Siły zbrojne

Kajman wesprze Leopardy i Kraby. Przetarg za miliard

Fot. J.Sabak
Fot. J.Sabak

Inspektora Uzbrojenia rozpoczął procedurę przetargową dotyczącą pozyskania Wozów Zabezpieczenia Technicznego Kajman. Pojazdy te mają być prze­zna­czone do pro­wa­dze­nia rozpo­zna­nia i ewa­ku­acji tech­nicz­nej pojazdów o masie 63 ton i większej, a więc takich jak czołgi Leopard 2A5 i Leopard 2PL oraz samobieżnych haubic Krab kalibru 155 mm.

Przetarg ogłoszony 25 czerwca 2020 roku dotycz pozyskania 29 Wozów Zabezpieczenia Technicznego (WZT) Kajman z opcją na zamówienie kolejnych 37 pojazdów. Termin zgłaszania wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu upływa 30 sierpnia 2020 roku.

Inspektorat Uzbrojenia dopuści do procedury realizowanej zgodnie z Prawem Zamówień Publicznych nie więcej niż 5 podmiotów. W ocenie ofert 90% stanowi cena a 10% okres gwarancji. Termin dostaw to 30 listopada 2035 roku - a więc tuż przed zakończeniem obowiązywania Planu Modernizacji Technicznej. Możliwe, że w ten sposób IU chce się zabezpieczyć na wypadek różnej dostępności środków finansowych i dać sobie możliwość uruchamiania opcji w zależności od sytuacji.

WZT Kajman ma być opancerzonym pojazdem gąsienicowym, przeznaczonym do współpracy zarówno z czołgami jak też innymi pojazdami gąsienicowymi. Wymagane ukompletowanie obejmuje następujące wyposażenie:

1)        opancerzenie zapewniające stosowną ochronę załogi WZT;
2)        dzienno-nocne przyrządy obserwacyjne i celownicze;
3)        ZSMU (Zdalnie Sterowany Moduł Uzbrojenia);
4)        system OPBMR (Obrona Przed Bronią Masowego Rażenia);
5)        system wykrywania skażeń i układu filtrowentylacji;
6)        układ klimatyzacji i ogrzewania;
7)        agregat prądotwórczy (APU);
8)        system przeciwpożarowy i przeciwwybuchowy;
9)        urządzenie dźwigowe;
10)      wyciągarki: główną i pomocniczą, a także system CRS (Combat Recovery System);
11)      lemiesz;
12)      system diagnostyczny;
13)      system obserwacji dookólnej;
14)      system osłony i ochrony;
15)      system łączności wewnętrznej i zewnętrznej.

Nowy wóz zabezpieczenia technicznego ma być zdolny do ewakuacji pojazdów o masie nie mniejszej niż 63 tony, co oznacza iż dedykowany jest do wsparcia czołgów Leopard 2A5 i Leopard 2PL oraz przyszłych czołgów w tej kategorii wagowej jak również samobieżnych armatohaubic Krab kalibru 155 mm i innych pojazdów gąsienicowych.

Obecnie w wojsku polskich eksponatowe są trzy typy wozów zabezpieczenia technicznego. WZT Kajman ma zastąpić najliczniej eksploatowane dziś pojazdy WZT-2 na podwoziu sowieckiego czołgu T-55 i nowsze WZT-3 na bazie T-72. Oba typy nie są w stanie skutecznie wspierać działań czołgów o masie Leoparda 2A5, gdyż powstały do współdziałań z pojazdami T-72/PT-91 i starszymi (w wypadku WZT-2). Natomiast dostarczone wraz z pierwszą partią Leopardów 2 niemieckie wozy Bergepanzer 2 oparte na podwoziu Leopard 1 będą nadal eksploatowane, gdyż od 2017 roku prowadzona jest procedura mająca na celu ich modernizację. Negocjacje w tej sprawie prowadzone są z konsorcjum Polska Grupa Zbrojeniowa S.A., a w jego skład wchodzą także ZM Bumar Łabędy S.A. oraz Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne S.A, oferowany pojazd oparty jest o spolonizowaną technologię Wisent 1. W tegorocznym budżecie przewidziano środki na tą modernizację.

Również od 2017 roku prowadzony był dialog techniczny dotyczący pozyskania nowych WZT zdolnych do obsługi cięższych pojazdów, gdyż możliwości Bergepanzer 2 kończą się w okolicy 60 ton. Wprowadzanie haubic Krab, pozyskanie drugiej partii Leopardów, jak i potencjalne wsparcie stacjonujących na terenie Polski wojsk sojuszniczych oznacza jednak zwiększone zapotrzebowanie na nowoczesne WZT, a ponadto zastąpienie coraz starszych WZT-2 jest coraz pilniejszą potrzebą. 

W toku trwającego dialogu technicznego, ale również obserwując pojazdy prezentowane podczas MSPO, można wskazać trzech niemal pewnych kandydatów do walki o kontrakt na WZT Kajman: Wisent 2 firmy FFG, M88A2 Hercules koncernu BAE Systems i Bergepanzerem 3 od Rheinmetall. Pojazdy tego typu zwykle budowane są poprzez przebudowę czołgów Leopard 2 (Wisent, BPZ-3) lub starszych WZT M88A1.

Koszt tego rodzaju przebudowy wynosi - według dostępnych informacji - co najmniej 25-30 mln zł. Biorąc pod uwagę, że tylko zamówienie podstawowe to 29 pojazdów, a ponadto Polska będzie musiała zbudować system zabezpieczenia logistycznego i pozyskać pojazdy bazowe do przebudowy na WZT, koszt programu Kajman może znacznie przekroczyć miliard złotych, a po pełnej realizacji opcji - nawet dwa miliardy. Program ten stanowi więc istotny, ale i dość kosztowny element rozwoju Wojsk Pancernych.

Czytaj też:
M88 Hercules i M1 Abrams na MSPO
MSPO 2019: Zmodernizowany WZT dla Leopardów
Niemcy zmodernizują Bergepanzer 3

Komentarze