- WIADOMOŚCI
- ANALIZA
- DEFENCE PREMIUM
Dlaczego Polska potrzebuje dużego lotnictwa transportowego? [ANALIZA]
W ciągu przynajmniej dwóch ostatnich lat dostawcy samolotów transportowych są w Polsce bardzo aktywni, oferując maszyny różnych typów i klas, a Polskie Siły Powietrzne są bardzo zainteresowane takimi maszynami. Po co Polsce flota transportowa w dobie ograniczania zaangażowania w misje zagraniczne?
Autor. Bundeswehr/Stefan Petersen
Obecnie polskie lotnictwo transportowe składa się z floty samolotów dwóch typów, a zarazem dwóch klas. Pierwszym jest lekki samolot transportowy Airbus C295M, który jest eksploatowany w 16 egzemplarzach. Maszyny te są mocno wyeksploatowane, głównie ze względu na ich zaangażowanie w misje w Afganistanie i na Bliskim Wschodzie. Nieco ponad rok temu podpisano umowę na ich odświeżenie, połączone z modernizacją (prace mają zostać przeprowadzone w latach 2028-2033). Pomimo swoich zalet (C295 jest dzisiaj hitem eksportowym z grubo ponad 300 zamówionymi maszynami), są to jednak samoloty nadające się do prowadzenia operacji regionalnych, a w dodatku nie mogą przewozić ładunków wielkogabarytowych.
Tę ostatnią rolę pełnią dziś C-130E/H Hercules. Ich flota jednak raczej nie przekroczy w służbie pięciu sztuk jednocześnie. Pojawiają się wprawdzie używane C-130H wyprodukowane w latach 80. i 90. ubiegłego wieku, ale służą one jedynie do zastępowania jeszcze starszych polskich C-130E, pamiętających wczesne lata 70.
PROGNOZA 2026 | Jakie drony na Ukrainie? | Flota cieni na Bałtyku | Defence24Week #142