Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Raport: Bundeswehra do naprawy

Udział w misjach zagranicznych ogromnie obciąża niemiecką armię - fot. Bundeswehr
Udział w misjach zagranicznych ogromnie obciąża niemiecką armię - fot. Bundeswehr

Braki kadrowe i rosnący zaległości inwestycyjne w zakresie infrastruktury, wyposażenia oraz uzbrojenia sił zbrojnych na przestrzeni lat wymagają szybkiej naprawy - czytamy w raporcie niemieckiej komisji parlamentarnej ds. sił zbrojnych. Zgodnie z dokumentem Bundeswehra ma problemy ze zużytym sprzętem, obciążeniem misjami zagranicznymi i niepewnością żołnierzy, związaną z prowadzoną redukcją. 

Szef komisji, Helmut Königshaus, przedstawił parlamentowi ponad 100. stronicowy raport dotyczący minionego roku i wezwał do gruntownej oceny i wprowadzenia poprawek w realizowanej reformie. 

W 2013 roku w Bundeswehrze wdrożono przyszłe struktury organizacyjne sił zbrojnych równolegle z istniejącymi dotąd. - Mimo znacznej redukcji personelu, obie struktury działają pod maksymalnym obciążeniem, związanym trwającymi misjami zagranicznymi - oświadczył Königshaus, ostrzegając że jest to narastający problem.

Armii brakuje ludzi, zwłaszcza żołnierzy niższych stopni. Bundeswehra osiągnęła granice możliwości w zakresie personelu i sprzętu ze względu na prowadzone misje zagraniczne. Zwłaszcza w Afganistanie i Mali. Ale problemy w różnym stopniu dotyczą nie tylko wojsko lądowych, ale też marynarki wojennej i lotnictwa. 

Rośnie ilość skarg ze strony żołnierzy. Mimo redukcji w ciągu ostatniego roku liczebności wojska ze 198 do około 184 tysięcy, liczba skarg wzrosła o niemal 800, do poziomu ponad 5 tys. Jak skrzętnie podaje komisja, oznacza to wzrost o 20% w przeliczeniu na tysiąc żołnierzy.

Ponad jedna piąta ze skarg dotyczyła trudności na linii wojsko-rodzina i niewielkiej elastyczności w tym zakresie. Poważny problem stanowi tez molestowanie seksualne, które dotknęło 55% kobiet w niemieckiej armii. Ministerstwo obrony miało znać te wartości od 2011 roku, lecz nie podjęło dotąd realnych kroków. 

Podobnie jak w innych armiach, podnoszonym przez żołnierzy tematem jest też często stan sprzętu i infrastruktury. Zwłaszcza powracając z misji, żołnierze zauważają różnice. Widać rozdźwięk, pomiędzy najlepszym sprzętem który trafia na misje, a tym czego używają na co dzień w kraju. Kwestię bardzo trudną stanowi też infrastruktura wojskowa i jej remonty. 

Komisja parlamentarna ds. sił zbrojnych chwali "prorodzinne" inicjatywy nowej minister obrony Ursuli von der Leyen, które mają uatrakcyjnić służbę jako kierunek kariery i sposób życia, ale wezwała również do zwiększenia wydatków tam, gdzie są one niezbędne dla poprawnego funkcjonowania sił zbrojnych.

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować