Rosja zwróciła Ukrainie okręty przejęte w Cieśninie Kerczeńskiej

18 listopada 2019, 16:29
840_472_matched__ptt285_840472matchedpisnadukraina
Fot. navy.mil.gov.ua

Rosja zwróciła Ukrainie trzy okręty, które przejęła podczas incydentu w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej w listopadzie 2018 r. Jednostki holowane są do portu macierzystego - poinformowała w poniedziałek ukraińska marynarka wojenna.

„Dziś, 18 listopada, na wodach Morza Czarnego rozpoczął się proces zwrotu ukraińskich kutrów Nikopol, Berdiansk i holownika Jany Kapu. Obecnie ukraińskie holowniki Titan, Hajdamaky i statek poszukiwawczo-ratowniczy Sapfir wraz z kutrami i holownikiem (zwróconymi przez Rosję) wzięły kurs na Ukrainę kontynentalną” - podało dowództwo ukraińskiej marynarki na Facebooku.

Informacje te potwierdziło rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych. "18 listopada odbyło się przekazanie stronie ukraińskiej trzech okrętów marynarki wojennej Ukrainy, które w listopadzie naruszyły granicę Federacji Rosyjskiej w trakcie celowej prowokacji Kijowa w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej i zostały zatrzymane przez rosyjskie organy ścigania" - przekazał resort. 

Na początku listopada br. MSZ Ukrainy wystosowało do Rosji notę, w której zażądało zwrotu trzech okrętów oraz wskazania miejsca i czasu ich przekazania stronie ukraińskiej.

W listopadzie 2018 roku na Morzu Czarnym doszło do ostrzelania przez Rosję trzech niewielkich okrętów marynarki wojennej Ukrainy. Atak nastąpił, gdy Ukraińcy próbowali przepłynąć z Morza Czarnego na Morze Azowskie przez łączącą je i kontrolowaną przez Rosję Cieśninę Kerczeńską. Trzy ukraińskie jednostki zostały przejęte, a 24 członków ich załóg aresztowano. Marynarze ci wrócili do kraju 7 września w ramach wymiany osób aresztowanych i skazanych w Rosji i na Ukrainie, która objęła po 35 osób z każdej ze stron.

Zgodnie z umowami dwustronnymi między Ukrainą i Rosją Morze Azowskie i Cieśnina Kerczeńska to wewnętrzne terytoria obu państw i oba państwa mają na nich swobodę żeglugi. Rosjanie oddali trzy okręty bez broni; uzbrojenie, dokumenty i sprzęt służący do łączności mają pozostać w Rosji jako dowody rzeczowe w sprawie karnej wszczętej po incydencie przez tamtejszych śledczych. Dotyczy ona naruszenia granicy Federacji Rosyjskiej.

W maju br. Międzynarodowy Trybunał Prawa Morza (ITLOS) w Hamburgu nakazał Rosji uwolnić marynarzy oraz oddać okręty, jednak marynarze odzyskali wolność nie ma mocy tej decyzji, lecz w ramach rosyjsko-ukraińskiej wymiany więźniów i przetrzymywanych z 7 września.

Według rosyjskich mediów zwrot Ukrainie jej okrętów wiąże się z rozpoczynającym się 9 grudnia w Paryżu szczytem czwórki normandzkiej (Ukraina, Rosja, Niemcy, Francja), poświęconym trwającemu od ponad pięciu lat konflikcie na wschodzie Ukrainy. W spotkaniu tym po raz pierwszy weźmie udział nowy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który w kampanii wyborczej obiecywał rodakom zakończenie konfliktu na linii Moskwa-Kijów. Będzie to jednocześnie pierwsze osobiste spotkanie Zełenskiego z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, którego udział potwierdził już Kreml.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 14
Reklama
Ukrolog
wtorek, 19 listopada 2019, 16:31

Ukraińcy marynarze natychmiast rozkradną wyposażenie i obwinią o to Rosjan.

GB
czwartek, 21 listopada 2019, 09:03

Jest na odwrót, Rosjanie nawet toalety wymontowali z okrętów... Ehhh.

Davien
wtorek, 19 listopada 2019, 19:02

Okrety to rozkradli Rosjanie bo jak widac nawet im radiostacji i działek we Flocie Czarnomorskiej brakuje:)

Niuniu
wtorek, 19 listopada 2019, 14:35

Budżet Ukrainy zostanie poważnie zagrożony. Utrzymanie tych łódek kosztuje. Do normalizacji i ustanowienia pokoju na wschodzie Ukrainy jeszcze daleka droga ale pojawia się światełko w tunelu. Ale kluczowa jest tu rola USA. Trump ostatnio zmniejsza zaangażowanie USA na świecie ale może to się zmienić z dnia na dzień.

cieszę sie ze sie normalizuje...
środa, 20 listopada 2019, 11:15

@Niunia Ukraińcy wybierając obecnego Prezydenta głosowali za pokojem. Pierwsze kroki już poczynili, próby torpedowania tego przez nacjonalistów są pacyfikowane. I tak Ukraina musi rozwiązać problem Mniejszości Narodowych. Węgrzy bronią Seklerów, Polska wręcz przeciwnie wobec swoich rodaków za Bugiem. Muszą zmienić ustawę o języku i o szkolnictwie bo bez tego i do Europy i do normalizacji z własnymi obywatelami daleko. ps. Na co zgodził sie min. Szczerski podczas ostatniej rundy rozmów z Ukraińcami w Lwowie

Davien
wtorek, 19 listopada 2019, 19:03

Normalizacja i pokój to będzie jak Rosja odda okupowany Krym i wyniesie się razem ze swoimi terrorystami z Donbasu.

Charlie
wtorek, 19 listopada 2019, 11:54

Ukraina zmierza do zakończenia 5 letniej wojny, którą de facto przegrała.

wor
wtorek, 19 listopada 2019, 11:15

ciekawe kiedy nasz wrak tupolewa oddadzą?

dropik
wtorek, 19 listopada 2019, 07:25

zapewne to generalnego remontu. ruskie już się postarały

Dobromir
poniedziałek, 18 listopada 2019, 23:33

po roku w rosyjskiej gościnie, okręty nadają się tylko na złom

Boromir
wtorek, 19 listopada 2019, 08:58

To je zezłomują. Bankrutowi każdy grosz (a raczej hrywna) się przyda.

Taka prawda
środa, 20 listopada 2019, 12:31

Nic więcej już Rosja nie może z nich ukraść to oddaje. Zgodnie ze staroruską zasadą: "co twoje- to MOJE"! Krym który Rosja i tak kiedyś ukradła Tatarom , nagle po 50 latach też okazał "rosyjski" więc Rosja go - jak wszystko inne - ukradła , tym razem Ukrainie!!

Boromir
piątek, 22 listopada 2019, 11:49

Rosja "ukradła" Krym Tatarom-niesamowite. A ilu plemionom Indian ukradło USA ich ziemie?

Davien
sobota, 23 listopada 2019, 22:22

A co to ma wspólnego z Krymem, Rosja i tatarami to zapewne sam nie wiesz:)

Tweets Defence24