Rosjanie rozbudowują się w Syrii. Patrole z Turcją

31 maja 2020, 09:49
5dbc4efbae5ac9512c5caa22
Fot. mil.ru

Jak poinformowała agencja TASS, grupa lotnicza rosyjskiego kontyngentu wojskowego w Syrii ma otrzymać dodatkowe nieruchomości i tereny do zagospodarowania, które zwiększą jej możliwości operacyjne. Równolegle kontynuowane są wspólne rosyjsko-tureckie patrole w prowincji Idlib.

Stosowne polecenie w tej sprawie wydał prezydent Władimir Putin, który polecił rosyjskiemu resortowi obrony we współpracy z resortem spraw zagranicznych rozpoczęcie negocjacji w tej sprawie, a następnie podpisanie protokołu z syryjskimi władzami. Oficjalny dekret w tej sprawie został już opublikowany przez rosyjskie władze i obecnie oczekiwane jest jego zatwierdzenie przez stronę syryjską.

Wcześniej Federacja Rosyjska i Syryjska Republika Arabska podpisały dwustronne porozumienie dotyczące rozmieszczenia i użytkowania bazy lotniczej Hmejmim w prowincji Latakia w północno-zachodniej Syrii u wybrzeży Morza Śródziemnego przez Siły Powietrzno-Kosmiczne Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Okres dzierżawy tego terenu wraz ze znajdującym się na nim obiektami ma trwać 49 lat (z automatycznym przedłużeniem o kolejnych 25 lat w przypadku braku zgłoszenia sprzeciwu, której ze stron) i być całkowicie bezpłatny.

Baza lotniczna Hmejmim w prowincji Latakia w północno-zachodniej Syrii u wybrzeży Morza Śródziemnego została przejęta przez rosyjskie lotnictwo we wrześniu 2015 roku. Od tamtej pory obiekt ten jest intensywnie rozbudowywany i umacniany, a na jego teren przerzucane są kolejne maszyny bojowe i transportowe oraz systemy obrony powietrznej, a także cała niezbędna infrastruktura wsparcia i zabezpieczenia. W przeciągu kilku ostatnich lat Rosjanie przeprowadzili wiele intensywnych prac budowlanych, a w kolejnych planują dalsze, w celu maksymalnego zwiększenia potencjału tej strategicznej z ich punktu widzenia bazy lotniczej na Bliskim Wschodzie.

Równolegle rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało o przeprowadzeniu trzynastego już z kolei wspólnego rosyjsko-tureckiego patrolu wojskowego wzdłuż autostrady M4 w prowincji Idlib. Patrol przeprowadziły cztery pojazdy: rosyjskie - kołowy bojowy wóz piechoty BTR-80A/82A i opancerzony samochód patrolowy GAZ-2330/2331 Tigr oraz para tureckich opancerzonych pojazdów minoodpornych BMC Kirpi. Patrol był z powietrza wspierany przez rosyjskie bezzałogowe statki powietrzne.

5 marca br. w Moskwie odbyły się rozmowy rosyjsko-tureckie w sprawie syryjskiej ofensywy i walk w prowincji Idlib. Efektem tych rozmów było zawarcie porozumienia i dopisanie dodatkowego protokołu do porozumienia z Soczi z sierpnia 2018 roku. Na pomocy tego porozumienia wzdłuż strategicznej autostrady M4 łączącej Latakię i Aleppo powstał "korytarz bezpieczeństwa" o głębokości po 6 km na północ i południe. Kontrolę nad tym obszarem oraz respektowaniem zawieszenia broni ma sprawować rosyjska i turecka armia.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 39
Reklama
Jack40
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 12:54

Jak ktoś rządzi krajem z 40 lat czy ponad 40 lat to jest SANTRAPA W każdym kraju gdzie rządził ktoś przez 40 lat to wiem jaka tam demokracja czy jakie to wolne wybory ha ha ha Jak by to było normalne to by czy w Francji czy gdziekolwiek takie zjawisko było normą a jakoś nie widzę by w normalnych czy w miare normalnych krajach ktoś utrzymał się u władzy 40 lat a jeszcze żeby było śmieszniej to często po tych 40 latach powołuje syna na stanowisko i syn dalej rządzi a jest pare krajów na świecie gdzie tak się dzieje lub działo moge podpowiedzieć Syria ,Libia ,Wenezuela ,Korea Północna ,Kuba ,Kazachstan i jeszcze pewnie pare państewek z Afryki .

Palmel
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 12:40

Musi być współpraca bo nad Turcją latają AN 124, TU 154 i nie są to pojedyncze loty a do Libii IŁ76, tak jak tureckie Herkulesy też do Libii i to nie pojedyncze loty ale systematyczne

Jacek
niedziela, 31 maja 2020, 22:53

Wojskowy kontyngent Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej znajduje się w Syrii na mocy porozumienia zawartego w dniu 26 sierpnia 2015 roku pomiędzy Damaszkiem i Moskwą. Na początku 2016 roku zachodni analitycy wojskowi wyrażali swój poważny sceptycyzm przewidując, że wojna na Bliskim Wschodzie będzie bardzo długa i wyjątkowo krwawa. Jednak szybko okazała się, że rosyjska operacja wojskowa w Syrii jest prowadzona sprawnie i skutecznie. Zadziwia mnie ich zdolność przerzucenia tak ogromnej ilości sprzętu tak daleko, w tak krótkim czasie - przyznał generał Ben Hodges, dowódca Sił Zbrojnych USA w Europie. Konsternację Zachodu wywołał fakt, że w ciągu jednego dnia Rosjanie atakowali w Syrii więcej celów, niż koalicja pod wodzą Stanów Zjednoczonych w ciągu miesiąca. Amerykańscy eksperci wojskowi cytowani przez „New York Times” przyznali, że zaskoczeniem dla nich było użycie pocisków manewrujących Kalibr wystrzeliwanych z rosyjskich okrętów podwodnych operujących na Morzu Śródziemnym i Kaspijskim. Rządowe wojska syryjskie wsparte rosyjskimi instruktorami wojskowymi oraz znaczącymi dostawami broni i sprzętu odnosły sukcesy w walce z tzw. Państwem Islamskim i tzw. umiarkowaną opozycją. Nawet część zachodnich mainstreamowych mediów przyznała, że Rosjanie w decydujący sposób przyczynili się do upadku islamistycznego tworu, który groził rozprzestrzenieniem wojennej pożogi na Europę i inne regiony świata...

kirgizja
wtorek, 18 sierpnia 2020, 04:26

Nic, tylko gratulować. Bo oczywiście nie ma żadnego problemu z uchodźcami, z kalekami i z obozami. Nie ma problemu z tysiącami siłą wcielonymi do armii młodymi Syryjczykami, którzy następnie mordowali i gwałcili swoich - ach, tak, racja, walcząc z "islamistycznym tworem", sami będąc, hm, pewnie taoistami? Teraz część z nich już jest w Europie. I, można rzecz, ten ich taoizm tylko im się wzmógł w efekcie doświadczeń wojennych i zrujnowanej młodości. Upadek? Ha-ha-ha. Wyłącznie odroczenie.

Milutki
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 02:02

Wojna w Syrii potrwa dłuzej niż się spodziewano. Poza granicami Syrii mieszka kilka milionów Syryjczyków i oni nie rozplyną się w powietrzu ale zaczekają na sposobną okoliczność aby wrócić do Syrii i usunąć swoich gnębicieli. Rosja chciała wystąpić w Syrii jako państwo wprowadzające pokój ale wyszło że szerzy nędzę i wojnę , a bajki o zwalczaniu terroryzmu okazały się usprawiedliwieniem do utrzymania krwawego dyktatora .

HeHe
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 12:49

Jasne. Ruscy wykończyli ISIS "szerząc nędzę i wojnę" :)

Milutki
wtorek, 2 czerwca 2020, 11:47

Rosja wykończył Syrię i Syryjczyków zachiwac krwawego dyktatora i jego klikę u władzy, ISIS było im pretekstem, tę organizację mało ruszali , głównie przeciwnikiem były im inne syryjskie organizacje powstancze i naród syryjski

coś więcej?
wtorek, 2 czerwca 2020, 23:02

A co ty bezrefleksyjny miłośniku Turcji wiesz o "narodzie syryjskim"?

Davien
niedziela, 31 maja 2020, 23:08

Jacek, Rosja nie walczyła z ISIS które zostało rozbite przez SDF i USA ale była zajeta mordowaniem na skale masową cywili w Aleppo i Doumie i tuszowaniem ataków chemiznych Asada.

poniedziałek, 1 czerwca 2020, 14:25

Rosja walczyła z ISIS i nie tylko, ISIS w Syrii zostało pokonane przez koalicję Syrii, Rosji, Iranu, libańskiego Hezbollahu, szyickich milicji z Iraku, ochotników szyickich z Afganistanu. USA oficjalnie inscenizowały walkę z ISIS, a w rzeczywistości ja wspierały co najmniej materiałowo i szkoleniowo. Dopóki USA walczyły z ISIS, ISIS zwyciężało na wszystkich frontach. Najprawdopodobniej ISIS było tworem USA do obalenia rządu w Syrii i większości szyickiej w Iraku. ISIS powstało po tym, jak „pokojowy noblista” Obama ”wygrał” woję z al-Kaidą, ”zabił” Osamę ibn-Ladina i ogłosił odwrót z Iraku (bo tak obiecał w kampanii wyborczej). Ale „arabska wiosna” utknęła w Syrii i trzeba było coś nowego wymyślić, żeby zrealizować cele w Syrii i podtrzymać zamęt w regionie. Niech Pan poczyta o Camp Bucca – amerykańskim więzieniu w Iraku, przez które przeszły dziesiątki tysięcy islamistów, w tym przyszłe kierownictwo ISIS z Abu Bakr al-Bagdadim na czele (podobno w zachodnich mediach nazywano je „uniwersytetem terrorystów” i „szkołą Al-Kaidy”). W polskiej telewizji mówił o nim kilka lat temu redaktor Kraśko w materiale z Iraku. Niech Pan poczyta o tysiącach muzułmanów z Europy Zachodniej, werbowanych i wysyłanych do Syrii, którzy potem wracali bez przeszkód, często po to by leczyć się z ran i jechać walczyć dalej. Niech Pan poczyta o tym, jak ISIS uzbroiło się po zęby zajmując w czerwcu 2014 w kilkuset ludzi pełen magazynów wojskowych Mosul, z którego wycofały się bez walki tysiące żołnierzy irackich z jednostek szkolonych przez Amerykanów. Kiedy Syryjczycy przy wsparciu Rosjan przekroczyli Eufrat pod Daj az-Zaur i wyszli w kierunku pól naftowych, Amerykanie zdjęli ISIS ze sceny rękami Kurdów, bo Kurdów nie można było bombardować, jak ISIS (szczególnie, że Amerykanie mogli ich oficjalnie popierać i to robili). W ten sposób USA uniemożliwiło pełne zwycięstwo Asada i Rosji, zachowało bazy i kontrolę nad ważnymi polami naftowymi Syrii (to się chyba nazywa kradzież, agresja itp., nieprawdaż?).

Davien
czwartek, 4 czerwca 2020, 21:41

ładny stek kłamstw ale po sie tak wysilałes jak i tak w te brednie wierzysz chyba tylko ty sam:)A juz najlepsze te brednie o powstaniu ISIS:) I to tyle załosny kłamco.

AAA
piątek, 24 lipca 2020, 12:02

Amerykanie tak walczyli z ISIS, że szkolili ich bojowników i dostarczali im broń pośrednio i bezpośrenio, a norodowi syryskiemu tak chcą zapewnić lepsze życie, że nie dość że wspomagają rebelie to nakładają jeszcze na Syrię sankcje gospodarcze, Oczywiście Davien to na pewno w jakiś sposób uzasadni

poniedziałek, 1 czerwca 2020, 14:18

Panie Davien, niech Pan już wreszcie przestanie wypisywać te swoje bzdury. Jak to przejdzie, to wysyłam cd.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 12:35

Rosja i Asad "gazowali" Syryjczyków a USA ich "wyzwalały". Dlatego Syryjczycy wojska rosyjskie i Asada witają kwiatami a Amerykanów kamieniami i zgniłymi warzywami? :)

kirgizja
wtorek, 18 sierpnia 2020, 04:45

Syryjczycy, mam na myśli normalnych cywili, woleliby żyć w spokoju świętym. Nie musieć zbierać urwanych rąk swoich dzieci, szukać ich oczu wśród gruzu i przenosić się z jednej ruiny do drugiej. Proste marzenia, nie?

Davien
czwartek, 4 czerwca 2020, 21:43

Że co??? Jak do Aleppo zblizali sie Rosjanie i SAA to prawie milio cywilów uciekało przed tymi "wyzwolicielami" w panice:)

No skąd
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 09:06

Przez 5 lat, koalicja USA i inni tak walczyła z ISIS że tym ostatnim udało się zająć prawie całą Syrie. Dopiero Rosjanie, zrobili z nimi pożądek. Skąd ty człowieku czerpiesz swoje infomacje?

HeHe
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 12:46

Jak to skąd? Z broszur informacyjno-instruktażowych krajowego prowydu ZUwP :)

Maras2
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 02:22

Nie twierdze ze USA z koalicja nie byli w stanie rozbić doszczętnie ISIS ale krótko mówiąc nie zrobili tego. Dlaczego? Sam sobie davien odpowiedz. Dopiero jak weszli Rosjanie to jakims cudem wszystko poszło do przodu i nie bajdurz ze w 2015/16 ISIS było rozbite. Davien często naciagasz fakty, liczby ale tutaj posyp głowe popiołem.

Davien
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 12:24

Maras, w 2015-16 to Rosja była bardzo zajęta mordowaniem cywili w Aleppo i ganianiem armii Asada o pustyni a nei walka z ISIS wiec daruj sobie zmyslanie. Dopiero jak upadła Rakka a rozbite ISIS uciekało na tereny gdzie działała Rosja to ci ruszylki swoje tyłki i cos zaczęli robić. Jak widac znowu ci manipulacja nei wyszła:)

czad na maksa
wtorek, 2 czerwca 2020, 23:00

Ale ten bełkot na nikim rozsądnym nie robi wrażenia. Poproś centrale o nowe "wytyczne".

Hanys
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 01:06

Gdyby tak było, to Syryjczycy palili by rosyjskie flagi a nie amerykańskie Davienku :)

HeHe
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 00:58

Brednie Davienku. TYLKO i WYŁĄCZNIE Rosja oraz Iran walczyły z ISIS podczas kiedy Amerykanie i Arabia Saudyjska nie tylko czekały aż ISIS wykończy Asada ale także popierały w tym brodatych opętańców. Rzekome ataki chemiczne dokonywane przez Asada były typowymi prowokacjami dokonywanymi przez Daesh ze wsparciem amerykańskim oraz brytyjskim.

wert
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 14:12

Radio Sputnik daj coś jeszcze równie ciekawego

Davien
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 12:27

Heheszku SAA i Rosja palcem nie ruszyły przeciwko ISIS tylko mordowały cywili jak SDF i USA walczyło z ISIS od poczatku A Iran istotnie walczył z ISIS ale i z Izraelem. Aha ataki chemiczne Asada zostały potwierdzone definitywnie przez ONZ wiec idz pluc jadem gdzie indziej.

HeHe
wtorek, 2 czerwca 2020, 11:42

"Koalicja pod wodzą USA" tak walczyła z ISIS, że do momentu rosyjskiej interwencji było ono coraz większe i coraz silniejsze. Amerykanie i SDF nie podjęli ŻADNYCH działań ofensywnych przeciw kalifatowi czekając aż ten pokona SAA a więc Asada.. Siłami które pokonały ISIS była SAA i wspierające ją rosyjskie siły powietrzne oraz Hezbollah zaopatrywany przez Iran. Rzekome ataki chemiczne prowadzone przez Asada były typową operacją "False flag" wykonaną przez ISIS i tzw. białe hełmy a zorganizowaną przez Amerykanów i Brytoli oraz nikt i nigdy nie potwierdził faktu ich przeprowadzenia przez wojska Asada a więc gdzie indziej pociskaj swoje żałosne kity.

Oleg
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 00:51

Masz dowody ze Asad uzywal broni chemicznej a nie byla to falszywa flaga?

Davien
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 12:25

Tak, ostatni raport ONZ definytywnie to stwierdził.

wtorek, 2 czerwca 2020, 14:32

Wojna w Syrii zaczęła się w marcu 2011. Od początku była okrutna, ale SAA nie stosowała broni chemicznej. W sierpniu 2012 prezydent Obama ogłosił, że „czerwoną linią” po której USA zaczną interwencję będzie zastosowanie przez rząd syryjski broni chemicznej, a nawet przygotowania do takiego ataku. Ale lato 2012 – wiosna 2013 to sukcesy rebeliantów. W kwietniu 2013 SAA przejmuje inicjatywę. W sierpniu 2013 ma miejsce atak gazowy w Ghucie. Kiedy SAA ponosiła porażki a USA niczym nie groziły, nie stosowali broni chemicznej. Ale gdy (już po groźbach USA) SAA odnosi sukcesy (ISIS powstało w 2014, gdy „mniej islamska” opozycja była już na łopatkach), prowokuje USA do interwencji? A od września 2015 to już w ogóle bezsens, bo zamiast pocisku chemicznego można było bezkarnie prowadzić bombardowania konwencjonalne. Ataki miały miejsce wtedy, gdy w interesie słabnącej opozycji i potem ISIS była interwencja USA. I to ma sens. Ja niczego nie rozstrzygam. Ja tylko pokazuję, kto miał w tym interes. Raport w tej sprawie przedstawiła Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej. Tak podało Def24 9.04.2020. W tytule napisano „Władze w Syrii odpowiedzialne…”, w tekście już „…istnieją uzasadnione podstawy, aby sądzić….”. Jak Pan ma jakieś ustalenia ONZ, to proszę o bliższe informacje. Słyszał Pan o rzetelnych dowodach, zbieranych w czasie działań wojennych? A słyszał Pan o fabrykowaniu dowodów? A słyszał Pan o śledztwach dla udowadniania z góry założonej tezy? Zdradzę panu tajemnicę (która Pan pewnie zna). Jak się robi robotę, to tak, żeby ślady były jak najsłabiej widoczne nawet dla profesjonalistów. Jak się robi inscenizację, to tak, żeby narracja przemawiała nawet do tępaków.

Davien
czwartek, 4 czerwca 2020, 21:53

I znawu same kłamstwa jak zwykle ichtamniecie. ISIS powstało w 2011r a SAA stosowało broń chemiczną od samego poczatku. Dodam jeszcze dla twojej wiedzy że Rosjanei sami to przypadkiem potwierdzili po ataku sarinem stwierdzajac ze jest to dokładnei ten sam sarin co zrzucny w bobie beczkowej na Aleppo nieco wcześniej., Ale rozumeim ze wg ciebie rebelianci czy ISIS dysponowaly smigłowcami ze znakami SAA?? Choc jak widze i tak nie ejst pan w stanei tego zrozumieć.

Max
środa, 3 czerwca 2020, 21:13

W tym wypadku do jednego przemówiła

Hanys
niedziela, 31 maja 2020, 18:44

Poprzedni prezydent USA powiedział że "dni Asada są policzone". No to dzisiaj mija 3313 dzień policzony Asadowi.

ito
niedziela, 31 maja 2020, 15:56

Trochę kiepsko poszło to wywalanie Rosjan z Syrii. I pozbywanie się Assada. 49 lat całkowicie bezpłatnie. Ciekawe na jakich warunkach mają bazę w Tartus.

ja
niedziela, 31 maja 2020, 15:27

Lepiej sie dogadac i razem patrolwac niz sie zabijac

Jacek
niedziela, 31 maja 2020, 12:42

Słabo to ruskie rozwiązały.

Davien
niedziela, 31 maja 2020, 14:24

Słabo? A ile baz w Syrii ma Wojsko Polskie? Oni potrafią, u nas ciągle służą wysłużone 20 lat temu Honkery i Stary 266.

Tani
niedziela, 31 maja 2020, 18:45

Ale po co zeby staly? Gdybys byl za komuny w armii to bys to widzial. Na jednostke 3 sprawne samochody, reszta sztuki bez szans na uruchomienie, Ja bylem i widzialem.

##
niedziela, 31 maja 2020, 20:47

Byłem za komuny w wojsku i u mnie samochody jak i bwpy były na chodzie widocznie byłeś w mało znaczącej jednostce

Słabo
niedziela, 31 maja 2020, 17:25

A w Rosji służą wysłużone 40 lat temu Kamazy i Ził 131 o Gazie nie wspominam.

Tweets Defence24