Jednostka Wojskowa Komandosów z nowym dowódcą

16 maja 2021, 07:13
_DSC3418
Fot. Daniel Dmitriew / JWK
Reklama

Jednostka Wojskowa Komandosów z Lublińca ma już oficjalnie nowego dowódcę. Jak poinformowano, w czasie specjalnej uroczystości pułkownik Michał Strzelecki przekazał obowiązki swojemu zastępcy, podpułkownikowi Wojciechowi Danisiewiczowi.

Uroczystość przekazania obowiązków dowódcy odbyła się w piątek 14 maja na Placu Apelowym Jednostki Wojskowej Komandosów (JWK). Jej przebieg został zaplanowany zgodnie z ceremoniałem wojskowym, jednak ze względu na zaistniałą sytuację epidemiczną w kraju, uroczystość odbywała się w reżimie sanitarnym.

Udział w wydarzeniu wzięli między innymi reprezentanci władz państwowych i samorządowych, dowódca Komponentu Wojsk Specjalnych, dowódcy i przedstawiciele zaprzyjaźnionych jednostek wojskowych i instytucji Resortu Obrony Narodowej, przedstawiciele służb mundurowych oraz zaproszeni goście z kraju. Obecni mieli być również zagraniczni goście. Kulminacyjnym punktem ceremonii było przekazanie sztandaru Jednostki Wojskowej Komandosów, podpisanie protokołów i złożenie meldunku o zdaniu i objęciu obowiązków.

W swoim przemówieniu Dowódca Komponentu Wojsk specjalnych gen. bryg. dr inż. Sławomir Drumowicz podziękował dotychczasowemu dowódcy płk. Michałowi Strzeleckiemu za pięcioletni okres dowodzenia jednostką oraz podkreślił, że jest pewien, że będzie godnie reprezentował Polskie Wojska Specjalne w elitarnym gronie, jako że został Decyzją Ministra Obrony Narodowej skierowany na Podyplomowe Studia Polityki Obronnej w US Army War College w USA. Następnie Generał Drumowicz zwrócił się do przejmującego obowiązki dowódcy JWK ppłk. Wojciecha Danisiewicza. Podkreślił, że stoi przed nim olbrzymia odpowiedzialność i ambitne wyzwanie, ale wierzy, że jest dobrze przygotowany do dowodzenia jednostką, z którą jest związany od początku zawodowej służby wojskowej. Po uroczystości Dowódcy oraz przybyłe delegacje złożyły kwiaty i zapalili znicze pod „Pomnikiem Poległych”.

image
Reklama

Płk Michał Strzelecki dowodził jednostką od 2016 roku, od początku swojej służby był związany z Jednostką Wojskową Komandosów (1 Pułk Specjalny Komandosów). Zajmował stanowiska dowódcy grupy specjalnej, dowódcy grupy specjalnej płetwonurków, szefa sekcji szkolenia nurkowego oraz zastępcy dowódcy zespołu bojowego. Czterokrotnie pełnił służbę w ramach Polskich Kontyngentów Wojskowych.

Ukończył szereg krajowych i zagranicznych kursów i szkoleń, m.in. szkolenie dowództwa komponentu operacji specjalnych połączonych sił NATO (NATO Combined Forces Special Operations Component Command Staff Training), zrealizowane przez kadrę Połączonego Uniwersytetu Operacji Specjalnych (Joint Special Operations University), podstawowy kurs zimowy Sił Zbrojnych Szwecji (Swedish Armed Forces Basic Winter Training), kurs rozpoznawczy Wojsk Specjalnych NATO (NATO SOF Intelligence Course) w NSHQ w Belgii.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Reklama
Bez hejtu
środa, 7 lipca 2021, 11:39

Należało mu się to stanowisko jak nic. W końcu przejął je od swojego byłego podwładnego jeszcze z czasów Pionu Szkolenia i czekał na to prawie pięć lat, a mianowicie od października 2016 roku. To istotnie spektakularne wydarzenie w Wojskach Specjalnych.

Piotr ze Szwecji
poniedziałek, 17 maja 2021, 10:04

Nie podważam zasadności istnienia komponentu wojsk specjalnych z własnym dowództwem w ramach WP. Żadna nowoczesna armia nie może bez niego istnieć. Acz chciałbym zasygnalizować, że każda dywizja, jak i każda brygada wojsk aeromobilnych winny mieć własną kompanię wojsk specjalnych pod swoim własnym dowództwem tylko i wyłącznie dla własnego sprawnego działania. Ponad to, co te organizacje otrzymują w ramach działań wojsk łączonych od komponentu wojsk specjalnych.

Ech
poniedziałek, 17 maja 2021, 03:40

Skoro teraz szkola w Usa, to nasteny krok to awans generalski

Jarekxxx
sobota, 10 lipca 2021, 13:58

Zdecydowanie nie będzie generałem, są jeszcze inni w kolejce po szkołach w USA.

XXL
niedziela, 16 maja 2021, 21:36

Ktoś wie, po co w Polsce aż 5 jednostek specjalnych ?

Piotr ze Szwecji
poniedziałek, 17 maja 2021, 10:22

Do likwidacji ewentualnego zagrożenia ze strony zagranicznych jednostek specjalnych, które podejmą wrogie działania. Ponadto, ktoś "mądry inaczej" w WP eksploatuje te jednostki do zadań ochrony obiektów w miejsce żołnierzy regularnych. To marnowanie zasobu i potencjalna strata drogo wyszkolonych operatorów z powodu ich zaskoczenia przez potencjalnego przeciwnika. To jedyny komponent WP, który można wykorzystać bojowo w warunkach pokoju i to nie tylko do misji "black ops". Wojskami Specjalnymi można przeprowadzić szeroko zakrojoną wojnę hybrydową bez wciągania Polski w wojnę. To co się dzieje z Polonią na Białorusi, czy ciągle istniejące zagrożenie dla lotnictwa polskiego ze strony A2/AD Królewca to dwa przykłady gdzie normalny kraj z normalnym dowództwem armii i z odpowiedzialnymi politykami w rządzie państwa, by zareagowali elementem wojsk specjalnych. Jak widać Polska ma tylko i wyłącznie nowoczesne wojska specjalne. Pod rządami Dobrej Zmiany karygodnie brakuje reszty, czym Dobra Zmiana zupełnie nie różni się od wcześniejszych zmian. Tam jest nawet takie wyrażenie wykute pod wcześniejszymi zmianami o tym zachowaniu: "warta przy kranie z ciepłą wodą".

Polak
niedziela, 16 maja 2021, 21:42

Każda ma inne zadanie

Adr
poniedziałek, 17 maja 2021, 08:54

To prawda tylko czy dla każdej starczy środków rozpoznania i transportu na czas W??? To jednostki do Afganu wpięte w amerykański system rozpznania, dowodzenia i woŻONY ich sprzętem. Na czas W skończy się tak że 90 % tych operatorów nie weźmie udziału w walce albo zamiast zwalczać wszelkiej maści HVT- których nikt im nie wskaże i w pobliże których nikt ich nie przerzuci - zostanie użyta w charakterze elitarnej szturmowej piechoty. Tak jak nie mamy środków dla dwóch jednostek Aeromobilnych tak i nie mamy dla 5 JW w WS.... Ale co tam zróbmy jeszcze 20 brygad WOT..... I najlepiej jeszcze Wojska Kosmiczne

Artur "Fiedor" Fiedoruk
niedziela, 16 maja 2021, 21:21

Moje gratulacje Panie Pułkowniku. Był Pan moim dowódcą plutonu w 1998 r. Wspaniały oficer, zaangażowany w służbę, doskonały zmysł taktyczny. Dla żołnierzy jak ojciec. Właściwy człowiek, na właściwym miejscu. Pozdrowienia dla "Rolexa", "Brzenia" i "Borasa". Pozdrawiam, "Fiedor".

proste..
niedziela, 16 maja 2021, 21:00

..też chodziłem kiedyś, za nastoletnich czasów.. na rajdy Piesze...nawet zbierałem punkty na odznakę OTP.. PTTK.. tylko mi za to nie płacili..

Artur Fiedoruk
niedziela, 16 maja 2021, 20:18

Moje gratulacje " Denis " . St. kpr. rez. " Fiedor" . Dowodził Pan moim plutonem w 1998, dzisiaj dowodzi Pan jednostką. Właściwy człowiek na właściwym miejscu.

Tweets Defence24