Siły zbrojne

Polska flota ćwiczy operacje minowe. Manewry Wargacz-16 [FOTO]

  • Nowozelandzki C-130H Fot. Mike Locke (CC BY-ND 2.0)

Okręty należące do 8. Flotylli Obrony Wybrzeża stacjonujące w świnoujskim Porcie Wojennym otrzymały rozkaz wyjścia na morze. Rozpoczęły się tym samym kolejne epizody szkoleniowe jednego z najważniejszych tegorocznych ćwiczeń pod kryptonimem Wargacz-16. Manewry obejmują między innymi operacje związane z działaniami minowymi.

Jak informuje rzecznik prasowy, kmdr ppor. Jacek Kwiatkowski, okręty po otrzymaniu rozkazów opuściły Port Wojenny w Świnoujściu w trybie alarmowym. Na morze wyszły m.in. okręt dowodzenia siłami obrony przeciwminowej ORP Czernicki, okręty transportowo-minowe, trałowce, kutry transportowe i jednostki pomocnicze. Dołączyły one do ćwiczących na morzu od niedzieli sił 8. FOW. Wcześniej, na jednym z portowych nabrzeży miał miejsce przeładunek min na okręty transportowo - minowe. Epizod ten zabezpieczały siły Komendy Portu Wojennego. 

Wargacz
Fot. Marcin Purman

Manewry Wargacz-16 zostały podzielone na poszczególne epizody szkoleniowe. Każdy z nich obejmuje różne zadania. Ćwiczą trałowce, okręty transportowo-minowe, kutry transportowe oraz pomocnicze jednostki pływające. Całościowym tematem ćwiczeń jest przygotowanie sił 8. Flotylli Obrony Wybrzeża do udziału w operacji obronnej, realizacja zadań transportowych, przeciwminowych, a także wsparcie działań oraz realizacja zabezpieczenia logistycznego ćwiczących sił.

Czytaj także: Polskie okręty wracają z misji i ćwiczeń NATO

Przez najbliższych pięć dni na wodach Zatoki Pomorskiej, Bałtyku Środkowego oraz Zatoki Gdańskiej okręty flotylli wykonają szereg zadań bojowych. Prowadzone będą m.in. strzelania artyleryjskie, zadania minowe - zarówno załadunek i stawianie min morskich, jak i poszukiwanie min przy użyciu trałów i stacji hydrolokacyjnych, operacje załadunku techniki wojskowej i żołnierzy, a także obrona przed bronią masowego rażenia.

Wargacz
Fot. Marcin Purman

Wspólnie ze śmigłowcem z Brygady Lotnictwa MW przeprowadzona zostanie akcja ratownicza – ewakuacja rannych z rejonu działań ćwiczących okrętów. Ponadto prowadzone będą operacje uzupełniania zapasów na morzu. W scenariuszu ćwiczenia, poza zadaniami specjalistycznymi, zaplanowano także elementy obrony przeciwawaryjnej okrętu (OPA) – m.in. walkę z pożarem czy udzielanie sobie na morzu wzajemnie pomocy w usuwaniu uszkodzeń i awarii okrętowych.

Na morzu z okrętami świnoujskiej flotylli ćwiczyć będą okręty z 3. Flotylli Okrętów z Gdyni oraz samoloty z 1. Skrzydła Lotnictwa Taktycznego ze Świdwina. Jednostki brzegowe flotylli: Komenda Portu Wojennego w Świnoujściu oraz 8. Batalion Saperów będą realizowały zadania wsparcia bojowego oraz zabezpieczenia logistycznego ćwiczących sił.

Wargacz
Fot. Marcin Purman

W manewrach pod kryptonimem Wargacz-16 bierze udział ponad tysiąc żołnierzy. Ćwiczenia te to doskonalenie wyszkolenia sił 8. FOW w działaniach zabezpieczających interesy państwa na morzu. Potrwają one do piątku, 7 października.

 

 

 

Komentarze (2)

  1. gość

    Tak właśnie wygląda nasza cała armia, nic ująć nic dodać, jeden wielki skansen. Dla tych wszystkich, którzy napiszą, że to wina braku środków, więc od razu dodam, że to nie jest prawdą to jest wina złego zarządzania i braku wizji, tj. dokonania zakupów w pierwszej kolejności niezbędnego wyposażenia.

  2. były_kanonier

    Wspaniała sprawa. Szczególnie, że ćwiczą na minach wz. 08/39. Tragifarsa ta polska amunicja ćwiczebna - podobnie jest z moździerzami Rak 120 mm i armatami L44 120 mm Leopardów.

    1. Extern

      To nie są 08/39 tylko OS (okrętowa średnia) czyli zmodernizowana 08/39 :-) jako niekontaktowa. Co oczywiście nie zmienia faktu że to już przestarzała, łatwa do wykrycia i neutralizacji mina.