Siły zbrojne

Indonezja kolejnym klientem na F-16V

Rys. Lockheed Martin
Rys. Lockheed Martin

Siły powietrzne Indonezji (Tentara Nasional Indonesia) ogłosiły plan zakupu dwóch eskadr (32 egzemplarze) samolotów wielozadaniowych F-16V Block 70/72. Poinformował o tym gen. Yuyu Sutisna, szef sztabu lotnictwa wojskowego tego państwa.

Zakup ma korespondować z planem modernizacji indonezyjskich sił zbrojnych na lata 2020-2024 (tzw. Minimum Essential Force - MEF). Co ciekawe, w tym samym czasie na wyposażenie Tentara Nasional Indonesia ma w tym czasie trafić także 11 rosyjskich myśliwców Su-35, zamówionych w ostatnim czasie za 1,14 mld USD.

W ten sposób kontynuowany będzie trend pozyskiwania odrzutowych samolotów bojowych przez Indonezję, w ramach którego ciężkie maszyny przewagi powietrznej kupowane są w Rosji i są to samoloty rodziny Su-27 ( 5 Su-27SM/SKM i 11 Su-30 MKK i MK2), a do misji wielozadaniowych pozyskiwane są amerykańskie F-16 (9 A/B i 24 C/D - te ostatnie poddano niedawno modernizacji w USA). Może to wynikać m.in. z dobrego stosunku koszt-efekt obydwu konstrukcji jak i ich dużego zasięgu, a ten jest w rozległym wyspiarskim państwie położonym na styku dwóch oceanów czynnikiem bardzo ważnym.

Rozpoczęcie przetargu na kolejne F-16 zapowiadane jest na 1 stycznia przyszłego roku. Spekuluje się, że zastąpią one 30 eksploatowanych obecnie lekkich myśliwców Hawk 200, służacych od lat 80. ubiegłego wieku.

Komentarze (8)

  1. Racjonalista

    Zamiast tych bezsensownych F35 należałoby kupić jak najwięcej F-16V.

    1. Davien

      Chwila, a po co mamy kupowac maszyny gorsze od F-35 pod kadym praktycznie wzgledem w cenie tych F-35?

    2. Prof. Gazmajster

      Bo są sprawdzone i tańsze w eksploatacji? Bo możemy je malować, a F35 nie? Bo nas nie stać na bezużyteczne dla Polski F35?

  2. Naiwny

    F16 kupują aby uniknąć amerykańskich sankcji za zakup Su. Tym sposobem spryciarze pozostają w dobrych stosunkach z Rosją i z USA. A trzeba pamiętać, że głównym strategicznym zagrożeniem dla Indonezji poza ruchami separatystycznymi są Chiny. I tu potrzebna jest przychylność innych wielkich tego świata. I jak widać UE do tych wielkich w tym regionie ziemi się nie zalicza.

    1. Davien

      Naiwny, kupuja F-16V by zastapic Hawki, tak jak kupili Su-35 by zastapic F-5 wiec jak widac racji nie masz:) Zapoznaj sie z wypowiedzia ich dowódcy lotnictwa na temat F-16.

    2. Fanklub Daviena

      Nie: Indonezja, jak inne państwa w Azji (Indie, Filipiny itp.) prowadzą "proswoją" a nie proamerykańską czy prorosyjską politykę i muszą być przygotowane i na sankcje USA i na sankcje rosyjskie. Dlatego kupują sprzęt i ze wschodu i z zachodu. Jak widać prowadzenie protureckiej a nie proamerykańskiej polityki wymusza np. na Turcji to samo. Indonezja jest największym na świecie państwem islamskim i 4 pod względem liczby ludności na świecie oraz mają strategiczne położenie. W d... mają "amerykańskie sankcje", bo wiedzą, że na żadne poważne sankcje USA nie mogą sobie pozwolić bez tragicznego pogorszenia pozycji USA w regionie. :)

  3. zyzio

    Szkoda że zanim zaczniesz pisać odpowiedź nie przemyślisz(zrozumiesz) co przeczytałeś. Wniosek o dywersyfikacjie dotyczy wszystkiego nie tylko samolotów(których wszak już nie produkujemy). Pomijając fakt że możliwości produkcji jakichkolwiek samolotów pozbawili nas davienopodobni, w tym przypadku politycy i generalicja, a jak tak dalej pójdzie to nawet onuce(skarpetki) będziemy za granicą kupować i to zapewne w USA, ku radości Daviena &co.

  4. ŚWIERGOT

    U nas będą latadełka F-35 zakupione w 2030 gdzie wstępną zdolność bojową zyskają w2035 a pełną w 2045 roku a miedzy czasie nieba Polski i chronić będą Bieliki ala Master a wystarczyło zamiast cudactwa zamówić. 32- 40samolotów F-16 w wersji India czyli F-21 będących kompilacją F35i F22 tylko w wersji widocznej ale za to mając do nich zaplecze logistyczne bazowe i szkoleniowe i mieć dodatkowo jeszcze szmal na modyfikacje naszych F-16 do wersji Viper zezowate umysły zdecydowały inaczej

  5. Morgul

    ciekawe jaka cena za te 32 szt. oprócz F35 taka wymiana SU/MiG na F16v też nie byłaby głupia

    1. Grzegorz Brzęczyszczykiewicz

      Su będą wymieniane na F35, a za MiGi powinny być myśliwce przewagi powietrznej a nie wielozadaniowe.

    2. Davien

      Ostatnio kupiły F-16V Słowacja( po 120mln usd za sztukę) i Bułgaria( po 150mln usd za sztukę). Cena razem z pakietem eksploatacyjnym i logistyka.

    3. Autor

      Ja raczej wziołbym te f16 zamiast f35 na które nas nie stać i które nie są nam potrzebne...

  6. miras

    Może u nas przydało by się uzupełnić naszą flotę F 16 o te samoloty które już nie wrócą w szeregi,a podobno jest ich już trzy

    1. Tomek pl

      Żeby to było opłacalne to trzeba by kupić 20-25 maszyn dla jednej eskadry i wiemy że parę sztuk już nigdy nie poleci i parę sztuk do rezerwy

  7. AWU

    24 F-16 C/D block 25 otrzymali 2 lata temu z nadwyżek sprzętu USAF, zostały zmodernizowane do standartu block 52 kosztem 670 mln dodatkowo Indonezja otrzymała bezpłatnie 6 maszyn na części. Zakup F-16V ma być sformalizowany do 01.01.2020. Zakup Su-35 o którym Moskwa informowała już w 2015r opózniony ze wzgl na objęcie rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego sankcjami CAATSA o czym mówił podczas ostatniej ekspozycji MAKS dyrektor rosyjskiego UAC lecz biorąc pod uwagę zakup F-16V oraz faktu iż transakcja z Rosją w większej części bezgotówkowa powinien być sfinalizowany w 2 poł 2020. Za 11 Su-35 zapasowe silniki i części Indonezja ma zapłacić 447 mln gotówką a 693mln olejem palmowym (nielegalny w UE jako dodatek do bio paliw), kakao, obuwiem, papierem i tekstyliami. W podobny sposób Indonezja zapłaciła za starsze wersje Flankera Su-27 i Su-30, jak również Malezja płaci Rosjanom za samoloty olejem palmowym i odzieżą/obuwiem. Indonezja partycypuje też w koreańskim programie myśliwca generacji 4.5 KFX, ich wkład wynosi 20% kosztów i zamierzają nabyć do 50 tych maszyn ok roku 2025.

  8. zyzio

    Należy brak przykład. Dywersyfikacja to takie magiczne słowo. Jak najwiecej samemu produkowac obcych dostawców dywersywfikować.

    1. GB

      Nie mamy potencjału przemysłowego aby produkować samolot wielozadaniowy. A lepiej kupić nam F-35 niż jakiś inny zachodni samolot.