- WIADOMOŚCI
- ANALIZA
Dziś rusza „kuźnia” wojskowych medyków. Historyczny powrót WAM staje się faktem
Autor. 10. Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką SPZOZ w Bydgoszczy
Od 1 lipca 2026 roku, po ponad dwudziestoletniej przerwie, na mapę polskiego szkolnictwa wojskowego oficjalnie powraca Wojskowa Akademia Medyczna (WAM) w Łodzi. Odtworzenie tej placówki to bezpośrednia odpowiedź na głęboki kryzys kadrowy w wojskowej służbie zdrowia oraz wnioski płynące z wojny w Ukrainie. Nowa uczelnia ma skonsolidować rozproszony dotąd system kształcenia medyków w mundurach i stać się filarem odporności medycznej państwa.
Proces odtworzenia zlikwidowanej w 2002 roku Wojskowej Akademii Medycznej nabrał realnego kształtu w maju 2024 roku, kiedy resort obrony narodowej zadeklarował odejście od dotychczasowego modelu kształcenia wojskowych lekarzy wyłącznie na uczelniach cywilnych. Prace analityczne i koncepcyjne prowadzone przez powołane w MON zespoły zadaniowe doprowadziły do szybkiego sfinalizowania projektu ustawy wiosną 2026 roku.
Do końca maja 2026 r. ustawa przeszła sprawną procedurę parlamentarną, zyskując szerokie poparcie ponad podziałami politycznymi. Ostateczny podpis na dokumencie prezydent Karol Nawrocki złożył w czerwcu 2026 r.
Organizacja WAM
Nowo powołany WAM będzie unikatową strukturą w polskim systemie obronnym i edukacyjnym – połączy status uczelni akademickiej oraz jednostki wojskowej. Na realizację tego strategicznego projektu Ministerstwo Obrony Narodowej zabezpieczyło w budżecie kwotę rzędu 400–500 mln złotych.
Prace organizacyjne mają zmierzać do tego, żeby powołać medyczną jednostkę wojskową, która na czas wojny ma być zmobilizowana. Wszyscy pracownicy i studenci Akademii od razu staną się pełnoprawnymi żołnierzami i będą mieli odpowiedni przydział mobilizacyjny oraz z góry określone zadania, o czym mówił w wywiadzie z Polską Agencją Prasową płk Robert Gregulski, pełnomocnik MON ds. utworzenia WAM. Dodatkowo skoszarowanie podchorążych ma mieć kluczowe znaczenie dla budowania dyscypliny, odporności psychofizycznej oraz interoperacyjności wewnątrz struktur wojskowych.
Baza dydaktyczna, naukowa i logistyczna uczelni powstanie w Łodzi (historycznym sercu polskiej medycyny wojskowej) i będzie opierać się na istniejących już instytucjach: Wojskowym Centrum Kształcenia Medycznego (WCKM) oraz współpracy z Uniwersytetem Medycznym w Łodzi (UMed), który prowadzi Kolegium Wojskowo-Lekarskie. Dotychczasowi podchorążowie kształcący się w Kolegium UMed sukcesywnie wejdą w struktury WAM. Żołnierze rozpoczynający studia od roku akademickiego 2026/27 będą już pełnoprawnymi studentami Akademii, natomiast starsze roczniki dokończą edukację na dotychczasowych zasadach partnerskich.
Z kolei w marcu 2026 roku Rada Miejska w Łodzi jednogłośnie zdecydowała o przekazaniu Skarbowi Państwa w formie darowizny kluczowych działek (m.in. przy ul. 6 Sierpnia), które posłużą do rozbudowy nowoczesnego kampusu akademickiego oraz zaplecza koszarowego. Stosowną umowę MON podpisał z władzami miasta w maju 2026 r.
Docelowo, po osiągnięciu pełnej zdolności operacyjnej, WAM ma kształcić jednocześnie od 800 do 1200 studentów, osiągając poziom ok. 250–350 absolwentów rocznie. Na starcie uczelnia planuje zatrudnienie około 200 wykładowców i pracowników naukowych.
Medycyna pola walki priorytetem
Głównym zadaniem Wojskowej Akademii Medycznej jest odtworzenie i scentralizowanie wojskowego systemu kształcenia medycznego. Dotychczasowy model oparty na uczelniach cywilnych okazał się w ocenie resortu obrony niewystarczający w obliczu współczesnych zagrożeń. Siły Zbrojne potrzebują personelu posiadającego nie tylko wysokie kwalifikacje medyczne, ale również rygorystyczne nawyki i kompetencje typowo wojskowe.
Do kluczowych zadań nowej uczelni należeć będą:
- kształcenie kadr we wszystkich kluczowych dla armii zawodach medycznych: lekarzy, lekarzy dentystów, pielęgniarek, ratowników medycznych, farmaceutów oraz fizjoterapeutów;
- położenie szczególnego nacisku na medycynę pola walki (TCCC), medycynę taktyczną, zabezpieczenie działań bojowych, ewakuację medyczną rannych oraz medycynę katastrof;
- szkolenie kadr na potrzeby innych służb podległych MSWiA oraz wspieranie powszechnego systemu ochrony zdrowia pacjentów cywilnych w czasie pokoju i kryzysu.
Zgodnie z planami MON, studia dla ratowników medycznych mają ruszyć już w roku akademickim 2026/27, natomiast pełny profil dla kierunku lekarskiego wystartuje najpóźniej od roku akademickiego 2027/28. Stosowny wniosek do Polskiej Komisji Akredytacyjnej o pozwolenie na otwarcie kierunku lekarskiego w roku akademickim 2027/2028 ma zostać złożony niezwłocznie po uruchomieniu WAM.
Program dydaktyczny WAM ma składać się z części spełniającej wymagania Ministerstwa Zdrowia, koniecznych, żeby uzyskać tytuł lekarza, a dodatkowo będzie on zawierał wojskową część studiów.
Uczelnia w praktycznej nauce zawodu lekarza oprze się na klinikach szpitala MSWiA w Łodzi, a brakujące oddziały uzupełni w przejętym od Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi Szpitalu Pirogowa. W maju 2026 r. listy intencyjne w sprawie przejęcia szpitala od marszałka województwa i współpracy ze szpitalem MSWiA podpisał w Łodzi Cezary Tomczyk, sekretarz stanu w MON.
Personalne nominacje w przeddzień startu
Ostatnim akordem przygotowań formalnych przed wejściem ustawy w życie było wyznaczenie kadry dowódczej, która weźmie na siebie ciężar sformowania struktur akademii. 30 czerwca 2026 roku wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz wręczył oficjalne akty mianowania na kluczowe stanowiska:
płk prof. dr hab. Marek Saracyn został wyznaczony na stanowisko rektora-komendanta Wojskowej Akademii Medycznej. To na nim spocznie odpowiedzialność za organizację procesu dydaktycznego, rekrutację kadry naukowej i budowanie pozycji akademickiej odrodzonej uczelni.
płk Robert Gregulski objął stanowisko prorektora ds. wojskowych WAM. Pułkownik Gregulski, dotychczasowy zastępca dowódcy Wojsk Medycznych, pełnił wcześniej funkcję pełnomocnika MON ds. utworzenia WAM, co gwarantuje pełną ciągłość w realizacji dotychczasowych planów logistycznych i infrastrukturalnych.
Płk prof. dr hab. n. med. i n. o zdr. Marek Saracyn jest lekarzem wojskowym, naukowcem oraz specjalistą chorób wewnętrznych, nefrologii i endokrynologii. Jest absolwentem Wydziału Lekarskiego Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi. Studia medyczne ukończył z wyróżnieniem w 1998 roku. Następnie uzyskał specjalizacje z chorób wewnętrznych, nefrologii i endokrynologii.
Autor. MON
Stopień doktora nauk medycznych otrzymał w 2009 roku, habilitował się w 2016 roku, a postanowieniem prezydenta RP z 11 grudnia 2023 roku otrzymał tytuł profesora nauk medycznych i nauk o zdrowiu. Ukończył również studia podyplomowe „Zarządzanie Organizacjami Ochrony Zdrowia” w Szkole Głównej Handlowej oraz „Zarządzanie Innowacją w Sektorze Zdrowia” w Akademii Leona Koźmińskiego. W 2025 roku uzyskał także dyplom MBA na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego.
Dorobek profesora obejmuje ponad 150 publikacji naukowych. Był kierownikiem, głównym wykonawcą lub badaczem w wielu projektach naukowych. Współpracował także z zagranicznymi ośrodkami badawczymi, w tym z Georgetown University School of Medicine i MedStar Health Research Institute w Waszyngtonie.
Od 2001 roku był związany z Wojskowym Instytutem Medycznym w Warszawie, gdzie pełnił m.in. funkcję zastępcy kierownika Kliniki Endokrynologii i Terapii Izotopowej. Jest konsultantem Wojskowej Służby Zdrowia w dziedzinie endokrynologii.
Przypomnijmy, że do dnia 30 kwietnia 2027 r. zostaną przeprowadzone „wybory do organów Akademii w trybie ustalonym w statucie nadanym przez Ministra Obrony Narodowej, o którym mowa w art. 11. Kompetencje organów Akademii do czasu ukonstytuowania się nowych organów wykonuje rektor-komendant Akademii, żołnierz zawodowy wyznaczony przez Ministra Obrony Narodowej, w szczególności zarządza wybory do Senatu Akademii”.
Reaktywacja Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi zamyka trwający blisko ćwierć wieku proces kształcenia medyków wojskowych w strukturach cywilnych. W dobie rosnącego zagrożenia geopolitycznego na wschodniej flance NATO, powołanie WAM – w ścisłej korelacji z nowo utworzonym Dowództwem Wojsk Medycznych oraz Komponentem Wojsk Medycznych – ma stanowić fundament budowy nowoczesnego, autonomicznego i odpornego systemu zabezpieczenia medycznego Wojska Polskiego. Sukces tej inicjatywy zależy m.in. od sprawności menedżerskiej nowego rektora oraz tempa transformacji łódzkiej infrastruktury w nowoczesny ośrodek akademicki XXI wieku.
Warto też pamiętać, że powołanie WAM to przedsięwzięcie, które wymaga dużych nakładów finansowych, czasu liczonego w latach i konsekwencji po stronie decydentów politycznych niezależnie od zmian opcji rządzącej w Polsce. Inaczej ten ważny projekt dla budowy odporności całego państwa nie przyniesie zamierzonych efektów. A „sprawdzam” będziemy mogli powiedzieć dopiero po kilku, a może nawet kilkunastu latach, gdy WAM osiągnie pełną niezależność dydaktyczną.



