Więcej rakiet na gąsienicach. US Army wzmacnia artylerię

2 lipca 2020, 13:57
MLRSR
Amerykańskie MLRS w Niemczech. Fot. Markus Rauchenberger/US Army.

Pentagon poinformował o podpisaniu z Lockheed Martin kontraktu na modernizację wyrzutni MLRS do nowego standardu M270A2. Umowa dotyczy przywrócenia do służby i głębszych prac nad wycofanymi już zestawami M270A0. Pozwoli to zwiększyć posiadany arsenał broni rakietowej relatywnie niskimi kosztami.

W ramach podpisanego kontraktu Lockheed Martin zobowiązuje się do modernizacji, a tak naprawdę całkowitej przebudowy, 44 sztuk wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet MLRS (Multiple Launch Rocket System) M270A0 do nowego standardu M270A2. Oznacza to, że umowa dotyczy przywrócenia do służby w US Army kolejnych wycofanych już ciężkich systemów rakietowych. Na ten cel Departament Obrony przeznaczył ponad 226 mln dolarów.

Nowa umowa stanowi niejako kontynuację podpisanego w 2019 roku kontraktu na przywrócenie do służby i modernizację do nowej wersji 50 sztuk M270A0 zmagazynowanych w Red River Army Depot. Docelowo "odmłodzeniu" ma ulec 160 zmagazynowanych tam wyrzutni MRLS w wersji podstawowej, która dziś już nie jest eksploatowana w USA. Prawdopodobnie wejdą one w skład odtwarzanych batalionów artylerii rakietowej, prowadzących działania na korzyść amerykańskich dywizji.

Będą stanowiły wzmocnienie dla użytkowanych nadal w US Army, zmodernizowanych na początku XXI wieku, 225 wyrzutni w wersji M270A1. Część z nich stacjonuje m.in. w Niemczech (formowana od niedawna 41 Brygada Artylerii) oraz Korei Południowej. Amerykanie zakładają, że do nowej wersji zostaną zmodernizowane również systemy służące dziś, ale dopiero wtedy, gdy wszystkie planowane stare wyrzutnie zostaną przywrócone do linii. Wraz z podpisanym kontraktem zabezpieczono już finansowanie dla 94 ze 160 z nich.

Modernizacja do M270A2 obejmuje trzy główne elementy, czyli zwiększenie odporności balistycznej kabiny (tzw. Improved Armored Cab), modyfikację podwozia (Bradley commonality vehicle) oraz upgrade do systemu kierowania ogniem nowej generacji, w pełni zunifikowanego z MLRS i HIMARS (Common Fire Control System - CFCS). 

Dzięki modernizacji stare wyrzutnie otrzymają możliwość strzelania amunicją zarówno należącą do rodziny MFOM (MLRS Family of Munitions), w tym niekierowanymi M26 i M28, jak i GMLRS (Guided MLRS), czyli kierowanymi pociskami M30/M31. Ponadto wyrzutnie będą mogły wystrzeliwać taktyczne pociski MGM-140 ATACMS (Army Tactical Missile System), a także opracowywane pociski precyzyjnego rażenia (Precision Strike Missile — PrSM) i rakiety GMLRS o zwiększonym zasięgu (GMLRS-ER), które są obecnie w fazie rozwoju. Wszystkie prace w ramach kontraktu realizowane będą na terenie USA, a dokładnie w stanach Teksas i Arizona. 

Zmodernizowanie MLRS M270 do nowego standardu pozwoli na utrzymanie ich w linii do co najmniej 2050 roku, a docelowo po przewidzianej unifikacji Amerykanie mają dysponować łącznie 385 wyrzutniami tego typu. Obok lżejszych, kołowych HIMARS, wykorzystujących ten sam system amunicji (przy czym HIMARS przenosi jeden kontener startowy z rakietami zamiast dwóch w M270), będą one stanowić podstawę artylerii rakietowej wojsk lądowych Stanów Zjednoczonych przez najbliższe dekady.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 27
Reklama
Ot co
piątek, 3 lipca 2020, 19:34

Wszyscy dookoła modernizuja posiadane, nawet stare wyrzutnie. My zaś mamy gotowy, dopracowany i nowoczesny projekt Langusta2 z naszym rewelacyjnym Topazem, oraz.. aż ponad 100 szt starych wyrzutni BM21 i Rm70. Co oczywiste, to MON od lat NIE planuje żadnej modernizacji tych tragicznie już przestarzałych wyrzutni. Wcale a wcale!! Za to awanse generalskie idą całą parą, promocje, odznaczenia i nagrody. Efektów innych niż propagandowe b r a k.

Rhotax
czwartek, 2 lipca 2020, 23:51

Termobaryki --- konieczne na już !!! Super skuteczne na BTRy wszelkiej maści . Najlepiej skopiować te rodzaje jakie dawały FR największe straty zadawane Ukraińskim siłom w Donbasie . A po za tym dobra wiadomość na Chiny mało przydatne za to na Wschodnią Flankę wspaniałość !

g444
czwartek, 2 lipca 2020, 21:06

A My na parady jak w 39 hahahaha ale jaja

Leon zawodowiec
czwartek, 2 lipca 2020, 21:45

Langusta goździk i tyle KOLEGO 1960rok

rED
czwartek, 2 lipca 2020, 19:41

Rosja i Chiny postanowiły najpierw obudzić olbrzyma a potem z nim walczyć To ta słynna chińska teoria wojny?

rtntnt
czwartek, 2 lipca 2020, 18:51

widać różnicę podejścia- zsrr- T-64/72/80/90- usa- jeden M1 ale łatwo modernizowany bije wszystkie teciaki, zsrr- Grad, Smiersz, Uragan- usa - jeden MLRS łatwo modernizowany bije wszystkie beemy choćby logistycznie

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 2 lipca 2020, 21:11

Jakoś kraje suwerenne odporne na wpływy z zewnątrz czyli arabowie hinduśi wolą teciaki choć albo maja już M1 albo mogą mieć a nie chcą.

Gfddj
piątek, 3 lipca 2020, 08:30

To kwestia interesów za plecami

biały
piątek, 3 lipca 2020, 15:31

to kwestia serwisowania

Davien
piątek, 3 lipca 2020, 03:47

Wow a niby kto moze miec te Abramsy?? Bodostały je jedynie AS i Egipt( małpich M1 z Iraku nie licze bo to poziom lat 80-tych) A Egipt poci.ał sie z USA za zamach stanu Sisiego. Indie nawet nie mogły marzyc o M1 więc skończ swoje fantazje:)

biały
piątek, 3 lipca 2020, 15:32

ale grecja mogła i zrezygnowała

Różowy
piątek, 3 lipca 2020, 19:28

Podaj kryteria Greków i w t e d y pogadamy.

Adam
czwartek, 2 lipca 2020, 18:12

Za to u nas kupiono 20 paradnych wyrzutni Himars z zapasem 30 rakiet ATACMS.A ile to tych wyrzutni miało być 56 a nawet 160 ale jak się buduje armię paradną to 20 zupełnie wystarczy.Brawo MOM :)

Murf fanem Polski
piątek, 3 lipca 2020, 04:50

Wydaje mi się, że nigdy nie przyszło ci do głowy, że wstrzymywali się z kupowaniem kolejnych „przestarzałych” rakiet, ponieważ powiedziano im, że nadchodzą nowe, bardziej śmiercionośne konstrukcje. Gdyby kupili dużą liczbę starszych modeli rakiet, narzekalibyście, że mogliby poczekać, aż nowe będą gotowe. Pamiętajcie, że te starsze rakiety były ważnym narzędziem w niszczeniu armii irackiej.

dd
czwartek, 2 lipca 2020, 17:44

Czyli wchodzi już AFATDS 7.0 Leidosa bo wątpliwe aby zdecydowano się na modernizacje i aktualizacje bez nowego systemu. Tymczasem do Polski za 3 lata trafią nie tylko rakiety w przestarzałej wycofywanej technologii ale przestarzała wersja AFATDS z której rezygnują Amerykanie

Davien
piątek, 3 lipca 2020, 03:50

AFATDS 7 wchodiz od 2017r wiec nasze HIMARS też pewnie będa go miały.

Sidematic
czwartek, 2 lipca 2020, 17:13

A co tam Panie z naszymi Krabami? Dzieje się coś czy zapomnieli? Poradzili sobie z tym podwoziem w końcu?

jarema
czwartek, 2 lipca 2020, 20:06

Już dawno, pierwszy raz w internecie?

Tatekx
piątek, 3 lipca 2020, 00:29

Oni mają russnet..

Ułan1912
czwartek, 2 lipca 2020, 23:40

XD

droma
czwartek, 2 lipca 2020, 16:27

co mozna o tej broni powiedzic ;idealna do rzniecia i lutowania azjatyckiego bandyty rosji-kaput -charaszo ...

Wiem to
czwartek, 2 lipca 2020, 16:17

Na podobnych podwoziach mamy w Polsce radary NUR 21. Możemy także taką wyrzutnię na podwoziu gąsienicowym zrobić dla HOMARa

Genau
czwartek, 2 lipca 2020, 16:16

My w Polsce nie mamy nawet rezerw magazynowych do uzupełnienia potencjalnych strat.

śmiech
czwartek, 2 lipca 2020, 20:02

Zmieniła się koncepcja i u nas nie będzie strat ;-) Straty będzie ponosił tylko potencjalny wróg.

Marek1
czwartek, 2 lipca 2020, 16:04

A my nadal czekamy i jeszcze czekać do 2023-4 będziemy na jedyny dyw. Himars ze starym SKO i symboliczną ilością starej amunicji. Wcześniej na defiladzie ich NIE zobaczymy ;( Ps. Polski MON jest arcymistrzem w kupowaniu i płaceniu za towar, który realnie dostaje po kilku latach. Taka nowatorska, polska szkoła handlu ;))

LMed
czwartek, 2 lipca 2020, 21:00

Zapłacili, przedpłacili znaczy, kasy nie ma, sprzętu nie ma. Problemu z budżetem też nie ma. Zrealizowany.

Tadziu
czwartek, 2 lipca 2020, 20:18

TROLLE PiS u to kochają

Tweets Defence24