Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Ponad 1300 brytyjskich żołnierzy trafi do Polski

  • Fot. MoD UK/gov.uk.
    Fot. MoD UK/gov.uk.
  • Fot. mjr Robert Siemaszko/DPI MON.
    Fot. mjr Robert Siemaszko/DPI MON.

W ćwiczeniach na terenie Polski weźmie udział 1,3 tys. brytyjskich żołnierzy  i 350 pojazdów opancerzonych – zadeklarował minister obrony Wielkiej Brytanii Michael Fallon. Miało to miejsce podczas spotkania ministrów obrony oraz spraw zagranicznych Polski i Wielkiej Brytanii w Warszawie. 

Głównymi tematami spotkania były kwestie bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO i dwustronna współpraca wojskowa oraz polityka wobec Rosji. Spotkanie miało miejsce nieco ponad miesiąc przed planowanym szczytem Sojuszu Północnoatlantyckiego w Walii.

Minister obrony Wielkiej Brytanii Michael Fallon poinformował po spotkaniu iż w najbliższym czasie w Polsce odbędą się ćwiczenia NATO o kryptonimie Black Eagle ze znacznym udziałem podległych mu sił. W naszym kraju ma znaleźć się grupa wojsk zmechanizowanych złożona z ponad 1300 brytyjskich żołnierzy i około 350 pojazdów opancerzonych. Wcześniej informowano, że na ćwiczenia do Polski może trafić batalionowa grupa bojowa, dysponująca m.in. czołgami Challenger 2.

Konsultacje polsko-brytyjskie w formule tak zwanej kwadrygi realizowane są systematycznie od czterech lat. W każdym spotkaniu tego typu biorą udział ministrowie obrony i spraw zagranicznych obu krajów. Tym razem Polskę reprezentował Tomasz Siemoniak, Radosław Sikorski natomiast Wielką Brytanię  Michael Fallon oraz Philip Hammond.

Rozmowy dotyczyły nie tylko nasilenia ćwiczeń Brytyjczyków i sił zbrojnych innych krajów NATO w Europie Środkowo - Wschodniej, ale też obecności sił Sojuszu w naszym regionie we wszystkich wymiarach. Istotną kwestią była też sytuacja na Ukrainie i sankcje wobec Rosji, które poparł zarówno minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Philip Hammond jak i jego polski odpowiednik.

Sankcje powinny być wprowadzone, ponieważ za tą tragedię odpowiadają ci którzy dostarczali i nadal dostarczają nowoczesną broń. To znaczy Rosja. (…)To Rosja odpowiada za katastrofę malezyjskiego samolotu nad Ukrainą.

Oświadczył minister Radosław Sikorski

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować