
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 179
Reklama
Fencer
poniedziałek, 21 września 2020, 11:35

Uważam, że MiG-21 bis, był w latach 70-tych ub. wieku, najlepszym, lekkim myśliwcem (wg. nomenklatury sowieckiej - myśliwcem frontowym), na świecie! ...Własnościami lotnymi i uzbrojeniem pokonywał takie, współczesne mu samoloty, jak Mirage-F-1, Mirage III, Saab Draken, F-5E, F-104G, czy nawet wczesne wersje F-16A....

Davien
wtorek, 22 września 2020, 08:53

Fencer, dawno tak sie nei usmiałęm:)) Ale popatrzmy: Draken bije MiG-a zarówno w osiagach jak i w uzbrojeniu, Mirage F-1 roznosi tu MiG-a na strzepy,od F-5E ma lepsze osiagi i znacznei gorsze uzbrojenie, F-104 jest porównywalny a F-16A to roznosi MiG-a na strzepy bez żadnego wysiłku.

wtorek, 22 września 2020, 19:34

F-104 poległ w walkach z Mig-21 do zera. F-5 po zwycięstwie nad somalijskimi Migami(zasługa dużo lepiej wyszkolonych etiopskich pilotów i lepszego zabezpieczenia radioelektronicznego-dwa świetnie umiejscowione etipskie radary zrobiły całą robotę) przy podobnym wyszkoleniu pilotow zanotował remis w walkach Irańsko- Irackich(4:4) w pojedynku pilotów północno i południowowietnaskich wyraźnie przegrał tak więc F-5 vs Mig-21 remis(choć teoretycznie F-5 powinien wygrac bo rosyjscy piloci latając na F-5 rozwalili swoich kolegów na Mig-21 podobno do zera ). Mirage to zależnie od wersji i kto na nich latał, można powiedziec że same maszyny na remis(tak też twierdzili Izraelczycy) F-16 to innej generacji maszyny, tak więc może więcej realizmu w ocenie.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 21 września 2020, 20:45

Z tym F-16 to przegiąłeś, w końcu F-16 był projektowany przeciwko MiGowi 21, a uzbrojenie MiGa 21 to nędza jak na lata 70.

Myśl- potem pisz
sobota, 19 września 2020, 12:10

Z tego co widzę wszystkim piewcom demokracji znad Wisły nie robi problemu fakt że amerykanie poprzez naciski polityczne i gospodarcze wymuszają zakup swojego sprzętu? Brawo wy !

syler
sobota, 19 września 2020, 13:52

Naciski byly, sa i beda.Ten kto nie naciska nie wygrywa przetargow.

biały
sobota, 19 września 2020, 16:39

i jest to jeden z powodów dla których zakłady zbrojeniowe powinny być państwowe i nie powinny przynosić zysków po drugie , obecnie dochodzi do absurdalnych sytuacji że wymusza się na politykach zgodę na sprzedaż broni tam gdzie trwa wojna i jest embargo , do krajów gdzie ąłmane są prawa człowieka a także lobbyści prubuja wymusić interwencje zbrojnę w niektórych regionach tylko po to aby mieć podaż na broń

LeAN
niedziela, 20 września 2020, 16:19

A nie lepiej, żeby wszystko było państwowe? Żarcik. Mamy państwową PGZ i na jakim ona jest poziomie? Co jest w stanie zaoferować, oczywiście poza chlubnym przykładem HSW. W USA firmy zbrojeniowe są prywatne. Nie tylko zapewniają dostawy uzbrojenia dla armii USA, lecz też są w stanie sprzedawać broń na całym świecie.

biały
poniedziałek, 21 września 2020, 21:15

tak owszem a pamiętasz jak zakłady zbrojeniowe walczyły w Niemczech aby dostarczyć czołgi do Arabii Saudyjskiej i do innych państw tego regionu , nie ważne embargo aby zarobek się zgadzał , i co nigdy nie słyszałeś o przemycie broni chociaż by obecnie do Libanu , bo kasa co nie , a o tym jak lobbyści namawiali do działań wojennych , i co to jest normalne ????

w
sobota, 19 września 2020, 08:28

jednak Mig-21 to ładny samolot. Ma cos w sobie

poniedziałek, 21 września 2020, 19:45

Tia, ma. Najnowszą elektronikę, opartą o chipset A13 z wielordzeniowym procesorem w technologii 7 nm. Albo nie ma, zależy czy pilot weźmie swojego ajfona. Ale jak weźmie, łączna moc przeliczeniowa w samolocie rośnie kilka milionów razy.

ja
sobota, 19 września 2020, 08:13

Wybrałbym ofertę USA lub Szwecji. Używki to zawsze ryzyko.

Yugol
piątek, 18 września 2020, 23:10

Wygra Amerykańska oferta bo Węgry podpisali kupno ich gazu który będzie dostarczany przez Chorwacki gazoport.

dywersant
piątek, 18 września 2020, 00:39

Amerykanie storpedowali im zakup tańszych używanych Izraelskich F 16 Barak to powinni zbojkotować amerykańską ofertę nowych F 16 i wziąć coś innego. Choćby dla zasady, że mieszają im się w politykę, chociaż podobno wszyscy jesteśmy sojusznikami... hehehe. Najkorzystniej wypada Gripen. Jestem ciekawy, którą wersję oferują C/D czy najnowszą NG.

AlS
piątek, 18 września 2020, 19:26

Uzupełnienie. Gripen byłby ciekawy, gdyby zamiast jednego silnika od F/A-18, który pod względem MTOW i osiągów jest w klasie F-16, używał silnika od tego ostatniego, czyli PW220, mającego o 30% większy ciąg względem wersji F414 z Gripena E. Wtedy byłby bardzo dobrym i znacznie bardziej zaawansowanym technologicznie odpowiednikiem chińskiego Czengdu J-10. Byłby na porównywalnym poziomie z Rafale i EF-2000, oferując niższe koszty eksploatacji. Tak to jest niestety tylko "lekkim myśliwcem".

Davien
sobota, 19 września 2020, 23:03

AiS tyle ze wtedy miałbyc zupełnie inny samolot bo juz nei byłby to lekki mysliwec ale normalny. I do Rafale czy EF-2000 dalej brakowałyby mu lata świetlne.

AlS
niedziela, 20 września 2020, 14:14

Z tymi latami świetlnymi lekko przesadziłeś, Szwedzi konstruowali samoloty na poziomie odpowiedników z większych krajów, tyle że nie mieli takiej siły politycznej, żeby przeforsować ich sprzedaż za granicą. Z Gripenem mocno poszli w redukcję kosztów, sądząc że to napędzi im klientów. Wyszło tanio, ale i możliwości nie były zbyt wielkie. Dopiero silnik F414 z nowej wersji i nowa awionika dają zadowalające osiągi i możliwości bojowe. Gdyby Gripen był od razu kontynuacją Viggena w kategorii wagowej i mocy silnika, sądzę że miałby większe szanse na karierę za granicą, zwłaszcza jako następca Mirage III/F1/2000, oferowany w przystępnej cenie. Bo Rafale to już całkiem inna półka kosztowa, trudna do przełknięcia nawet przez emirów.

Davien
poniedziałek, 21 września 2020, 08:11

AIS Gripen jak startował w naszym przetargu był gorszy nawet od F-16A/B MLU a mozliwości zblizone do naszych F-16 Advanced uzyskał dopiero z modernizacja MS20. Silnik nic by za bardzo nie zmienił, dalej leżałoby uzbrojenie( nie mógł uzywać nowoczesnego uzbrojenia), dalej nie moze wykorzystać w pełni uzbrojenia z datalinkiem i kierowanego GPS/INS( brak MIL/STD-1760, ma jedynie w wersji gripen E gniazda umozliwiające użycie tego uzbrojenia w ograniczony sposób) Szwedzi zwyczajnie nie maja i nie mieli dostępu do najnowszych technologii, zwłaszca awioniki i uzbrojenia. istotnie z F414 miałbys takiego Gripena E z wyglądu a Gripena A/B z wyposazenia.

AlS
poniedziałek, 21 września 2020, 16:16

Z tym że miał mniejsze możliwości jako samolot wielozadaniowy, zgadzam się w pełni. Czy był gorszy? Inny, bo była to przede wszystkim maszyna OPL i w tej roli nie był gorszy of F-16 Block 52, ale przy założeniu że miałby działać w ramach systemu, a nie samodzielnie. W 1:1 z kretesem przegrywał z F-16, zwłaszcza uzbrojonym w AIM9X i z naprowadzaniem JHMCS. Gripen od początku był projektowany do działania w sieci, dlatego posiadał link łączności kierunkowej TILDS, przekazujący obraz sytuacji taktycznej pomiędzy samolotami w czasie rzeczywistym, a nawet pozwalający na zdalne przejęcie kontroli nad radarem pokładowym przez inny samolot z formacji. W ten sposób samolot z wyłączonym radarem mógł naprowadzać swoje pociski, samemu nie zdradzając swojej pozycji. To dzięki temu systemowi tajskie Gripeny niedawno srodze dokopały chińskim J-11 w BVR. Jest on dalekim rozwinięciem systemu, jaki opracowano jeszcze za czasów Viggena, a był na tyle skuteczny, że Szwedzi za jego pomocą prowadzili udane przechwycenia SR-71. Który nie tylko szybko leciał, ale miał cechy obniżonej obserwowalności i wówczas najlepszy na świecie system WRE. Wszystko dlatego, że kilka radarów na Viggenach dzięki linkowi pracowało jako radar multi-statyczny i precyzyjnie ustalało źródło zakłóceń i odbić asymetrycznych. To obecnie bardzo zaawansowany datalink, podobny system opracowano w USA dopiero dla F-22, a później inny dla F-35. Powtarzasz po raz kolejny swój błąd w rozumieniu MIL/STD-1760. Jest to standard dla interfejsów, nie datalink awioniki. Gripen E posiada gniazda tego standardu Class II, w pełni funkcjonalne, umożliwiające łączność dwukierunkową z podwieszonym uzbrojeniem. Różnią się od Class I tylko brakiem dodatkowej, redundantnej pary wejść cyfrowych: światłowodowego w.cz i kablowego n.cz, które nie są póki co wykorzystywane przez żadną z obecnych broni, a dodano je dla zwiększenia transferu danych w przyszłości. Ale nie twierdzę, że z tego tytułu powinniśmy przejść na Gripeny-E, chyba że Szwedzi zaproponowaliby nam deal stulecia, na co się nie zanosi. Koszty zmiany wielokrotnie przekroczyłyby ewentualne oszczędności, dlatego optymalnym rozwiązaniem dla SP, oprócz podpisanego kontraktu na F-35, jest modernizacja posiadanych Block 52 do standardu V, oraz dokupienie kolejnych co najmniej 16 szt za MiG-29. Widziałbym też miejsce na 2-3 samoloty AEW&C, ale z radarami konforemnymi na szybkich odrzutowcach dyspozycyjnych, takich jak ma Izrael, a nie na powolnych samolotach turbośmigłowych, w rodzaju Saab Eireye.

Davien
wtorek, 22 września 2020, 09:15

panie AiS to po kolei: Gripen C miał datalink umozliwiajacy automatyczna wymiane danych miedzy Gripenami i stanowiskiem naziemnym, o zadnym przejmowaniu kontroli nie znalazłem ani słowa, mgłbys podac żródło Cos podobnego do tego co opisujesz było na Viggenie ale ograniczone jedynie do wymiany danych z 3-ema innymi Viggenami. Nie zapominaj ze dopiero w MS20 Gripen C dostał odpowiednik Link-16. A teraz co do MIL-STD-1760. Gripen E ma gniazda interfejsu w podwieszeniach ale nei dysponuje szyna danych MIL-STD 1760 Bez tych gniazd w ogóle nei mógłby uzywac neiktórych typów uzbrjenia. a co do kształtu naszego lotnictwa to akurat mamy podobne podejście czyli modernizacja posiadanych F-16 do wersji V tyle ze zakup nie dodatkowych F-16 ale własnie F-35( cena podobna, możliwości znacznie większe) Co do AWACS-ów to tu byłbym za E-2C/D w ilosci min 4 sztuk.

BUBA
wtorek, 22 września 2020, 08:50

Zastanawiam sie nad Twoja wypowiedzią, byc może nie mam racji ale: żeby doszło do użycia AIM9X i JHMCS to musisz podejść najpierw na odpowiednią odległość. A jest to mało prawdopodobne w naszych warunkach chyba że będzie to polowanie na Su-22 w Syrii lub inny prawie bezbronny - stary MiG-23, Mig-21 lub pierwsze MiGi-29 bez datalinka lub pierwsze R-27. Wartość AIM9X czy R-74 np. izdeliye 750 możesz jedynie wykazać po przetrwaniu pojedynku na średnim dystansie........................................................................... Owszem ćwiczy się takie scenariusze ale są mało prawdopodobne gdyż nowe pokolenie rosyjskich samolotów używa R-77 i R-27 o wydłużonym zasięgu. Skansen to na razie tylko lotnictwo Kaliningradu ale i tu powoli wymienia się sprzęt......................... ............................................................................................................ Jak na razie piloci F-16 czy F-15 głownie używają skutecznie AIM-120. Stad nie rozumiem zachwytu nad tym uzbrojeniem tym bardziej że zawiodło w Syrii w stosunku do samolotu bez porządnego WRE i w dodatku nie używającego flar i dipoli bo ich nie było w 2015. ............................................................................................................ Gripen od początku projektowany jest jako maszyna działająca w BVR przeciwko celom naziemnym i powietrznym. Owszem może używać uzbrojenia klasycznego ale nie jako zasadniczego przeciwko celom wymagającym. Gripen był by tańszym rozwiązaniem niż F-16, a offset bardziej realny - patrz Embraera, tym czasem LM po prostu oszukuje w swoich ofertach bo w rzeczywistości jego oferta była gorsza od szwedzkiej. Nigdy nie zrealizowano w pełni offsetu za f-16 ani nie zrekompensowano Polsce tego braku finansowo. ............................................................................................................... Zastąpienie MiGa-29 samolotem F-16 jest jedynie pożądane z punktu widzenia unifikacji uzbrojenia, natomiast nie wnosi znacznego wzrostu możliwości bojowych PSP w porównaniu np do perspektywicznej zamiany go na F-15EX. Przecież w F-15 bez problemu zabudujesz silniki takie jak na F-16. Cała reszta problemów z zaopatrzeniem będzie taka sama bo nic nie produkujemy do tych samolotów a system logistyczny dostarcza części co kilka miesięcy. Docelowy koszt eksploatacji F-15 EX ma byc podobny ja F-16V lub F-16 Block 70/72.................................. ............................................................................................................ Tyle że F-16 obsługuje 4 cele a F-15 6 celów. Czyli dwa F-15 robią robotę 3 F-16 lub 3 F-35.................................................................. ............................................................................................................ Moim zdaniem zakup kolejnych F-16 jest zupełnie bez sensu z punktu widzenia koszt-efekt............................................................

Davien
środa, 23 września 2020, 19:21

BUBA, sam chciałes: Dla AIM-9X zasieg to 32km . A teraz co do R-77 to tu mamy balistyczny 80km a skuteczny 30-50km, dla R-27 maks mozliwość odpalenia niezaleznie od wersji t 62km z przodu i 15 z tyłu i dotyczy to każdej R-27R/T niezaleznie od odmiany. A dla AIM-120C-5 zasięg skuteczny to ponad 70km( Kaszmir) Dla R-77-1 to całe 50km zasięgu skutecznego przy balistycznym 110km, Lepszych rakiet Rosja nie ma. AIM-9X panie BUBA w Syrii miał awarię i nawet nie podjał sledzenia celu, jakos te same AIM-9X w starciu z o wiele nowoczesneijszymi Su-24M2/MK2 nie miały najmniejszych problemów. MiG-29 panei BUBA w porównaniu do F-16 to obecnie przestarzały samolot, w swoich najlepszych wersjach MiG-35 gorszy od 20-sto letnich Jastrzebi o znacznei gorszym uzbrojeniu. F-15X/EX jest wyłącznie dla ANG jak na razie wiec panei BUBA skończ już z tymi manipulacjami. Aha co do Gripena to ustępował F-16 pod każdym względem poza kosztami godż lotu wiec daruj sobie ten płacz/.

czwartek, 24 września 2020, 16:57

Ciekawe, ponieważ sam twierdziłeś że pakistańczycy zestrzelili indyjskiego bisona ze 120 km. Taki to z ciebie specjalista ze wszustkie tepodawane przez ciebie dane zmieniaja sie w miare jak ci pasuje .

AlS
piątek, 18 września 2020, 18:46

Amerykanie storpedowali bo to były de facto ich samoloty. Izrael dostaje grubo ponad 5 mld bezzwrotnej pomocy rocznie na zakup sprzętu wojskowego, więc te samoloty oprócz izraelskiego malowania i części awioniki są darem od amerykańskiego podatnika. Sam byś się wkurzył, gdyby twój kuzyn, któremu dałeś coś za darmo, w ramach pomocy rodzinnej, później to oferował za kasę, robiąc ci konkurencję.

Gnom
piątek, 18 września 2020, 13:21

Ale silnik Gripena i system sterowania wymagający zgody USA (aby nie gemrac w uzbrojeniu) może byc skuteczna przeszkoda w pozyskaniu JAS-39. Cel amerykański jest znany - F-16bl. 70 lub F-16 z pustyni po MLU. Załatwili nas kiedyś z czołgami (politycznie) i sprzedali swoje, teraz izraelitów - to dlaczego maja oszczedzić szwedów?

Polak Mały
czwartek, 17 września 2020, 10:44

U nas niestety politycy podpisują wszystko co im Amerykanie podsuną. Tak wcześniej było z ZSRR.

zaciekawiony
wtorek, 22 września 2020, 00:11

Jak bardzo niski jesteś?

olafowski
środa, 16 września 2020, 14:00

A co to konkretnie za zaawansowane wyposażenie przez które nie zgodzili się Amerykanie,w artykule nic o tym nie ma ?

AlS
piątek, 18 września 2020, 19:03

Zaawansowany system WRE, który mimo nazwy"izraelski" jest produkowany na amerykańskiej licencji i korzysta z amerykańskiej bazy danych celów - sposób na obejście zakazu sprzedaży technologii wrażliwych. Korzysta z danych utajnionych tylko do użytku przez USA i nie jest oferowany w ramach FMS. AIDEWS, który nam sprzedano z F-16, nie zawierał nawet kompletnych bibliotek celów i były one uzupełniane już w trakcie służby u nas.

Davien
sobota, 19 września 2020, 23:05

AIDEWS panei AiS zawierał jak je dostalismy ówczesne biblioteki sygnałow a to ze sa one uzupełniane to norma w całym swiecie.

mobilnyPL
czwartek, 17 września 2020, 12:57

niewygodne by o tym pisać więc.... a wracając do tematu to....kupią F-16 albo sankcje :-)

Bursztyn
środa, 16 września 2020, 11:53

Po co im f16 skoro tajfuny są do wzięcia od zaraz

biznes i BIZNES
środa, 16 września 2020, 11:00

i Iraelowi NIE przeszkadzają potomkowie ustaszy ?

Bursztyn
środa, 16 września 2020, 12:27

Ktoś ich musiał bronić przed morderczymi Serbami Halooooo

mobilnyPL
czwartek, 17 września 2020, 12:59

Historia się kłania. Katoliccy Ustasze i Prawosławni bohaterzy z UPA a obok nich Waffen SS

Kantonista
poniedziałek, 21 września 2020, 09:56

W zasadzie bohaterzy z UPA byli katolikami.

Arek
czwartek, 17 września 2020, 08:37

puknij się człowieku w głowę, Chorwaci obok Ukraińców dokonywali w trakcie tej wojny najbardziej bestialskich zbrodni bijąc na głowę nawet Niemców.

Davien
piątek, 18 września 2020, 09:34

Dodaj do kolekcji jeszcze RONA czyli Rosjan w niemeickiej armii i SS pacyfikujacych i mordujących np w Warszawie

Gnom
piątek, 18 września 2020, 13:24

I SS Wiking i francusko beneluksowskie SS i prae innych krajów, które obok najliczniejszego sojusznika (czyli Rosjan) służyli III Rzeszy. Spośród krajów okupowanych chyba tylko u nas nie było chętnych do walki z komuną.

Davien
sobota, 19 września 2020, 23:06

Istotnie, choć nie do końca. Nie było u nas jednostek polskich Werhmachtu czy SS ale były grupy jak np niektóre oddziały NSZ jawnie kolaborujace z Niemcami.

LeAN
niedziela, 20 września 2020, 16:23

Podaj źródła na których opierasz się pisząc o kolaboracji NSZ. Byle nie te z PRL

Davien
poniedziałek, 21 września 2020, 08:12

IPN wystarczy? I nei pisałem o kolaboracji całej NSZ ale niektórych jej oddziałów jak np Brygada Świetokrzyska.

LeAN
poniedziałek, 21 września 2020, 12:01

IPN wydaje publikacje, więc proszę konkretnie. Czyli jej głównego oddziału. To, że BŚ przebijając się na zachód, chcąc uniknąć bezsensownych walk, musiała się porozumieć z Niemcami by przejść to nie jest kolaboracja. Czy może wyzwolenie KC Holiszów to była ta kolaboracja?

w.
wtorek, 22 września 2020, 07:51

Skąd Brygada Świętokrzyska miała pełne umundurowanie wojska polskiego sprzed wojny? Czy aby nie z niemieckich magazynów? Nawet partyzanci z AK chodzili w cywilnych strojach.

piątek, 18 września 2020, 15:25

Goralenvolk, słyszałeś o czyms takim?

sobota, 19 września 2020, 01:30

Słyszałem. Udało im się w ramach tego planu pozyskać dwóch rekrutów, którzy nigdy nie trafili do SS.

wert
środa, 16 września 2020, 10:53

Chorwaci podpisali umowę na 5G którą niedawno woził Pompeo więc i kupią F-16

Adam
środa, 16 września 2020, 22:51

Wątpliwe by czekali aż 10 lat na dostawy

Gnom
niedziela, 20 września 2020, 17:04

Pustynia jest wielka, a i izraelskie mogą przybyć via USA.

Raptor
wtorek, 15 września 2020, 19:24

Ustaszom bardziej przydało by się elektrowoltanika w Janowicach niż nowe fightery. NATO ich obroni jak 25 lat temu.

Bursztyn
środa, 16 września 2020, 10:56

Błaszczyk broni między morza WŁAŚNIE posłał im stingery

Kasander
wtorek, 15 września 2020, 20:54

Elektrowoltaika , jeśli już...

mobilnyPL
wtorek, 15 września 2020, 17:50

Najlepsza oferta jest ofertą Saaba. Relacja koszt-efekt. Jest offset Jest maszyna Są podwaliny na budowę przyszłości. To nie Polska Jestem jednak że amerykanie zamotają i nici z tego. Wcisną stare F-16

Rhotax
środa, 16 września 2020, 06:44

Najgorsze osiagi i udżwigi to ewidentna przewaga Grippena . W testach porównawczych z innymi samolotami dla Szwajcarii przegrali we wszystkich konkurencjach -- taki jest Gripen mały i mało może . Za to dobrze korumpują SAABowcy i wciskaja latadełko innym.

mobilnyPL
czwartek, 17 września 2020, 13:02

Człowieku Szwedzi mają więcej Gripenów niż my F-16 i nie utrzymują jeszcze floty posowieckich złomów. Dodaj najnowszą wersję Gripena i ci wyjdzie lub nie wyjdzie bo lepiej bujać w obłokach niż myśleć realnie. Dzięki takim jak ty obraz armii jest jaki jest. My nie posiadamy właściwie systemu OPL a jesteśmy w zasięgi FR Co do Szwajcarii to faktycznie strasznie mogą czuć się zagrożeni. Aha dodaj jeszcze offset!

Davien
piątek, 18 września 2020, 09:38

Mobilku, Szwedzi maja 71 przestarzałych dosyć JAS-39C znacznie gorszych od F-16 bl 52+ i beda je wymieniac na JAS-39E w liczbie 60 sztuk. U nas dojdzie do 48 F-16C bl 52+ 32 F-35A czyli maszyn przy których Gripen E to praktycznie antyk. Gripena poza Szwecją mobilku kupiły trz państwa: RPA i Tajlandia wersje JAS-39C i Brazylia JAs-39E. masz cos jeszcze do dodania??

biały
sobota, 19 września 2020, 16:47

kraje te dostały niezły offset a co dostała Polska za kupienie f-16 , jaki jest handel wymienny między Polską - USA a jaki między Polską a Niemcami po resztą ze Szweją mamy porównywalną wymianę chandlową jak ze stanami , z kim lepiej wyszli byśmy gospodarczo kupując od Niemców , Amerykanów czy Szwedów jak dla mnie gospodarczo najgorzej ze stanami wyjdziemy

Davien
poniedziałek, 21 września 2020, 08:14

Biały, a kto by kupił chyba najgorszy mysliwiec gen 4 jakby nie dostał za to kupę rzeczy. A zakup ze Szwecji to dla nas obecnie najgorsza opcja z dwóch powodów: Szwecja nie ejst w NATO i jest państwem neyutralnym, a co to oznacza w razie konfliktu to sobie dopowiedz.

mobilnyPL
sobota, 19 września 2020, 12:19

Trollu zza oceanu....za 10 lat będziesz miał komplet swoich szpiegusów na utrzymaniu RP a na straży których będzie stała US. Army bo 477 musi zostać zrealizowana. Gripen E/F to odpowiednik naszych F-16 a mają produkcję i pozwól że o przydatności bojowej nie wspomnę bo twoje Ikary wykonają (daj boże) jeden start i lądowanie z tymże za granicą. Właśnie Gripen jest odpowiednią maszyną dla nas a do tego offset którego znaczenia nie znacie a SAAB to nie tylko Gripen....

Adam
środa, 16 września 2020, 11:37

Przecież w Szwajcarii wygrali

AlS
piątek, 18 września 2020, 18:53

Wygrał Rafale, polecam artykuły na Defence Industry Daily. Gripena wybrała komisja przetargowa, bo był najtańszy. Ale Szwajcarzy zorientowali się, że ktoś ich robi tym samym w kuku i w referendum odrzucili kontrakt na Gripeny. Bo tam demokracja jest prawdziwa, a nie tylko fasadowa.

Davien
piątek, 18 września 2020, 09:39

Wygrał jedynie ceną bo we wszystkich innych parametrach leżał i kwiczał.

gregorx
środa, 16 września 2020, 20:26

Tak, po tym jak politycy zdecydowali o wybraniu samolotu w oparciu o jedno tylko kryterium: cenę. Krotko po wydaniu rekomendacji przez komisję przetargową wyciekły dokumenty tejże komisji wg których Gripen został oceniony najniżej we wszystkich kryteriach technicznych.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 17 września 2020, 17:58

Szwajcarzy to mądry naród, mądry to i bogaty, jeśli oni uznali że nie będą przepłacać za buble i wybrali tańszą opcję to znaczy że nie warto więcej bulić za cuda na kiju i kasę wydać na to co ma większy sens.

Davien
poniedziałek, 21 września 2020, 08:17

I dlatego tego"cudownego" Gripena nawet do nowego przetargu nie dopuscili.

AlS
piątek, 18 września 2020, 19:11

Mądry, dlatego w referendum odrzucili wynik przetargu. Gripen jest dobry, ale jeśli go posiadasz w dużych ilościach, a to wymaga dużej ilości baz, itp. Szwajcaria tego nie ma.

piątek, 18 września 2020, 22:36

Akurat lotnisk to jest w Szwjcarii na pęczki.Nie znasz kraju.

AlS
sobota, 19 września 2020, 18:02

Cywilnych. Baz dla myśliwców jest całe trzy, odległych od siebie o parę minut lotu. Ale nie to było tematem, chodzi o to, że samolotów tych trzeba mieć więcej, chcąc zapewnić podobną ilość przenoszonego uzbrojenia i paliwa do większych odpowiedników.

poniedziałek, 21 września 2020, 15:12

Gripenom wystarcza DOL a co dopiero takie lotnisko jakich zwajcarzy maja bardzo dużo. Szwajcarzy maja rozbudowany system OPL oparty do tego o naturalne bariery. Oni swój system skuteczny obronny zbudowali już dawno a teraz tylko go modernizuja non stop w miare zmian na świecie(przede wszystkim technicznych, bo polityke maja stałą) oni chcą się bronić i Gripen im pasował najbardziej, teraz własnie politycznie zmuszeni zostali do czegoś innego.

Davien
wtorek, 22 września 2020, 09:42

A oczywiście na tych DOL-ach to paliwo i amunicja będa teleportowane i same się będa podwieszac pod maszyne i nalewac do zbiorników paliwa?? Jakos to Szwajcarzy najpierw w referendum pogonili Gripena a teraz w nowym przetargu nawet go nei dopuscili.

czwartek, 24 września 2020, 17:00

Pogonili w referendum po medialnej nagonce, twierdzeniach medialnych o tym ze wygrał przetarg przez przekupstwo. Jakoś nikt tego nie udowodnił, ale ogromne pieniądze na kampanie medialna skończyło sie takim wynikiem referendum. Jakoś Szwedzi nie maja problemu z DOL-ami. Te maszyny były zaprojektowane do operowania z DOL-i i nie potrzebuja klimatyzowanych hangarów oraz setek ludzi i laboratorium do obsługi.

Davien
piątek, 25 września 2020, 08:02

I co z tego , dalej musisz mieć na DOL-ach pełną obsługe, i sprzęt do głupiego uzupełnienia paliwa czy podwieszenia uzbrojenia. A Szwajcarzy pogonili w referendum Gripena bo okazało sie że wybrano najgorsza maszynę bo była tania i to tyle, a w reszcie leżała i kwiczała.

piątek, 25 września 2020, 11:25

Jak sam właśnie udowadniasz nie masz pojecia o koncepcji DOL-i i czym sie różnią maszyny zdolne do operowani z nich od innych.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
piątek, 18 września 2020, 20:38

Szwajcarii wystarczy do zadań policyjnych, wrogów nie mają a przed wszystkim nie graniczą z bolszewikami.

Adam
środa, 16 września 2020, 22:53

Wyraźnie wynika z tych dokumentów że konkurencja była lepsza technicznie o 30-50% ale droższa o 100%

gregorx
czwartek, 17 września 2020, 11:29

Problem w tym, że Szwajcarzy deklarowali że parametry techniczne będą miały decydujący wpływ na wybór oferty a skończyło się tym że nie miały żadnego. Zresztą, cały ten przetarg był szopką jakich mało. Zaczęło się od wyeliminowania amerykańskich konstrukcji pod głupimi pretekstami (efekt politycznej decyzji preferowania konstrukcji europejskich), potem utrzymano w przetargu Gripena, który nie spełnił minimalnych wymogów w trakcie prób w locie (zbyt mały zapas paliwa w instalacji wewnętrznej/zbyt mała prędkość maszyn w konfiguracji ze zbiornikami podwieszanymi), zmiana kryteriów oceny na finiszu przetargu była ino wisienką na torcie.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 17 września 2020, 18:00

Jak na Szwajcarię to Gripen ma wystarczająco paliwa i zbiorniki mu nie są wcale potrzebne.

gregorx
piątek, 18 września 2020, 01:33

Drogi ekspercie, szwajcarscy lotnicy, którzy definiowali wymagania mieli na ten temat zdecydowanie odmienne zdanie...

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
piątek, 18 września 2020, 20:37

Wiesz ile razy słyszałem bajki co ktoś powiedział czy definiował. Co ktoś powiedział jeszcze ten kogo nie da się sprawdzić np. jacyś mityczni lotnicy nie ma znaczenia, dla przykładu Amerykańscy lotnicy zdefiniowali że potrzebują X-Wingi. Bądźmy poważni.

gregorx
piątek, 18 września 2020, 23:47

Po tak infantylnej odpowiedzi trudno traktować Cię poważnie. Raport komisji przetargowej jest dostępny w sieci, każdy może sobie sprawdzić jaka była rekomendacja i dlaczego.

plusik
czwartek, 17 września 2020, 20:14

tiaaa ale na Polskę to już za mało ma. Wy chyba coś mylicie albo nie bardzo znacie różnicę między tym co a właściwie kto nam nam zagraża oraz charakter tego możliwego konfliktu a tym co kowboye z ameryki odwalają na swych misjach ku chwale wielkiego syjonu. Poza tym bazujecie na filmach o Rambo iulotkach reklamowych podpartych piękna wizualizacją komputerową. O ile taki Davien się podniecać ma prawo to was drodzy rodacy nie rozumiem. Pomachajcie szabelką tylko pamiętajcie że niedźwiadek może ugryźć a czy kowboy pomoże? No historia pokazuje że nie pomaga. Dobranoc

Adam
czwartek, 17 września 2020, 21:33

Gripen ma możliwość tankowania w powietrzu.

mobilnyPL
sobota, 19 września 2020, 12:21

....ma możliwość tankowania w powietrzu....

czwartek, 17 września 2020, 15:10

Masz zapewne na to dowody.

środa, 16 września 2020, 13:49

Rhotaxom tego świata żyjacym jednak we własnym świecie nikt nie powie ze białe to białe a czarne to czarne. Hamerykańskie zawsze najlepsiejsze a ich prawda najprawdziwsza.

Davien
wtorek, 15 września 2020, 18:50

Mobilku, Saab oferuje przestarzałe JAS-39C które było kiepskie już 20 lat temu w porówaniu do F-16 czy Rafale:) A tu masz F-16V i Rafale F3R

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 17 września 2020, 18:02

Gdzie ty widziałeś 20 lat temu Rafale? 20 lat temu to żabojady sprzedawali Mirage zresztą znakomite myśliwce pod wieloma względami lepsze od F-16.

Davien
piątek, 18 września 2020, 09:44

Paie Grzegorz porównuję maszyny z przetargu dla Chorwacji a tam nie startuje Mirage-2000 ale właśnie Rafale. Rafale weszły do słuzby w 2001r a w 2007 zmiażdzyły Gripena w przetargu dla szwajcarii okazując się lepsze we wszystkim poza ceną

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
piątek, 18 września 2020, 20:41

Davien, Gripen miażdży wszystkich konkurentów ceną i nie tylko ceną zakupu ale przede wszystkim kosztami eksploatacji.

Davien
wtorek, 22 września 2020, 09:43

A co ci z niskiej ceny zakupu i eksploataci jak maszyna do kitu? Kup sobie MiG-15, tam dopiero bedziesz miał cenę i koszty eksploatacji:))

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 24 września 2020, 18:12

A co MiG-15 zły by był, jak by dostał nowoczesną awionikę i nowoczesne rakiety to by wymiatał oczywiście na małych dystansach, przy tej masie, tej zwrotności MiGa-15 niejeden nowoczesny myśliwiec by dostał baty w walce na działka.

Davien
piątek, 25 września 2020, 08:03

Tynaprawde jestes smieszny w tym zacietrzewieniu by tylko swoje bajki udowodnić;)))

mobilnyPL
sobota, 19 września 2020, 12:23

Relacja KOSZT-EFEKT jest na plus dla Gripena . Teoretycznie gorsza maszyna ale w sam raz na nasze podwórko kiedy przeciwnik to FR a opl nie istnieje sprawdzi się lepiej niż Ikar35. Powiedz Szwedom że robią Hu.... maszynę

mobilnyPL
czwartek, 17 września 2020, 13:05

Po hU ci lamborghini Diablo do jazdy w terenie górzystym. Tak ci odpowiem co do twoich porównań propagandzisto

Adam
środa, 16 września 2020, 11:38

Sęk w tym że Saab oferuje dostawy w dwa lata. F-16V mogą być za 10 lat. Używane Rafale to wersja F1 albo F2, zapewne te które właśnie kupiła Grecja.

Davien
piątek, 18 września 2020, 09:46

Adam, Francja nie ma już żadnych Rafale poniżej wersji F3R, bo zmodernizowała wszystkie swoje maszyny do tego standardu. Grecja tez dostanie wersję F3R. we Francji niedługo wchodzi F4

chateaux
środa, 16 września 2020, 18:25

Moga byc i w jeden miesiac - i tak sa bezuzyteczne. Nawet szef szwedzkich sil powierznych, na lamach jednego ze szwedzkich dziennnikow, juz wiele lat temu mowil, ze Gripeny C ( a wiec i oparte na nich maszyny w wersji International) nie spelniaja wymagan wspolczesnego pola walki.

Telamon
środa, 16 września 2020, 09:22

To Chorwacja. Dla nich liczą się np. koszta eksploatacji maszyn. Pod tym względem "przestarzały" JAS-39C masakruje konkurentów. Po co im myśliwiec, który zostanie uziemiony przez zaporowe koszta związane z jego utrzymaniem? Jak F-16 Block 52 w Polsce...

BUBA
środa, 16 września 2020, 08:11

A czym mechanicznie różni się F-16 Block 70 od F-16 Block 50/52?....................................................... .........................................................................................................................................................................

Adam
środa, 16 września 2020, 22:54

Silnikiem, radarem, uzbrojeniem, IRST itd.

BUBA
czwartek, 17 września 2020, 22:45

Mechanicznie różni się niewiele bo to rozwiniecie wersji F-16C. Przede wszystkim wydłużono znacznie żywotność płatowca w stosunku do naszego Block 52+ poprzez wzmocnienie struktury i zastosowanie nowych elementów konstrukcyjnych i materiałów. To co piszesz to wyposażenie indywidualnie dokupywane przez odbiorcę...zaś F-16V często bazuje nawet na F-16A po modernizacji MLU...zabudowa AESA wymusiła zmiany w układzie zasilania i chłodzenia radaru ale to niie mechanika samolotu a systemu uzbrojenia........................................................... ..................................................................................................................................... Możesz w Block 70/72 nawet zażyczyć sobie F110-GE-132. Słowacy maja kupione słabsze F110-GE-129 ale możesz sobie kupić F100-PW-229................................

Davien
piątek, 18 września 2020, 09:53

Panie BUBA wersja F-16V/bl 70-721 to jeden samolot tyle że pod nazwą F-16V figuruje jako modernizacja wcześniejszych F-16 a jako bl 70/72 jako produkowany od nowa, choc nie zwsze. Do bl 70/72 sa te same silniki co do bl 52+ z uwagi na uniwersalny pzredział silnika, F110-GE-132 był tylko dla F-16E. Obecna wersją silnika F100-PW-229 jest wersja 229EEP wykorzystujaca technologie z F119 i F135.

BUBA
sobota, 19 września 2020, 10:50

A co tam jest napisane? To ZEA nie kupią F-16 Block 70/72 z F110-GE-132 jak będa chciały? USA im nie sprzeda? A Indie jak sobie zażyczą F110-GE-132 to tez nie dostana?..................................... ............................................................................................................

Davien
sobota, 19 września 2020, 23:14

ZEA kupują panei BUBA F-16E/F bl 60 opracowane specjalnie dla nic własnei z silnikiem F110-GE-132. Pomerdały ci sie samoloty i to porzadnie:)) A F-21 dla Indii i nowe F-16V dysponuja silnikiem F-100-PW-229 EEP wykorzystujacym technologie z F119 i F135 czyli znacznie nowszym od GE-132:)

BUBA
wtorek, 22 września 2020, 08:14

Nie ma sensu dokupować do flory posiadanych F-16 samolotu z innym silnikiem a F110-GE-132 był ne dla samej ZEA a dla F-15........................... .

Davien
środa, 23 września 2020, 19:26

BUBA F-15K/SK sa napedzane silnikiem F110-GE-129 wiec jednak potęznei ci się pomerdały samoloty:)) A F-16 poza F-16E uzywaja F-110-GE-129/F100-PW-229/229EEP wiec jak nei masz pojęcia nie pisz.

Jan
środa, 16 września 2020, 01:48

Przestarzałe? a w czym JAS-39C ustępował F-16C Block 52? w niczym, przewyższał lepszym radarem i RBS-15 chociażby, o offsecie i możliwości przenoszenia uzbrojenia z innych krajów i wyposażeniem w np. Litening nawet nie wspomnę.

Davien
środa, 16 września 2020, 11:35

We wszystkim Jasiu. I nie startował F-16 bl 52 ale F-16 bl 52+ . A juz z tym lepszym radarem Gripena to odleciałes na maxa:) Aha, Gripen C w 2003r mógł zabierać jedynie AIM-120A/B i AIM-9L nie mógł uzywac w ogóle nowoczesnego uzbrojenia, ta mozliwość dostał dopiero w 2015r wiec proszę daruj sobie kiepskie manipulacje:)

Jan
środa, 16 września 2020, 16:59

JAS-39A w połowie lat 90 dysponował -między innymi Paveway, bomby naprowadzane TV, kilka wersji Mavericka + AIM-9L, AIM-120A oraz RBS-15. co Polska miała do dyspozycji? co było nowocześniejsze od wymienionego uzbrojenia na MiG-21MF/bis bo MiG-23MF wycofano nie wiadomo dlaczego a MiG-29 to był pierwotnie mniej niż tuzin a o ich uzbrojeniu nie wspomnę. Klasa p-p, jeszcze gorzej. No Su-22 trochę ciekawego uzbrojenia wtedy miały ale bez uzbrojenia przeciwokrętowego którego z resztą do dziś nie ma. Co ciekawe Gripeny nigdy nie miały npr ani też bomb niekierowanych - dowództwo nie wierzyło aby ktoś w realiach nawet lat 90 pozwolił sobie na latanie nad głowami ich żołnierzy i zrzucanie bomb niekierowanych. Podobne uzbrojenie Polska ma dopiero od F-16 bo oczywiście nikt nie zmodernizował starszych samolotów aby miały cokolwiek wspólnego z arsenału, tak jak Rumunia zmodernizowała MiG-21M na Lancery. Całe lotnictwo szwedzkie dziś tylko na Gripenach C jakoś sobie świetnie radzi stąd też dostawy Gripenów E są przesunięte bo wystarczają im jakoś wcześniejsze wersje. To daruj sobie bajeczki.

Davien
piątek, 18 września 2020, 10:00

Janku, w połowie lat 90-tych to Gripena nie było w słuzbie, pierwsze przyjeto do uzbrojenia w 1996r. Przetarg dla Polski odbył sie w 2003r i tak Gripen ciągle nie mógł uzywać ani AIM-120C. ani AIM-9X ani masy innego uzbrojenia co było na F-16 bl 52+ oferowanych Polsce. Ba, do 2015r w ogóle Gripen nie mógł używac tego co mógł F-16 15 lat wczesniej, dopiero wtedy SAAB zaczał modrnizację dająca im takie mozliwości Gripeny janku z broni pow-ziemia uzywały jedynie GBU-12 Paveway II Mk-82( tyle z bajek o nieuzywaniu zwykłych bomb) i bomb kasetowych Bk92 i do tej pory nic innego poza jednya bomba kierowaną z całej rodziny i zwykłymi bombami grawitacyjnymi nie mogą. Szwedzi na Gripenach C takświetnie sobie radzą że swoje kilkunastoletnie samoloty będa wymieniać na GripenyE bo Gripen C jest już zwyczajnie pzrestarzały:)

Rejtan
niedziela, 20 września 2020, 20:59

Gripen: 1997: Sidewinder L/M, 2002: RBS15, 2010- IrisT, 2008- AGM 65 Maverick, 2011: Meteor i GBU49. Od 2010 po wprowadzeniu Selex MS19 właściwie wszystko co chce kupujący i za co zapłaci. My za dostosowanie F16 do AIM 120 C5 i nowych bomb tez dopłacaliśmy...

Davien
poniedziałek, 21 września 2020, 08:22

Rejan, nasze F-16 Advanced na starcie ogły uzywać i AIM-120C-7 i AIM-9X do tego kilkunastu rodzajów broni p-z a dostosowywalismy je do JASSM-ów których nei było jeszcze zdaje sie w uzyciu jak kupowalismy F-16.. A taki Gripen dopiero w 2015r dostał nowe uzbrojenie a z MS20 wprowadzili dopiero odpowiednik Link-16.

Paweł
środa, 16 września 2020, 15:15

Czyli całe lotnictwo szwedzkie od 20 lat jest przestarzałe? koło 200 maszyn nic nie warte? o odbiorcach zagranicznych nie wspomnę. to jest dopiero manipulacja !!! Porównaj sobie co my mieliśmy w 1995 do dziś a co mieli i mają Szwedzi.

gregorx
środa, 16 września 2020, 20:49

Szwedzkie lotnictwo bojowe to 72 Gripeny licząc wedle etatu, plus dwadzieścia kilka maszyn w ramach nadwyżki sprzętowej - pozostałość po rozformowanym kilka lat temu skrzydle lotniczym. A co do oceny samego Gripena najlepszym podsumowaniem niech będzie fakt że wkrótce mają być zastąpione przez Gripeny E/F. Wyraźnie większe (+40% paliwa w instalacji wewnętrznej ) i z nowym bebechami. Gdyby obecnie ekploatowane Gripeny C/D były tak dobre i perspektywiczne Szwedzi nie spieszyliby się z wymianą raptem 12-18 letnich samolotów...

chateaux
środa, 16 września 2020, 18:26

Cale. Stad Szwedzi spiesza sie z Gripenem Next Generation.

bender
środa, 16 września 2020, 11:01

JAS-39C w czasach gdy kupowaliśmy F-16C/D block 52 nie potrafił tankować w powietrzu, ani atakować celów naziemnych. Dopiero niedawno zyskał te możliwości, ale F-16 ma większą gamę uzbrojenia do dyspozycji, choćby pociski JASMM.

Jan
środa, 16 września 2020, 17:02

a do czego używano Mavericki i Paveway na Gripenach? w jakich celach przenosiły bomby naprowadzane telewizyjnie i RBS-15 ? akurat wersja C miała od początku instalację do tankowania . ekspercie

Davien
piątek, 18 września 2020, 10:05

Janku, nie miały zadnych bomb telewizyjnych ale jedynie zwykłe Mk82 i jedną odmiane Paveway czyli GBU-12 Paveway II bazująca na Mk82 i powstała w 1976r.

bender
czwartek, 17 września 2020, 13:40

A upgrade czeskich Gripenów C/D w 2016 to był po co? Pamięć szwankuje? Jak zawsze pomogę: https://www.defence24.pl/czesi-modernizuja-gripeny

środa, 16 września 2020, 13:51

No super te pociski JASM tylko co my z nimi zrobimy? Na ślepo będziemy walić.

bender
środa, 16 września 2020, 11:01

JAS-39C w czasach gdy kupowaliśmy F-16C/D block 52 nie potrafił tankować w powietrzu, ani atakować celów naziemnych. Dopiero niedawno zyskał te możliwości, ale F-16 ma większą gamę uzbrojenia do dyspozycji, choćby pociski JASMM.

chateaux
środa, 16 września 2020, 18:27

My nigdy nie kupowalismy ani nie kupilismy Block 52.

bender
czwartek, 17 września 2020, 13:33

A to ciekawe. Co więc kupiliśmy? Bo oferowane były samoloty block 52+ i takie też wygrały przetarg.

gregorx
piątek, 18 września 2020, 11:42

No ten plusik jednak sporo zmienia, nowy wariant F-16, który wszedł do produkcji po 2000 znacząco się różnił od maszyn block 50/52 produkowanych od 91. Nie otrzymał oznaczenia 70/72 tylko dlatego że marketingowcy LM uznali że zaszkodzi to promocji wersji block 60 (bardziej zaawansowanej ale formalnie wcześniejszej), opracowywanej na zlecenie ZEA. Której, co zabawne, nie udało się wypromować i sprzedać nikomu innemu...

Davien
piątek, 18 września 2020, 10:06

Bender, bl 52 a bl 52+ lub inaczej F-16Advanced t dwie rózne maszyny rózniace sie radarem, MTOW, uzbrojeniem, awioniką i wieloma innymi rzeczami.

Zenek blue
wtorek, 15 września 2020, 17:16

Chorwaci wybiorą europejskie maszyny i będą minęli offset tak jak Węgry ! Jestem przekonany

gregorx
środa, 16 września 2020, 09:10

A jakiż to offset zyskali Węgrzy? Poza zakładem produkującym małe AGD, Elektroluxa? Offset związany z wyborem Gripena był na Węgrzech krytykowany nie mniej niż w Polsce towarzyszący zakupowi F-16.

Herr Wolf
wtorek, 15 września 2020, 18:21

Niestety nie...

Loko
wtorek, 15 września 2020, 15:59

MiGi-21bis-D/MUD Niezła maszyna.

Fakt
wtorek, 15 września 2020, 20:02

W muzeach prezentują się znakomicie!

Bursztyn
wtorek, 15 września 2020, 15:36

Dajcie im nasze Su23

Herr Wolf
wtorek, 15 września 2020, 18:21

A co to za samolot?

Sebastian I Twardy
wtorek, 15 września 2020, 18:45

latający taki.

Raptor
wtorek, 15 września 2020, 19:29

Dobra, ale su-22 M4 czy su-22 M5 mki nazywany czasem Su-23 ?

BieS
wtorek, 15 września 2020, 20:53

Nie było, nie ma i nie zanosi się, że będzie Su-23.

Roshedo
wtorek, 15 września 2020, 14:04

Lepiej dla nich wybrać Gripeny-bliżej do producenta to szybszy serwis. Dostawy też szybsze. 12 sztuk dla USA to nie jest jakiś tam priorytet i prestiż żeby się starać. Izraelskie i francuskie używane i zajechane rupcie to materiał bardziej humorystyczny niż realna oferta. Pytanie: czy Gripeny będą samodzielne czy też będą miały zblokowane strzelanie do maszyn natowskich jak F-16?Pytanie to jest zasadne bo nie wiadomo co przyniesie przyszłość np. 10-20 lat a kupujący nie chciałby się przejechać na transakcji i być w razie bezbronnym gdyby np. Węgrom za 20 lat coś "pikło", przeciwko Chorwacji.

Adam
środa, 16 września 2020, 11:40

Szwecja nie jest w NATO

Raptor
wtorek, 15 września 2020, 19:36

Na pewno im pika, ale nie mogą z tym nic zrobić , tak samo jak my.

Davien
wtorek, 15 września 2020, 18:53

Rafale to najnowsza wersja F3R bo Francja innych nie ma:) A gripen to stary JAS-39C.

Adam
środa, 16 września 2020, 11:39

Skoro używane to F1 lub F2 jak dla Grecji

Davien
piątek, 18 września 2020, 10:07

Adam, Francuzi nie maja innych Rafale jak wersja F3R.

Mickey93
wtorek, 15 września 2020, 19:21

Co ty chłopie żeś się tak tego gripena uczepił? Przecież w ćwiczeniach udowodniły to do czego je projektowano czyli do uziemiania radzieckich/rosyjskich maszyn rodziny su27 i mig29

Davien
wtorek, 15 września 2020, 22:27

MIck po pierwsze ni uczepiłem się Gripena ale porównuje go do innych maszyn, po drugie walczyły z J-11A i wtedy dobrze im szło bo w starciu z J-10 juz tak rózowo nei było. Z MiG-29/35 jakos nie przypominam sobie cwiczeń. A po czwarte JAS-39C jest juz przestarzały obecnie wiec to fakt.

Adam
środa, 16 września 2020, 22:56

Ale jest tani i szybko dostępny

Davien
piątek, 18 września 2020, 10:09

Tani tak, czy szybko dostepny, nie wiadomo. To maja byc wg SAAB-a swieżo wyprodukowane maszyny a nie uzywane więc tu raczej Rafale byłyby szybciej.

Misio-
wtorek, 15 września 2020, 13:15

Brać Gripeny NG:-)

qaz
wtorek, 15 września 2020, 12:40

Mam nadzieję że Chorwaci wybiorą szwedzką ofertę i utrą nosa jankesom, którzy traktują sojuszników jak dojną krowę.

Monkey
wtorek, 15 września 2020, 16:30

@qaz: Też mam taką nadzieję. Albo Gripen, albo Rafale. Izraelczyków i tak Amerykanie zablokują, a sami nie zasługują na kontrakt ze względu na nieczyste zagrania. Niby wolność handlu, ale po "amerykańsku".

Davien
piątek, 18 września 2020, 10:09

Jakby chcieli blokowac to i Gripena zablokują.

Monkey
piątek, 18 września 2020, 22:03

Chociażby ze względu na silnik,oczywiście.Mi chodzi o coś innego.O wolność handlu, którą tak propagują,ale jak trzeba to do sądu wniosą granat,żeby sprawiedliwość była po ich stronie.Takim się nie wierzy i najlepiej trzymać się od nich z daleka.

Macorr
wtorek, 15 września 2020, 16:03

Szwedzka oferta im wystarczy - wystarczy na Migi 29, a przecież Chrowaci nie potrzebuja maszyny wsparcia pola walki - nie zamierzaj przecież atakowac Serbii

rrgrg
wtorek, 15 września 2020, 12:27

miłość za dolary ? czy eksploatacja za korony ? a może gniotsa nie łamiotsa ?

sdf
środa, 16 września 2020, 07:22

100/100

Zastanawiający się
wtorek, 15 września 2020, 12:24

Dassault Rafale to ciekawa opcja dla Chorwacji, góruje nad F16, Gripenem, nie mówiąc już o Migach-29. Jako samoloty używane i przy obecnej sytuacji kryzysu mogą być oferowane przez Francję na korzystnych warunkach i prawdopodobnie na kredyt więc nie przekreślałbym szans tej konstrukcji w tym przetargu. Oferowanie przez Szwecję Gripena wersji C/D (mając w zanadrzu wersję E) jest trochę niepoważne, gdyż są one gorsze nawet od naszych prawie piętnastoletnich F-16.

Troll z Polszy
środa, 16 września 2020, 08:51

Porównaj sobie ES-05 Raven do PS-05/A mk5, wtedy zrozumiesz ;-)

Davien
środa, 16 września 2020, 11:39

Główna róznica: Raven istnieje i jest produkowany seryjnie, PS-05/A Mk5 ma status prototypu. Oba sa gorsze od SABR czy RBY 2AA.A maszyny dla Chorwacji nie będa miały radaru AESA.

Jan
środa, 16 września 2020, 17:04

Polski F-16C Block 52+ też ma tylko stary radar z anteną szczelinową ....

Davien
piątek, 18 września 2020, 10:12

Który to AN/APG-68v9 jest zwyczajnie lepszy od tego na Gripenach C. raven jest wyłacznie dla Gripen E, F-16V proponowany Chorwacji to SABR a rafale RBY-2 AA.

Paweł
środa, 16 września 2020, 15:17

a polskie efy mają radary AESA??? Czyli to złom jak rozumiem?

Davien
piątek, 18 września 2020, 10:11

A Gripeny C maja?? Bo w modernizachji MS20 dalej jst ten sam stary radar który był gorszy od tego z Jastrzebi jyz 17 lat temu.

Adam
środa, 16 września 2020, 22:56

Widać po tym że połowa jest niesprawna

Gar
wtorek, 15 września 2020, 20:35

Generalnie wybór samolotu a w zasadzie wybór całego systemu jest trudny już z punktu widzenia technicznego, taktycznego i strategicznego także z braniem pod uwagę skutków wyboru w przyszłości, serwisu itd itd. Te platformy żyją bardzo długo. I bardzo możliwe że wybór tej platformy będzie rzutował na wybór następnej. Do tego dochodzi polityka która często ma decydujące znaczenie. My możemy tu kibicować swojej ulubionej platformie lub podawać argumenty dla danej platformy przydatnej dla danego kraju argumentując często nawet logicznie, albo obstawiać, ale tak naprawdę nie wiemy. Każda z platform ma swoje zalety. To były poważne oczywistości. Co mi tam też obstawię ;-). Rafale dobre, ale drogie uzbrojenie w większości francuskie tzn. duże uzależnienie od Francji chyba ze zgromadzi się zapasy - tez drogo. Gripen- stale aktualizowana platforma myśle ze zaoferowali C bo szybko mogą dostarczyć i uznali że dzięki temu zostaną wybrani. Może liczą że następne Chorwacja zamówi już wersje E które z C też będą współpracować. Węgrzy je mają mogą razem polatać. F-16V -Aktualna platforma- ciągle nowe zasobniki. Siła skali, liczba sztuk i użytkowników. Tanio w serwisie nie będzie bo na tym LM robi kasę. Izraelskie używane F-16 (ale USA ich nieładnie załatwiło). Ciekawe, że znowu startują. Wybebeszą co Chorwaci chcieli a US argumentowało ze nie chce dać, wiec będą musieli zejść z ceny a może za jakiś czas liczą, że uda im się to znowu im sprzedać. Nie wiem. Chyba że wygrają i znowu ich zablokują :-). Generalnie zalety podobne do F16V. Ach te spekulacje. Reasumując obstawiam że USA wjadą polityczno-lobbystycznym spychem i wcisną F-16V.

Davien
wtorek, 15 września 2020, 22:33

Gar, co do uzbrojenia to obojetnie co wybiora musza je kupić, bo zdaje się do tej pory mieli uzbrojenie do rosyjskich maszyn. Gripen to wersja C czyli lekko juz przestarzała, ciekawe czemu nie zaoferowali własnie Gripena E. Rafale i F-16V wypadają chyba najlepiej ale są tez najdroższe

Gar
środa, 16 września 2020, 08:28

Oczywiście że będą musieli kupić całe uzbrojenie. Dla Rafale w dużej mierze (zaawansowane) nie ma dużego wyboru jeśli chodzi o sprzedającego. Dla F-16 jest tego dużo. Gripen też sporo i obiecują że zintegrują szybko cokolwiek klient będzie chciał. Z Meteorem pokazali ze potrafią.

Davien
środa, 16 września 2020, 11:42

Gripen C akurat ma wyjatkowo mało tego uzbrojenia w porówaniu do F-16 czy Rafale. Duzo ma mieć Gripen E ale kluczowe słowo to "mieć" gripen dobrze dosyc stoi z uzbrojeniem p-p ( jak dostana najnowsze wersje a nei bazowe C/D natomiast dość beznadziejnie z uzbrojeniem p-z.

Zastanawiający się
wtorek, 15 września 2020, 21:58

Dziękuję za rzeczową analizę. Myślę, że w ostatecznym rozrachunku może mieć Pan rację i wygra F-16V.

Adam
środa, 16 września 2020, 22:57

Wątpliwe patrząc na termin dostawy

Gar
czwartek, 17 września 2020, 12:50

Mam nadzieję, że będą mieli jaja i wybiorą Rafale lub Gripena.

Adam
czwartek, 17 września 2020, 21:35

Te używane Rafale zdaje się kupiła ostatnio Grecja.

Troll z Polszy
wtorek, 15 września 2020, 16:13

Gripen C/D z pakietem MS 20, radarem PS-05/A Mk. 5 i Meteorem i nie postawie ani złotówki na nasze F16 C/D block 52+ z AIM 120 C5 ;-)

Davien
wtorek, 15 września 2020, 19:00

Najpirw niech zrobią ten radar bo zdaje się ciągle ma status prototypu a Chorwacji oferuja zwykłe Gripeny:) A Gripen C/D nawet z Meteorem i IRIS-T jest sporo gorszy od F-16 block 52+ nie mówiąc o oferowanym Chorwatom F-16V:)) I wolałbym lecieć w F-6 bl52+ niż w twoim Gripenei.

Troll z Polszy
środa, 16 września 2020, 08:49

Dawidzie, pewien miły pan z Saaba powiedział w 2016 roku ( albo 18 nie pamiętam ) że wszystkie nowe Gripeny C/D będą w standardzie MS 20. Wątpię żeby dla Chorwacji ktoś odtwarzał technologie sprzed 15 lat, oczywiście Ty wiesz lepiej. Wątpię też żeby ktoś odtworzył radary PS-05/A Mk.3. Dalej radar PS-05/A mk5 w kwietniu rozpoczął certyfikacje i nawet wujek sam sobie kupił jeden taki radar ;-). Zresztą pakiet MS 20 jest dość ciekawy, bo daje lepszy radar niż Gripen NG ( PS-05/A mk5 to AESA GAN, ES-05 Raven z Gripena E/F to GaAs ) to A jeżeli porownujesz AN/APG 68(v)9 do PS-05/A Mk 5 to cóż mogę powiedzieć "Oczywiscie" ;-)

Davien
środa, 16 września 2020, 11:49

Trollik, w 2019 ro dopiero sie zaczynały pierwsze próby radaru PS 05/A Mk-5 wiec bez ściemniania:) A teraz dalej Radar ciągle ma status prototypu Gripen C ciągle powstaje z radarem Mk3 . USa kupilo sobie jeden radar do testów Aha , dla twojej wiedzy, standard MS-20 nie obejmuje radaru AESA dostały jedynie w końcu kompatybilność z link 16 i parę nowych typów uzbrojenia jak Meteor i SDB:) Wiec jak nie wiesz co piszesz to nei pisz:) Wiec Gripen C w wersji MS20 dalej jest gorszy i to sporo od F-16:))

Jan
środa, 16 września 2020, 01:53

oferują wersję JAS-39C bo są dostępne praktycznie od ręki, a do tego znacznie taniej i są jednak znacznie nowsze od starych izraelskich F-16A . za parę lat dostaną pakiety modernizacyjne i nie ustępowałyby znacznie nowym wersjom.

Davien
środa, 16 września 2020, 11:51

Baraki to F-16C a nie A i GripenyC maja byc nowo produkowane a nei uzywane.

Davien
wtorek, 15 września 2020, 12:01

Najlepsze oferty to F-16V i Rafale.

Davien
wtorek, 15 września 2020, 17:01

Zwlaszcza uzbrojone w moje AIM-120 z 1973 roku.

Olaf
wtorek, 15 września 2020, 15:58

Na Rafale ich nie stać, na 90% wygra F-16V

Davien
piątek, 18 września 2020, 10:15

Na uzywane Rafale ich stać zwłaszcza ze dostana może maszyny uzywane ale w najnowszej wersji F3R. F-16V kosztuje teraz tyle co f-35 a Chorwaci gołych maszyn zwyczajnie kupic nie mogą.

Adam
środa, 16 września 2020, 11:42

Na 90% nie bo termin dostaw F-16V jest zbyt odległy

Tweets Defence24