- WIADOMOŚCI
Białoruska armia ćwiczy zwalczanie dronów
Białoruska armia przeprowadziła ćwiczenia ze zwalczania dronów z wykorzystaniem różnego typu uzbrojenia, w tym lufowego i rakietowego.
Autor. Артём Берестень, «Ваяр»
W połowie lutego białoruskie ministerstwo udostępniło zdjęcia z ćwiczeń skupionych na wykrywaniu i zwalczaniu bezzałogowych systemów latających w ramach ochrony obiektów infrastruktury krytycznej. Była to okazja do sprawdzenia, jak sprawdzają się poszczególne rozwiązania je eliminujące, i zestawienia tego z ich teoretycznymi osiągami.
Białoruska armia testuje rozwiązania antydronowe
W ramach ćwiczeń testowano zwalczanie bezzałogowców w układzie quadrocoptera oraz latającego skrzydła. Miano wykorzystać 59 różnych systemów/rozwiązań antydronowych, które w 80% miały pochodzić od białoruskich producentów i ośrodków badawczo-rozwojowych. Następnie oceniano rezultaty.
Na zdjęciach widzimy m.in. ręczną wyrzutnię antydronów, stanowisko z karabinem maszynowym dostosowanym do strzelania w różnych pasmach światła czy emitery mikrofal (to już w innej galerii).
Ciekawostką było pojawienie się prawdopodobnie nowego zdalnie sterowanego modułu uzbrojenia wyposażonego w 4-lufowy karabin maszynowy kal. 7.62 mm, który osadzono na przedziale ładunkowym nieokreślonego samochodu ciężarowego.
Oprócz tego na ćwiczeniach obecne były już dobrze znane zestaw artyleryjsko-rakietowy 2K22 Tunguska (chociaż na zdjęciu nie ma on rakiet OPL) oraz system krótkiego zasięgu 9K33 Osa. Ich skuteczność, jak pokazuje Ukraina, także jest wysoka, chociaż często użycie np. rakiety przeciwlotniczej wciąż nie jest najlepszym kosztowo rozwiązaniem.
9K33 Osa to radziecki system ochrony powietrznej krótkiego zasięgu służący do ochrony mobilnych zgrupowań wojsk lądowych. Cele wykrywane są dzięki zamontowanemu na pojeździe radarowi 1S51M3-2 pozwalającemu na detekcję celów na dystansie do 30 km. Jest uzbrojony w 6 pocisków rakietowych, zamontowanych na specjalnej wyrzutni znajdującej się na dachu pojazdu w kontenerach startowych. Pocisk jest śledzony przez radiowy system naprowadzania. Może on zwalczać cele na dystansie (w zależności od rodzaju pocisku) od 1,5 do 15 km oraz na pułapie 10-12 000 metrów. Osa osadzona jest na sześciokołowym pojeździe oznaczonym jako BAZ-5937. Obecnie w różnych wersjach system przeciwlotniczy 9K33 Osa jest stosowany przez armie takich krajów jak Polska, Ukraina, Grecja, Bułgaria, Rosja, Białoruś, Ekwador czy Syria.
Autor. Артём Берестень, «Ваяр»
2K22 Tunguska to radziecki/rosyjski artyleryjsko-rakietowy system obrony przeciwlotniczej krótkiego zasięgu wprowadzony jako następca dobrze znanej ZSU-23-4 Szyłka. System miał być zdolny do zwalczania samolotów i śmigłowców poruszających się na małych wysokościach. W skład efektorów tego systemu wchodzą podwójne armaty automatyczne 2A38 kal. 30 mm oraz osiem pocisków przeciwlotniczych bardzo krótkiego/krótkiego zasięgu rodziny 9M311. Donośność systemów lufowych wynosi 2-2,5 km w przypadku strzelania wertykalnego i 4000 m podczas prowadzenia ognia horyzontalnego. Do likwidacji celów bardziej oddalonych służą pociski rodziny 9M311, które w zależności od wersji mogą eliminować cele na dystansie 8-10 km i pułapie do 3500 metrów.
Naprowadzanie realizowane jest przez radar śledzenia celu, który w sposób ciągły przekazuje komputerowi kierowania ogniem zasięg, elewację i namiar celu, a ten na podstawie tych danych generuje polecenia dla dział lub korekty trajektorii pocisków. Rezerwowa metoda śledzenia może być stosowana przez działonowego, który wykorzystuje stabilizowany celownik Tunguska do śledzenia celu w elewacji i azymucie. Obecnie zestawy 2K22 Tunguska używane są przez Rosję, Ukrainę, Białoruś, Syrię, Maroko, Indie oraz Mjanmę.
Autor. Артём Берестень, «Ваяр»

WIDEO: F-35 vs. JAK-130 | Fregata tonie | Kuwejt strąca F-15 - Defence24Week #151