Kolejna dostawa Piorunów do wojska

25 lutego 2021, 10:05
Zrzut ekranu 2021-02-25 o 10.52.33
Fot. St. Mar. Marek Laska, RCI Gdynia via Twitter 21 Brygada Strzelców Podhalańskich
Reklama

Spółka Mesko SA rozpoczęła dostawy do Sił Zbrojnych RP kolejnej partii przenośnych zestawów przeciwlotniczych (PPZR) Piorun. Pociski te będą stanowić znaczne wzmocnienie polskiej obrony powietrznej bardzo krótkiego zasięgu.

Spółka Mesko S.A. rozpoczęła dostawy do Sił Zbrojnych RP partii kilkuset przeciwlotniczych pocisków rakietowych Piorun wraz z urządzeniami startowymi. Wyroby przeszły pomyślnie cykl testów włącznie z badaniami starzeniowymi oraz strzelaniami poligonowymi. Obecnie mogą być używane przez przeciwlotników zarówno jako przenośne zestawy, jak i na systemach samobieżnych Poprad oraz zestawach Pilica. - Przeprowadzone próby potwierdziły bardzo wysokie parametry zestawów Piorun. Dziś jest to zdecydowanie najlepszy na świecie system klasy VSHORAD, dostarczamy go do Wojska Polskiego. Zdolności PPZR Piorun stanowią odpowiedź na współczesne zagrożenia ze strony środków napadu powietrznego, również tych o niewielkiej sygnaturze termicznej, takich jak bezzałogowce czy pociski manewrujące - powiedział Defence24.pl Gabriel Nowina Konopka, Wiceprezes Zarządu Mesko S.A.

Jest to już kolejna partia Piorunów dostarczona do Sił Zbrojnych RP. Pierwszą, liczącą ponad 100 rakiet, przekazano armii w końcu 2018 r. Z wykorzystaniem tych zestawów przeprowadzono m.in. pierwsze w historii strzelania z zestawów Poprad używanych przez Siły Zbrojne RP, a konkretnie przez 8 pułk przeciwlotniczy w ramach ćwiczeń jednostki.

Dostarczana obecnie partia pocisków jest znacznie większa od pierwszej i obejmuje kilkaset rakiet. Jej dostawa, podobnie jak w wypadku pierwszej transzy Piorunów, odbyła się w ramach aktualnie realizowanej umowy z 20 grudnia 2016 roku, która przewiduje dostawę ponad 400 urządzeń startowych i ponad 1300 pocisków. Dostawa była opóźniona w stosunku do pierwotnie założonych terminów, ale teraz jest realizowana. - Kluczowe dla realizacji z powodzeniem tak dużej dostawy były wprowadzone w ostatnim okresie zmiany w organizacji pracy oraz wydzielenie w jej strukturze niezależnej kontroli jakości. Przyczyniło się to do znaczącej poprawy jakości produktów przekazywanych Zamawiającemu - podkreśla wiceprezes Nowina-Konopka.

Przekazanie Wojsku Polskiemu większej liczby przenośnych zestawów Piorun będzie stanowić znaczne wzmocnienie obrony powietrznej bardzo krótkiego zasięgu. Pociski te mogą bowiem zwalczać cele w odległości do 6,5 km i na wysokościach do 4 km, również w warunkach silnych zakłóceń. Są zdolne do zwalczania samolotów, śmigłowców, a także pocisków manewrujących i BSL.

Mechanizm startowy systemu Piorun posiada możliwość zaprogramowania przed oddaniem strzału przez strzelca operatora rodzaju celu, dzięki czemu głowica samonaprowadzająca dostosowuje algorytm naprowadzania do konkretnego rodzaju i typu celu. Pocisk rakietowy posiada wielofunkcyjny zapalnik (m.in. z funkcją zbliżeniową), który w połączeniu z głowicą samonaprowadzającą nowej generacji daje duże możliwości zwalczania celów nawet o niewielkiej sygnaturze termicznej, takich jak m.in. bezzałogowce.

Reklama
Reklama

W skład nowo opracowanego zestawu rakietowego oprócz mechanizmu startowego wchodzą także dwa celowniki optoelektroniczne. Jeden do strzelań dziennych, drugi termowizyjny, do strzelań nocnych. Pozwala to na prowadzenie działań w każdych warunkach atmosferycznych, zarówno w dzień jak i w nocy.

PPZR Piorun powstał w wyniku pracy rozwojowej zainicjowanej w 2010 roku, a wszystkie rozwiązania technologiczne są pod pełną krajową kontrolą. Obok zestawów przenośnych i wspomnianych już wcześniej Pilic oraz Popradów, pociski Piorun mogą być wystrzeliwane z innych platform mobilnych, m.in. takich jak Biała i Jodek-G, pod warunkiem wykonania w nich niewielkich modyfikacji. Konsorcjum Mesko SA, CRW Telesystem-Mesko i Wojskowej Akademii Technicznej otrzymało za opracowanie PPZR Piorun nagrodę Prezydenta RP podczas XXIV Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego MSPO 2016.

Piorun to już kolejna generacja polskich przenośnych zestawów przeciwlotniczych. Jego poprzednik, czyli system Grom, trafił w dużej liczbie na uzbrojenie Wojska Polskiego począwszy od lat 90-tych ubiegłego wieku. Oprócz tego był eksportowany, między innymi na Litwę (dostawy są nadal realizowane), do USA, Indonezji i Gruzji, gdzie w 2008 roku został użyty bojowo. Grom był także przedmiotem dostaw do Japonii.

Obecnie konsekwentna realizacja programu przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych dała efekty w postaci wdrożenia kolejnej generacji tego rodzaju uzbrojenia. W zakładach Mesko trwają obecnie prace nad zwiększeniem zdolności produkcyjnych tych pocisków, w ramach tzw. projektu 400, zainicjowanego w listopadzie 2019 roku. Program, objęty dofinansowaniem w kwocie 400 mln zł (pozostała kwota 36,6 mln, to środki własne PGZ), ma na celu zwiększenie zdolności produkcji pocisków rakietowych i amunicji oraz poprawę jakości tej produkcji, a także ustanowienie własnych zdolności produkcji prochów wielobazowych. Dzięki temu będzie można kontynuować dostawy zestawów Piorun na szerszą skalę, aby zwiększyć nasycenie nimi Sił Zbrojnych RP.

Mesko SA i CRW Telesystem-Mesko (spółka dostarczająca m.in. systemy naprowadzania do pocisków Grom i Piorun) przygotowały koncepcje polskiego pocisku przeciwlotniczego Piorun 2, opracowanego z wykorzystaniem doświadczeń z programu Piorun. Pocisk ten miałby wykorzystywać podwójny system naprowadzania – z głowicą multispektralną na podczerwień oraz w wiązce laserowej we wstępnej fazie lotu. Opracowana przez Telesystem głowica została już w ubiegłym roku sprawdzona i wykazała zdolność śledzenia celu w postaci samolotu na odległości 10 km.

Takie pociski mogłyby wejść na uzbrojenie zestawów Poprad, a także przyszłych zestawów Sona. Mogłyby również stanowić wyposażenie pocisków Osa-P, jeśli zostanie podjęta decyzja o ich modernizacji w tym kierunku. Pociski Piorun 2 będą mogły zostać wpięte w istniejący system dowodzenia zestawów Poprad i Osa-P, dzięki czemu ich wprowadzenie może stosunkowo niewielkim kosztem podnieść możliwości bojowe tych systemów.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 258
Reklama
gur
niedziela, 7 marca 2021, 04:43

Tak mi chodzi po głowie problem ze skutecznym zwalczaniem małych dronów i rojów dronów. Zastanawiam się czy nie miał by sensu następujący pomysł: Wyprodukowanie taniej i prostej amunicji artyleryjskiej przeznaczonej do zwalczanie rojów i pojedynczych dronów. Gdyby do pocisku np 155mm nasypać kilka kilogramów małych kulek łożyskowych (mogą być tzw "odrzuty" z producji) elaborować to 1-2 kg najtańszego TNT i sam pocisk wyposażyć w najprostszy nastawiany zapalnik czasowy np co pół sek.(ok 400-500 m zasięgu) to dałoby się chyba takim pociskiem zwalczać drony bardzo skutecznie. Skorupy pocisków także mogłyby być wybrakowane, bo duża celność i duży zasięg nie miałby w tym przypadku większego znaczenia. Zakładam, być może naiwnie, że zasięg rażenia takiego wybuchu mógłby wynosić nawet kilkaset metrów, gdyby dobrać optymalne proporcje wielkości kulek do ilości i kształtu TNT. Geometria rozmieszczenia ładunku też byłaby istotna, aby uzyskać w miarę jednorodny rozrzut. Sądzę, że dron czy grupa dronów w odległości umożliwiającej wzrokowe wykrycie byłaby łatwym celem dla tak pomyślanej amunicji. Niestety nie umiem wyliczyć pędu pojedynczej kulki a co za tym idzie zasięgu skutecznego działania. Być może ktoś z komentujących ma takie doświadczenia. Przy kilku tysiącach kulek gęstość tych "odłamków" byłaby zadowalająca. Drony mają istotną słabość- są bardzo nieodporne mechanicznie i łatwo je zniszczyć - tyle że ciężko trafić. Myślę, że tak pomyślana amunicja wymiotłaby je bardzo skutecznie. Czekam na krytyczne komentarze!

ito
wtorek, 9 marca 2021, 19:02

Taka amunicja używana była już w LWP i Armii Radzieckiej, do zwalczania śmigłowców. W jednostce ognia czołgu T55 były 4 naboje odłamkowo-burzące wyposażone w proste zapalniki czasowe- zwłoka powodowała wybuch po pokonaniu 2 (jeden nabój), 3 (dwa naboje) i 4 km (jeden nabój), nastawy można było zmieniać, ale zabierało to trochę czasu. Chmura odłamków (pocisk ważył 16,5 kg, 75% odłamków szło w przód) zdolna była poważnie uszkodzić nawet opancerzony śmigłowiec szturmowy, a na pewno zmuszała do zerwania ataku (czasy, kiedy PPK wisiał na kablu, pojawiało się prowadzenie w wiązce). Do T 72 takich nabojów nie było (choć wprowadzenie ich byłoby bardzo proste- wymiana zapalnika). Dziś wprowadzenie nawet znacznie bardziej skomplikowanego zapalnika programowalnego powinno być w stosunku do ceny naboju czołgowego (haubicznego czy moździerzowego) tanie i technicznie wykonalne. Na roje dronów jest to jakiś pomysł. Dzisiejsze śmigłowce chmurę odłamków zniosłyby zapewne równie źle jak ich protoplaści. Przez piechotę na odkrytym terenie szrapnele zawsze odbierane były fatalnie. Wydaje się, ze takie pociski miałyby sens.

wert
czwartek, 11 marca 2021, 15:47

nic nowego. Pocisk 155mm HVP BEA Systems. Koszt 80-100 tys dol, zasięg na razie 40km z perspektywą na 200km. Można Kraby spiąć z Sajną dołączyć KDA-35 a kosztowne rakiety tylko na wyjątkowe okazje

gur
piątek, 26 marca 2021, 01:54

Amunicja po pół miliona złotych za strzał nie ma żadnego sensu. Trzeba wyszkolić kilka dywizjonów artylerzystów i powtarzać szkolenia raz, dwa razy w roku. Myślałem raczej o czymś za parę tysięcy za pocisk + paręset PLN za najmniejszy ładunek miotający. Te za pół bańki niech sobie wystrzeliwują producenci jak znajdą sponsorów. Być może dałoby się do-programować Liwca dla takich pocisków. Idea jest taka, że ma być prosto, tanio i bez kosztownych wodotrysków. Lepiej jest mieć kilku sprawnych artylerzystów walących bez wahania w drony, niż jednego z super-cackiem, który musi prosić dowódcę dywizji o zgodę na strzał, a ostatnie strzelania miał dziesięć lat temu.

jan
poniedziałek, 8 marca 2021, 12:25

podobnie jak amunicja kartaczowa M1028 do ABRAMS-ów, zmodyfikowana do nowych zadań i oczywiście produkcji polskiej.

de_ent
czwartek, 4 marca 2021, 17:23

Wyrzucanie forsy na kupsko. To nie ma żadnego zastosowania na współczesnych polach walki

ito
wtorek, 9 marca 2021, 19:07

Powiedz to Ukraińcom. Manpadsy (i raptem dwie prezentacje przez BUK-i nieskuteczności uciekania na wyższy pułap) spowodowały, że całe ich lotnictwo okazało się w Donbasie diabła warte.

Hejka
sobota, 27 lutego 2021, 18:49

Zestaw "Piorun" wygląda świetnie. I do tego solidna polska konstrukcja. Tak trzymać.

bender
sobota, 27 lutego 2021, 00:25

Wykorzystany w Piorunie pomysł na trzy sensory podczerwieni o różnej czułości jest prosty ale genialny. To sensor fusion. Na podobnej zasadzie działają norweskie NSM (też w służbie RP), choć korzystają z nowszej technologii i większej rozdzielczości, dlatego zresztą nie potrzebują radaru, tylko informacji gdzie mniej więcej mają lecieć. Ale ad meritum: MESKO osiągnęło mistrzostwo świata w wyżyłowywaniu potencjału technologii lat 80. Jestem przekonany, że czekają ich ogromne sukcesy, gdy przesiądą się na współczesne przetworniki. Jeśli do tego zaczną zbierać metadane i karmić nimi AI, żeby wypracować optymalne strategie zwalczania celu, to mogą uzyskać technologię zapewniającą najwyższą skuteczność, przewagę marketingową oraz, co najważniejsze, stałe finansowanie przez cały okres życia produktu za płatną usługę cyklicznego uaktualnia zestawów użytkownika. Optymistycznie kalkulując, wystarczyłby zdeterminowany zespół inżynierów, matematyków i programistów, który za głupie 5-10 mln USD opracowałby w 2-3 lata zamówione algorytmy (są rozwiązania, na których można się oprzeć), a po kolejnym roku prób MESKO dysponowałoby technologią zapewniającą najwyższą skuteczność, ogromną przewagę marketingową oraz, co najważniejsze, stałe dodatkowe finansowanie przez cały okres życia produktu (płatna usługa cyklicznego uaktualnia zestawów użytkownika). Pieniądze leżą na ulicy, ale trzeba się po nie schylić.

Davien
niedziela, 28 lutego 2021, 16:30

Bender, Piorun ma dwuzakresowe IR+UV z mozliwoscia programowania, NSM ma IIR to dwa zupełnie inne systemy naprowadzania choć oba pasywne. IIR ejest znacznie bardziej zaawansowane od tego co ma Piorun, na razie tylko Turkom udało sie podobno wcisnać IIR do MANPADS.

inzynier
poniedziałek, 1 marca 2021, 11:14

Co jest o tyle dziwne, że sensory obrazowe CCD czy CMOS sa najbardziej wrażliwe własnie w zakresie IR, bardziej nawet niż na światło widzialne. Skoro da sie to upakować do małej komórki, to tym bardziej do duzej rakiety. Ciekawe jakie sa inne uwarunkwania, które to utrudniają.

Davien
czwartek, 4 marca 2021, 17:05

USA raz próbowało wpakować matryce FPA do Stingera ale prace padły na ostatnim etapie z powodu kosztów. I nie chodzi too CCD ani CMOS ale o specjalizowane matryce FPA . IIR jest uzywane powszechnie na Zachodzie, nawet w Polsce mamy takie pociski( co prawda kupne) Podobno Moskit ma mieć cos podobnego ale nie wiadomo czy to będie IR czy IIR.

w
piątek, 26 lutego 2021, 23:10

a geograf opoznia ile moze Pioruna 2. Miał byc gotowy w 2019r

specjalista
piątek, 26 lutego 2021, 21:37

MON powinien rzucić kasę na przyspieszenie PIORUNA 2.

123 abc
piątek, 26 lutego 2021, 19:06

Dobrze byłoby zacząć produkować na masową skalę małe drony( 1-3 kg) - z napędem na ogniwo paliwowe- metanol - zasięg 100 km. Z nadajnikami GPS dopiero po "zadokowaniu" na celu. Sterowanie z kamery komendy po kablu jak w Malutkiej . Gdy zbliżą się do śmigłowców lub czołgów wroga mogą być doskonałą "latarnią" do tanich pocisków np Armaty AG-35 . Śmigłowce bojowe wytrzymują pojedyncze pociski kalibru 23 mm. Pojedyncze a nie długą serię.

123 abc
sobota, 27 lutego 2021, 12:32

PS. mozna zrobic prosty sposób na namierzanie - hałas. 5 głośników na module - dwa czworosciany foremne połączone podstawami, mikrofony w wierzchołkach będą mierzyły poziom decybeli kierunkowo. Wypuszczone w odpowiednim momencie namierzą hałaśliwe czołgi i smigłowce. Oczywiscie jak wrog pozna metodę działania "narobi" dronów z głośnikami z nagranymi odgłosami silników i łopat więc projekt musi być ściśle tajny, bez chwalenia się na targach mspo i na def24.

Jabadabadu
poniedziałek, 1 marca 2021, 18:45

Szczególnie przydatna metoda dla obiektów poruszających się z prędkościami poddźwiękowymi lub porównywalnymi + zjawisko Dopplera. Zrezygnowano z niej z chwilą wejścia do służby pierwszych stacji radiolokacyjnych około 1941 roku.

Łukasz
piątek, 26 lutego 2021, 17:29

"Opracowana przez Telesystem głowica została już w ubiegłym roku sprawdzona i wykazała zdolność śledzenia celu w postaci samolotu na odległości 10 km." zdolność śledzenia (nawet większą ) miał już Grom, rakieta musi tam dolecieć

Lord Godar
sobota, 27 lutego 2021, 20:12

Można to rozwiązać np dając rakiecie dodatkowy silnik , który "dostarczy" właściwy pocisk na odpowiednią , a potem zadziała ten z Pioruna lub powiększyć gabaryty Pioruna i dzięki odpowiedniemu paliwu oraz reżimowi pracy silnika uzyskać większy zasięg , no i co konieczne właściwe parametry ( impuls) w fazie ataku .

viper
sobota, 27 lutego 2021, 11:59

Po pierwsze jest to ważne, gdy cel leci w kierunku strzelającego, bo umożliwia kontakt z celem już na granicy zasięgu rakiety. Po drugie, przygotowuje układankę do rozwoju rakiety z większym zasięgiem.

Łukasz
piątek, 26 lutego 2021, 17:25

" Są zdolne do zwalczania samolotów, śmigłowców, a także pocisków manewrujących i BSL." pisanie o czymś wymaga wiedzy i tym, trochę to szwankuje

Z prawej flanki
piątek, 26 lutego 2021, 12:13

To ta partia której do tej pory wojsko nie chciało odebrać? Czy mimo problemów z poprzednią, zamówiono nową?

Lord Godar
sobota, 27 lutego 2021, 20:14

Problemy jak chodzą słuchy rozwiązano . A sam artykuł w tej kwestii jest jak widzę bardzo "dyplomatyczny" .

kusznik
piątek, 26 lutego 2021, 11:45

starczy korkowców, czas na armaty - teraz średni poziom - powiedzmy 25 km w elewacji

MMS
piątek, 26 lutego 2021, 11:16

Jak już udało się pokonać problemy z rozruchu produkcji to niech Telesystem i Mesko skupi się nad Piorunem 2. Bo Piorun jest super jako przenośna ręczą rakieta, ale z tego powodu też jest zbyt mała by umożliwić realną obronę Popradowi. Poprad musi mieć możliwość niszczenia celów na dystansie 10km czyli zbliżonym do rakiet stosowanych na śmigłowcach i dronach.

Taki.o
środa, 3 marca 2021, 16:08

Poprad to porażka.

dropik
piątek, 26 lutego 2021, 10:08

Piorun jest oczywiście bardzo dobrym pociskiem przeciwlotniczym, tylko kto to wymyślił ,żeby kupić 420 wyrzutni ? To nie ma żadnego sensu bo całkiem dużo jest jeszcze nowych gromów. Szkoda na nie pieniędzy . Ale to piorun i grot to miało być podstawowe uzbrojenie nowego "wojska Macierewicza". No znowu, jak z grotem, zamówiono od razu gigantyczną i zbędną ilość nowego produktu w fabryce, która z założenia mogła być podejrzewana , że nie da rady utrzymać jakości. Oczywiście stopień komplikacji produktu jest tu znacznie większy niż w przypadku grota i nikt chciał sie podpisać pod odbiorem pierwszej dostawy. Wojsko odmówiło odbioru i dzisiejszy odbiór to pewnie poprawione nieodebrane pociski. Jeśli dziwicie się czemu modernizacja idzie tak powoli, to między innymi przez drobne i mniej drobne rozrzutności. W sumie składa się to na miliardy złotych utopionych złych, zbędnych lub zbyt dużych zamówieniach.

Lord Godar
sobota, 27 lutego 2021, 20:18

I tak jeszcze ich mało na nasze potrzeby , bo należy osiągnąć odpowiednie nasycenie opl na najniższym szczeblu , a trzeba pamiętać że we wszystkie wyrzutnie nie będą na pierwszej linii frontu tylko praktycznie na obszarze całego kraju .

dropik
niedziela, 28 lutego 2021, 13:36

widze ,że pomysł piorun w każdej gminie nadal w cenie. One mają działać w systemie informacyjnym. A tego nie będzie w całym kraju. To zbędny wydatek. Są jeszcze wciąż dobre gromy.

Lord Godar
poniedziałek, 1 marca 2021, 11:49

Nie chodzi mi o Pioruna czy Groma w każdej gminie , bo jak nie raz czytałem to wiele osób podchodzi do tematu ilości/nasycenia manpadsami wojska na zasadzie : stawiamy wszystkich operatorów w jednej linii i nic nam nie przeleci ... Chodzi mi o to , że manpadsy nie będą używane tyko w jednostkach walczących w pierwszej linii , ale też powinny stanowić ( i częściowo tak jest) dodatkową opl ważnych punktów czy pododdziałów w głębi kraju . Takich np jak stacje systemów kontroli obszaru powietrznego , MJR , porty , lotniska , centra dowodzenia , strategiczne zakłady , istotne jednostki administracji państwowej itd . Zagrożenie dronami jest co raz większe , a na obecną chwilę jest to jeden z nielicznych dostępnych przeciwko nim środków obrony. Może to być też uzbrojenie "ostatniej szansy" przed innymi środkami ataku z powietrza. A w tym celu jak piszesz powinny działać w systemie informacyjnym , który im to zadanie ułatwi.

viper
sobota, 27 lutego 2021, 12:07

A jak wyliczyłeś, że zamówienie było za duże? Na czuja czy też jesteś planistą wojskowym z wiedzą na temat resursów eksploatowanej broni w polskim wojsku i jego rzeczywistych potrzeb? Czy tylko piszesz by jak zazwyczaj ponarzekać/podważyć zaufanie do polskiego wojska i polityków?

SAS
piątek, 26 lutego 2021, 12:39

Jak kupisz dla firmy flotę 1000 opli to co cię interesują problemy producenta? Potrzebujesz 1000 opli i tyle zamawiasz. Produkt ma być sprawny i działać, ewentualnie producent usuwa wady w ramach gwarancji.

Zoomer
piątek, 26 lutego 2021, 12:20

Zgadzam się z Twoją opinią. Trzeba także pamiętać o wydźwięku politycznym tych nieuzasadnionych logicznie zakupów. Otóż, politycy koniecznie chcieli (i dalej chcą) wykazać się realizacją 100% budżetu obronnego, w tym w dużej mierze na zakupy i modernizację sprzętu i uzbrojenia, a nie tylko na ławeczki patriotyczne, imprezy historyczno-okolicznościowe i dofinansowanie innych instytucji administracji państwowej, spółek i fundacji. Stąd te bezrozumne i bezsensowne zakupy całych partii uzbrojenia i sprzętu wojskowego, a nawet ponad 180 tys. mundurów wojskowych.

Józek
sobota, 27 lutego 2021, 19:04

Głupich podobno nie sieją. Tak wielbiciele armii czerwonej. Wam wystarczy 1 karabin i dla każdego żołnieża po dwa naboje. Następni wezmą karabin od poległego. Dls was pewnie 10 piorunów byłoby za dużo, żeby za wielu waszych braci nie strącili.

inzynier
piątek, 26 lutego 2021, 11:04

True fabryka miała problem z produkcją cienkościennych korpusów, defekty osłabiały wytrzymałość i całość mogła pierdyknąć od ciśnienia gazów silnika. Wzieli problem na klatę poprawili kontrole jakości i rozwiazali problemy. Cały proces był poprowazony w zgodzie ze sztuką - krótkie serie do testów, ocena, poprawa, produkcja seryjna. To teraz porównajmy z żenadą jaką rozpętano wokół grota, zamówiono około 50K serii niedopracowanej, testowej de facto, która ma wady. A nastepnie gdy te wady przedostały sie do opinii publicznej to zamiast wziąć rozwiązac problem poszczuto trolli (m.in tutaj), rozpętano propagandową histerię - że 'niemcy nas bijo'. Rozumiem że tak jest prościej i taniej niż popracowac nad inzynierią materiałową i procesową, dokonac korekt i wykonac napraw serwisowych. Wyraźnie groma/pioruna zamawiano z przyczyn i powodów merytorycznych, a grota finansowo politycznych. smutne

w
sobota, 27 lutego 2021, 09:56

ok 15-20 lat temu zakupiono w NRF walcarke do walcowania korpusów rakiet do średnicy 600 mm. Pod planowane wieksze rakiety. Moze dalej skrzynie leza nie rozpakowane albo ktos odsprzedał za granice

Wojciech
piątek, 26 lutego 2021, 16:46

Inżynier, nie zmyślaj. Cała pierwsza seria Grotów została doprowadzona do A1 na długo zanim nas Der Onet zaczął kłamać.

inzynier
sobota, 27 lutego 2021, 10:34

Nooo A0, A1, oraz A17 już na deskach kreślarskich - polskiei novum prototypowanie na skale masową, a serio logistyka level master i tylko dziwnym trafem niedługo znowu 43000 wraca do testów i prawdopodobnych napraw fabrycznych. Chętnie założe sie o wynik przyszłej kontroli NIKu

obywatel starej daty patriota
piątek, 26 lutego 2021, 09:09

Czy takie informacje nie powinny być objęte tajemnicą? Jak chcemy się bronić i przed kim, skoro oficjalnie podajemy informacje dotyczące naszej obronności. Za takie informacje kiedyś skazywano na kilka lat. A teraz? Po co wojsko, skoro przeciwnik wie gdzie, ile. Co i jak? Proponuje od razu się poddać będzie szybciej i taniej.

viper
sobota, 27 lutego 2021, 12:15

By zniechęcić ewentualnego przeciwnika przed głupimi ruchami np. pomysłem, by zaatakować Polskę? W przypadku Pioruna w dużej mierze jeśli nawet nie odsyła on helikopterów szturmowych przeciwnika do lamusa, to co najmniej ogranicza ich przydatność bojową w obszarze swego oddziaływania.

123 abc
sobota, 27 lutego 2021, 04:28

Informacje wojskowe dzielą się na 3 kategorie - tajne, oficjalne prawdziwe - odstraszanie, oraz oficjalne nieprawdziwe - dezinformacja. Operacja Overlord udała się dzięki dezinformacyjnej akcji operacji Bodyguard. Dostawa Piorunów dla wojska nie jest informacją mającą wielkie znaczenie dla wrogów. Gorzej byłoby, gdyby na serwerach MONU opublikowano specyfikację układów scalonych tegoż pioruna wraz z danymi części użytych. " Po co wojsko, skoro przeciwnik wie gdzie, ile. Co i jak?" Wojsko jest po to aby chronić terenu Rzeczpospolitej przed napaścią zewnętrzną i pośrednio wewnętrzną. To, że wiem że policjant ma broń i kajdanki i gdzie je chowa nie oznacza, że policja jest niepotrzebna. To że przeciwnik wie, jaki mamy sprzęt nie oznacza, że mamy wywiesić białą flagę. W 1939 zginęło wielu Niemców podczas napaści na Polskę. I ten fakt ma znaczenie na przyszłość. Każda wojna spotka się ze stratami agresora. Pszczoła ginie od ukąszenia, różni się od osy. Ale każde użądlenie boli.

Fennek_00
niedziela, 28 lutego 2021, 14:07

Jakoś trudno dotrzeć do rzeczywistych rozmiarów stron z 1939 np. Westerplatte. Propaganda to element każdej wojny.

LOL
piątek, 26 lutego 2021, 12:20

Nie, nie powinny być. To nie są informacje wrażliwe, których ujawnienie ma wpływ na cokolwiek. Wszelka niejawność w odniesieniu do dokonywanych zakupów, harmonogramów czy planów modernizacyjnych ma na celu wyłącznie ukrycie niekompetencji urzędników MONu. Choć rozumiem, że stary cap nie zrozumie potrzeby rozliczania władzy z efektów pracy, przez obywateli.

DefBot
piątek, 26 lutego 2021, 10:42

"Proponuje od razu się poddać będzie szybciej i taniej." Patrityzmem bije na kilometr. Albo samogonem i onucami...

Fflyer
czwartek, 25 lutego 2021, 19:50

Dobre informacje. Teraz czekamy na dalsze wieloletnie zamówienia Pioruna i rychłe opracowanie większego Pioruna 2, który powinien być jednym z priorytetów dla MONu. Aż prosi się aby Pioruny wraz z odpowiednimi wyrzutniami stanowiły wyposażenie naszych okrętów MW stanowiąc najniższe piętro tak ważnej obrony przeciwlotniczej.

gel
piątek, 26 lutego 2021, 08:28

Co by nie powiedzieć o Antonim to akurat jest jego zasługa to zamówienie, Dzięki niemu istnieje TELE SYSTEM z unikatową technologią głowicy naprowadzającej do Pioruna.

Magik
piątek, 26 lutego 2021, 09:38

Oczywiście i ten sam Antoni pod koniec 2016 roku na konferencji prasowej zapowiadał kupno kilkudziesięciu śmigłowców a do końca stycznia 2017 roku miały zostać wybrane 3 nowe okręty podwodne z pociskami manewrującymi,zapowiadał również te pociski na wyrzutniach lądowych.500 Krabów i 160 wyrzutni Himars a wraz z generałem Misiewiczem zapowiadał 1000 dronów.Ku chwale ojczyzny :)

sobota, 27 lutego 2021, 09:52

Witam niekiedy lepiej nie mówić a mieć spoko

zamaskowany Ranger
piątek, 26 lutego 2021, 13:05

Co niechęć do osoby przesłania realną ocenę dokonań ? Po pierwsze to z kim będziemy kooperować przy produkcji OP miało być ogłoszone do końca stycznia 2018 - przed tym terminem minister AM został zdymisjonowany . Jego następca program Orka zawiesił . Z kolei 500 Krabów i 160 Himarsów to były ilości docelowe do osiągnięcia w dłuższym czasie / czy realne to inna sprawa/ . Zasługą Antoniego było natomiast podpisanie rekordowego kontraktu za 4, 6 mld zł na 96 Krabów oraz za około 1mld zł na 64 moździerze Rak . Zamówił też łącznie z prawem opcji 1000szt amunicji krążącej Warmate . Za jego dwuletniej kadencji ministerialnej zamówiono uzbrojenie w polskiej zbrojeniówce za około 20 mld zł - w odróżnieniu obecny minister podpisał kontrakty z amerykańskimi koncernami za ponad 40 mld zł chwaląc się że większość zakupów realizuje w kraju !?

viper
sobota, 27 lutego 2021, 12:29

Do sukcesów Macierewicza koniecznie dodaj zakup samolotów dla VIP-ów za 2,5 mld. zł. z budżetu wojska i to ze złamaniem prawa. Autosan przy tym to mały pikuś. O innych sprawach szkoda gadać, bo w końcu za coś go z tego ministerstwa nawet właśni koledzy bezlitośnie posunęli. Zasługi, bo wydał zarezerwowane już pieniądze budżetowe na projekty przygotowane przez poprzedników?

bender
piątek, 26 lutego 2021, 21:26

AM zaczął od uwalenia kontraktu na Caracale, dzięki czemu do dziś nie mamy za bardzo czym wozić kawalerii i specjalsów ani jak zwalczać OP. Potem przyszło uwalenie Wisły i Homara oraz włam do agencji NATO. Gość następnie rozmontował system obrony pozbawiając czołgów naszą pancerną pięść i tworząc WOT kosztem wojsk operacyjnych. Potem czystki wśród kadry, zakup 50 tysięcy egzemplarzy niedokończonego karabinka i próba wykpicia się z obiecanych 1000 dronów zakupem Warmate, których kupił tylko 100, bo one akurat działają. Bardzo kontrowersyjna postać. Niech historia go osądzi, byleby już nigdy nie został MON.

Jasiu
czwartek, 11 marca 2021, 09:16

Caracale za taką cenę zakupu i koszty eksploatacji to były nam potrzebne jak dziura w moście. Koszty ogromne a uzysk zwiększenia obronności znikomy. Co do czołgów to następne kłamstwo. Polsce czołgi nie są potrzebne do obrony Berlina, jak to planowali Niemcy w stosunku do naszych leopardów. I nie powtarzajcie bzdur o kontrataku pancernym przez całą Polskę, bez zaplecza logistycznego do tych czołgów w centrum i na wschodzie Polski. Odnośnie WOT następne powielanie obcej propagandy. WOT ma swoje zadania do wykonania w obronie kraju i nie ma co ich przeciwstawiać do wojsk operacyjnych. To tak jakby powiedzieć, że w samochodzie jedno koło jest niepotrzebne bo wystarczy, że trzy pozostałe będą większe.

On ona ono
piątek, 26 lutego 2021, 12:15

4 lata minęło i nie ma nic

wokidoki
piątek, 26 lutego 2021, 11:06

Swoją drogą jakby mu się to wtedy udało... :)

ktos
piątek, 26 lutego 2021, 09:06

Hmmm Antoni to chyba 2017? A tu mowa o 2019...

Wiem co piszę
czwartek, 25 lutego 2021, 23:43

To jeszcze długo poczekasz. Ok 10 lat.

Akurat
czwartek, 25 lutego 2021, 20:43

Zbyt słaby zasięg i pułap, a miejsce jest ograniczone.

Konrad
czwartek, 25 lutego 2021, 17:54

Dobrym pomysłem byłoby opracowanie dronów z tym piorunem/piorunem 2

123 abc
sobota, 27 lutego 2021, 15:43

Tak. Pomysł dobry. Ale pomysły trzeba wcielić w życie. Od samych pomysłów nie zmieni się świata. W starożytnej Grecji mieli pomysł żeby człowiek latał jak ptak - mit o Ikarze. Na lot dzięki lotni trzeba było czekać około 3000 lat.

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 2 marca 2021, 08:06

Tak na marginesie. Po tym jak safjczyła się Biblioteka Aleksandryjska guzik wiemy, co oni tam modzili w starożytnej Grecji. Tak samo jak nie wiemy jak wyglądały początki żeglugi w Europie. Na przykład pierwsze wzmianki o bogatym mieście portowym na terenie dzisiejszej Hiszpanii, które nazywało się Tartessos pozwalają przypuszczać, że istniało ono już 7000 lat przed naszą erą. Na czym oni pływali chyba tylko Pan Bóg wie, bo my nie mamy bladego pojęcia. A musieli być nieźli, skoro kontrolowali handel morski za Słupami Heraklesa.

Davien
czwartek, 4 marca 2021, 17:10

Tartessos to II tysiaclecie p.n.e wiec nie 7000 lat p.n.e, ot taka mała róznica.

rozczochrany
czwartek, 25 lutego 2021, 17:09

No i super wiadomość

Tadziu
czwartek, 25 lutego 2021, 17:44

Za 890 mln pln pewnie

pchor
piątek, 26 lutego 2021, 10:59

a ile kosztuje średni myśliwiec 70-100mln to sobie przelicz czy to dużo 200mln za 1000 rakiet.

Riki
piątek, 26 lutego 2021, 07:16

A ile to miałoby kosztować? Nowoczesna broń jest droga i nie wynika to z marży producenta.

wokidoki
piątek, 26 lutego 2021, 11:07

Poza tym i tak pewnie z 60% wraca w podatkach bo to wszystko na Polskich podzespołach.

dropik
niedziela, 28 lutego 2021, 13:41

Czyli w zasadzie za darmo? Zwiększymy podatki to 80 % zwroci do budzetu. Strach pomyśleć dokąd tak możemy dojsc

Ciekawy
poniedziałek, 1 marca 2021, 09:17

Lepiej płacić obcym. Co nie?

gliwiczanin
czwartek, 25 lutego 2021, 16:45

Skuteczna obrona dziś to plot i ppk czyli w naszym przypadku: gromy, pioruny, moskity i piraty. Zwłaszcza na te dwa ostatnie czekam niecierpliwie. Dwa pierwsze już mamy opracowane. Przydałyby się tylko większe zamówienia.

Kiwi
czwartek, 25 lutego 2021, 19:33

Też tak twierdzę. Oby się to wszystko udało w kraju opanować rmwraz z masową produkcją. Dodałbym jeszcze systemy WRE.

R
czwartek, 25 lutego 2021, 15:23

Jedyny nowoczesny system przeciwlotniczy jaki mamy, plakac czy smiac sie?

Tyś r
piątek, 26 lutego 2021, 08:25

Osę też można szybko wzmocnić poprzez zakup rakiet. Potem te same rakiety można by przerzucić na Narew. Co do Pioruna to doskonała wiadomość. Poprad to idealny system by podzielić zalogi zawodowe i szybko go obsadzić rezerwistami. W kilka dni w razie zagrozenia konfliktem można by prawie podwoić obszar pokrycia tym środkiem przwciwlotniczym. Spokojnie obsługą zajmą się czterdziesto pięćdziesieciolatkowie co mogą nie mieć kondycji do walki w zmechu. Brakuje tylko dobrego marketingu tego produktu. Ciągle pamiętam skandal gdy nawet nie odpowiedziano na zaproszenia do złożenia oferty z Ameryki południowej. Po za tym Arabia Saudyjska też by chętnie takiego skutecznego Poprada kupiła.

ania
czwartek, 25 lutego 2021, 15:09

Co robi naprowadzanie w wiązce lasera w czasie zachmurzenia, opadów deszczu, śniegu, gradu, mgły, zadymienia... NIE DZIAŁA! Proponowanie takiego rozwiązania to bezczelna próba wyłudzenia pieniedzy za produkt nie spełniający swojej roli na polu walki w kazdych warunkach pogodowych.

viper
piątek, 26 lutego 2021, 09:04

Ciekaw jestem zdolności operowania wrogich sił w przedstawionych warunkach pogodowych.

Banan
czwartek, 25 lutego 2021, 22:34

Zależy jakiego lasera i na jaką odległość. Podczas gradu to żadna rakieta nie zadziała.

ania
piątek, 26 lutego 2021, 18:25

Czyli twierdzisz, że "wprawdzie naprowadzanie w wiązce jest wujowiutkie, ale tylko troszkę..." Silnik Pioruna startując od prędkości niezerowej będzie miał z 7 km zasięgu, więc wszystko ponad musiałoby być naprowadzane w wiązce lasera, czyli, zakładając jednak zasięg do 12 km, masz minimum 5 km naprowadzania w wiązce - przez mgłę, deszcz, śnieg, dym z cząstkami węgla, zachmurzenie z wodą w powietrzu. Pewnie prościej i bezpieczniej by było ciągnąc światłowód na taki dystans jak zwykłym ppk.

Davien
niedziela, 28 lutego 2021, 16:37

Ania, jak silnik zechnie po 7km to jakim cudem chcesz stzrelac na 12km?? I co ma laser do wydłuzenia pracy silnika??

ania
czwartek, 4 marca 2021, 21:31

Gdybyś przeczytał tekst pod którym komentujesz to dowiedziałbyś się, że pegazy chcą do pioruna dołożyć silnik startowy/pierwszy stopień - to koncepcja z pierwszej wersji Pioruna 2 - tylko wtedy nie umieli sterować komendowo pierwszym stopniem (na bazie Osy), żeby zgrubnie "dowieźć" właściwego Pioruna na te 5-6-7 km od celu, żeby złapał cel w swój system naprowadzania i odłaczyć silnik startowy. Teraz, zapewne nauczeni przez Ukrainskich inżynierów sterowania z Kwitnika, chcą przez te pierwsze kilometry zarządzać pierwszy stopniem w wiązce lasera.

Davien
piątek, 5 marca 2021, 10:29

Ania, to zdaje się twoje słowa:"Silnik Pioruna startując od prędkości niezerowej będzie miał z 7 km zasięgu, więc wszystko ponad musiałoby być naprowadzane w wiązce lasera," Wystarczy, czy w końcu nauczysz się odrózniać GSN o silnika?:) A Piorun 2 ma byc całkowicie przekonstruowany o zasięgu ok 12km z nowym kadłubem i zapewne poprawona GSN bo obecna nie ma LOAL wiec musi namierzyć cel przed odpaleniem.

Iwan
czwartek, 25 lutego 2021, 20:04

Wstyd sie przyznac, ale to wszystko jeszcze ruska rakieta i idea, tylko w nowym opakowaniu. Oby tylko jej nie zepsuli.

Lord Godar
sobota, 27 lutego 2021, 20:23

Już podczas II WŚ stosowano rakiety p-lot i to nie była ruska idea .

Davien
piątek, 26 lutego 2021, 09:12

Iwanku, nawet Grom nie był ruski, choc bazował na poczatku na planach Igły. A jak sadzic wg ciebie to Piorun jest amerykański bo rosyjskei MANPADS powstały na bazie Redeye i Stingera:)

viper
piątek, 26 lutego 2021, 09:07

Ruskich rakiet przecież się nie da zepsuć?

Eter
piątek, 26 lutego 2021, 08:35

Mówisz o piracie a nie o piorunie. Ruscy takich nie mają.

Davien
piątek, 26 lutego 2021, 09:13

Pirat jest polskim zaawansowanm rozwinieciem licencji na ukraińskiego RK-3 Korsar.

Dalej patrzący
czwartek, 25 lutego 2021, 14:55

Tragedia bezwładności myślenia w ramach systemów a la zimna wojna - polega na przypinaniu Piouna do nośników naziemnych. Oczywiście w TAKIM układzie Piorun będzie tylko działał jako system bardzo krótkiego zasięgu i niskiego pułapu. Przeniesienie Piorunów na drony - liczne i tanie i wpięte w sieciocentryczny całokrajowy C5ISR - pozwoliłoby na objęcie WSZYSTKICH pięter obrony plot przez Pioruny. Celem uzyskania dynamicznego pokrycia saturacyjną obroną całego kraju - i buforów dookoła Polski. Czyli dla wywalczenia "na dzień dobry" zdecydowanej przewagi w powietrzu przeciw samolotom, helikopterom, dronom i pociskom uskrzydlonym [np. Kalibrom]. Także Pioruny na wysokim pułapie - niesione przez drony HALE - ale tanie - o udźwigu użytecznym kilkunastu kg [mogą być tez aerostaty HALE - dyspozycyjność w powietrzu 98%]]. Ale do tego potrzebne jest przyswojenie podstaw RMA - dronizacji, automatyzacji, sieciocentryczności. I przełamanie bezwładu organizacyjnego i ślepego wzorowania się na "innych". Inni są inni - mają inną sytuację [przeważnie myślą w kategoriach wojny na Indopacyfiku - na duże dystanse] - a my jesteśmy w konkretnej sytuacji na Polskim Teatrze Wojny. Z Obwodem Kaliningradzkim, którego A2/AD nakrywa nas całkowicie efektorami ofensywnymi, a środki plot/prak wyłączają przynajmniej połowę przestrzeni powietrznej Polski - a po wprowadzeniu sieciocentrycznych S-500 ca 2023 - wyłączą całą Polskę. Jak na ironię - na d24 analizowano już w.... 2017 użycie Piorunów do zwalczania Kalibrów [ https://www.defence24.pl/gromy-i-pioruny-przeciwko-kalibrom ] I co? - ano nic...nie chcieć to gorzej, niż nie móc...widać myślenie to ciężka praca, zbyt ciężka...

dropik
niedziela, 28 lutego 2021, 13:58

Zwalczanie kalibrów piorunami? To najśmieszniejsze to dziś czytalem. Żeby się nagle nie okazało że kalibry lataja na wysokości 4-5 km. Pewnie byś chciał równomiernie pokryć piorunami całe terytorium Polski. Założę się że wyszłoby to drożej niż kupno Narwii.

dim
piątek, 26 lutego 2021, 05:41

Rozumiem, Kolega chce zwiększyć zasięg Pioruna z 6 km do... ??? Przenosząc go na "tanie drony" ? Porównując to do zasięgu dzisiejszych, nowych pocisków powietrze-powietrze, już nabieram dobrego humoru. W zasadzie wystarczyłoby odkurzyć trochę samolotów myśliwskich, sprzed I wojny światowej. I można już próby zaczynać.

Kazik :)
czwartek, 25 lutego 2021, 21:24

W końcu Pana komentarze są naprawdę dobre a nie bajecznie SF, bo oparte o real a nie CD na PC czy X-boksa. Bardzo dobry komentarz!!!!!!

Sidematic
czwartek, 25 lutego 2021, 14:49

Strasznie długo im to zajęło. Umowa z 2016 a teraz dopiero pierwsza konkretna dostawa. Czy oni produkują 1 sztukę tygodniowo???

Troll z Polszy
piątek, 26 lutego 2021, 05:07

Nie, to MON nie miał czasu przez cały 2020r zrobić odbiorów Piorunów za rok 2019 i 20.

gury
czwartek, 4 marca 2021, 21:32

Zaraz napiszesz, że MON nie miał czasu przez ostatnie 10 lat, żeby kupić rakiety do Narwi :)

Piast
czwartek, 25 lutego 2021, 14:35

co dwa lata zamówienie na 2500 szt pociskow i 500 szt zestawów startowych i tak do 2030 r.

Mirek
czwartek, 25 lutego 2021, 13:01

A to koło zapasowe to radar?

Wojciech
piątek, 26 lutego 2021, 16:49

Typowe w polskim wojsku niechlujstwo.

mikro32
czwartek, 25 lutego 2021, 12:22

Piorun powinien mieć lepsze parametry : pułap 8-10km, i zasięg 12-15 km i tyle w temacie

Predator
piątek, 26 lutego 2021, 15:16

Jak by do pioruna dołożyć stopień startowy z rakiety Minuteman to by miał zasięg kosmiczny !!!

dim
piątek, 26 lutego 2021, 05:49

czyli ile kosztowałoby wtedy strącenie jednego, prostego drona ?

kmdr
piątek, 26 lutego 2021, 02:06

No i cały pluton musiałby go dźwigać .To ma być lekkie więc coś za coś.

autor
czwartek, 25 lutego 2021, 20:15

nie wiem czy jest manpad który ma taki zasięg

gość
czwartek, 25 lutego 2021, 18:53

Piorun jest dobry. Porównywalny z systemami Rosyjskimi i o wiele lepszy od amerykańskich.

buc
czwartek, 25 lutego 2021, 18:15

Bzdury. Piorun powinien mieć pułap 80-100km, zasięg 120-150km i tyle w temacie.

Bono
czwartek, 25 lutego 2021, 23:57

Dokładnie

Rybak
czwartek, 25 lutego 2021, 17:07

Gdyby miał tyle co napisałeś to byś napisał, że powinien mieć więcej. I tak bez końca.

Monkey
czwartek, 25 lutego 2021, 16:52

@mikro32: Podejrzewam, że podobne parametry właśnie próbuje się osiągnąć w Polsce projektując Pioruna 2.

Fak sejk
piątek, 26 lutego 2021, 10:55

Nie będzie. Zasięg planują zwiększyć, PUŁAP DO 5000m.

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 25 lutego 2021, 21:05

Tu nie ma co podejrzewać, bo od dawna wiadomo co chcą zrobić. Ale jak go zrobią to nie będzie czymś, co piechociarz może wsiąść na grzbiet. Do Poprada i podobnych rozwiązań w sam raz oczywiście.

wert
czwartek, 25 lutego 2021, 16:48

przebijam: pułap 10-12 km, zasięg 15-18. I tyle w temacie

Grzyb
czwartek, 25 lutego 2021, 16:21

Takie parametry zwiększyłyby wagę zestawu. Piorun to system BARDZO KRÓTKIEGO zasięgu, wystrzeliwywany z naramiennej wyrzutni. W artykule wołami napisano, że opracowują rakietę Piorun 2 o większym zasięgu, domyślnie większych gabarytach i wadze. Czytaj Waść uważnie.

Paweł P.
czwartek, 25 lutego 2021, 16:09

Kiedyś będzie miał, poza tym wątpię aby miał takie parametry (tylko) jak wszędzie głoszą, zaskoczenie musi być... P.S. Czyli dalej źle? Głowica, działa dużej niż silnik pozwala, więc jest jeszcze duże pole do popisu.

JÓZEF
czwartek, 25 lutego 2021, 15:51

Mówisz 8-10km pułap i 12-15km zasięga. Czyli waga wzrasta proporcjonalnie. Kto miałby go udźwignąć na ramieniu?

R
czwartek, 25 lutego 2021, 15:21

To musial bys opracowac nowy pocisk, tak jak Strzala byla przenosna tak Strzala 10 juz nie.

MateuszS
czwartek, 25 lutego 2021, 14:51

I możliwość zwlaczania czołgów, i okrętów marsjan na wenus.. To rakieta do strzelenia z ramienia i przystosowana do wyrzutni np poprad... ŻADNA rakieta strzelna z wyrzutni naramiennej nie Bedzie miała zasięgu ponad 10km ( MASA pocisku) ( mowa o pociku plot - w końcowej fazie lotu potrzebna jest duża energia koinetyczna... ehh szkoda strzępić ryja..

Piotr
czwartek, 25 lutego 2021, 14:48

MANPADS takiego zasięgu nie mają. To jest raczej zasięg najmnijeszych pocisków do S-350 lub systemu Hisar.

Automaton
czwartek, 25 lutego 2021, 12:19

Ten piorun 2 to inna nazwa projektu funkcjonującego pod nazwą PK-6? Jakby to miało działać, orientuje się ktoś? We wczesnej fazie lotu pocisk leci w wiązce lasera emitowanej przez wyrzutnię a bliżej celu zaczyna się naprowadzać na podczerwień?

dropik
piątek, 26 lutego 2021, 10:30

rozwiązanie z laserem jest średnie bo oznacza ,że można odpalać tylko jeden pocisk przez czas naprowadzania laserem lub zastosować 2 głowice naprowadzające. jeśli by to trwało 2-3 sekundy to jeszcze mozna by zaakcepotwać. jesli dłużej niz 5-10 sekund to już lipa

Extern
niedziela, 28 lutego 2021, 19:09

No to słabo bo według planów Piorun 2 ma iść na laserze przez pierwsze 4 kilometry czyli nawet dłużej niż 10 sekund. Ale może nie jest tak tragicznie, głowica pioruna widzi ciepłe cele klasy odrzutowca czy śmigłowca na tle nieba na 10 kilometrów. Więc do takich łatwiejszych celów można go będzie odpalać jeden po drugim w trybie "odpal i zapomnij". Laser natomiast ma być tylko do podprowadzenia rakiety pod bardziej zimniejsze cele typu drona lub do celów kryjących się nisko na tle ziemi. Więc tylko taki tryb specjalny na te trudniejsze cele.

dropik
wtorek, 2 marca 2021, 15:11

ciężko orzec czy to się sprawdzi, może tak, a może nie, ale jest to jakieś ograniczenie.

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 1 marca 2021, 09:54

Brytyjczycy mają podobne rozwiązanie w postaci STARStreak i sobie jakimś cudem chwalą. Widocznie coś w tym jest, skoro chcą go wsiąść Hindusi. Na Eurosatory 2018 był też mobilny zestaw SAABa. Zasada nieco inna bo RBS 70 leci na plamkę, ale ograniczenie jest takie samo. Idea, która przyświeca konstruktorom Pioruna 2 dwa wypada znacznie lepiej od tych dwóch rozwiązań.

Extern
poniedziałek, 1 marca 2021, 22:39

No tak, ale Poprad to nie krzesełkowy RBS 70 a duży pojazd i 4 gotowe do startu rakiety, więc blokowanie ich startu jednym emiterem lasera to jest jednak pewien problem.

czepialski
czwartek, 25 lutego 2021, 16:24

Jest art. na D24 opisujący jak ma to działać

KrzysiekS
czwartek, 25 lutego 2021, 15:49

Automaton cytuję "Do naprowadzania na cel rakieta ma wykorzystywać optoelektryczny system detekcji w podczerwieni (na źródło ciepła), a jeśli namierzenie nie nastąpi przed odpaleniem rakiety, wstępnego naprowadzania dokona automatyczny moduł laserowy." Zwrócił bym uwagę na słowo "wstępnego". Czyli najprawdopodobniej będzie prowadzony w wiązce lasera z (nosiciela rakiet) do chwili namierzenia celu.

On ona ono
czwartek, 25 lutego 2021, 12:18

Jak można inwestować w Szwaby kiedy mamy w Polsce potencjał ??? Ogarnij się PO to nie jest partia Polska tylko szwabska nic nie robią dla Polaków takich rakiet wojsko Polskie powino mieć około 5000 tys

Tomasz34
czwartek, 25 lutego 2021, 18:12

NIe ma żadnych dowodów na powiązania PO z Niemcami. I jaki to ma związek z artykułem? Polska armia jest modernizowana zarówno za rządów SLD, PO jak i PiS, a wiele programów ma swoje początki kilka lat wstecz.

Wiem co piszę
czwartek, 25 lutego 2021, 23:52

PO było finansowane swego czasu z kasy jednej z niemieckich partii, lider PO był nagradzany przez Merkel kilka razy, a na końcu posadką w Brukseli. Wiele działań PO było na korzyść Niemiec jak likwidacja naszych stoczni, cukrowni czy chęć sprzedaży LOTu

Tomasz34
piątek, 26 lutego 2021, 09:38

No właśnie, "swego czasu". Już dawno nie ma to miejsca. Stanowisko dla Donalda Tuska, czyli szefa Rady Europejskiej nie było nagrodą dla niego, tylko nagrodą dla Polaka i Polski, bo to Polak zajmował jedno z najwyższych stanowisk. To normalne na świcie, że byli premierzy czy prezydenci zajumją różne ważne stanowiska np. w NATO, ONZ, UE itp. Polskie stocznie to przegrały konkurencję z azjatyckimi, ale też nie do końca bo przecież ciągle produkują statki, również dla armii. LOT w tamtych czasach był nierentowny, ale sytuacja jest dynamiczna, i obecnie rzeczywiśćie nie opłaca się go sprzedawać.

Rys 70
piątek, 26 lutego 2021, 11:08

Ty tak na poważnie, czy może jakiś inny powód? który to z premierów europejskich zostawił przewodzenie własnemu rządowi, by figurować w brukseli?, przecież on tam nie zostawił żadnej wartości dodanej, chyba że jest nią pasztet z brexitem, a swe stocznie to Niemcy tak restrukturyzują, że w rezultacie zamiast wygaszenia jest zmiana profilu produkcji (np. na konstrukcje do turbin wiatrowych) z koniecznym głębokim dofinansowaniem państwa, czego nam zabroniono; o przewale na LOT i powiązanym z tym AmberGold wie chyba każdy - więc to o takich zaletach piszesz?

Tomasz34
piątek, 26 lutego 2021, 13:38

D. Tuskowi został jeden rok kadencji, a wcześniej przez 7 lat był premierem, chyba wystarczy? A ilu ministrów z rządu PiS zostawiło rząd, włącznie z wicepremier Szydło, żeby zostać europosłami? Różnica jest taka że D.Tuskowi to stanowisko zaproponowały zagraniczne instytucje, a ministrom z PiS i wicepremier Szydło tylko własna partia. Przecież mogli wystawić innych ludzi, bo obecni ministrowie i wicepremier mieli już zajęcie. Stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej nie jest od zostawiania tam jakiejś wartości dodanej, bo i tak trzeba się konsultować z innymi krajami, więc wpływ jest ograniczony. Ważne że piastował je Polak. Sympatie polityczne są na drugim miejscu. A za Brexit to odpowiada m.in premier Cameron, któremu niepotrzebnie zachciało się referendum, a głosy były wyrównane. Ciekawe czy przydzisiejszych problemach w związku z Brexitem, które ma nie tylko Wielka Brytania ale i UE, podjęli by tanie same decyzje, mówię nie tylko o władzach, ale też o tych którzy głosowali za Braxitem. Z aferą Amber Gold to były powiązane linie lotnicze OLT Express, a nie LOT. A Polskie statki produkują różne jednostki dla zagranicznych armatorów, holowniki dla MW czy niszczyciele min. Do tego dochodzą małe firmy które robią jachty dla np. Rafaela Nadala i innych znanych sportowców czy ludzi.

nkjbsw
poniedziałek, 1 marca 2021, 10:00

Nikt obcy nikomu niczego nie daje za darmo.

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 25 lutego 2021, 21:07

W zasadzie nie ma. Poza tym, przyciśnięci do muru sami przyznali się do tego, kto finansował ich partię...

Artur
czwartek, 25 lutego 2021, 17:40

ile 5 mln rakiet?

Jam
czwartek, 25 lutego 2021, 15:13

5000 tys. to inaczej 5000000 czyli 5 milionów.

Marecki
czwartek, 25 lutego 2021, 12:16

A to koło zapasowe robi za radar?

Davien
czwartek, 25 lutego 2021, 19:51

A po kiego radar dla całkowicie pasywnego zestawu??

Lewandos
czwartek, 25 lutego 2021, 15:40

Właśnie, to jest ciekawe na wielu zdjęciach z Ustki właśnie tak "otwarty" jest ten stelaż z kołem zapasowym... Czyżby to taka polska ergonomia...?

Strzelec
czwartek, 25 lutego 2021, 20:16

Prawdopodobnie jest tam jakiś istotny schowek może na rakiety dlatego odchylają ramię z kolem

Monkey
czwartek, 25 lutego 2021, 21:24

@Strzelec: Może to dla utrzymania równowagi pojazdu podczas strzelania?;-))))

Panicz Babicz
czwartek, 25 lutego 2021, 12:04

Ten piorun 2 to inna nazwa PK-6? Poza głowicą obserwacyjną dzieje się coś w temacie?

Sternik
czwartek, 25 lutego 2021, 14:48

Nie. Nie ma kasy. Rząd woli budować szpitale widma, które nikogo nie przyjmują ale dostają dziesiątki milionów za "gotowość" czy zajmować się zwalczaniem zbuntowanych restauratorów którzy chcą pracować.

Extern
niedziela, 28 lutego 2021, 19:15

Tak do końca to nie jestem pewien, nie tak dawno Mesko dostało sporą dotacje. Gro z tej kasy było na Pionki, ale nie wszystka. Mam nadzieję że nam o wszystkim nie mówią i w temacie PK-6 coś się jednak dzieje.

Ben ten
czwartek, 25 lutego 2021, 11:56

Bravo, gdyby tak jeszcze kilkaset zestawów ppanc..., tylko nasyceniem wszystkich jednostek operacyjnych tego typu sprzętem potencjalny przeciwnik może sobie połamać na nas zęby...

viper
piątek, 26 lutego 2021, 09:20

Kolega nie zauważył, że Polska ma już ponad ćwierć tysiąca wyrzutni spike, 3,5 tys. pocisków do nich i od ponad 20 lat jest członkiem NATO? Nasycenie wojska w dodatkowe zestawy ppanc, w tym javeliny to kilka transportów samolotem z baz sojuszników. W końcu w tej centrali w Brukseli takie rzeczy też planują.

Lord Godar
sobota, 27 lutego 2021, 20:32

Ja wiem , że ćwierć tysiąca brzmi lepiej niż 250 sztuk , ale realnie to brygady mają chyba po 8 wyrzutni , a to już śmiech na sali w realiach obecnego pola walki .

Extern
niedziela, 28 lutego 2021, 19:18

Dokładnie, nasycenie naszych brygad ppk w porównaniu do tego co jest w analogicznych związkach taktycznych Amerykańskich czy Rosyjskich u nas jest mocno odstające.

viper
niedziela, 28 lutego 2021, 14:33

Ale zgodzimy się że Polska jest częścią NATO i planowanie strategiczne realizowane jest w oparciu o ten sojusz i jego potencjał? Chyba nie wyobrażasz sobie, że Polskę stać na zakup broni i utrzymanie armii na poziomie potencjalnego przeciwnika jakim obecnie może być tylko Rosja? Powtórzę, w razie zagrożenia nasycenie w broń ppanc. na poziomie spike/javelin wymaga uruchomienia zaledwie kilku transportów lotniczych. Sama Rumunia ma na stanie 3tys. pocisków spike, Niemcy 6 tys. Hiszpania i Włochy kolejne parę. Dodaj javeliny i martwmy się kto to wszystko na polu walki byłby w stanie przenosić i używać.

mat
czwartek, 25 lutego 2021, 11:56

Czy istnieją możliwości techniczne do opracowania wyrzutni rakiet typu mikro na podstawie zestawu obecnego Piorun służąca do zwalczania małych lub mikro bsl, gdzie zestaw taki składał by się z wyrzutni 20 - 30 mikro rakiet, posiadający silny ladunek odłamkowy i długości takiej rakiety 50 cm ?

Monkey
czwartek, 25 lutego 2021, 16:50

@mat: Jeśli jeszcze takie możliwości nie istnieją, to niedługo zapewne zaistnieją. Każda akcja rodzi reakcję. Można by też produkować drony myśliwskie uzbrojone w km, laser bądź w wersji kamikaze. Nawet bez głowicy bojowej. Mogłyby strącać inne bsl tak jak strącano V1 nad Anglią, albo wręcz pełnym taranowaniem.

Dalej patrzący
czwartek, 25 lutego 2021, 11:48

Po pierwsze Pioruny powinny zostać masowo posadowione na drony MALE i HALE. Co zasadniczo by zwiększyło i pułap i zasięg realny. Oczywiście z wpięciem w całokrajowy sieciocentryczny. C5ISR W istocie - cala Narew byłaby niepotrzebna. Co więcej - przy dynamicznej saturacji obrony Piorunami całego kraju - przynajmniej Kalibry zostały by "zdjęte" z ramion obrony przeciwrakietowej. W kalkulacji koszt/efekt to najefektywniejszy i najskuteczniejszy system, najłatwiejszy w szybkiej realizacji -- ale nie chcieć to gorzej, niż nie móc. Podpowiem, że w ramach tzw. "obrony totalnej" można zmilitaryzować zawczasu wszelkie silnikowe statki powietrzne [nie tylko pod montaż wyrzutni Piorunów] - dać im także kupiony licencyjny uniwersalny austriacki system "dronizowania/zdalnego sterowania" dowolnych powietrznych statków załogowych. W tym wszelkie śmigłowce, samoloty rolnicze itd... 10 tys Piorunów na takich nośnikach - plus sieciocentryczny całokrajowy C5ISR [z IRST,lidarami, radarami pasywnymi, radarami bi/mutlistacjonarnymi] i żaden rosyjski samolot [ani Kalibr] nie będzie w stanie operować nad polskim niebem - ani nawet w strefie buforowej naszej przewagi. w powietrzu. Nawet gdyby to był Ochotnik czy Su-57. No, ale nie chcieć [zwłaszcza jak od lat podsuwa się na talerzu] - to gorzej niż nie móc. Bo ma być "profesjonalnie jak inni" - czyli w naszym wykonaniu drogo, późno, cząstkowo, nieskutecznie, z małą korzyścią dla Polski, oraz koniecznie z uzależnieniem strategicznym od obcych graczy. Takie to "budowanie suwerenności"...

Piki
czwartek, 25 lutego 2021, 20:50

Myśliwiec szybciej wykryje taki dron niż dron myśliwiec

Driver25
czwartek, 25 lutego 2021, 19:57

Całkiem mądrze napisane. Gdyby tak podobnie myśleli w MONie i działali bylibyśmy regionalną potęgą.

djaskldjklasjdka
czwartek, 25 lutego 2021, 15:20

Dodajmy do tego jeszcze warmate jako tarcza, przeciw piechocie, przeciwko różnego rodzaju toczkom i być może przeciwpancerna.

Piotr
czwartek, 25 lutego 2021, 14:51

ale jak chcesz wycelować Piorunem w Kalibra z drona? To wymagałoby nieziemskiego C5 więc pomimo teoretycznej prostoty to chyba raczej jest niewykonalne obecnie

XVG_
czwartek, 25 lutego 2021, 13:56

Ciekawa koncepcja ale trzeba by mieć na uwadzę jeszcze wykorzystanie broni elektromagnetycznej w przestrzeni powietrznej albo z orbity. Więc trzeba być ubezpieczonym na wszystko czyli Narwia jest nadal potrzebna i musi egzystować.

Davien
czwartek, 25 lutego 2021, 13:49

Panie niepatrzący, obalam twoje fantazje jednym zdaniem: Piorun nie ma głowicy LOAL:))

Dalej patrzący
czwartek, 25 lutego 2021, 13:40

Dla jasności - Pioruny winny być posadowione na TANIE drony - za to liczne. Tutaj podejście a la MQ-9 Reaper, a nawet TB2 jest błędne. Nośnik powinien być cena zbliżony do efektora. Dron winien przenosić max 2 Pioruny. Na saturację ataku - saturacja dronów z efektorami. Zresztą dokładnie takie samo podejście winno być z dronami jako masowymi nosicielami kppnac - najlepiej klasy NLOS - tez z wpięciem sieciocentrycznym do nadrzędnego C5ISR/EW. Bo kołowe i gąsienicowe niszczyciele czołgów jako nośniki kppanc - za drogie i zbyt mało mobilne.

Cyber Will
czwartek, 25 lutego 2021, 11:47

I to jest dobra wiadomosć. Duże nasycenie tańszym sprzętem to podstawa.

Ewa
czwartek, 25 lutego 2021, 20:07

Nasycenie tańszym sprzętem o żenującym zasięgu. Szkoda kasy.

Eter
piątek, 26 lutego 2021, 10:12

VSHORAD i SHORAD sprawiają że nie zostaje przeciążony system średniego i dalekiego zasięgu. Oszczędza więc środki i sprawia że cała obrona jest skuteczniejsza. Systemy te maja rożny zasięg z definicji i wzajemnie sie uzupełniają. Twój komentarz nie ma wiec żadnego sensu.

Tomasz34
czwartek, 25 lutego 2021, 21:24

Ten zasięg jest jeszcze większy niż w Gromie, a w przyszłości będzie Piorun w wersji 2.0. To najlepsze sprzęty w swojej klasie na świecie.

balwierz
czwartek, 25 lutego 2021, 21:12

MANPADSów używa każda nowoczesna armia. Im lepsze, tym lepiej. Czarny lakier do włosów by się przydał, żebyś awansowała do grona SI.

Wojtek
czwartek, 25 lutego 2021, 11:37

Napawa dużym optymizmem. Tak trzymać !

dropik
czwartek, 25 lutego 2021, 11:34

jak to kolejna ? przecież nic nie dostarczyli, a mieli już skonczyć dostawy... tak to podpisywano kontrakty na produkty, ktore nie były gotowe do produkcji. Coś to komuś przypomina....

czwartek, 25 lutego 2021, 16:09

A mógłbyś choć raz przeczytać dokładnie artykuł który komentujesz? Przecież tam jest napisane wprost kiedy pierwsza partia została przekazana.

dropik
wtorek, 2 marca 2021, 15:13

to ta sama dostawa która wcześniej nie przeszła odbiorów , w częsci lub w całości.

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 25 lutego 2021, 21:18

Trudne zadanie. Tak samo jak z dowolną ustawą. Każdy czyta w niej co dla niego wygodne. Resztę pomija.

Lord Godar
sobota, 27 lutego 2021, 20:36

Były problemy z Piorunem z pierwszej serii i MON nie chciał odbierać następnych jeśli nie zostaną rozwiązane . Tego natomiast w tym artykule nie napisano .

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 1 marca 2021, 10:04

O tym akurat każdy wie. Tylko, że jest powiedzenie: "co było a nie jest, nie piszę się w rejestr"..

yar
czwartek, 25 lutego 2021, 14:21

Przeczytaj ze zrozumieniem! Wyraźnie jest napisane: "...Pierwszą, liczącą ponad 100 rakiet, przekazano armii w końcu 2018 r...."

Gnom
czwartek, 25 lutego 2021, 13:56

Gdzieś po drodze cos chyba ci umknęło, bo problemy o których piszesz rozwiązano jeszcze przed pandemią.

Czytelnik
czwartek, 25 lutego 2021, 13:48

Tak, przypomina chęć jak najszybszego wyposażenia naszych sił zbrojnych w jak najlepsze wyposażenie produkowane u nas, pomimo całej tony hejtu wylewanego przez zagraniczne media i płatnych lobbystów. Podobnie było z Krabem.

Extern
czwartek, 25 lutego 2021, 13:40

Tu był zupełnie inny przypadek niż z Grotem (bo to chyba sugerujesz). Projekt rakiety był gotowy i poprawny. Problemy dotyczyły jednak procesu technologicznego na linii produkcyjnej. Jakieś problemy z grubością ścianek silnika które toczone na maszynach CNC z hali produkcyjnej miały inne parametry niż te zaprojektowane i wykonywane na innych maszynach używanych na etapie prototypowania. W Grocie natomiast problemy bardziej dotyczyły samego projektu który trzeba było poprawiać, niż problemów przy jego masowej produkcji.

dropik
piątek, 26 lutego 2021, 10:25

z tego co słyszałem to z ta pierwsza partią były problemy, ale oficjalnie nic nie wypłynęło. Grot to niestety również wady technologiczny czyli produkcyjne.

Extern
niedziela, 28 lutego 2021, 19:50

Oczywiście też, jak to z nowym procesem technologicznym, jednak największe problemy Grot ma jednak przez niektóre przyjęte rozwiązania konstrukcyjne. Choćby te za słabe iglice, dziura na rączkę napinacza, czy ten słynny wypadający regulator gazowy.

dropik
wtorek, 2 marca 2021, 15:14

ogolnie niską jakość/wytrzymałość : iglica 3000 strzałów , lufa 10000 itd.

Autorex
czwartek, 25 lutego 2021, 11:10

Kiedy wniosek PO o powołanie komisji sprawdzającej czemu nie kupujemy niemieckich rakiet, tylko produkujemy i kupujemy własne?

Masz
czwartek, 25 lutego 2021, 15:44

Lepiej cicho siedzieć jak coś źle działa, a w razie W będziemy się dziwić dlaczego żołnierze porzucają masowo "super" sprzęt

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 25 lutego 2021, 21:23

Ktoś porzucał Gromy albo Pioruny? Pierwsze słyszę, żeby tak było. Ale pewien jestem, że gdyby Niemcy produkowali tego typu sprzęt, obstawiam dolary przeciw orzechom, że natychmiast pojawiłby się tu i ówdzie taki fakt prasowy. Po Piorunach zresztą swego czasu także była niezła jazda. Ciekawe, kto za nią zapłacił?

klemens
czwartek, 25 lutego 2021, 15:11

Te rakiety miały byc dostarczone w 2018 roku, więc masz rację, komisja jest potrzebna, bo mesko produkuje syf, który nie nadaje sie dla wojska.

Gustlik
czwartek, 25 lutego 2021, 14:51

Niemcy na razie nie potrzebują miejscowego wsparcia. Ale nic nie jest stracone, Der Onet czuwa i czeka na właściwy moment.

dropik
czwartek, 25 lutego 2021, 14:33

spytaj czemu wojsko nie chciało odebrać tej pierwszej partii i która teraz jest odbierana . I to wszystko z gigantycznym opóźnieniem.

Extern
niedziela, 28 lutego 2021, 19:58

Ale jednak odbierają. Niemcy też po wpadce z G36 nie zrezygnuję przecież z karabinów własnej produkcji. Każdy minister wojny powinien rozumieć jak ważne jest wspieranie własnego przemysłu. W końcu każde wojsko jedzie na podatkach z własnej gospodarki. Choćby dlatego wszystkie poważne kraje starają się produkować broń dla własnej armii, choć to tylko jeden z wielu ku temu powodów.

xXx
czwartek, 25 lutego 2021, 13:31

Przeczytaj tekst jeszcze raz, to może zauważysz za czyich rządów został zainicjowany projekt Piorun. Wiem, że w Pisie są problemy z czytaniem że zrozumieniem, ale to już inny temat ...

rtv
piątek, 26 lutego 2021, 08:21

Napisz uważnie za czyich rządów został zainicjowany projekt motorówka Ślązak i cytuję Millera: prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym, nie jak zaczyna, ale jak kończy.

AK
czwartek, 25 lutego 2021, 22:03

Skoro popiera się partię, która, jak rządziła, nie tylko skrajnie nisko finansowała MON, to jeszcze ich impotencja intelektualna powodowała, że nawet tych mikroskopijnych środków nie potrafili wydać, to ma się problemy, może nie z czytaniem, ale na pewno z myśleniem.

Nombadil
czwartek, 25 lutego 2021, 13:27

Jeszcze jest możliwość by wycofać się z Roso maków. W końcu Macierewicz wykazał, że da się je zniszczyć na poligonie. Tym samym pociągiem można odesłać koreańska podwozia do kraba. O brytyjskiej wieży nie wspomnę.

comet
czwartek, 25 lutego 2021, 13:14

"PPZR Piorun powstał w wyniku pracy rozwojowej zainicjowanej w 2010 roku" - czyli projekt zainicjowany za czasów rządów Donalda Tuska. Tusk był premierem od 2007 do 2014

...
czwartek, 25 lutego 2021, 13:06

Kiedy zauważasz, że to PO przyznała państwowe pieniądze na stworzenie tej rakiety ? Tak samo jak MSBS. Zobacz sobie kiedy ta broń została stworzona.

Ja
czwartek, 25 lutego 2021, 12:58

Brawo

wr
czwartek, 25 lutego 2021, 12:57

Bardzo "mądry" komentarz... Znasz jakieś niemieckie rakiety klasy Piorun?

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 25 lutego 2021, 12:56

Niejaki "Adam" kilka dni temu na Defence pisał, że Mesko nie posiada kompetencji do produkcji Piorunów. Pewien więc jesteś, że rakiety są nasze? A tak bardziej serio. Gdyby Niemcy produkowali podobne rakiety w moim przekonaniu na 100% wrzask rozlegał by się od morza do samiućkich Tater.

Lord Godar
sobota, 27 lutego 2021, 20:39

Bardziej niż Niemcy to akurat Amerykanie krzywo patrzą , że mamy takie sukcesy w przypadku manpadsów .

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 1 marca 2021, 10:07

Kiedyś tak. Ale dziś nie byłbym tego taki pewien. Sami teraz szukają czegoś zamiast Stingera.

abc
czwartek, 25 lutego 2021, 12:54

ja już z nie cierpliwością oczekuje rzetelnego artykułu z onetu który opisuje jakie te rakiety są niebezpieczne

Sarmata
czwartek, 25 lutego 2021, 12:45

Ambasador USA niedlugo skonczy z tym nielegalnym używaniem tubylczej broni! Wasale USA muszą używac tylko broni z USA.

Tomasz34
czwartek, 25 lutego 2021, 15:59

Pioruny (a wcześniej Gromy) są tak dobre, że USA będzie sama chciała je kupić od Polski. A Polska nie jest niczyim wasalem, widać po takich komentarzach, że wschodnie kompleksy względem Polski i reszty zachodnich krajów ciągle dają znać. Zazdrość jest straszna:)

Fflyer
czwartek, 25 lutego 2021, 20:07

Tylko Polska powinna się zgodzić na sprzedaż dla USA pod warunkiem zakupu przynajmniej ponad tysiąca. sztuk Pioruna a nie symbolicznych ilości dla wywiadu technologicznego i kopiowania naszych rozwiązań oraz zabezpieczyć wrażliwe podzespoły przed nieautoryzowanym dostępem. Jeśli ktoś nie wierzy, że nawet Amerykanie mogą kopiować nasze technologie to może sprawdzic sobie w materiałach branżowych, że PZPR Piorun to absolutny top światowy w swojej klasie.

Davien
piątek, 26 lutego 2021, 09:21

Jak to co obecnie top to turecki MANPADS z IIR, potem równolegle Piorun i Stinger, a potem Wierba wiec po kiego USA Piorun jak ma pocisk na tym poziomie a szuka jeszcze lepszego?

Lord Godar
sobota, 27 lutego 2021, 20:40

Na obecną chwilę to Piorun zostawił Stingera w tyle ...

Davien
niedziela, 28 lutego 2021, 16:44

Stinger i Piorun mają praktycznie identyczne GSN dwuzakresowe+UV tyle ze Stinger ma mniejszy zasięg. A o skutecznośći MANPADS decyduje głownie własnei GSN, bo rzadko sie strzela na maksymalny zasieg.

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 26 lutego 2021, 07:44

Amerykanie niestety tak nie kupują. Jeśli się zdecydują, to zapłacą za licencję i będą produkowali u siebie.

Davien
piątek, 26 lutego 2021, 09:22

USA szuka nastepcy Stingera więc Piorun się nie łapie niestety, łapałby sie turecki z IIR ale patrząc na stosunku Turcja -USa to szybciej wcisna IIR do starej Redeye niz kupia od Turków.

piątek, 26 lutego 2021, 05:40

USA kupuje z zasady z prawem do produkcji u sobie.

Michu
czwartek, 25 lutego 2021, 12:44

Pewnie jak Macierewicz z Misiewiczem na to pozwoli

Herr Wolf
czwartek, 25 lutego 2021, 12:42

A to są polskie rakiety przez Polaków wymyślone?!

Alchemik
czwartek, 25 lutego 2021, 16:13

Nie, są wymyślone przez Niemców w czasie II WŚ...

czytelnik D24
czwartek, 25 lutego 2021, 15:04

A niby przez kogo?

Paweł P.
czwartek, 25 lutego 2021, 12:34

Już coś pewnie jest szykowane, o to bym się nie martwił

Ach
czwartek, 25 lutego 2021, 12:29

Dla WOTu oczywiście!

Matt
czwartek, 25 lutego 2021, 12:29

;O) w punkt, niech tylko będzie ich więcej w rękach polskich żołnieży

Ach
czwartek, 25 lutego 2021, 12:29

Nie będzie Piorunów PIS kupił Stingery w stanach ;)

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 26 lutego 2021, 07:47

Nie pisz propagandowych bzdur. Po pierwsze kupują Pioruny. Po drugie głośno jest o tym, że nowych Stingerów sami Amerykanie już nie chcą.

Davien
piątek, 26 lutego 2021, 09:23

Amerykanie szukaja pocisku który ma zastapić Stingery wiec Piorun odpada, to porównywalne pociski

Lord Godar
sobota, 27 lutego 2021, 20:42

Stingera to ja bym lokował między Gromem , a Piorunem ze wskazaniem na Pioruna jako ten lepszy .

Davien
niedziela, 28 lutego 2021, 16:47

GSN jest praktycznie identyczna, Piorun ma większy zasięg i mniejszy pułap minimalny. Stinger miał miec wydłuzony zasięg i pułap do 7/4,5km ale chyba z tego zrezygnowali i wymieniaja cały pocisk. Jakby chcieli pocisk ala Piorun to by zrealizowali ta modyfikację Stingera ale zapewne bedą chcieli albo MANPADS z IIR albo coś zupełnie innego, może pocisk o osiagach takiej Osy a masie MANPADS? Nie wiadomo, kiedys prawie wsadzili głowicę IIR do Stingera.

Fabryka
czwartek, 25 lutego 2021, 20:09

Nasz Piorun na szczęście lepszy.

Tomasz34
czwartek, 25 lutego 2021, 12:27

Czyli jak się nie ma do czego przyczepić(bo Polska robi zakupy), to trzeba do tego mieszać politykę? Ja myślę, że zarówno politycy PO, PiS jak i innych partii cieszą się, że Polska wprowadza bardzo dobre systemy uzbrojenia, i żadnych wniosków nie będzie.

Poki
czwartek, 25 lutego 2021, 20:52

Na plecy są ok. Na pojazdy żenujące.

zdziwiony
poniedziałek, 1 marca 2021, 10:16

W takim razie dziwne, że Rosjanie mają mniejszy zasięg w zestawach, które są na Tigrach.

Tomasz34
piątek, 26 lutego 2021, 10:47

Bo to jest MANDPDS. Nawet jeśłi na Popradach czy Pilicy będzie pierwsza wersja Pioruna, to w przygotowaniu jest już wersja Piorun 2 o podwójnym naprowadzaniu, z dwoma silnikami i zasięgu do 12 km. Może być?

Mark24
czwartek, 25 lutego 2021, 14:50

Dokładnie

troll leśny
czwartek, 25 lutego 2021, 12:27

jeśli piorun by zabił/ranił polskiego żołnierza, tak jak słynne fotele od migów, to nie tylko komisja ale i sąd :) bo produkować trzeba, ale nie dlatego że własne, tylko dlatego że dobre... inaczej szkoda kasy podatnika

Fakty
czwartek, 25 lutego 2021, 12:20

PPZR Piorun powstał w wyniku pracy rozwojowej zainicjowanej w 2010 roku, a wszystkie rozwiązania technologiczne są pod pełną krajową kontrolą

Norman
czwartek, 25 lutego 2021, 20:46

O ile się nie mylę dioda termolokacyjna z gromu to efekt jakiegoś ofsetu

PreczZkomuna
czwartek, 25 lutego 2021, 12:19

Dokładnie. Oni starają się tępić każdą niezależność. Pomimo faktu, że nawet siły zbrojne USA nie posiadają odpowiednika rakiet takich jak piorun.

Kiwi
czwartek, 25 lutego 2021, 20:12

Racja całkowita

Milw
czwartek, 25 lutego 2021, 20:10

Mądrze napisane

Davien
czwartek, 25 lutego 2021, 19:54

Wow, a co stało sie z tymi tysiacami Stingerów w kilku wersjach?:)

dropik
czwartek, 25 lutego 2021, 14:34

xD, chyba wiecej nie potrzeba

Grzes
czwartek, 25 lutego 2021, 12:17

Najpierw muszą uwalić Grota

...
czwartek, 25 lutego 2021, 15:04

Właśnie PO przyznało pieniądze na stworzenie Grota...

................
piątek, 26 lutego 2021, 07:51

nie przewidzieli wtedy, że międzyczasie Niemcom zrobi się pod górkę...

Davien
piątek, 26 lutego 2021, 09:25

Pod górke niby z czym? Bo na pewno nie z bronia stzrelecką gdzie są w top swiatowych producentó.

???
poniedziałek, 1 marca 2021, 10:18

To czemu H&K wyleciał z dostaw dla niemieckiej armii?

Davien
piątek, 5 marca 2021, 10:34

Bo wybrali konstrukcję równie dobrą a tańszą. I HK nigdzie nie wyleciał, dalej uzywaja masowo broni Hecklera, zmienili jedynie karabinek automatyczny.

grzes
czwartek, 25 lutego 2021, 21:41

a teraz go niszczą

Mark24
piątek, 26 lutego 2021, 13:11

Nie niszczą - pomagają usuwać błędy, wady itp. Gdyby pierwsze zgłoszenia od żołnierzy, były natychmiast rozpatrzone - nikt nie mocowałby regulatora gazowego na trytytki. Żaden z żołnierzy nie zgłaszałby prasie że są błędy. Tylko trzeba żołnierza traktować poważnie, nawet tego z WOT. W wojsku jeszcze jak za komuny - masz jaja musisz sobie radzić. Nawet z wadami ,,wieku dziecięcego" karabinka.

Lord Godar
sobota, 27 lutego 2021, 20:44

Niestety ale Radom nie dorósł technologicznie do produkcji Groma i dopiero to nadrabia .

;'wj
poniedziałek, 1 marca 2021, 10:22

Do produkcji Groma Radom może dorosnąć pod warunkiem, że Mesko zbuduje tam nową fabrykę

MAX13
czwartek, 25 lutego 2021, 12:15

Muszą poczekać na panią z onetu i artykuł przypominający wady.

Tropiciel
czwartek, 25 lutego 2021, 12:11

Jest raczej na odwrót. To za PO zainicjowano ten program. Nie przypominam sobie żeby obecne władze zainicjowało jakiś program rakietowy - kupują jedynie gotowce, najlepiej oczywiście made in USA.

Paweł P.
czwartek, 25 lutego 2021, 16:38

Sztuką to jest dociągnąć do końca program. Dobrze, że była inicjatywa, dobrze że jest bliżej niż dalej dokończenia i wprowadzenia na stan. Dalej będziemy rozwijać technologię, a tu są jeszcze "zapasy". Klucz to finansowanie oraz inwestycje, szeroko rozumiane.

b.hn,l
czwartek, 25 lutego 2021, 15:16

Program zainicjowało Mesko. Panowie, o których wspominasz inicjowali tylko to, co im polecano ze stolicy ościennego państwa.

Darek
czwartek, 25 lutego 2021, 15:08

Program zainicjowano za rządów PiS w 2010 roku.

Davien
czwartek, 25 lutego 2021, 19:55

W 2010r rządziło PO wiec odstaw ta historię od PiS-u:)

y
czwartek, 25 lutego 2021, 14:22

A Grota to nie ministrowie z PO nagradzali? A teraz krytykują...

UFO
czwartek, 25 lutego 2021, 12:09

A kiedy komentarz, że gdyby nie PO to już dawno mielibyśmy tysiące sztuk?

Box123
czwartek, 25 lutego 2021, 21:31

Rządy PO-PSL kosztowały nas do dzisiaj ok 700mld zl i z każdym kolejnym rokiem jest to kolejne 40mld z czego połowa na odsetki od kredytów na te pierwsze, bo trzeba było je najpierw pożyczyć żeby potem moc je rozkradac. Więc gdyby ktoś to napisał to pewnie było by w tym sporo prawdy: 700mld to np ok 70 eskadr samolotów f35 ( czyli ok 1100 sztuk) albo 14 tys najnowszych Leopardow w wersji7. Popuszczając dalej wodzy fantazji, Koszt najnowszego atomowego lotniskowca to ok 20 mld złotych czyli za rozkradzione i utracone w wyniku rządów platofrmy pieniądze można by pozyskać ich ok 35 czyli 3 razy więcej niż posiadają stany Zjednoczone. Ale kto bogatemu zabroni. Glosuj dalej na platformę i narzekaj, że nic nie ma

Lord Godar
sobota, 27 lutego 2021, 20:54

Jak ty te 700 mld wyliczyłeś ? A na ile np wycenisz błędy obecnie władających , które pozbawiają nas floty OP i marnują nakłady poniesione na wyszkolonych ludzi , których potem trzeba będzie szkolić od nowa ? Bo w sumie to rezygnacja z OP może być nawet przedstawiona jako kolejne oszczędności czy odzyskane pieniądze z polityki rozrzutności poprzedniej ekipy .

Sarmat
czwartek, 25 lutego 2021, 12:08

No właśnie , ja też się pytam dlaczego nie powstała jeszcze komisja sejmowa !?

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 25 lutego 2021, 15:18

Nie powstała, bo Niemcy nie produkują tego typu rakiet.

greg
czwartek, 25 lutego 2021, 12:08

Spójrz w kalendarz i sprawdź ile już rządzą Twoi ziomkowie i przestań wreszcie wypisywać brednie typu PO, tego już się nią da czytać...

sdfghjk
czwartek, 25 lutego 2021, 14:52

Było nie kraść i nie niszczyć Polski to by ludzie nie pisali tylko wspominaliby z rozrzewnieniem.

Kazik
piątek, 26 lutego 2021, 01:52

nie bo teraz to nie kradną tylko biorą bo im się należy. hahaha

Tomasz34
czwartek, 25 lutego 2021, 21:21

Kto kradł i niszczył? Przecież takivh argumentów używają ludzie z podstawowym wykształceniem. Polska rozwija się nieprzerwanie od 30 lat. A PO rządziła przez 2 kadencje. Gdyby faktycznie tak było jak piszesz, to by ludzie po raz drugi na nich nie zagłosowali. Polska to demokracja, i to realna, a nie jakiś dziki kraj na wschodzie, gdzie wybory są tylko formalnością.

kb.;hb.j
poniedziałek, 1 marca 2021, 10:25

Tylko, że goście, którzy są w PO nie wzięli się tam z sufitu. Wystarczy prześledzić wcześniejsze dokonania jegomościów.

Gerhard S.
czwartek, 25 lutego 2021, 12:04

Gdy nasze słońce Peru powróci. O ile nie dostanie fuchy w gazpromie, bo jego rodacy lubią tam swoich wciskać ;)

bender
piątek, 26 lutego 2021, 17:34

A teraz porównaj osiągnięcia MON Siemoniaka z osiągnięciami MON Macierewicza.

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 1 marca 2021, 10:43

Ukoronowaniem kariery były "Zamieszki na Bucierzy", czyli ćwiczenia gdzie uczono Polskie Wojsko bardzo brzydkich rzeczy?

Sternik
czwartek, 25 lutego 2021, 14:53

Już niedługo. Biden właśnie oddaje Niemcom kontrolę nad Europą Środkową.

Tweets Defence24