Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Rosyjskie samoloty na białoruskim Dniu Niepodległości

  • Fot. president.gov.by
    Fot. president.gov.by
  • Fot. mil.ru
    Fot. mil.ru
  • Image Credit: PGZ
    Fot. Oleg Belyakov/CC BY SA 3.0/Wikimedia Commons

W paradzie lotniczej zorganizowanej z okazji Dnia Niepodległości Białorusi w Mińsku wzięła udział grupa dwunastu statków powietrznych rosyjskiego lotnictwa stanowiąc integralną część przelatujących nad miastem śmigłowców i samolotów.

Rosjanie wyznaczyli do udziału w Dniu Niepodległości Białorusi grupę lotniczą składającą się ze śmigłowców i samolotów lotnictwa „operacyjno-taktycznego i armijnego” Zachodniego Okręgu Wojskowego. W sumie Rosjanie wysłali dwanaście statków powietrznych, w tym cztery najnowsze „bombowce frontowe” typu Su-34 z obwodu woroneskiego, cztery myśliwce Su-27 z Republiki Karelii oraz cztery śmigłowce uderzeniowe Ka-25 „Aligator” z obwodu pskowskiego. Parada odbyła się 3 lipca br.

Zadanie było o tyle trudne, że rosyjscy piloci samolotów lecieli w grupie pokazowej razem z białoruskimi statkami powietrznymi z prędkością od 200 do 500 km/h (w przypadku śmigłowców od 60 do 200 km/h) z odległościami bocznymi około 30 m. W powietrzu znalazło się w sumie 60 statków powietrznych rozdzielonych na 13 grup pokazowych.

Jak widać Rosjanie wyznaczyli więc do lotu nad Mińskiem swoje najnowsze statki powietrzne. W przypadku białoruskiego lotnictwa wojskowego w paradzie wzięło udział sześć samolotów szkolno–bojowych Jak-130 i pięć L-39, cztery myśliwce MiG-29 (w formacji „strzała”), cztery samoloty szturmowe Su-25 (w formacji „romb”), samoloty transportowe Ił-76 i An-26 oraz śmigłowce Mi-8 MTW-5 (9 sztuk) i Mi-24 (4 sztuki).

Po raz pierwszy w defiladzie lotniczej wzięły udział statki powietrzne ministerstwa spraw wewnętrznych Białorusi: śmigłowce АS-355 і Мі-26 oraz organizacji lotniczej DTSAAF: trzy samoloty szkolne Jak-52 i dwa śmigłowce Mi-2.

Fot. mil.ru

W odróżnieniu od rosyjskich, rządowych i prezydenckich stron internetowych, wszystkie 22 zdjęcia umieszczone na oficjalnej stronie prezydenta Białorusi w ramach fotorelacji z Parady Niepodległości były nastawione na pokazanie Aleksandra Łukaszenki, a nie ćwiczących wojsk. Relacji z tego wydarzenia nie zamieściło również w wiadomościach prasowych białoruskie ministerstwo obrony. Jedyne zdjęcie ćwiczących statków powietrznych zamieściło rosyjskie ministerstwo obrony.

Zobacz również

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować