Reklama
  • WIADOMOŚCI

Chciał zrobić selfie, prawie rozbił F-15

Równowartość niemal 60 tysięcy dolarów kary zapłaci pilot koreańskiego F-15K, który doprowadził do kolizji z drugą maszyną tego typu. Chodziło o zrobienie pożegnalnych zdjęć telefonem komórkowym przed odejściem ze służby.

F-15K
F-15K Slam Eagle
Autor. U.S. Air Force, Sgt. Gary Emery

Ostatnie dni rejestracji na Defence24 Days 2026. Zapisz się już dzisiaj!

Do zdarzenia doszło nad centralną Republiką Korei w 2021 roku, jednak dopiero zakończyła się związana ze zdarzeniem rozprawa. Dwa F-15K Slam Eagle wykonywały standardowy lot w parze. Lotnik pilotujący drugą maszynę w szyku wykonywał swój ostatni lot w swojej służbie wojskowej przed odejściem do lotnictwa cywilnego. Aby upamiętnić swój ostatni lot, wyjął prywatny telefon komórkowy i zaczął robić nim zdjęcia. W reakcji na to operator uzbrojenia prowadzącego samolotu odwrócił się i zaczął filmować maszynę odchodzącego kolegi.

W pewnym momencie przyszły „emeryt” zwiększył wysokość i nadleciał nad maszynę wiodącą, przy okazji wywracając swojego F-15K do góry nogami. Prawdopodobnie chodziło o podobną „sztuczkę”, jaką w filmie „Top Gun” zrobili Maverick i Goose fikcyjnemu rosyjskiemu myśliwcowi MiG-28.

Manewr został jednak wykonany niezręcznie, a samolot wykonujący go znalazł się zbyt blisko drugiego. Co więcej, pilot prowadzący formację nie spodziewał się go i zareagował nurkowaniem. W efekcie doszło do otarcia się obydwu samolotów – skrzydło ze statecznikiem pionowym. Obie maszyny szczęśliwie wróciły do bazy, a naprawy wyceniono na 600 tys. USD.

Przed sądem rozgorzał główny spór o to kto był winien kolizji. Pilot „emeryt” tłumaczył, ze widział że jest filmowany przez wiodący samolot. Zakładał więc, że kolega wie co się dzieje i spodziewa się manewru. Tamten zaprzeczał i twierdził, że go to zaskoczyło. Sąd pozostał jednak przy zdaniu, że winny był ten, który wykonał nieprzepisowy manewr. Początkowo 600 tys. USD miał zapłacić w całości oskarżony. Ze względu na jego wzorową służbę zadecydowano jednak o radykalnym zmniejszeniu kary.

Republika Korei posiada 59 samolotów F-15K, które są zaawansowaną technicznie wersją rozwojową F-15E Strike Eagle. Maszyny te stanowią na razie podstawową platformę przewagi powietrznej tego państwa i do niedawna należały do najbardziej zaawansowanych technicznie samolotów bojowych. Obecnie w tej roli występuje już w Korei F-35A, a wkrótce także KF-21 Boramae.

Reklama

Zobacz również

WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156
Reklama