Siły zbrojne

Kraby wesprą polskie dywizje. Dostawy w tym roku

Fot. R. Surdacki/Defence24.pl.
Fot. R. Surdacki/Defence24.pl.

Pierwsze elementy drugiego dywizjonowego modułu ogniowego Regina, którego uzbrojeniem są m.in. haubice Krab, trafią do Wojska Polskiego jeszcze w tym roku. Wejdą na uzbrojenie 5 Lubuskiego Pułku Artylerii, wchodzącego w skład 12 Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej. Jako kolejny haubice otrzyma 23 Śląski Pułk Artylerii 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej. Dzięki temu wszystkie trzy istniejące polskie dywizje będą miały na wyposażeniu artylerię zgodną ze standardem NATO.

Jak poinformował Defence24.pl rzecznik Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych kmdr por. Czesław Cichy, pierwsze elementy Dywizjonowego Modułu Ogniowego Regina trafią do 5 Lubuskiego Pułku Artylerii jeszcze w tym roku. Zakończenie dostaw do jednostki planowane jest natomiast w 2019 roku. Rzecznik prasowy HSW Jowita Jajdelska zaznacza w rozmowie z Defence24.pl, że w br. planowane są dostawy jednego bateryjnego modułu ogniowego wchodzącego w skład dywizjonu, łącznie ośmiu haubic, czterech wozów dowódczo-sztabowych/dowódczych, dwóch wozów amunicyjnych, i jednego warsztatu remontu uzbrojenia i elektroniki.

Podstawowym uzbrojeniem dywizjonowego modułu ogniowego Regina są 24 haubice samobieżne Krab. Oprócz nich w skład modułu wchodzi łącznie 11 wozów dowódczo-sztabowych i wozów dowódczych (WDSz/WD), sześć wozów amunicyjnych (WA), oraz jeden warsztat remontu uzbrojenia i elektroniki (WRUiE).

undefined
Warsztat Remontu Uzbrojenia i Elektroniki. Fot. HSW.

Dostawy do 5 pułku obejmą pierwsze elementy DMO „Regina”, przekazywane wojsku na podstawie kontraktu z grudnia 2016 roku. Umowa, o wartości około 4,6 mld zł, zakłada dostarczenie armii czterech modułów z 96 haubicami.

image
Wóz Dowódczo-Sztabowy/Dowódczy. Fot. HSW.

Pierwszy dywizjon Krabów, dostarczony w 2017 roku na podstawie wcześniejszej umowy jest już natomiast wykorzystywany w 11 Mazurskim Pułku Artylerii, ostatnie elementy przekazane zostały latem 2017 roku. Jak poinformował kmdr por. Czesław Cichy, kolejną – po 5 pułku – jednostką wyposażoną w system „Regina” i haubice Krab będzie 23 Śląski Pułk Artylerii, wchodzący w skład 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej.

image
Wóz Amunicyjny. Fot. HSW.

Dzięki temu po dostawie dwóch z czterech zakontraktowanych modułów ogniowych wszystkie trzy polskie dywizje będą dysponować przynajmniej jednym dywizjonem artylerii 155 mm, zgodnej ze standardem NATO. W rozmowie z Polskim Radiem Zachód, które o planie dostaw Krabów do 5 pułku poinformowało jako pierwsze, dowódca pułku Jacek Kiliński poinformował też, iż do jednostki trafią również haubice samobieżne Dana, w miejsce haubic 122 mm 2S1 Goździk.

image

 

Kmdr por. Czesław Cichy potwierdza w rozmowie z Defence24.pl, że wprowadzenie na wyposażenie 5 i 23 pułku Krabów spowoduje przesunięcie sprzętu między jednostkami. – Dostawy elementów DMO REGINA do 5 i 23 pa spowodują przesunięcia sprzętu wojskowego pomiędzy jednostkami. – zaznacza. 

Realizacja dostaw kolejnych modułów ogniowych Regina to ważny element modernizacji potencjału Wojsk Rakietowych i Artylerii oraz Sił Zbrojnych RP w ogóle. Planowana liczba zamawianych haubic Krab może się jeszcze zwiększyć. Dalsze wzmocnienie potencjału artylerii jest bowiem rekomendacją Strategicznego Przeglądu Obronnego. W listopadzie ub. r. wiceminister obrony Tomasz Szatkowski poinformowal, że Krabów ma być ok. 500.

W rozmowie z Defence24.pl gen. bryg. rez. Jarosław Wierzcholski, były szef Wojsk Rakietowych i Artylerii WP, dyrektor programów artyleryjskich w latach 2010-2012 mówił o potrzebie wzmacniania systemów rozpoznania dla artylerii, również w kontekście systemu Regina: „Ostatecznie jednak – jeszcze na etapie podpisywania umowy na pierwszy moduł – wóz rozpoznawczy nie znalazł się w zestawie Regina, między innymi ze względu na trudności z wyborem odpowiedniej platformy kołowej 4x4. Niezależnie jednak od tego, każdy dywizjon artylerii, zwłaszcza z systemami dalekiego zasięgu, powinien posiadać dobrze rozwinięty komponent rozpoznawczy. Jego zadaniem jest zarówno analizowanie i wykorzystywanie danych ze źródeł (sensorów) zewnętrznych, ale też gromadzenie własnych informacji rozpoznawczych.” - stwierdził generał.

Z kolei w dywizjonach wyrzutni rakietowych Langusta nadal nie ma docelowego systemu rozpoznania, dowodzenia i zabezpieczenia logistycznego. Wyrzutnie są wyposażone w nowoczesny system dowodzenia Topaz, produkowany przez WB Electronics i wykorzystywany w różnych odmianach w nowych i zmodernizowanych środkach artyleryjskich Sił Zbrojnych RP. Współpracują one jednak z wozami dowodzenia WD-43, na podwoziu sowieckiego samochodu UAZ. Nadal nie wybrano bowiem docelowej platformy 4x4, na jakiej zostanie osadzony pojazd dowodzenia w module ogniowym Langusty.

Komentarze