Rosyjskie T-72 strzelą szybciej i celniej

9 listopada 2020, 08:13
T-72B3_-_Parad2014NN-40
Fot. Vitaly V. Kuzmin/CC BY-SA 4.0
Reklama

Rosyjska armia odebrała pierwsze zmodernizowane czołgi podstawowe T-72B3M z dodatkową modyfikacją w postaci automatycznego systemu śledzenia celów zwanego potocznie autotrackerem.

Autotracker stanowi jeden z elementów systemu kierowania ogniem, który pozwala na ciągłe śledzenie wykrytego celu w sposób automatyczny. Jego zastosowanie ułatwia pracę działonowemu i skraca czas potrzebny na neutralizację celu od momentu wykrycia do oddania strzału, co znacząco podnosi skuteczność czołgu w niego wyposażonego na polu walki. Z reguły zastosowanie autotrackera wpływa też na zwiększenie celności. Jak dotąd modernizowane czołgi T-72B3/T-72B3M nie były wyposażone w ten system.

Głównym wykonawcą modernizacji czołgów T-72B3M jest rosyjski koncern UralWagonZawod (UWZ). Modernizacja do standardu T-72B3M ma być według deklaracji producenta ponad dwukrotnie tańsza od analogicznych pakietów modernizacyjnych pochodzących od konkurentów przy jednoczesnym znaczącym podniesieniu zdolności bojowych i dostosowaniu do wymagań współczesnego pola walki. Jak podała agencja TASS, instalacja autotrackera ma być związana z wdrożeniem wniosków z zawodów "Biathlon czołgowy". 

Wśród zmian wprowadzonych w zmodernizowanych T-72B3M względem bazowej wersji T-72B można wymienić montaż: nowej armaty 2A46M-5 kal. 125 mm, wielokanałowego celownika działonowego Sosna-U (opracowany przez białoruską firmę Peleng), systemu kierowania ogniem 1A40-4, cyfrowego komputera balistycznego, nowej radiostacji UKF R-168-25U-2 Akwieduk, pakietu pancerza w przedniej półsferze wozu, nowych fartuchów bocznych, pancerza klatkowego z tyłu kadłuba i wieży, a także nowego silnika W-92S2F o mocy 1130 KM z nową, automatyczną skrzynią biegów. Modernizacja dodatkowo połączona jest z kapitalnym remontem każdego czołgu.

We wrześniu br. rosyjski resort obrony poinformował o najnowszym planie zakładającym modernizację wszystkich rosyjskich czołgów podstawowych T-72 do najnowszego standardu T-72B3M. Obecnie proces ten trwa na bieżąco, a kolejne partie zmodernizowanych czołgów T-72B3M są dostarczane do kolejnych pododdziałów pancernych na terenie wszystkich okręgów wojskowych. Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że pierwsze zmodernizowane T-72B3, które dostarczano w uboższej konfiguracji, będą doposażane wprowadzane w późniejszych wersjach modernizacyjnych elementy w ramach bieżących prac remontowo-serwisowych.

image
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 130
Reklama
Tani
poniedziałek, 16 listopada 2020, 03:45

Wietnam kupuje T-72 MS. Takie same jak Serbia bo ma zamiar utworzyc dwie nowe brygady pancerne. Sam teciakms powstal w 2012 i mial oznaczenie obiekt 187-1ms Przerobka tego wariantu zajmuja sie wojskowe zaklady remontowe w Petersburgu ma zmodernizowana stabilizacje dziala Elektronika jest Pelenga czyli francuska Thalesa ale pancerz reaktywny jest stary to kontakt1. Pierwszym kupcem tego wariantu byla Nikaragua kupila 50 pojazdow w latach 16-17. Potem Laos,teraz dostarczane sa do Serbii. Docelowo 30szt czyli batalion. Do tej pory wietnam kupowal T-90S/SK i to nowe pojazdy. Dlaczego kupuje po regeneracji 72 tego nie napisano. Pewnie cena byla atrakcyjna,kup dwa a jednego dostaniesz gratis. Ja tam Wietnamowi sie nie dziwie Chiny sie zbroja to trzeba kupic.

Obserwator
czwartek, 12 listopada 2020, 10:06

W 2020 roku według Ministerstwa Obrony Rosji wojska lądowe otrzymają ponad 300 pojazdów pancernych różnych typów. Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej w bieżącym roku odbiorą, m.in., kolejną partię zmodernizowanych czołgów T-72B3M, pierwszą partię czołgów T-90M, bojowe wozy piechoty BMP-3 i transportery opancerzone BTR-82A i BTR-82AM. Wśród dostaw znajdzie się 30 czołgów T-72B3 zmodernizowanych do standardu T-72B3M. Trafią one do odtworzonej 6. Gwardyjskiej Witebsko-Nowogrodzkiej Dywizji Pancernej w Centralnym Okręgu Wojskowym. Natomiast przedsiębiorstwo Uralwagonzawod do końca 2021 roku ma przekazać 132 seryjne pojazdy pancerne na bazie podwozia czołgu Armata. Będą to czołgi T-14, bojowe wozy piechoty BMP T-15 i wozy pomocy technicznej BREM T-16...

Lord Godar
sobota, 14 listopada 2020, 14:12

Należało by jeszcze dodać , że gdyby nie zachodnie podzespoły , które via Białoruś są z Sosną U montowane na tych T-72 , to nie było by się czym chwalić . A co to jest te 30 czołgów ? Tragedia ... Za dawnych czasów to rocznie szło 300 i więcej prosto z fabryki , a tu 30 wyremontowanych i zmodernizowanych ... Kapiszon jak nie wiem co .

Stary dekiel
poniedziałek, 16 listopada 2020, 16:27

Nie doceniasz ruskich chłopie.Oprócz modernizacji t-72,pełną parą modernizują t-80 (czołgi z turbiną gazową) ,unowocześniają t-90 i dopracowują t-14 armatę.A oprócz tego rozwijają i unowocześniają inne rodzaje broni.Kończąc pragnę zaznaczyć ,że nie jestem rusofilem,tylko interesuję się technika wojskową.

Lord Godar
piątek, 20 listopada 2020, 20:29

To nie jest objaw niedoceniania ruskich , bo ruskich trzeba się obawiać i mieć ich na oku , ale to komentarz do propagandowego wpisu wyliczanki . A tak jak pisałem obecna produkcja zbrojeniowa w ilościach nijak się nie da porównać do tej z czasów ZSRR.

Obserwator
niedziela, 15 listopada 2020, 22:52

Tragedią, to jest aktualna syttuacja w polskim przemyśle zbrojeniowym. Taki stan rzeczy został spowodowany przez jankeskiego hegemona, który drastycznie ograniczył suwerenność Polski także w rzeczonym zakresie. Natomiast o rozwój broni pancernej nie musisz się aż tak bardzo martwić, chyba jednak, że w ten sposób nieudolnie maskujesz swój narastający strach...

Lord Godar
piątek, 20 listopada 2020, 20:32

Wy to się nawet boicie ppk Brimstone jako potencjalnego uzbrojenia naszej armii . A to dlatego , że znacie jego zabójczą skuteczność i żyjecie w strachu co się z stanie z ruskimi tankami jeśli zostaną użyte przeciwko nim . Miło wiedzieć .

TaNkEr
wtorek, 10 listopada 2020, 19:44

T-72 to jednorazowy szajs (bo tak został zaprojektowany).Dla rosjan jego modernizacja ma tę zaletę że jest niskokosztowa (bo mają po ZSRR trochę :)) zapasów).Dla nas to bez sensu.Po chłopsku z gówna bata nie ukręcisz :))

aus DE
środa, 11 listopada 2020, 08:54

ale ze niby T72B to jest "jednorazowy szajs"?! Rozumiem polskie T72M to faktycznie crap ale T72B jeszcze po takich upach to jest swietny wozek i fajnie gdyby w PL zamiast malowac szroty podciagnieto wszystkie Leo do wspolnego standardu.

Davien
czwartek, 12 listopada 2020, 11:58

T-72B3 to poziom Leo2A4 więc do najnowszych MBT jeszcze im sporo brakuje. Inna sprawa, że my nie mamy najnowszych Leo2 ani M1A2.

Tani
niedziela, 15 listopada 2020, 04:30

Leo2A4 to nasz teciak,A5 jest lepszy od naszego teciaka. Tylko ma feler ma za ciezki przod ale nie ma sie co dziwic to 4 z dodatkowym pancerzem i dluzsza lufa. Ja mysle ze Teciak B3 jest lepszy od A4 i A5. A napewno gorszy od A6 czy A7. Tylko waga tych dwoch ostatnich dyskwalifikuje je z ruskiego terenu Zreszta Abrams tez jest za ciezki. Nasz Leo2pl jest technicznie lepszy od ruskich teciakow. A jego swoboda operacyjna jest podobna. Ja bym napisal tak Leo 2pl jest lepszy od wszystkich ruskich teciakow poza jednym. T-72 to wilk w terminologi rosyjskiej. Wilki dzialaja w stadzie . Nasz kryptonim na nowy czolg to wilk. Wiec logiczne jest ze to cos bedzie na ksztalt teciaka. Nie bedzie to ani koreaniec ani Leo. Tylko co? O to jest pytanie do MON.

Davien
poniedziałek, 16 listopada 2020, 00:43

Tani,przeciez ty nie masz nawet pojęcia o Leopardach 2 a głos zabierasz?;) Reszty tych bajek nawet sensu komentowc nie ma.

Tani
wtorek, 17 listopada 2020, 03:00

A ty masz. Ci co znaja prawdziwe osiagi Abramsa czy Leoparda sa pod oslona kontrwywiadu wojskowego. Ja czytam fakty,A5 to wariant powstaly bardzo szybko po przebadaniu naszego teciaka z Armii NRD. Czyli logicznie A4 nie byl wcale takim cudem. Bo przeciez nikt nie kazal by wzmocnic opancerzenia przodu wiezy i dac armate z dluzsza lufa. Jesli Leo2 byl takim cudem techniki to po co niemcy stworzyli A5? Przeciez on ma wade bo jest ciezki przodem. Poprawiono to w A6 iA7 bo dopancerzono tyl ale waga tych modeli jest za duza na nasz teren. Jesli zainstalowali armate z dluzsza lufa tzn dla mnie ,,stara ,,armata byla za slaba. W koncu musi byc jakas przyczyna ze wywalono mld Marek na cos co potem dano nam za free. Ty Davien zamiast meczyc ludzi jakimis danymi napisz krotko. Co sklonilo Rzad RFN do pilnego zamowienia A5. To sa moje bajania ,bo gdybym cos wiedzial nigdy bym tego nie napisal. O Leopardzie2 troche wiem bo mialem go zwalczac. Aby mozna bylo to zrobic zostalem przeszkolony w temacie tego tanka zreszta Abramsa ,Challangera tez. O ruskich tankach nie wiem nic po za tym ze je widzialem na poligonie. Wiec napisz dlaczego? I pokaz swoja wiedze. Dlaczego niemcy zrobili A5 model nieudany z definicji? Dla mnie jest to proste,bo po przebadaniu naszego teciaka A4 okazala sie za slaba. Wprowadzono szybko A5 i wady tej wersji poprawiono w A6. I tyle w temacie bajek.

Tani
środa, 18 listopada 2020, 09:02

Ja dopisze,wg mnie a5 jest wersja ppanc a4. Takim Shermanem Firefly ktory byl wariantem bazowego Shermana. Nie byl przeznaczony do walki z piechota bo nie mial km w kadlubie. W roli niszczyciela czolgow niestabilnosc a5 wiele nie przeszkadzala. On sie chowal z tylu polujac na tanki npla. W tej roli ten tank mi pasi. Jako mbt za bardzo nie. Ale to moje prywatne zdanie.

no zajac pogodi
wtorek, 10 listopada 2020, 19:34

taki sam zlom jak pozostale T72 roznych innych wersji beda tak samo sie jarac jak w karabachu

Alfret
wtorek, 10 listopada 2020, 19:28

"wszystkich rosyjskich czołgów podstawowych T-72 do najnowszego standardu T-72B3M" - czy aby nie zabraklo literki B przy "T-72"?

Davien
sobota, 14 listopada 2020, 01:15

Rosja nie ma chyba w siłach zbrojnych wczesniejszych wersji niż T-72B

SimonTemplar
wtorek, 10 listopada 2020, 15:54

My tez mamy taką ładną czerwoną obwódke na wylocie lufy. Znaczy sie,że pozuom modernizacji naszych T72nie odbiega od rosyjskich?

Szkoda mi naszego Wojska..
wtorek, 10 listopada 2020, 12:43

Dlaczego naszych nie zmodernizują o aktywny tempomat? Powinniśmy podnieść standard do LPG by korzystać z tankowania na Orlenach.

jm
wtorek, 10 listopada 2020, 12:43

Nasza nowa farba wszystko odbije w kierunku strzelających.

Fello
wtorek, 10 listopada 2020, 09:05

No to my musimy też coś zrobić! Już wiem, pomalujmy nasze T72 drugą warstwą farby! Czy dostanę medal i promocję na generała?? Jak widać mam przecież kompetencje do pracy w Inspektoracie Uzbrojenia!

Rhotax
poniedziałek, 9 listopada 2020, 23:38

Dr.Karber w 2015 mówił by USA nam 1500 Abramsów przekazało z pustyni . Teraz Biden u władzy to poprosiłem by Potomac Fund. Znowu wyskoczyl z tą propozycja . Ach mieć sepV2 z 1000 !

Fort Putin
środa, 11 listopada 2020, 08:51

Czolg 75 ton stwarza chlopku ciutek problemów w naszych realiach przyrodniczych...

Davien
czwartek, 12 listopada 2020, 12:00

Wow a jaki niby MBT waży 75 ton?? Bo M1A2 SEP3 waży 68 ton. I nie sprawia to w naszych warunkach żadnych problemów.

Tani
sobota, 14 listopada 2020, 09:49

No to wyjedz nim w teren. Moga byc Mazury lub sciana wschodnia. Od jesieni do wiosny. Ja go widzialem w akcji koleiny mialy okolo metra glebokosci. To nie byl tank tylko easy prey dla teciaka. W Warszawie na defiladzie nie ma z nim zadnych problemow. Koncepcyjnie razem z Leo2 to nie sa tanki dla nas. Dla nas jest to slynne 46ton Stalina.Odchudzic lub zdjac z produkcji. Mamy taki klimat jak ruscy wiec tanki powinny byc podobne. To co napisalem nie dotyczy ziem na zachod od Wisly. Abrams czy Leo2 a7 sa za ciezkie. I zadne czary tego nie zmienia. Chyba ze nastapi zmiana klimatu lub oddacie polowe kraju. Stad wersja pl jest logiczna bo jak wyzej.

Davien
poniedziałek, 16 listopada 2020, 00:46

No popatrz jeżdziły nie raz i Abramsy i nowe Leo2A6 u nas i to bez problemów:)) le rozumiem że fakt iż w Rosji musicie budowć lekkie i kiepsko opancerzone czołgi bo dobrych silników niet wywołał ostra frustrację;)

Lord Godar
sobota, 14 listopada 2020, 14:16

TO nie tylko problem ciężkiego Abramsa , nasi czy ruscy nie raz utopili teciaki w zwykłej kałuży czy małym strumyku . A Abrams czy inny czołg nie zostawi kolein głębokich na metr bo nie ma tyle prześwitu .

Łowca trolli
niedziela, 15 listopada 2020, 22:55

Zapewne nie masz pojęcia nie tylko na temat techniki wojskowej, ale również inżynierii drogowej. Dlatego lepiej będzie, jak przestaniesz wypowiadać się o czymś, o czym nie masz nawet przysłowiowo bladego pojęcia. Unikniesz wtedy dalszego ośmieszania się, a może nawet nie zdołąsz się do końca skompromitować. Zrozumiałeś? Pytanie retoryczne... ;-)

Lord Godar
piątek, 20 listopada 2020, 20:36

Z pewnością masz większe pojęcie niż ja o inżynierii drogowej , być może w woju machałeś łopatą , przerzuciłeś więcej ziemi i tym samym faktycznie uprawnia Cię to tej wypowiedzi i walki z faktami .

;)))
poniedziałek, 9 listopada 2020, 21:35

Lekka piechota i zasadzkaaaa !!!

wtorek, 10 listopada 2020, 10:48

Ale ty jesteś spryciarz. Szkoda, że w 1939 nie doradzałęś Naczelnemu Wodzowi przez co Polska przegrała wojnę w 5 dni a odgrażała się, że nie odda nawet guzika od munduru.

Alfret
wtorek, 10 listopada 2020, 19:40

Niektorzy twierdza, ze II Rzeczpospolita przegrala wojne po 3 dniach walk granicznych i po przelamaniu frontu. Kontratak znad Bzury spowodowal jednak balagan w natarciu i pospieszne wycofywanie frontowych jednostek Wehrmachtu spod Warszawy! Dlatego tez polemizowalbym z tymi 5 dniami. Proponuje poczytac o dzialaniach po wschodniej czesci Bugu czy np. o rozbiciu elitarnej, niemieckiej jednostki broniacej resztami sil wzgorza pod Lwowem. Glebia operacyjna wciaz byla. Zabraklo realnego oddzialywania Zachodu na Kraj Rad. Kleska byla spowodowana glownie brakiem potencjalu i woli politycznej. Pomijam kwestie techniczne, poniewaz sa one w zasadzie kosmetyczne: wiecej samochodow, czolgow, samolotow etc. (i tak brakowalo paliwa, materialow pednych, czesci zamiennych, trakcji kolowej, mozliwosci wycofania uszkodzonych czolgow z pola walki i ich naprawy). Zabraklo potencjalu i woli politycznej mocarstw swiatowych. No coz mialy sie wyniszczyc dwie potegi Niemiec i ZSRR (czy jak ich tam wtedy zwano). Zachod mial przetrwac. Wydaje sie jednak, ze Francja przejechala sie na tych zalozeniach, zreszta calkiem niedawno Wielka Brytania przestala splacac dlugi wojenne. Oba kraje stracily bezpowrotnie swoj potencjal gospodarczy.

Lord Godar
środa, 11 listopada 2020, 18:39

Co z tego że była głębia operacyjna skoro Naczelny Wódz wraz ze swoim sztabem utracił kontrolę nad tym co się dzieje i mógł być tylko biernym obserwatorem zdarzeń ? Zwrot zaczepny Armii Poznań miał rację bytu , ale 2-3 września kiedy jeszcze panowaliśmy nad oddziałami i walki przechodziły od fazy przygranicznej do fazy przejścia na założoną i w miarę dobrze przygotowaną główną linię obrony . Wtedy uderzenie wojsk z północy w skrzydło wojsk niemieckich też by odciągnęło pędzące jednostki na Warszawę , dało by szansę zakończyć mobilizację jednostek Armii Prusy , zorganizować obronę kierunku na Warszawę i Kielce i może pozwoliło by to walczącym jednostkom cofać się na linię Wisły w celu stawienia tam oporu w oparciu o Wisłę , która stanowiła już jakiś problem dla wojsk pancernych . A tak to bezmyślnie pozwolono rozbić nasze dywizje zanim dotarły do Wisły licząc na cud .

BM-21
wtorek, 10 listopada 2020, 08:43

I już po piechocie.

Wkurzony
poniedziałek, 9 listopada 2020, 23:43

Ale ty jesteś spryciarz. Szkoda, że w 1939 nie doradzałęś Naczelnemu Wodzowi przez co Polska przegrała wojnę w 5 dni a odgrażała się, że nie odda nawet guzika od munduru.

Monkey
poniedziałek, 9 listopada 2020, 19:36

A u nas modyfikacja. Bez unowocześnienia SKO (poza Asterią), bez stabilizacji systemu celowania, bez unowocześnienia napędu, bez nowego działa, bez nowoczesnej amunicji.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 9 listopada 2020, 19:52

Bo u nas to są stare graty a rusek modernizuje swoje co kilka lat i nie musi wymieniać wszystkiego na raz, co się nie opłaca bo taniej zrobić nowy czołg niż wymieniać wszystko.

Herr Wolf
wtorek, 10 listopada 2020, 09:15

No to kiedy będzie tani Polski czołg ups rower?

Hymn NATO
poniedziałek, 9 listopada 2020, 19:05

Systemy czołgu zerują Leo,Ambramsy z odl 8,5 km tak że ofiary o zdolnościach walk do 3,5 km nie widzą kto je odstrzelił .,dlatego Amerykanie i Europa Zachodnia rezygnują z czołgu jako archaizm a stawiają na systemy dynamiczne ,lekkie ,uniwersalne i drony ....

SimonTemplar
wtorek, 10 listopada 2020, 15:58

No- szczególnie Niemcy i Francuzi wydają miliardy euro na projekt Leo3 aby z niego zrezygnować. Brytyjczycy będą głęboko modernizować Challengera2 i przywracać do służby te wycofane. Włosi wlasnie nam zaproponowali wspólny projekt czołgu nowej generacji. Koreańczycy juz pracuja nad następcą K2, Japonia wprowadza kolejny typ czołgu a USA rozpoczyna pracę nad następcą Abramsa. Faktycznie, wszyscy rezygnują.

CdM
wtorek, 10 listopada 2020, 18:53

Ale czy dobrze robią, tego nie wiemy. Przed IIWŚ też wszyscy budowali pancerniki, choć i wtedy sporo osób uważało, że kluczowe są lotniskowce. Takie rzeczy weryfikuje dopiero wojna (oby nie).

Nikt
poniedziałek, 9 listopada 2020, 19:32

No widać jak bardzo z nich rezygnują

Czolgista
poniedziałek, 9 listopada 2020, 19:32

A co to jest lekki czolg. Może 7TP?

Davien
poniedziałek, 9 listopada 2020, 19:29

Taak i pociski z tej 2A46M-5 się odbijają od panccerzy Abramsow i Leo2:))

Fort Putin
środa, 11 listopada 2020, 09:06

Zaczną w koncu robić ze zubozonego uranu. Zaczną miec w dupie że polowiczny rozpad trwa 5.5mld lat. A wszechswiat ma dopiero 4.5mld... Wzorce czerpie się"od najlepszych"..

Davien
czwartek, 12 listopada 2020, 15:55

Rosjanie od dawna uzywają zubozonego uranu więc nic to nie zmieni:) A dla twojej wiedzy radioaktywność zubozonego U-238 nie jest w ogóle grożna;)

Ktos
wtorek, 10 listopada 2020, 11:07

Dzisiaj nie ma pocisków które mogłyby się odbić od pancerzy. Jak pocisk APFDS mógłby odbić się od pancerza? Albo wpada albo nie wpada i tyle.

Tani
środa, 11 listopada 2020, 09:09

Moze,nazywa to sie rykoszet. Pocisk trafia ale pancerz nie jest pod katem prostym tylko pochylony wiec odbija sie od niego. Podkalibrowy to rdzen metalowy i nic wiecej.

Davien
wtorek, 10 listopada 2020, 14:47

Normalnie, jak każdy obiekt uderzający w pancerz. Bo przebić go nie przebije

AntyDavien
poniedziałek, 9 listopada 2020, 21:47

Już widzieliśmy moc pancerza Abramsa na poligonie jak poddał się pod ćwiczebnym pociskiem. Także nie zmyślaj.

Davien
wtorek, 10 listopada 2020, 14:48

No to na twoim miejscu bałbym się o rosyjskich czołgistów:) Jak zwykły pocisk ćwiczebny to robi co pomysl co zrobią z rosyjskimi czołgami pociski bojowe:))

Tani
środa, 11 listopada 2020, 09:14

Nie boj sie o nich teciak strzela jak z karabinu maszynowego rakietami ppanc. Maja skutecznosc 50%. Wiec trzy rozwiaza problem Abramsa. A teciak strzela co 7 sekund. A Abrams?

Davien
czwartek, 12 listopada 2020, 15:56

Taak ale co ci to da jak ppk 9M119 nie sa w stanie przebić pancerza Abramsa:)) A pocisk z M1 zrobi ładną dziurkę w teciaku i tyle :)

Tani
sobota, 14 listopada 2020, 10:13

Ja mowilem moim zolnierzom ze maja celowac w podwozie. Bo mnie pancerz Leo nie obchodzi jak rozwale mu kolka to sami wyskocza i uciekna. Do tanka nigdy nie strzela sie w pancerz przedni. Kiedy Angole zdobyli pierwsza Pantere we wloszech po przebadaniu napisali . Dobrze opancerzony przod reszta slabo. Strzelac w bok lub tyl. Ja tylko w podwozie. Jak rozwale kola napedowe to zaloga Abramsa sama go zostawi bo go w polu nie naprawia. Wy celujcie w pancerz przedni i robcie dziury. Jak mu rozwale zawieszenie zaloga ucieknie my go wyremontujemy bo czesci pozbieramy z innych uszkodzonych maszyn i go uzyjemy przeciwko wlascicielowi. Amunicje pozbiera tez sie i bedzie bron za free. Jakbym strzelal do Raka to tylko w kola bo kola maja roski wymienimy i uzyjemy. Po co niszczyc? Niszczyl bym tylko wozy techniczne. Bo zabicie mechanikow to wieksza strata jak plutonu tankow. Takie losz i go. Tank zdobyty woz techniczny zniszczony. Jak tank zniszczycie to nic nie wykorzystacie jak zdobedziecie to macie wszystko a nawet wiecej.

ruski stek bzdur...
wtorek, 10 listopada 2020, 09:14

Katyń ! Katyń ! Katyń !

???
wtorek, 10 listopada 2020, 07:37

Której wersji Abramsa?

p
poniedziałek, 9 listopada 2020, 18:44

Ruskie jak zwykle zapóźnione dekady za NATO.

Herr Wolf
wtorek, 10 listopada 2020, 09:17

Widzimy to po np.naszych czołgach!!!

Koy
środa, 11 listopada 2020, 09:22

Nato to nie tylko Polska. I tu tkwi wasz ból doopy.

Jakubb
poniedziałek, 9 listopada 2020, 18:33

Czy nasze czołgi to mają?

MPOWER
poniedziałek, 9 listopada 2020, 16:56

Jak trzeba będzie to jeden amerykański Apache załatwi sprawę raz dwa!

Herr Wolf
wtorek, 10 listopada 2020, 09:18

No tak jak 4szt kapiszonów 5.56 ale i tak nie wiesz o czym piszę..

Michaił
poniedziałek, 9 listopada 2020, 16:43

Czy nasza bida-modernizacja T-72 obejmuje podobne ustrojstwo?

123
środa, 11 listopada 2020, 09:02

ale, ze ty tak na serio pytasz? :D Kolego polandesh to jest kraj z tektury zarowno jesli chodzi o wojsko, edukacje jak i sluzbe zdrowia. 2020 chyba doskonale to pokazal?... W przypadku W bedzie tak jak teraz z SARS, jedna fala i po rybkach.

Herr Wolf
wtorek, 10 listopada 2020, 09:18

No w kwestii farby..

ruski gieroj
wtorek, 10 listopada 2020, 00:14

Niet! Nie nada!

J@
poniedziałek, 9 listopada 2020, 14:16

A u nas tylko nowa farba i radiostacja. Ja brzoza, ja brzoza, Mariusz, jak mnie słyszysz?

pancerniak
poniedziałek, 9 listopada 2020, 12:28

Proszę jak się chce to się da, powinniśmy się dogadać i wysłać nasze T-72 do Rosji na dokładnie taką samą modernizacje.

poniedziałek, 9 listopada 2020, 23:41

W zasadzie to coś podobnego jakiś czas temu wymyśliliśmy i sprzedaliśmy do Malezji. Podobnego, bo my jednak bazowaliśmy na T-72A, a nie B.

Wkurzony
poniedziałek, 9 listopada 2020, 12:10

Słowiańska Rosja wydaje na zbrojenia mniej niż Francja a zadziwia cały świat pomysłowością i swym uzbrojeniem... Poza tym przypominam, że słowiańska Rosja NIGDY nie napadła na ziemie Piastów by je zająć.

Anty rusofil
wtorek, 10 listopada 2020, 11:09

Słowiańska Rosja? Mongolska Rosja. Waregowie i Rusowie to zadni Słowianie. Oni jedynie podbili i zasymilowali Słowian. To najeźdźcy i bandyci do dziś. Nawet w późniejszej historii Moskwianie najechali i wymordowali Ruś nowogrodzko kijowska. Nowogród był największym miastem Rusi a po napaści Moskwian miasto zostało zniszczone a wszystkie lupy wywiezione do Moskwy. To kto w końcu są co Rosjanie? Waregowie? Rurykowicze ? A może Moskwianie? No jak sam widzisz to tam mordowali się jak leciało, a ostatnim agresorem i satrapa są Moskwianie rządzący do dziś tymi terenami aż po alaske. Ale czy to są ich tereny czy podbite?

CdM
wtorek, 10 listopada 2020, 19:12

A dodam jeszcze tak dla równowagi, że i np. Polanie znad Warty i Gopła krwawo podbijali inne plemiona słowiańskie zamieszkujące generalnie na wschód od nich - nad Wisłą, i handlując słowiańskimi niewolnikami, co było znacznym (być może nawet głównym) źródłem ich dochodów... Wiesz, to były Inne Czasy. Przykładanie do nich jakichś współczesnych norm i wyobrażeń to naiwność.

Anty rusofil
środa, 11 listopada 2020, 09:29

Dodam też że gdzieś wpadłem na info ze dużym grodem Polan był kijów. Oczywiście później podbili go nordyccy waregowie. A ten rozwrzeszczany kumpel Rosji wciska nam że to wszystko tereny Rosji. Choć już mówi się coraz głośniej że może Ruś kijowska to nie protoplasta Rosji a Ukrainy. Skończyła się wasslna pozycja Ukrainy to dopominają się o swoje od zakłamanej przez Rosję historii.

Gnom
wtorek, 10 listopada 2020, 08:58

Zawsze jak 17 IX 1939 - szła chronić ludność, w 1920 też - bądź poważny.

Rosjanie to nie Słowianie
wtorek, 10 listopada 2020, 08:57

i tyle w temacie, skąd to przeświadczenie, że są Słowianami?

Marek
wtorek, 10 listopada 2020, 07:54

Tak? To co Rosjanie z krótką przerwą robili w Polsce od roku 1763 do roku 1993? Przyjechali sobie do Polski na wczasy?

Hans
wtorek, 10 listopada 2020, 14:52

Zapytaj Łokietka i jego syna

Mscka
wtorek, 10 listopada 2020, 07:47

A rozbiory polecam naukę historii

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 9 listopada 2020, 19:57

Tak się składa że carska Rosja napadła na ziemie piastów je zajęła i okupowała ponad 100lat.

Robert
wtorek, 10 listopada 2020, 12:16

Może nie wiesz ale każdy zabór był przegłosowany przez polski sejm to nie wina carów że oni mieli imperium a polska była tak słaba że same Prusy mogły by ja pokonać zresztą polska nigdy nie posiadała dobrych polityków jak się już jakiś trafił to nikt go nie slychal

Bat
środa, 11 listopada 2020, 09:33

Żaden rozbiór Polski nie był wykonany przez jeden kraj. To stara metoda jak pokonać jednego. Idzie się w dwóch trzech. Nawet w 1939 zsrr nie był sam a z Niemcami. Sami to byli w 1920.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 10 listopada 2020, 19:31

Może by i mogły cięzko to sprawdzić ale fakty są takie że Rosja Prusom pomogła i na tym dużo zyskała.

Herr Wolf
wtorek, 10 listopada 2020, 09:20

A skąd pochodzili carowie?!

Kot
środa, 11 listopada 2020, 09:37

Carowie wywodzą się z nordyckich waregow. Pierwszy car Rosji Iwan groźny to książę moskiewski. Żaden Słowianin. Rosjanie to ugro Finowie, Słowian jedynie podbili i zasymilowali.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 10 listopada 2020, 19:28

A kogo to obchodzi skąd.

poniedziałek, 9 listopada 2020, 19:20

Serio ?! a 17 września 1939 r

Ciągle CENZUROWANY
poniedziałek, 9 listopada 2020, 19:46

W 1939 Stalin przesunął granicę na linię lorda Curzona (akceptowaną przez cały Zachód) odbierając to co ukradliśmy Rurykom. Czyli ziemie gdzie mówi/pisze się po rusińsku a religią jest prawosławie.

Whiro
wtorek, 10 listopada 2020, 10:40

Przecież Ruś kijowska została założona przez waregow. Niby dkaczego Rosja twierdzi że to jej tereny historyczne? Bo te zuemie podbiła? To jest prawo kaduka jak i do Krymu.

kaczkodan
wtorek, 10 listopada 2020, 00:53

Ponad połowa obywateli Rzeczypospolitej była prawosławna, to raz. Dwa, to Rosja nie ma żadnych naturalnych praw do ziem prawosławnych.

anty foliarz
poniedziałek, 9 listopada 2020, 22:44

Nie foliarzu. Twój stalin napadł Polskę będąc w sojuszu z Hitlerem i tak jak on mordował cywuli i jeńców wojennych.

codybancks
wtorek, 10 listopada 2020, 13:19

A gdzie reparacje po pokoju Ryskim , 30 mln rubli w zlocie ?!??!!?

poniedziałek, 9 listopada 2020, 22:43

Nie. Twój Stalin napadł Polskę będąc w sojuszu z Hitlerem. I tak samo jak on mordował nam cywili i jeńców wojennych.

mc.
poniedziałek, 9 listopada 2020, 21:05

Nie istnieje coś takiego jak "Linia Curzona" według której można by oddzielić Polaków od Białorusinów. "Linia Curzona", to zaproponowana linia demarkacyjna pomiędzy wojskami Polskimi i Bolszewickimi przez eksperta ds. Europy Środkowo-Wschodniej w brytyjskim ministerstwie spraw zagranicznych (Foreign Office) pochodzenia polsko-żydowskiego – Lewisa Bernsteina Namiera (właściwie Ludwik Niemirowski), ale został on przedstawiony przez Lorda Curzona. Problem polegał tylko na tym że Lord Curzon nigdy tego z Polską nie uzgadniał, nigdy w Polsce nie był. Polska nigdy nie miała problemu z Prawosławiem, problem miała tylko Cerkiew Moskiewska, bo w XVI i XVII wieku prawosławni obywatele Rzeczypospolitej często przechodzili na katolicyzm.

Monkey
wtorek, 10 listopada 2020, 10:49

@mc.: Akurat uzasadnienie braku problemu z prawosławiem przechrzcinami nie jest dobre. Równie dobrze więc nie mamy problemu z Żydami, bo Hitler i jego banda większość z nich załatwili, a resztę sami wypędziliśmy w latach 60-tych. Polska miała jak najbardziej problem z prawosławiem, ale na własne życzenie. Nie dopuszczono duchownych do Senatu. O wojnach z Kozakami to już nawet nie ma co wspominać. Po odzyskaniu niepodległości regularne jednostki WP burzyły cerkwie na Lubelszczyźnie, Chełmszczyźnie, w Przemyskiem. W latach 30-tych.

pp
wtorek, 10 listopada 2020, 07:44

Prawosławni w I Rzeczypospolitej w jej całej historii byli dyskryminowani i żadne zaklęcia tego nie zmienią. Pomimo, że w pewnym okresie wyznawcy wschodniego odłamu chrześcijaństwa stanowili około połowy ludności państwa dominując liczebnie na ponad połowie jego terytorium zawsze byli oni obywatelami drugiej kategorii. We władzach I Rzeczypospolitej zasiadali prawie wyłącznie rzymscy katolicy, a ludność prawosławna była jedynie z trudem tolerowana. Przechodzenie na katolicyzm dla prawosławnych stanowiło jedyną drogę do zrobienia kariery w I Rzeczypospolitej. W pewnym okresie prawosławie w I Rzeczypospolitej było też prawnie zdelegalizowane. II Rzeczypospolita z kolei to czas prób brutalnej polonizacji i katolicyzacji prawosławnych polegającej na zabieraniu bądź też burzeniu świątyń prawosławnych, uniemożliwianiu jakiejkolwiek edukacji w językach narodowych i niedopuszczaniu ludności prawosławnej do pracy na najniższych nawet stanowiskach państwowych takich jak szeregowy policjant, nauczyciel, kolejarz czy podrzędny urzędnik o wyższych stanowiskach nawet nie wspominając. W efekcie kilka milionów prawosławnych obywateli II Rzeczypospolitej nie miało żadnego powodu aby utożsamiać się w jakikolwiek sposób z przedwojenną sanacyjną Polską jako ze swoim państwem. II Rzeczypospolita była dla przedstawicieli prawosławnej mniejszości państwem obcym.

mc.
wtorek, 10 listopada 2020, 20:01

I znów brak znajomości historii "szkodzi". Artykuły Henrykowskie (rok 1573) punkt drugi: "A iż w tej zacnej Koronie narodu polskiego i litewskiego, ruskiego, inflanckiego i innych niemało jest różnowierstwa, przestrzegając na potem jakich sedycyj i tumultu, z tej przyczyny rozerwania albo niezgody w religii, warowali to sobie niektórzy obywatele korony konfederacją osobliwą, że w tej mierze w sprawie religii mają być w pokoju zachowani, którą my obiecujemy trzymać w pokoju czasy wiecznymi." ............................................................................................................ W pierwszej Rzeczypospolitej żyli zgodnie katolicy, prawosławni, ewangelicy, kalwini, żydzi, muzułmanie. Pierwszy problem pojawił się w roku 1655 gdy podczas Potopu Żydzi chętnie pomagali Szwedom, a "Bracia Polscy" odmówili walki. skończyło się to pogromami Żydów i wypędzeniem "Braci Polskich" (mogli pozostać zmieniając religię................. W drugiej Rzeczypospolitej zwracano uwagę nie na religię tylko na "pochodzenie narodowe". Nie dopuszczano do urzędów, stanowisk nauczycielskich i wojska (oficerów) - Ukraińców, Białorusinów, Niemców i Żydów. Czyli to nie religia była problemem, lecz stosunek do Państwa Polskiego. Najlepszym tego przypadkiem jest... Piłsudski. był katolikiem a w wieku 31 lat stał się członkiem kościoła ewangelicko-augsburskiego. I na nikim nie zrobiło to żadnego wrażenia. Wszyscy wiedzieli że chodziło o ślub z rozwódką i nie przeszkodziło to by go pochować na Wawelu.

poniedziałek, 9 listopada 2020, 21:15

Linię lorda Curzona zaakceptowal cały Zachód jako wschodnią granicę przedwojennej Polski więc nie opowiadaj bajek o linii rozjemczej.

mc.
wtorek, 10 listopada 2020, 11:12

Nieznajomość historii szkodzi, a próba jej fałszowania oznacza że pracujesz w... "Ministerstwie Prawdy" (Rok 1984). Z Encyklopedii: "Linia Curzona, proponowana linia demarkacyjna wojsk polskich i bolszewickich, opisana w nocie z dnia 11 lipca 1920 roku." Anglicy bali się, że Bolszewicy zdobędą Warszawę i rusza dalej by zdobyć Berlin. Nastroje w Berlinie były mocno lewicowe i bano się upadku tego kraju. Już po kilku dniach, czyli po pogromie Bolszewików pod Warszawą temat przestał istnieć. Przypomniał go Stalin w 1944 roku, by uzasadnić przesunięcie granic Polski. Nigdy w tym miejscu nie było granicy Rzeczypospolitej.

Kot
wtorek, 10 listopada 2020, 10:31

Żadna linia curzona nie zmieni setek lat historii.

nie trolom
wtorek, 10 listopada 2020, 09:04

Rosja sowiecka podpisała z Polską inną granicę po przegranej wojnie w 1920, więc Stalin mógł przesuwać granice, kto silnemu zabroni, ale z pogwałceniem prawa miedzynarodowego.

Marek
wtorek, 10 listopada 2020, 07:56

Dzielili nie swoje. Na tej samej zasadzie Zagłoba podarował Szwedom Niderlandy.

kaczkodan
wtorek, 10 listopada 2020, 00:56

No proszę, a Rosja i ZSRR nie tylko zaproponował granicę ryską, ale jeszcze chciał oddać całą białoruś. Tylko zdrada przeprowadzających negocjacje endeków, rojących wizje o katolickich granicach spowodowała podział obecnej białorusi.

poniedziałek, 9 listopada 2020, 22:55

Ale nie zaakceptował jej "przesuwania":)

Paragraph23
poniedziałek, 9 listopada 2020, 19:33

Serio, bo 17. września 1939 r. nie istniała Rosja.

anty foliarz
poniedziałek, 9 listopada 2020, 22:47

Rosjanie też nie istnieli? Z sowietami to tak samo jak z nazistami na zachodzie :)

poniedziałek, 9 listopada 2020, 18:21

Z wyjątkiem 17 września 1939

M.
poniedziałek, 9 listopada 2020, 18:43

No tak. Ale jeszcze rozbiory, atak bolszewików rosyjskich 1920....

Wkurzony
poniedziałek, 9 listopada 2020, 18:27

Przypominam, że... Rosja NIGDY nie napadła na ziemie Piastów by je zająć... Po 3 rozbiorach tylko Rosja nie zajęła ziem rdzennie polskich... Ziemie Piastów zagarnęły TYLKO Austria i Prusy a Stalin zwrócił je nam wbrew woli Zachodu... Natomiast w 1939 Stalin przesunął granicę na linię Curzona odbierając to co ukradliśmy Rurykom. Czyli ziemie gdzie mówi/pisze się po rusińsku a religią jest prawosławie.

mc.
wtorek, 10 listopada 2020, 11:14

Nigdy Was tego nie uczyli na historii ? Ministerstwo Prawdy (Rok 1984) dobrze u Was działa !!

Whiro
wtorek, 10 listopada 2020, 10:30

Człowieku, jakie ziemię rurykow. Przecież Ruś kijowsko nowogrodzka założyli waregowie nie zadni Rosjanie. Te ziemie podbili później Moskwian ie z księstwa moskiewskiego. Dlaczego zakładasz ze Ruś kijowska to w ogóle Rosjanie? Przecież Iwan groźny wywodzi się z księstwa moskiewskiego. To dalej niż Finlandia. W ten sposób który tu promujesz to każdy teren który Rosja podbiła to jej rodzimy teren?

bms
wtorek, 10 listopada 2020, 09:34

Relatywizm historyczny w propagandowym wydaniu: "Rosja nigdy nie napadła na ziemie Piastów", a "Stalin odebrał... ziemie gdzie mówi/pisze się po rusińsku". Wg tej pokrętnej filozofii w Wilnie mówiło się wyłącznie po rusińsku i pisało wyłącznie cyrylicą, podobnie jak we Lwowie czy Brześciu. Sama współczesna Federacja Rosyjska jest państwem wielonarodowościowym, gdzie w oficjalnym użyciu jest wiele języków narodów, które zostały podbite, niektóre nie tak dawno. Najpierw imperium rosyjskie, potem ZSRR, a teraz FR są państwami wielonarodowościowymi, a ich wojska zawsze składały się w większości z ludów podbitych. Być może ten fakt właśnie masz na myśli, bo rzeczywiście wśród rosyjskich żołnierzy walczących choćby z naszymi powstaniami porozbiorowymi, mogło być niewielu "rdzennych" Rosjan. Ostatecznie Stalin też takim nie był. Tylko dlaczego tak się Rosjanie obruszyli, kiedy zgodnie z prawdą podano informację, że pierwszymi żołnierzami Sowietskiej Armji wyzwalającymi obóz w Oświęcimiu byli Ukraińcy?

Marek
wtorek, 10 listopada 2020, 08:07

To co Rosjanie podczas zaborów robili w Warszawie i Łodzi? Zaprosił ich tam ktoś na kolację?

Wania
wtorek, 10 listopada 2020, 06:01

A ty swoje. Rosja napadała regularnie na Polskę i nas grabiła. W 1939 napadła na nas ostatni raz ramię w ramię z Hitlerem i czerwone sołdaty siedzialy tu do 1989 r. grabiąc co się da. Nowa historia napisana przez Kreml nijak ma się do rzeczywistości. I jeszcze jedno Rosja to nie Słowianie. To zlepek stepowych plemion mongolskich i innych azjatyckich , co widać po ich wyglądzie i mentalności.

anty foliarz
poniedziałek, 9 listopada 2020, 22:51

Sowiecka Rosja czy jaktam chcesz związek radziecki, napadł Polaków 17 września 1939roku. Defilowal wspólnid z Hitlerowcami w podbitej Polsce. Po drodze mordując cywili i jeńców wojennych, paląc gwałcąc i rabując.

Aaaaa
poniedziałek, 9 listopada 2020, 18:04

Słabo znasz naszą historię

fakty
wtorek, 10 listopada 2020, 11:02

A cóż to za historia? Od II połowy XVII wieku do dziś wszystkie wojny z Rosją przegrane z jedynym wyjątkiem dużego farta w1920 r.

Lord Godar
poniedziałek, 9 listopada 2020, 11:22

To ile lat trwało zanim T-72 zaczął doganiać zachodnie czołgi w kwestii autotrackera ?

Rhotax
poniedziałek, 9 listopada 2020, 23:34

45 lat. Szybko . Ale skoro Su 57 to odpowiedź na F22 po kilkudziesięciu latach to tradycja opóźnienia jest podtrzymywana.

poniedziałek, 9 listopada 2020, 22:52

skąd wiadomo że zaczął doganiać?

Lord Godar
sobota, 14 listopada 2020, 14:20

Bo zaczęli w nim montować zachodnie podzespoły .

devlin0
poniedziałek, 9 listopada 2020, 11:04

A u nas malowanie....wszystko ponad to sie nieoplaca..

mc.
poniedziałek, 9 listopada 2020, 10:55

Dlaczego nie modyfikujemy naszych PT-91 do poziomu PT-91M2A2 ? Nowych czołgów długo nie będzie (12-15 lat), a przeciwnik modyfikuje swoje czołgi. Nawet jeżeli uruchomimy produkcje nowych czołgów to zastąpienie obecnych zajmie 10-15 lat. Czyli przed PT-91 minimum 25 lat służby !!!

paskowy z TV
poniedziałek, 9 listopada 2020, 10:09

a nasze mają za to nowy lakier, radiostacje po remoncie i świeży olej - i kto jest lepszy???

morgul
poniedziałek, 9 listopada 2020, 09:50

a jak tam nasze Leo 2 PL ??? ile to już ich mamy ? 5 ????

dim
poniedziałek, 9 listopada 2020, 09:41

Chyba jest już najwyższa pora na Koreańczyka ? Ponieważ (myślę, że) innego, ale równie sensownego czołgu, nie dałoby się szybko zrealizować. Tych od niekończących się, bezpłodnych analiz trzeba pilnie przenieść tam, skąd nie będą już mogli przeszkadzać. Bez wnikania w szczegóły - na pewno do innych zajęć.

Ra
wtorek, 10 listopada 2020, 20:59

Dokładnie.

Marek
wtorek, 10 listopada 2020, 08:08

Masz rację.

Oli
poniedziałek, 9 listopada 2020, 09:38

Niewiele mniejszy potencjał mogły by mieć Twarde gdyby były rozwijane. Zaniechania naszych polityków doprowadziły do utraty zdolności budowy czołgów i silników. Dziś takie zdolności trzeba budować od podstaw i to pod warunkiem, że ktoś nam sprzeda licencje co wcale nie jest oczywiste. Poza Koreą nikt nie jest zainteresowany tym by Polska posiadała takie zdolności. Więcej Francja, Niem,cy, a nawet USA zrobią wiele by Polska takich zdolności nie posiadała bo tylko wówczas kupimy sprzęt od nich i będziemy w pełni zależni od dostaw części. Oczywiście Rosja też bardzo się cieszy z naszego upadku, a przy okazji zyskuje argument, że oni bardziej nam ufali niż dziś zachód i dostarczali licencje. Ze względu na kryzys, przewidywane pogorszenie relacji z USA i konieczność sfinansowania bardzo drogich już sfinalizowanych zakupów w USA na umowę z Koreą nie ma co liczyć. Raczej nie kupimy w najbliższych latach nic i będziemy dokonywać powierzchownych modernizacji tego co mamy. Pamiętajmy, że każdy sprzęt kupiony za granicą bez przeniesienia produkcji do kraju kosztuje wielokrotnie drożej /podatki zapłacone za granicą, miejsca pracy, koszty zakupu części i częstokroć wykonywania napraw i modernizacji u producenta co wiąże się z kosztownym transportem, itd./. najbliższe lata po sfinalizowania zakupów w USA to będzie okres bardzo drogiego wdrażania i jeszcze droższego utrzymywania tego sprzętu oraz czas pozyskiwania uzbrojenia. Oby choć Borsuka zakupili bo i to wydaje się zagrożone.

Rain Harper
wtorek, 10 listopada 2020, 13:26

Umowa z Koreą to ściema

wtorek, 10 listopada 2020, 08:14

Przypominam, że Koreańczycy chcą u

Wania
wtorek, 10 listopada 2020, 06:05

W pierwszym zdaniu sobie odpowiedziałeś. "Niewiele mniejszy potencjał mogły by mieć Twarde". Nasze czołgi z uwagi na ich mniejsza liczbę muszą mieć większy potencjał od przeciwnika. Posiadanie małych ilości słabszych od przeciwnika czołgów robi mu uprzejmość.

poniedziałek, 9 listopada 2020, 23:50

Bardzo trafna analiza. Gratuluję.

Tweets Defence24