Siły zbrojne

F-15 z systemem wykrywania celów w podczerwieni

Zasobnik Legion Pod. Fot. Lockheed Martin / lockheedmartin.com
Zasobnik Legion Pod. Fot. Lockheed Martin / lockheedmartin.com

W bazie lotniczej amerykańskiej Gwardii Narodowej w Jacksonville na Florydzie przeprowadzono pierwszy próbny lot myśliwca F-15C Eagle z zasobnikiem pasywnego systemu wykrywania i śledzenia celów powietrznych Legion Pod.  

Podwieszany system wykrywania i śledzenia wyprodukowany przez koncern Lockheed Martin sprawdzono pod kątem możliwości wykrywania celów powietrznych na dalekich dystansach. Zweryfikowano m. in. zdolność do śledzenia celów w różnych scenariuszach operacyjnych. Według producenta test zakończył się powodzeniem.

W założeniu Legion Pod ma pozwolić na lokalizowanie i śledzenie celów powietrznych w warunkach wykluczenia systemów radiolokacyjnych. Może więc być wykorzystany w sytuacji maskowania własnej pozycji przez zaniechanie wysyłania sygnałów radarowych lub w przypadku operowania w strefie silnych zakłóceń radioelektronicznych.

Legion Pod skonstruowano z myślą o stosowaniu na różnych maszynach bojowych bez konieczności przeprogramowania czy modyfikacji technicznej (plug and play architecture). Podobne próby zasobnika miała już miejsce w 2015 roku, wtedy jednak platformą testową był myśliwiec F-16. Poza zastosowaniem w maszynach F-15C i F-16, Legion Pod ma również być zdolny do działania z innymi typami płatowców, nie będącymi samolotami myśliwskimi.

Cały układ mieści się w strukturze o średnicy ok. 40 cm, włączając w to jednostkę obliczeniową i łącza transmisyjne wraz z podstawowym wyposażeniem detektora podczerwieni. System szerokokątnego wykrywania i precyzyjnego śledzenia będący istotą działania zasobnika opiera się na wykorzystaniu czujnika IRST21 (InfraRed Search and Track) wraz z układem przetwarzania i przesyłania danych. Dzięki temu Legion Pod może udostępniać zgromadzone namiary innym jednostkom tego typu biorącym udział w operacji. 

Czytaj też: F-16 wykryje cele w podczerwieni

Komentarze