Reklama
Reklama
  • ANALIZA
  • WIADOMOŚCI

Mamy najnowsze dane. Tylu żołnierzy ma Polska [NEWS DEFENCE24]

Żołnierz obsługujący wielkokalibrowy karabin maszynowy WKM-B kal. 12,7 mm zamontowany w armatohaubicy Krab.
Żołnierz obsługujący wielkokalibrowy karabin maszynowy WKM-B kal. 12,7 mm zamontowany w armatohaubicy Krab.
Autor. MARCIN/CSBD

Ministerstwo Obrony Narodowej w odpowiedzi na pytania Defence24 poinformowało nas o obecnej liczebności Sił Zbrojnych RP. Zgodnie z naszymi oczekiwaniami jest ona coraz większa.

Pod koniec czerwca 2026 roku w Wojsku Polskim służyło:

  • około 156 tys. żołnierzy zawodowych;
  • około 5,6 tys. żołnierzy zawodowych w okresie kształcenia (czyli na drugim i kolejnych latach akademii wojskowych);
  • około 3,3 tys. żołnierzy dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej w okresie kształcenia (czyli w pierwszym jego roku);
  • około 14,6 tys. żołnierzy dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej;
  • około 40 tys. żołnierzy terytorialnej służby wojskowej.
Reklama

Oznacza to, iż codziennie w swoich jednostkach i na poligonach mamy około 180 tys. żołnierzy, a po doliczeniu do nich żołnierzy terytorialnej służby wojskowej łączna liczebność Sił Zbrojnych RP wynosi ok. 220 tys. żołnierzy.

Prócz tego na koniec czerwca 2026 roku zatrudnionych było ponad 47,7 tys. pracowników cywilnych. Liczba ta nie obejmuje pracowników zatrudnionych w Urzędzie MON, Służbie Wywiadu Wojskowego, Służbie Kontrwywiadu Wojskowego, pracowników wykonujących zadania poza granicami kraju i pracowników sądów wojskowych oraz pozostałych jednostek organizacyjnych tj. samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej, instytutów badawczych, Agencji Mienia Wojskowego, uczelni oraz instytucji kultury, a także Zakładu Inwestycji Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego w Warszawie.

Jak było rok temu?

Dokładnie rok temu mieliśmy około 148,8 tys. żołnierzy zawodowych, a pół roku temu 155.553. Stosunkowo niewielki przyrost w ciągu ostatniego półrocza, bo o niecałe pół tysiąca, wynika z tradycyjnej fali odejść żołnierzy zawodowych na emerytury z początkiem roku kalendarzowego. Dlatego bardziej miarodajne jest porównanie z połową 2025 roku, co pokazuje wzrost liczby żołnierzy zawodowych o 7,2 tys. w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Natomiast wyraźnie zmniejszyła się liczba żołnierzy dobrowolnej służby wojskowej. Rok temu było ich 16,6 tys., a obecnie 14,6 tys., czyli o około 2 tys. mniej. Odwrotną tendencję można odnotować w liczbie żołnierzy pełniących terytorialną służbę wojskową. Rok temu było ich około 37 tys., a teraz jest około 40 tys., co oznacza wzrost o około 3 tys. w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Reklama

Liczby żołnierzy zawodowych i dobrowolnych w trakcie kształcenia są zbliżone do siebie na przestrzeni ostatnich lat i wynikają one z liczby miejsc w akademiach wojskowych i ośrodkach kształcących na podoficerów zawodowych. Planowane limity przyjęć na uczelnie wojskowe na nowy rok akademicki opisywaliśmy niedawno w Defence24.

Na koniec warto jeszcze wrócić do liczby samych tylko żołnierzy zawodowych (bez tych w trakcie kształcenia) i przedstawić ich stany w ostatnich latach. Pomiędzy końcem 2020 roku a połową 2026 roku wyglądały one jak w poniższej tabeli.

Zestawienie liczby żołnierzy zawodowych od końca 2020 roku do połowy 2026 roku.
Zestawienie liczby żołnierzy zawodowych od końca 2020 roku do połowy 2026 roku.
Autor. Zestawienie Jarosław Ciślak

Jak widać w ciągu ostatnich pięciu i pół roku ich liczba wzrosła ze 110 tys. do 156 tys. czyli o 46 tys. co oznacza wzrost o 42 %.

Niestety trudno jest oszacować, ilu z nich służy bezpośrednio w jednostkach bojowych. Można szacować tylko, iż w 2025 roku w jednostkach Wojsk Lądowych było ich około 73 tys., w jednostkach Sił Powietrznych około 22,5 tys., w jednostkach Marynarki Wojennej około 7,5 tys., w jednostkach Wojsk Obrony Terytorialnej około 6 tys., a w jednostkach Wojsk Specjalnych około 3,5 tys. Łącznie w jednostkach pięciu naszych rodzajów sił zbrojnych służbę pełniło około 112,5 tys. żołnierzy zawodowych.

Ciesząc się ze stałego wzrostu liczby żołnierzy pełniących wszystkie jej formy, należy jednak pamiętać, iż najważniejsza jest ich jakość.

Reklama
Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować