Rosja zaniepokojona ćwiczeniami Defender Europe 20

28 lutego 2020, 13:24
ERA_4637-1200-550
Szefowie Sztabu Sił Zbrojnych: Federacji Rosyjskiej - gen. Walerij Gierasimow (z lewej) i Francji - gen. Francois Lecointre / Fot. eng.mil.ru

Szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji Walerij Gierasimow, podczas czwartkowego spotkania w Moskwie ze swoim francuskim odpowiednikiem Francois Lecointrem, wyraził zaniepokojenie działaniami NATO w pobliżu granic z Rosją - podało w komunikacie rosyjskie ministerstwo obrony.

Gierasimow skomentował tak ćwiczenia Defender-Europe 2020, które zaplanowano w Niemczech, Polsce i krajach bałtyckich od lutego do kwietnia. Swoją zdolność bojową będzie sprawdzać ponad 37 tys. żołnierzy z 18 krajów NATO, w tym 20 tys. żołnierzy amerykańskich stacjonujących na co dzień w swoim kraju, którzy zostaną przerzuceni z USA do Europy. Gierasimow stwierdził też, że w obliczu „braku dialogu” między Zachodem a Rosją ćwiczenia te mają charakter "wyraźnie prowokacyjny".

Jesteśmy zaniepokojeni wzmożeniem działań NATO w pobliżu granic z Rosją. Zbliżające się manewry wojskowe odbędą się w oparciu o antyrosyjskie scenariusze, przewidujące ćwiczenie operacji ofensywnych

Walerij Gierasimow, Szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji

Defender Europe 2020 będą największymi od 25 lat europejskimi ćwiczeniami z udziałem amerykańskich jednostek bazujących na co dzień w USA. Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg na początku tego miesiąca zapewniał, że nie są one skierowane przeciwko Rosji.

Według rosyjskiego ministerstwa generał Lecointre odpowiedział, że celem jego wizyty w Moskwie jest znalezienie "wspólnego porozumienia" z Rosją w przypadku "sytuacji kryzysowych". Szef francuskiego Sztabu Generalnego otrzymał także od Rosjan propozycję udziału reprezentacji armii francuskiej w defiladzie wojskowej, która odbędzie się 9 maja w Moskwie z okazji 75. rocznicy zwycięstwa nad nazistowskimi Niemcami. Gierasimow wezwał także do "bezpośredniego i otwartego" dialogu z Francją.

Głęboko szanujemy pamięć o francuskich żołnierzach, którzy walczyli z Armią Czerwoną przeciwko wspólnemu wrogowi i bylibyśmy szczęśliwi, widząc francuski kontyngent wśród uczestników defilady

Walerij Gierasimow, Szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji

W moskiewskiej defiladzie ma wziąć udział 15 tys. rosyjskich żołnierzy i po raz pierwszy mają zostać zaprezentowane 24 najnowsze modele uzbrojenia. Na uroczystości z okazji 9 maja ma do Rosji przyjechać prezydent Francji Emmanuel Macron.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 39
Reklama
Anna
czwartek, 19 marca 2020, 17:42

A ten koronawirus to nie jest czasami scenariuszem cwiczen??

Zbigniew
sobota, 7 marca 2020, 03:15

Pamiętamy waleczność Francji w II WŚ i dlatego Rosja widzi we Francuzach wymarzonego przeciwnika - łatwo ich pogonić i szybko idą na ugodę i współpracę z najeźdźcą. A Rosja marzy o rozbiciu jedności w NATO.

Fencer
wtorek, 3 marca 2020, 21:00

Układ Warszawski był układem typowo "obronnym"...brałem udział w kilku dużych ćwiczeniach UW w latach 80-tych....Mapy operacyjne oddziałów i związków taktycznych UW zaczynały się od linii Wisły a kończyły na wybrzeżu atlantyckim Belgii i Holandii oraz M. Północnego Danii i RFN....Wszystko zgodnie z założeniem, że najlepszą obroną jest atak. co przy założeniu, że UW miał w latach 80-tych 70 tys. czołgów, przy 21 500 czołgów NATO (połowa w Ameryce Płn.)...było dosyć rozsądne...(sarkazm).

Anty-Che
niedziela, 1 marca 2020, 15:25

A to Rosja Jako sojusznik Niemiec w latch 1939 - 1941 chce świętować z Francją - sojusznikiem Niemiec w latach 1940 -1944 ( za czasów francuskiego rządu Vichy) No nic dziwnego, dobrali się wspaniale.

realista
sobota, 29 lutego 2020, 23:06

Rosyjska amnezja, jakoś zapomnieli o francuskich SSmanach, którzy m.in. bili się z nimi pod Pskowem a nawet bronili Berlina.

Davien
poniedziałek, 2 marca 2020, 14:15

A razem z tymi ss-manami walczyły rosyjskie oddziały na słuzbie Wehrmachtu i SS

Belfer71
sobota, 29 lutego 2020, 19:35

Pamiętają o francuskich żołnierzach, którzy walczyli u boku wermachtu przeciwko armii czerwonej?

Davien
poniedziałek, 2 marca 2020, 14:16

A o swoich walczacych u boku Wehrmachtu z ta ACz.

gmk
sobota, 29 lutego 2020, 19:32

Defender-Europe 20 zaczęły się od symulacji uderzenia jądrowego w USA, no to tak w kwestii formalnej.

tt
sobota, 29 lutego 2020, 17:25

Był czas kiedy na dźwięk polskiej mowy trwożyło się każde rosyjskie serce. Moskwa zdobyta dwa razy, żadne z rosyjskich miast nie chciało podzielić losu Wiaźmy. Zagończycy Lisowskiego gromili pod Jarosławem dotarli nawet nad Morze Białe. Co ciekawe w księgach rosyjskich cerkwii zachowało się więcej pochwalnych wpisów na cześć kapitana Lisovskovo niż jakiegokolwiek rosyjskiego wodza. To wdzięczność że szef polskich zagończyków osobiście uratował wiele cerkwii zakazując polskim żołnierzon ich podpalania. 200 lat później korpus Poniatowskiego wszedł za uciekającym z rosyjskiej stolicy Kutuzowem do wypalonej Moskwy. Nieprzypadkowo rosyska polityka jest obliczona na marginalizację siły Polski i pompowanie Francji

Polish blues
sobota, 29 lutego 2020, 14:20

Rosyjscy politycy nawet kiedy śpią, to kłamią i knują. Historia Rosji uczy jednego - zero zaufania do tego kraju i jego włodarzy

Nnkt
sobota, 29 lutego 2020, 02:45

Biedna ta Rosja... taka zaniepokojona... Tylko ciekawe czemu ruscy nigdy nie ćwiczą obrony, tylko zawsze agresję. Zawsze.

BUBA
sobota, 29 lutego 2020, 13:52

Bo najlepsza forma obrony jest ATAK ...

wścibski
sobota, 29 lutego 2020, 23:05

Tylko że oni się nie bronią i nie mają zamiaru bronić co widać po rozwijanych systemach uzbrojenia - ofensywnych.

michalspajder
sobota, 29 lutego 2020, 01:45

Tuchaczewski i De Gaulle 100 lat pozniej:-))) Chociaz powinienem moze napisac: Gamelin. W koncu spotkanie tez w Moskwie.

df
sobota, 29 lutego 2020, 00:29

Obawiam się że więcej Francuzów walczyło w Waffen SS przeciwko Rosjanom niż przeciwko Niemcom ale to dla rosyjskich propagandystów zapominających o polskim wkładzie 4tej alianckiej siły nie ma znaczenia.

Marek1
środa, 4 marca 2020, 12:30

Nie ma się co obawiać - to FAKT. Bezpośrednio razem z A. Czerwoną walczył jedynie 1 dywizjon myśliwski(12-20 maszyn) nazwany potem Normandie-Niemen. Natomiast z Francuzów ochotników sformowano co najmniej 1,5 dywizji Waffen SS(co najmniej 20 ts. ludzi). Cała dyw. Waffen SS Charlemagne i połowa dyw. Walonien to byli Francuzi. Do tego rożne jednostki policji i wojsk pomocniczych. Ps. W maju 1945r obie armie polskie(I i II - Wschód + Armia Zachodnia) liczyły prawie 460 tys. ludzi pod bronią, a więc było ich sporo więcej niż tzw. Wolnych Francuzów gen. de Gaulle. A wiec to Polska w skrajnie niekorzystnych warunkach wystawiła 3 pod względem liczebności armię antyhitlerowską( po USA i WB) w Europie.

BUBA
sobota, 29 lutego 2020, 13:54

Ale pierwsi ktorzy to zapomnieli byli Anglicy. Ba nawet kazali sobie zaplacic za obrone Angli ... !!!

Rhotax
piątek, 28 lutego 2020, 19:16

Rosja obawia się dlatego że wie że 20 tys. Amerykanów to odpowiednik 200 tys . Gierojów Krasnej Armii . A M1A2C z masą 72 tony i pancerzem 1,3 m do 1,5 m stali {przeliczeniowa grubość} jest nie do przebicia przez wszystko co mają 125 mm puszki Teciaków . Do tego obawiają się że Amerykanie będą chcieli im zabrać samochody {łady,ziły,kamazy} wyrażnie lepsze i ładniejsze i więcej palące niż Amerykańskie konstrukcje z lat 50 ubiegłego wieku.

myśl!
poniedziałek, 2 marca 2020, 15:37

a ty wierzysz w to co piszesz? w dyplomacji "obawiamy się" tzn jesteśmy czujni i gotowi, nie powinniście mieć do nas pretensji, jak to i owo postawimy w stan gotowości bojowej, a mamy tego co nie co :)))))))))).

von smolhausen
piątek, 28 lutego 2020, 21:12

nie napalaj się chłopczyku mogą mieć m1a100xz z masą 172 tony i to też da się rozwalić, a tak btw to amerykańscy boys co mają wszystko best of the best in the world nie wygrali samodzielnie żadnej wojenki jaką zaczęli, dostali nawet od bosonogich wietnamczyków i talibów w zawojach, moja rada mniej głupawych gier i filmów a więcej myślenia i lektury historii

Rhotax
niedziela, 1 marca 2020, 11:42

Jestem grubo po 40 stce . Mniej supozycji a więcej myślenia . Pustynna Burza -- majstersztyk . Zajęcie Krymu prawie bez wystrzału -- majstersztyk . Dla mnie nie liczy się naszywka na mundurze pochwalę i wspaniałą akcję militarną Iranu jak wreszcie coś zrobi a nie tylko będzie ględzić że zniszczy Izrael czy USA (42 lata zapowiadają to chyba plan już mają ?). Co do Afganistanu -- został zdobyty 300 os zespołem CIA/USarmy i plecakami z dolarami przy użyciu rączek miejscowych . A potem stabilizowany już normalnym wojskiem . Kompletnie zbędna operacja . Talibowie tam to zagrożenie dla okolicznych krajów było przede wszystkim . Tak samo jak Daesh dawałoby zajęcie okolicznym krajom --szczególnie Szyickim a wszystko co skutecznie wykazuje zło religii jest mi miłe . I jego likwidacje uważam za błąd . O Wietnamie już ktoś Ci odpisał zgodnie z prawdą . Tak więc krytykuję USA też za decyzje . A w Rosyjskich czołgach lubię latające wieże (przy zamkniętych włazach-- przy otwartych turbo-piekarnik powstaje -- dobrze zaprojektowane -- ja bym na tak szkodliwą dla załogi wskazującą na pogardę życia własnych żołnierzy konstrukcję nie wpadł .

Belfer71
sobota, 29 lutego 2020, 19:39

Tylko nadal za 1 dolara płacisz 70 rubli trollu.

Pl
sobota, 29 lutego 2020, 12:26

A jaką to wojnę ruski wygrały ? Sami bez pomocy !

Bond
sobota, 29 lutego 2020, 08:59

Sam trochę poczytaj, Wietnamczyków lali na potęgę, mimo kretyńskich ograniczeń politycznych, a wycofanie było efektem braku poparcia w społeczeństwie amerykańskim dla tej wojny. Afganistan na tyle spacyfikowali, że jak na warunki tego kraju sytuacja jest tam najstabilniejsza od 50 lat, lepiej pomyśl jak z tamtąd uciekała Armia Czerwona. Po trzecie fakt wszystko da się rozwalić tylko zanim rozwalisz tego Abramsa on skasuje z 5 twoich teciaków i w nim załoga może przeżyje, natomiast w teciakach wyparuje.

Davien
poniedziałek, 2 marca 2020, 14:21

Bond, najlepsze było nocne starcie w Iraku kiedy Irakijczycy i Amerykanie wpadli na siebie nawzajem i walka toczyła sie na kilkadziesiat-kilkaset metrów. Efekt to rozpite w pył wojska irackie i strata dwóch M1 ze strony USA( przypadkiem dostały od tyłu od swoich towarzyszy).

leo
piątek, 28 lutego 2020, 19:11

Zaniepokojeni? Niech się przeprowadzą!

Kapustin
piątek, 28 lutego 2020, 17:51

Jak tam ruski ZAPAD? Doszedł 3 km do granicy polskiej Brygada desantowa i zwiadowcza Jedynie 120 ,wozów bojowych i 12 tys ludzi

Mateusz
piątek, 28 lutego 2020, 17:30

Za to ja , jako obywatel Polski jestem zaniepokojony co raz częstszymi manewrami Rosji na terenie Białoruś i symulacją ataków na Warszawę. Mam nadzieję że takie ćwiczenia jak Defender będą się odbywać systematycznie i na podobną skalę.

Gddd
piątek, 28 lutego 2020, 17:20

Wszyscy w europie niepokoją się o wszystkich i wszystko

Wójt z Radomia
piątek, 28 lutego 2020, 16:18

To ja jestem zaniepokojony Dlaczego? Bo.moje drogi gminne , NASZA GMINNA KASA ,bedzie rozdeptana Proponujemy autostrady

Dark
piątek, 28 lutego 2020, 15:13

A u mnie budzi niepokój obwód Kaliningradzki... 1. nie jest i nie był Rosyjski, zagarneli nam nasze lenne dobra 2. stoją tam iskandery o których mówili że mają 500km zasięgu a w rzeczywistości 1500-2500 ... Więc trole rosyjskie zamknąć dzioby ...

werte
piątek, 28 lutego 2020, 21:38

To weź Nervosol. 1) Jakie ma znaczenie dla Rosji nasze prawo lenne do tego terenu skoro całą Polskę w narracji historyków Kremla (i nie tylko) traktują jako swoje dawne ziemie? Przypominam że car Mikołaj I Romanow od 1829 był jednocześnie królem Polski, kolejni władcy Kremla aż do 1917 również więc mają do nas takie same prawa jak my do Prus. Co do zagarniania to jakoś Białorusini, Ukraińcy czy Litwini nie palą się do oddawania naszych ziem ojczystych więc czemu Rosja miałaby respektować dawne hołdy z nią nie związane? 2) Polska ma wzdłuż i wszerz mniej niż 700 km. Jakie więc mają znaczenie faktyczne osiągi tych rakiet skoro nawet deklarowane praktycznie pokrywają cały kraj? PS Okręg Kaliningradzki czy się to komu podoba czy nie jest teraz rosyjski.

Ot co
niedziela, 1 marca 2020, 09:00

Czy się to Rosji podoba czy nie, cały cywilizowany świat wie, że Rosja to bandycki reżim. Czy to się tobie podoba czy nie, wiemy że Rosja kłamie, zawsze i wszędzie. A jej prezydent, dyktator, nasyłający trucicieli były agent KGB, zatem wytrenowany zabójca, jest zakałą współczesnej Europy.

tt
sobota, 29 lutego 2020, 00:28

zapominasz że to polski król pierwszy był carem Rosji a wcześniej pochwycony car złożył hołd w Warszawie królowi Polski klękając przed nim.

michalspajder
sobota, 29 lutego 2020, 15:00

To fajnie.Ale to juz byl labedzi spiew Rzeczypospolitej Obojga Narodow.W 1635 roku ten sam Wladyslaw IV Waza zrzekl sie praw do czapki Monomacha w zamian za zatrzymanie Smolenska.W 1654 roku Moskwa wziela rewanz.Odbierajac Smolensk i zajmujac niemal cale Wielkie Ksiestwo Litewskie.Historia uczy nas wyciagac wnioski.Moj jest taki ze nawet efekty pieknego sukcesu mozna zaprzepascic,jesli sie uprawia warcholska polityke...

Rhotax
niedziela, 1 marca 2020, 11:53

Dokładnie .

Whiro
piątek, 28 lutego 2020, 15:03

Rozumiem że ćwiczenia napaści na kraje bałtyckie 300 tys żołnierzy, (zapad) nie było prowokacyjne?

lol
piątek, 28 lutego 2020, 14:47

A co do tego, że znowu 'biedna Rosja otoczona przez antyrosyjskie kraje' to przypominam, że NIKT ich nie zapraszał do Gruzji czy na Ukrainę. Jak tamtejsza mniejszość Rosyjska chce być w Rosji to niech emigruje. To tak jakby mniejszość Polska w UK dokonała rebelii i chciała włączyć Londyn do Polski... A sami Ukraińcy mają pełne prawo do decydowania czy chcą być w EU czy w związkach z Rosją.

Tweets Defence24