Siły zbrojne

Izraelskie lotnictwo zaatakowało w Syrii

Fot. Master Sgt. Lee Osberry/U.S.A.F.
Fot. Master Sgt. Lee Osberry/U.S.A.F.

Pięciu bojowników walczących dla syryjskiego reżimu i dwóch żołnierzy syryjskiej armii zginęło w izraelskich nalotach na południu i wschodzie Syrii - poinformowało we wtorek późnym wieczorem Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.

Według Obserwatorium izraelskie lotnictwo zaatakowało położony na wschodzie Syrii ośrodek wojskowy należący do formacji zbrojnych związanych z Iranem, który wspiera reżim prezydenta Baszara el-Asada. W tym ataku zginęło pięciu bojowników. Natomiast dwóch syryjskich żołnierzy zginęło w wyniku nalotów na wojskowe centrum łączności na południu kraju.

Syryjskie media państwowe potwierdziły, że "jedna z pozycji syryjskiej armii" była celem "wrogich pocisków" i że w tym ataku zginęło dwóch żołnierzy. Agencja AFP przypomina, że w terminologii syryjskiego reżimu "wrogi" oznacza izraelski. Rzecznik izraelskiej armii nie skomentował tych doniesień.

Izrael wielokrotnie już atakował w Syrii obiekty, należące do wspieranych przez Iran milicji szyickich bądź wykorzystywanych przez libański Hezbollah. Władze Izraela konsekwentnie podkreślają, że nie pozwolą Syrii stać się przyczółkiem dla irańskich sił zbrojnych.

W wojnie w Syrii, która rozpoczęła się w marcu 2011 roku od stłumienia przez syryjskie siły bezpieczeństwa prodemokratycznych protestów, a później przekształciła w konflikt regionalny z udziałem mocarstw, śmierć poniosło ok. 400 tys. osób, w tym 115 tys. cywilów. Miliony ludzi zostały zmuszone do opuszczenia swoich domów, część z nich uciekła z kraju, w tym głównie do Turcji.

Źródło:
PAP

Komentarze