Siły zbrojne

Boeing zainteresowany polskim rynkiem. F-18 zamiast F-35?

Fot. Boeing
Fot. Boeing

Choć nie bierze udziału w toczących się obecnie przetargach w Polsce, amerykański Boeing szykuje się do udziału w tych zapowiadanych na druga połowę obecnej dekady. Korporacja ma w tej materii ofertę w wielu dziedzinach, także jeśli chodzi o sprzęt bojowy.

Z oferty samolotów bojowych zniknie wprawdzie w najbliższych latach F-15, co sprawi że Polska nie zdąży już kupić tej zasłużonej i sędziwej konstrukcji, jednak w ofercie dla klientów zagranicznych nadal pozostaje F-18 Super Hornet w wersji uwzględniającej niektóre elementy wersji Advanced Super Hornet, m.in. wewnętrzną komorę uzbrojenia, konformalne zbiorniki paliwa czy komputer zdolny do zaawansowanego przetwarzania danych.

Maszyny tego typu powstały w ogromnej liczbie ponad 550 egzemplarzy dla US Navy i nadal są dla niej produkowane, 24 kolejne latają w służbie Australii, która zamówiła dalsze 12 w wersji Growler. W tej sytuacji jednostkowy koszt nowego F-18 wynosi zaledwie 50-60 mln dolarów, czyli dwa razy mniej niż obecna cena F-35 (ok. 120 mln USD) i mniej niż jego najniższa planowana cena (82 mln USD). Jak twierdzą przedstawiciele Boeinga Super Hornet jest także dwukrotnie tańszy w utrzymaniu.

W kontekście zadeklarowanej niedawno chęci wymiany postsowieckich Su-22 bojowych na nowe maszyny jest to więc ciekawa propozycja. Trzeba przy tym jednak pamiętać, że nawet najlepsza wersja F-18 to maszyna generacji 4+, z niektórymi cechami 5. ale nie rasowy myśliwiec 5 generacji. Z tych ostatnich na rynku istnieć będzie w najbliższych latach tylko F-35.

Boeing ma w swojej ofercie także interesujące dla Polski śmigłowce, w tym ciężkiego CH-47 Chinook,  najpotężniejszy śmigłowiec bojowy świata AH-64E Apache Guardian, lekką maszynę uderzeniowo-zwiadowczą OH-6i i niezwykle kosztowny ciężki zmiennopłatach V-22 Osprey.

W ofercie dla Polski mogą znaleźć się też maszyny tankowania powietrznego bądź MRTT. Boeing pracuje obecnie nad wielkim kontraktem dla USAF dotyczącym stworzenia 179 takich maszyn, które zastąpią pierwsze pokolenie amerykańskich tankowców powietrznych - KC-135 Stratotanker. Samoloty te mają dużą wspólnotę komponentów z komercyjnymi Boeingami 767, co sprawia, że będą mogły zostać zaoferowane po „korzystnej” cenie. Przedstawiciele firmy nie chcą tutaj mówić o konkretnych pieniądzach, jednak z dostępnych ogólnie danych można wnioskować że cena wahałaby się między 190 a 250 mln USD. Czyli wcale nie tak tanio jak mogłoby się zdawać. Jednocześnie firma nie jest zainteresowana oferowaniem niedrogiej przebudowy na samoloty MRTT używanych komercyjnych liniowców pasażerskich, co wypada dla klienta nawet dwukrotnie korzystniej cenowo i co proponuje Polsce wespół z PHO izraelska firma IAI.

To wszystko plus oferta dotycząca bezzałogowców (Polska jest już użytkownikiem BSL Boeinga – Scan Eagle) oferowana jest wspólnie z ogólnikami dotyczącymi „świetnej współpracy” z polskimi władzami i przemysłem zbrojeniowym. Boeing szczyci się tym, że współpracuje obecnie z licznymi partnerami na świecie i nadal pozyskuje nowych co świadczy o jego wiarygodności.

Maciej Szopa

 

Jeśli jesteś przedstawicielem wybranych instytucji zajmujących się bezpieczeństwem Państwa przysługuje Ci 100% zniżki!
Aby uzyskać zniżkę załóż darmowe konto w serwisie Defence24.pl używając służbowego adresu e-mail. Po jego potwierdzeniu, jeśli przysługuje Tobie zniżka, uzyskasz dostęp do wszystkich treści na platformie bezpłatnie.