Siły zbrojne

PIT-RADWAR stworzył "dolne piętro" przeciwlotniczej tarczy. Integracja systemów rakietowych i artyleryjskich [Defence24.pl TV]

Fot. Defence24.pl.
Fot. Defence24.pl.

Polska spółka PIT-RADWAR opracowała przeciwlotniczy system krótkiego zasięgu, złożony z systemów artyleryjskich kalibru 35 mm, zestawów rakietowych Poprad, systemów kierowania ogniem oraz radaru Bystra. Został on zaprezentowany w trakcie MSPO 2016. Oprócz tego, podczas kieleckich targów zademonstrowano system BMS przeznaczony dla KTO Rosomak.

Tegoroczna ekspozycja PIT-RADWAR S.A. na targach kieleckich w głównej mierze obejmuje system obrony przeciwlotniczej krótkiego zasięgu. Składa on się zarówno z efektorów, systemów kierowania ogniem i walką, jak również nowego radaru Bystra - mówi w rozmowie z Defence24.pl Jerzy Miłosz, Dyrektor ds. Badań, Rozwoju i Wdrożeń PIT-RADWAR S.A.

Jak stwierdza Jerzy Miłosz, radar Bystra jest nowym produktem, w pełni polskiej produkcji. Jest to radar wielofunkcyjny, dysponujący anteną aktywną z półprzewodnikowymi modułami nadawczymi chłodzonymi cieczą. Bystra jest zdolna do wykrywania załogowych i bezzałogowych statków powietrznych oraz granatów moździerzowych. 

Jest to źródło informacji o obiektach powietrznych, które jest przekazywane do systemu kierowania, a dalej do efektorów, którymi mogą być nasze zestawy rakietowe Poprad lub stojące tutaj armaty 35 mm

Jerzy Miłosz, Dyrektor ds. Badań, Rozwoju i Wdrożeń PIT-RADWAR S.A.

Czytaj więcej: Polskie radary w PGZ. Od krótkiego zasięgu do wczesnego ostrzegania

Rolę efektorów, czyli środków rażenia w zestawie przeciwlotniczym opracowanym przez PIT-RADWAR mogą pełnić samobieżne zestawy Poprad, uzbrojone w rakiety przeciwlotnicze Grom/Piorun, bądź też systemy lufowe kalibru 35 mm. Na stoisku zaprezentowano dwie armaty przeciwlotnicze. Jedna z nich (AG-35) została wyposażona w głowicę optoelektroniczną, dzięki czemu może prowadzić samodzielne działania po wskazaniu obiektów zainteresowania. Druga natomiast (A-35) jest kierowana bezpośrednio z wozu kierowania ogniem, który jest wyposażony w głowice optoelektroniczne naprowadzające i wskazujące cele.

Czytaj więcej: Od Loary do baterii przeciwlotniczej 35 mm. PIT-RADWAR w programie „Noteć”

Drugim produktem prezentowanym na tegorocznym Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach był Battle management system - system zarządzania polem walki. "Sam system BMS służy do zarządzania walką na szczeblu batalionu, czyli batalion, kompania, pluton, drużyna. W każdym wozie tego systemu jest zainstalowany system informatyczny, stanowiska pracy, serwer oraz urządzenia łączności, które zabezpieczają komunikacje miedzy wozami" - tłumaczył Andrzej Kątcki, Dyrektor Biura Systemów Wspomagania Dowodzenia.

Jak systemu zaznacza Andrzej Kątcki, instalacja systemu BMS w pojazdach należących do Wojska Polskiego, m.in. transporterów KTO Rosomak, pozwoli uczestnikom pola walki wyposażonym w ten sprzęt na posiadanie tych samych informacji o wojskach własnych, siłach przeciwnika oraz planach działań. Omawiane dane mogą służyć do lepszej synchronizacji działań w strefie walk, a także uniknięcia bratobójczego ognia. Z kolei sensorami dla systemu BMS mogą być na przykład środki bezzałogowe.

"Przy realizacji są właściwie trzy podstawowe zadania. Zbudowanie systemu łączności, co na polu walki w systemach ruchomych stanowi pewne wyzwanie, będą tu stosowane radia softwarowe. Drugą rzeczą jest oprogramowanie – istotną rzeczą są technologowie w jakich są one opracowane, tak żeby można je było w przyszłości rozwijać, dodawać, dlatego że wymagania ciągle rosną. Trzecia rzeczą jest integracja systemu ze standardowym wyposażeniem KTO Rosomak

Andrzej Kątcki, Dyrektor Biura Systemów Wspomagania Dowodzenia PIT-RADWAR S.A.

 

Komentarze (13)

  1. As

    Dużo słów i hałaśliwej muzyki na filmie jakby chciało się zagłuszyć informacje udzielających wywiady, że oto już dogoniliśmy lata 80 w tej dziedzinie. Mam nadzieje, że zaprezentowany sprzęt spełnia oczekiwania nie tylko związkowców i polityków z PGZ, ale i żołnierzy tych co nie politykują, a gotowi są bronić kraju.

  2. młodyBreżniew2016

    Lecz nie kupią, bo chcieli dobrze, a wyszło jak zwykle.

  3. Arthurius

    Drogi Autorze, Poprad jest systemem bliskiego, a jak nie krótkiego zasięgu. Różnica jest znaczna.

    1. big

      Rzeczywiście jest to system bardzo krótkiego zasięgu (VSHORAD)

  4. Krzysiek z Wrocławia

    Tak właśnie z powodów ideologicznych odrzuca się rozwiązania BMS firm prywatnych na rzecz PGZ rodem z zamierzchłej przeszłości. Ciekawe co z interoperacyjnością.

  5. Obiekty

    To są jakieś jaja z tym BMSem. Jeśli o będzie BMS a'la Szafran to kolejny temat przez tych panów uwalony. Jest w Polsce jeden gotowy BMS prezentowany już w 2010 r. przez Teldat. Jeśli wojsko dostanie BMSa z PIT-RADWAR to będzie największa przewałka w historii.

    1. KrzysiekS

      Obiekty chyba masz rację przyjrzałem się pobieżnie 2 systemom Jaśmin na pierwszy rzut oka wydaję się nowocześniejszy, wygląda na system o większych możliwościach rozwojowych, jest gotowy do wdrożenia. System Szafran jest trochę jak zrobiony przez starsze pokolenie i nie widać w nim systemu do rozwoju. Ale dla sprawiedliwości jest to moja pobieżna ocena ciekawe co by powiedzieli specjaliści po dokładnej analizie.

  6. miernyPR

    Zgadzam się z "Obiekty". Ci co nie realizują umów bądż czynią to nienależycie w danej dziedzinie i to rynku obronnego nie powinni być w ogóle brani pod uwagę. Zastawiające jest jakie mechanizmy muszą działać, że jest inaczej. Ile razy można być niemądrym po szkodzie i za pewniki przyjmować najzwyklejsze i bardzo mierne czarodziejstwo. Nawet tego nie potrafi się robić a co dopiero np. BMS

  7. Rg

    Mogliby przerobić parę Szyłek na 2 x 35mm

  8. specjals

    Czas na LOARA 2. Mobilność, szybkostrzelność itd

  9. oficer

    Jak można wciskać taki kit jak np. zrobiono to w przypadku BMS - głowa mała? Czy żołnierze pozwolili by na jego wciskanie sobie?

  10. znawca

    To co prezentowano (a właściwie nie czyniono tego) na targach to nie miało nic wspólnego z BMS - amen

  11. inżynier

    Jeżeli BMS ma być realizowany przez tych samych panów którzy nie wykorzystali pola do popisu w innych podobnych systemach to wielki błąd i szkoda pieniędzy

  12. kuchart

    Fajnie , a co się stanie gdy przeciwnik zdobędzie np. jednego rośka wyposażonego w BMS. Będzie pewnie po ..... , a może są jakieś zabezpieczenia umożliwiające zdalne zniszczenie lub przynajmniej wyłączenie lub podawanie zafałszowanych informacji.

    1. C3I

      sądzę, że jest to jeden z pierwszych problemów, które rozwiązuje się na wstępnym etapie projektowania tego typu systemów...

    2. Oskar

      A co myślisz że konstruktorzy to dzieci ? Jak by tak się dało informacje zdobywać to by nikt tego nie używał przecież to jasne.

    3. Marek

      To samo, co się stanie jak przeciwnik zdobędzie dowolny inny pojazd w dowolnej innej armii służący do tego samego co BMS.

  13. Wacieńka

    Nareszcie kaliber 35 zamiast 23......