Siły zbrojne

Kolejne Coguary już w Polsce

Fot. Ministerstwo Obrony Narodowej

Jak w sobotę poinformował wicepremier, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak do Polski dotarła już druga partia wozów Coguar 4x4. Liczy ona ponad 140 szt. Pierwsza dostawa, zrealizowana około 20 czerwca, składała się z 71 pojazdów. Po ich przystosowaniu do polskich warunków, mają trafić do jednostek rozlokowanych wzdłuż wschodniej granicy.

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Zamiar pozyskania 300 używanych pojazdów z USA został oficjalnie ogłoszony 10 listopada 2021 roku. Umowę z rządem USA Polska podpisała już 8 grudnia 2021 roku. Za 300 używanych pojazdów z pakietem logistycznym i szkoleniowym Polska zobowiązała się zapłacić 27,5 mln dolarów.

Pierwsze MRAP (Mine Resistant Ambush Protected) Coguar trafiły już do batalionów remontowych 1.Brygady Logistycznej i 10.Brygady Logistycznej, gdzie obecnie są przystosowane do potrzeb naszych sił zbrojnych. Na razie pojazdy są w oryginalnym piaskowo-pustynnym kamuflażu. Z czasem, w trakcie przeglądów i prac remontowych zostaną, przemalowane zostaną na bardziej odpowiedni dla polskich warunków kolor. Tak systematycznie dzieje się z innymi pojazdami tej klasy czyli M-ATV M1240A1 należącymi do Wojsk Specjalnych. Możliwe, iż nastąpią również zmiany w zabudowie na wieżyczkach pojazdów oraz zmiany w środkach łączności.

Fot. Ministerstwo Obrony Narodowej
Fot. Ministerstwo Obrony Narodowej

Równolegle z pracami technicznymi zostaną przeszkoleni kierowcy oraz obsługa techniczna. Skierowanie tych pojazdów na wschód Polski pozwoli szybko zweryfikować ich przydatność do działań na wschodnioeuropejskim teatrze działań wojennych. Identyczne wozy, między listopadem 2008 roku a styczniem 2009 roku, użytkował Polski Kontyngent Wojskowy w Afganistanie. Wtedy PKW otrzymał z zasobów amerykańskiej piechoty morskiej 40 pojazdów Cougar 4x4 w ramach koalicyjnego porozumienia ACSA (Acquisition and Cross-Servicing Agreement). Zastąpiły one wcześniej wypożyczone i eksploatowane HMMWV. Doświadczenia z ich użycia w Afganistanie raczej nie były do końca pozytywne. Żołnierze mieli uwagi, w szczególności do ich mobilności w terenie oraz przestrzeni wewnątrz i dostępu do wnętrza pojazdu. Obecnie zakupione Cougary już na stałe będą eksploatowane w warunkach naszego kraju i klimatu.

Fot. Ministerstwo Obrony Narodowej

Ze względu na swoją masę ponad 17 ton, polskie Coguary powinny być eksploatowane w jednostkach dysponujących odpowiednimi środkami obsługi technicznej i ewakuacji. Szczególnie ta ostatnia wymaga wzmocnienia w polskich jednostkach. Coraz większe nasycenie, coraz cięższymi pojazdami bojowymi wymaga chyba zakupu nowych pojazdów ewakuacyjnych i ratownictwa. Razem z zakupem amerykańskich czołgów M1 Abrams zostaną zakupione wozy zabezpieczenia technicznego M88A2 Hercules. W związku ze zbliżającym się pozyskaniem innych np. koreańskich pojazdów bojowych, problem zabezpieczenia wystarczającej liczby pojazdów ewakuacyjnych będzie nadal aktualny.

Komentarze (11)

  1. ΚrzysiekS

    Czterokołowy pojazd o 5 ton cięższy od gąsiennicowego BWP-1 z pewnością świetnie poradzi sobie podczas jazdy po drogach leśnych, gruntowych i zapomnianych przez świat podlaskich powiatówkach, gdzie dużo odcinków ma zakaz wjazdu powyżej 3,5 tony. Trzeba było przy okazji zamówić odpowiednią ilość WZT-3 albo Caterpillarów D7R do naprawy drogi po przejeździe patrolu.

  2. Sky

    Zakup moze kontrowersyjny ale konieczny. Niepokoi mnie tylko: " Możliwe, iż nastąpią również zmiany w zabudowie na wieżyczkach pojazdów oraz zmiany w środkach łączności." , ponieważ rodzi sie pytanie, co decydenci robili przez ostatnie 6 miesiecy?

    1. Gryfin

      @Sky Część pojazdów,zostanie wyposażona w ZSMU,a część w urządzenia obserwacyjne. Rozwiązania są już od jakiegoś czasu testowane. Moim zdaniem zakup nie jest kontrowersyjny,bo dokonany w celu. Wysoki odporny balistyczne pojazd do patrolowania granicy bardzo dobrze się nadaje.

    2. K.

      @Gryfin . Ta szumna przebudowa jest spowodowana tym , że ich broń jest zasilana amunicją z lewej strony . Gdybyś chciał tam posadzić ZSMU to by była wymiana uzbrojenia panie kolego .Było trzeba pozyskać opancerzone HMMWV

  3. Husarz

    Co taki cougar może? Być może zwiększa mobilność i ochronę załogi przed lekką bronią i minami, ale czy w starciu z nawet BWP miałby jakąkolwiek szansę ?

  4. szczebelek

    W tym zakupie chodziło o to, żeby mieć gotowe rozwiązanie nawet jeśli będą musiały przejść przegląd i pewne zmiany zamiast czekać w kolejce na nowe pojazdy.

    1. Gustav

      Najlepsze rozwiązanie żeby mieć gotowe rozwiązanie zostało wymyślone grubo ponad pół wieku temu. Należy wypowiedzieć wojnę Stanom Zjednoczonym i następnego dnia ogłosić kapitulację.

    2. Prawdziwy

      Ten dowcip o wypowiedzeniu wojny Stanom to ma dłuuuugą brodę.Instruktor służył w Polszy w latach 60?

  5. bc

    Najbardziej zweryfikować ich przydatność to może dogadanie się z Amerykanami i wysłanie na Ukrainę z 50 szt. Australia wysyła swoje przez pół świata, ponoć kolejne 20szt.

  6. Osama bin Laden

    Świetny zakup. Głównym zagrożeniem w następnym etapie prowokacji na białoruskiej granicy będą cwaniackie zagrywki w stylu anonimowe murzyny z karabinem snajperskim lub RPG. Znacznei lepsze coś takeigo niż Honker. A do pościgu po leśnych ścieżkach są przecież pojazdy Żmija.

  7. youkai20

    Słowem - decydenci "modernizują" rodzime wojsko mającymi złą opinię wśród żołnierzy i nieprzystosowanymi do tutejszego klimatu pojazdami z demobilu.

    1. Gustav

      Decydenci - czyli politycy - na wojsku i wojnie się nie znają. Znają się natomiast doskonale na tym co zrobić żeby zarobić (zyskać). Zarówno finansowo jak i politycznie. Nie należy więc wymagać od polityków że będą podejmowali dobre dla wojska decyzje bo to irracjonalne. Decydując się na system partyjny pojęliśmy decyzję, ze będą nami rządzili nieudacznicy, cwaniaki, oszuści i kłamcy. To nasz wybór.

    2. Laky

      Nie to co ruskie "decydenci"😂😂😂😂😂

    3. Był czas_3 dekady

      To była okazja szybkiego nabycia opancerzonych pojazdów o małym przebiegu (200km). Lepiej posiadać tego typu pojazdy niż starusieńkie HONKERY. Teraz trzeba by było przemalować je, zamontować nasze radiostacje, Zamontować ZSMU z ZM Tarnów lub OSU z WB/AREX zamiast obrotnic i wyposażyć w inne elementy stosowne do przydzielonych zadań w poszczególnych jednostkach. Lepiej mieć 30% czegoś niż 100% niczego.

  8. Był czas_3 dekady

    Te archaiczne obrotnice można by było zastąpić ZSMU 12,7 (7,62) + granatnik 40mm. Były takie prezentowane swego czasu na MSPO Kielce.

  9. SzaraEminencja

    Ile ta bestia pali?

  10. KPS1

    Przy takiej cenie to warto by ich więcej pozyskać.

    1. Gustav

      Wartość jednego to około 40-50 tyś PLN. Tyle jest warty po rozebraniu na części i sprzedaniu w postaci części i złomu.

    2. Laky

      Oj warto👏💪

    3. Rusmongol

      Dziecko, na złom to możesz oddać połowę waszej sowieckiej arni. Ona pamięta czasy zsrr. Te samochody często mają przejechane po 200 k.. No chyba że roSSija tak b8gaya i stać ja żeby sobie złomować nowy sprzęt.

  11. LMed

    No, wyglądają groźnie. Takie rottweilery bardziej na kółkach.