Putin: jeśli inne kraje zyskają broń hiperdźwiękową, Rosja je zadziwi

15 czerwca 2020, 09:05
840_472_matched__oz56az_e3860aea562ccc0fcaaf900c178b8686ffbe60ef
Fot. kremlin.ru.
Reklama

Rosja zadziwi inne kraje, jeśli zyskają one broń hiperdźwiękową, bo zapewne będzie już miała środki jej zwalczania, a obecnie jest w wyjątkowej sytuacji, gdyż nikt poza nią nie ma takiej broni - powiedział prezydent Władimir Putin w wywiadzie nadanym w niedzielę.

W rozmowie z telewizją państwową Putin powiedział, że broń hiperdźwiękowa, którą dziś Rosja dysponuje, zapewne w przyszłości znajdzie się również w posiadaniu światowych potęg. Zapewnił, że jego kraj będzie na to przygotowany. "Wydaje mi się, że zdołamy przyjemnie zdziwić naszych partnerów tym, że gdy oni zyskają tę broń, to my najprawdopodobniej będziemy mieli środki jej zwalczania" - dodał.

Zdaniem prezydenta Rosji szybkość tego uzbrojenia sprawia, że obecnie nikt nie jest w stanie stawić oporu pociskom hiperdźwiękowym. "Na tym polega wyjątkowość naszej sytuacji" - podkreślił gospodarz Kremla.

Putin wyraził opinię, że za granicą "są ludzie, którzy chcą, by Rosja była silna", gdyż "uważają, że gdyby Rosja się nie odrodziła, nie zajęła w świecie swojego godnego miejsca, to świat byłby gorszy i bardziej niebezpieczny".

W wywiadzie Putin wypowiadał się także na temat ostatnich wydarzeń w Stanach Zjednoczonych i ocenił, że w USA partie polityczne stawiają własne interesy ponad interesami ludzi.

Porównywał sytuację związaną z pandemią koronawirusa w Rosji i USA i zapewnił, że w Rosji, mimo pewnych kosztów i strat, władzom udaje się wychodzić z tej sytuacji z minimalnymi stratami. "W Stanach tak się nie dzieje" - ocenił, dodając, że jest to kwestia m.in. systemu zarządzania.

Demokracja polega na władzy narodu, ale jeśli "naród wybiera najwyższe organy władzy (...), to mają one prawo w taki sposób tworzyć pracę organów wykonawczych, aby gwarantować interesy przeważającej większości ludności kraju" - oświadczył.

W Rosji liczba zakażeń od początku epidemii koronawirusa zbliżyła się w niedzielę do 529 tysięcy. Zmarło dotąd blisko 7 tys. osób. Od końca maja codzienny przyrost zachorowań w Rosji wynosi ok. 9 tys. Wyleczonych zostało dotąd ponad 280 tys. osób. Pod względem liczby infekcji Rosja znajduje się na trzecim miejscu w świecie, za USA i Brazylią.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 141
Reklama
Piotr ze Szwecji
wtorek, 16 czerwca 2020, 08:31

Po wydarzeniach na Syberii z ostatniego uderzenia asteroidy, Rosja rozwija nowoczesną broń na naturalne zagrożenia z kosmosu. Jako jedyne państwo na świecie. Normalny system obrony przeciw regularnemu atakowi z kosmosu zakłada jak w przypadku tego chińskiego strzelanie do nieruchomo wiszących na orbicie satelitów, lub zwalczanie balistycznych rakiet interkontynentalnych. Naturalne zagrożenia z orbity różnią się od sztucznych znaczną prędkością (kosmiczną prędkością!) poruszania się. To dlatego broń hipersoniczna może być zwalczana systemem przeciwko naturalnym zagrożeniom z kosmosu. Ten system obronny jest pomimo praktycznych korzyści dosyć futurystyczny i jest odpowiedzią na równie futurystyczną i teoretyczną broń kosmiczną o nazwie "mass driver". Ktoś pamięta ile już lat na jej rozwoju Rosjanie spędzili? 5-10? To jeszcze 10-15 lat nim ich prototypy zaczną nadawać się do regularnej produkcji czy użytku. Inny ciekawy element składanki to problem z umiejscowieniem na Ziemi baterii takiego systemu obrony, na potrzeby jednego kraju. Potrzebne są minimum 3 lokacje rozrzucone dookoła całego globu. Amerykanie też opracowali własny system anty-balistyczny podobnej skali, lecz z celami poruszającymi się wolniej na balistycznych inter-kontynentalnych trajektoriach.

Kiks
wtorek, 16 czerwca 2020, 08:11

Tym razem koleś kompletnie odpłynął. Cały świat chce tej niby odrodzonej Rosji? I gdzie niby ta potęga tego gospodarczego karła? Prawda jest taka, że większość tego świata to ma w głębokim poważaniu ten grajdołek.

eustachy
wtorek, 16 czerwca 2020, 01:46

Ależ panie Putin, wcale nie ma potrzeby nas zadziwiać, my już jesteśmy Rosją dostatecznie zadziwieni. Każdy kto był w Moskwie miał wiele powodów do zdziwień, kto się ruszył poza Moskwę, o, ten już się prawie dziwić nie przestaje, a kto dajmy na to pojechał na Syberię, jest już zdziwiony na resztę swojego nieraz krótkiego życia. I wciąż się dziwi: jak kraj, który ma u siebie taki bardak, rozwalające się drewniane chatki, drogi z błotem po pas, kraj, który kompletnie nie umie rządzić sobą, ma tupet, by chcieć rządzić innymi, a może i całym światem? Doprawdy zadziwiające..

?
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 22:18

Z tym korona wirusem na koniec wygląda jakby autor specjalnie wstawił. Akapit od czapy. Putin o tym mówił?

robo
wtorek, 16 czerwca 2020, 06:30

Powagę sytuacji zdradza fakt że Putin - o dziwo - dał lokalnym gubernatorom możliwość decydowania o tym czy organizować parady na nowy "dzień pobiedy" w czerwcu. Na dzień dzisiejszy 12 miast zdecydowało o odwołaniu obchodów lokalnych.

wert
wtorek, 16 czerwca 2020, 23:05

nie powaga tylko obawa o konsekwencje. Dobry Car nie może się kojarzyć ze złymi rzeczami

Wojmił
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 21:40

Co za pustaki z tych ludzi.. nikt im nie grozi, nikt na nich nie czyha (może wkrótce to chiny) a oni żyją przeszłością ciągle z ZSRR....

X
wtorek, 16 czerwca 2020, 08:17

To prawda. Ale tam są istotne dwie sprawy - chęć utrzymania się przy władzy (w wymiarze praktycznym) i "święta Rosja" (w wymiarze emocjonalnym)

Szach mat w jednym ruchu
wtorek, 16 czerwca 2020, 07:52

To dla tego, że tam nic się nie zmieniło. W dalszym ciągu mentalnie to zsrrr. Zagrożenie zewnętrzne i wewnętrzne to podstawa w takim przypadku. Podobnie jak wróg zewnętrzny i wewnętrzny.

mc.
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 19:25

Bardzo ciekawa wypowiedź. Rosjanie bardzo chętnie prezentowali nowe rodzaje uzbrojenia. Chwalili się nimi na defiladach, były pokazy statyczne (czasami dla zmyly pokazywali straty uzbrojenia), a ty NIC. TYLKO SŁOWA. Pewnie jakieś rodzaje uzbrojenia hipersonicznego mają, ale nie było komunikatów o wprowadzaniu (regularnym) na uzbrojenie armii... A może chodzi o coś innego - o odwrócenie uwagi (własnych obywateli) od sytuacji związanej z koronawirusem, o sytuacji związanej z tragiczna dla nich cena ropy i gazu. O tym że NS2 już nie powstanie, że gazociag do Turcji stoi pusty, że gazociag do Chin trzeba zbudować jeszcze raz, że może nie być pieniędzy na emerytury...

easyrider
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 18:20

Czym Rosja zadziwi świat? Zbuduje Gwiazdę Śmierci? Prześcignie Hiszpanię w PKB? W jednym Putin ma rację. W kwestii władzy wybranej przez naród. Zachodnia władza nie ma żadnej mocy. Każdy ch... na swój strój. Prezydent/premier swoje, sądy swoje, opinia publiczna, wytresowana przez "niezależne" media, swoje.

Naród z partią, partia z narodem
wtorek, 16 czerwca 2020, 02:37

Co lepsze? Władza to partia/wódz, sądy to partia/wódz, media to partia/wódz, naród to partia/wódz?

easyrider
środa, 17 czerwca 2020, 07:11

Sam sobie odpowiedz. To co teraz widzimy to kompletne ubezwłasnowolnienie władzy wykonawczej. Zachodnie państwa tracą zdolności obrony swoich narodów.

Kapustin
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 18:19

Ruski Chochołów ver 7 Kindzal wbil się w wieże wiertnicza Czyżby miala sygnature NATO?

fcuk
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 16:04

Nic tak nie zadziwia świata jak lotniskowiec Kuźniecow.

nihil novi
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 14:10

Rosja zadziwia świat cały czas.

AWU
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 14:08

Trzeba przyznać że przemówienia Putina są czasem ciekawe, taki mix twórczości Kryłowa z wystąpieniami niezapomnianego Min Propagandy Iraku znanego na świecie jako "Komiczny Ali" (nie mylić z kuzynem Saddama "Chemicznym Ali"). Jedno co mnie zastanawia jakie jest to "miejsce należne Rosji"? Pod wzgl gospodarki Rosja w 2019r była na 13 miejscu natomiast jeśli chodzi o PKB/mieszkańca na miejscu 61. W tym roku będzie znacznie gorzej, nie bez wpływu jest tu naftowa wojna cenowa z Saudią którą Rosja sama w bardzo kretyński sposób rozpoczęła, tylko po to aby kilka tygodni pózniej bardzo grzecznie Saudów przepraszać, ale skutki odczuwalne do dziś. Jeśli chodzi o wirusa to Rosja na 3 miejscu na świecie zarówno pod wzgl ogółu zakażeń jak i zakażeń na 1mln mieszkańców. Oficjalna liczba zgonów jest kwestionowana przez samych Rosjan. Jak dobrze sobie radzą widać na przykładzie respiratorów wysłanych do USA, aczkolwiek nie przystosowane do zasilania 110V okazało się że były wyposażone w samozapłon, w rezultacie Amerykanie odesłali je z powrotem w ramach pomocy dla Rosji.

Jacek
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 13:44

Rosja nieustannie zadziwia rozmachem z jakim wyprzedza świat. Ostatnio choćby skażeniem środowiska spowodowanym wyciekiem 21 tys. ton oleju napędowego z przerdzewiałego zbiornika w Norylsku.

Polak
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 17:33

Ten Norylsk to piękne miasto, to chyba kurort... :)

robo
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 17:00

To tylko początek, większość infrastruktury wł z tą do wydobycia i przesyłu ropy przestarzała i pilnie wymaga modernizacji i remontów, poza tym jak w przypadku Norylska budowaną ją wg sowieckich specyfikacji budowy na wiecznej zmarzlinie. Obecnie na wskutek globalnego ocieplenia zmarzlina zanika. Problemem tym zajęto się już dawno temu n.p. na północy Kanady czy na Alasce ale Rosja miała i ma "ważniejsze" priorytety jak inwazja Krymu/hakerstwo próby ingerencji w demokratyczne procesy polityczne i działania hybrydowe przeciw cywilizowanym krajom/Olimpiada/most Putina/morderstwa polityczne w krajach ościennych/Syria a teraz Libia.

Szach mat w jednym ruchu
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 13:38

To on żyje? Bo zdaje się ostatnie 3 m-ce to w bunkrze? Najlepszy dowcip to ten o demokracji!

rozczochrany
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 13:22

Rosjanie żyją biednie i szukają pracy nawet w Polsce tak jak Ukraińcy. Ale za to zawsze mogą się pochwalić że mają jedną z najpotężniejszych armii. Gdyby przeciętny Rosjanin czuł że jest wolnym obywatelem i suwerenem w swoim kraju, z którym władza się liczy to był by to dla niego powód do dumy. Ale jest takim samym niewolnikiem jak Polak w Polsce więc marna to dla niego pociecha. Ma lepiej pod tym względem, że pracuje w rosyjskim koncernie, kupuje w rosyjskim a nie zagranicznym sklepie rosyjskie a nie zagraniczne towary. Jego niewielkie pieniądze jakie zarabia pozostają jednak w jego kraju i napędzają gospodarkę. Oczywiście nie mówię tu o Moskwie i Petersburgu, bo tam jak w Warszawie zarabia się więcej niż w pozostałej części kraju.

poniedziałek, 15 czerwca 2020, 16:21

No cóż: 1. Skąd przekonanie, że Rosjanie żyją biednie? 2. Rosjanie nie szukają pracy w Polsce. W Polsce szukaja pracy Ukraińcy, trochę Białorusinów. 3. Skąd Pan wie, czy Rosjanie są dumni i z czego? 4. Skąd pan wie, że Rosjanin jest niewolnikiem, jak Polak? 5. Skąd przekonanie, ze Rosjanin pracuje tylko w rosyjskim koncernie? Nie słyszał Pan o inwestycjach, filiach, firmach i oddziałach firm zagranicznych w Rosji? 6. Skąd przekonanie, ze w Rosji są tylko rosyjskie sklepy? Nie słyszał Pan o wielkich sieciach handlowych i o centrach handlowych ze sklepami firm z całego świata we wszystkich co najmniej średnich i dużych miastach Rosji? 7. Skąd przekonanie, że Rosjanin kupuje tylko rosyjskie towary? Rosjanin może kupić towary z całego świata, zależnie od tego do jakiego sklepu się uda czy do jakiej półki w sklepie podejdzie. To tylko kwestia ceny (podobnie jak w Polsce). 8. Skąd przekonanie, ze Rosjanin zarabia niewielkie pieniądze? 9. Skąd przekonanie, że jego pieniądze napędzają gospodarkę. Skoro są tam filie zagranicznych firm, zagraniczne towary i sklepy zagranicznych sieci, to część pieniędzy jest wywożona. Nie powie pan, ze nie słyszał o odpływie kapitału z Rosji. O tym akurat media w Polsce uwielbiają pisać (jakby to nie dotyczyło także Polski). 10. Skąd przekonanie, że najwięcej zarabia się w Moskwie? Najwięcej zarabia się w ośrodkach wydobycia i przeróbki węglowodorów. Poza tym Moskwa i region moskiewski (tzw. "podmoskowie") to 13% ludności Rosji, Petersburg kolejne 3%.I w wielu innych miastach (a nawet w wsiach) wielu ludzi też potrafi nieźle zarobić - szczególnie w stosunku do cen (zupełnie jak w Polsce). Reasumując: proszę zacząć od kupna grzebienia, a potem dużo czytać ze zrozumieniem.

artm
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 23:32

kontestowanie pytań bez odpowiedzi nie zmieni podłego życia na prowincji tego raju jakim jest Rosja

qwert
wtorek, 16 czerwca 2020, 15:10

Nie masz zielonego pojęcia o życiu na prowincji w Rosji, ale możesz połehtać swoje ego - wolno ci

tyu
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 15:54

Ja tam nie czuję się niewolnikiem w Polsce ale może to dlatego że mam porządną pracę. Czy Rosjanin ma lepiej? Hmmm. Długość życia mniejsza, wypadków na drogach więcej, zarobki mniejsze, jak wyjdzie strajkować to pójdzie do gułagu (albo przynajmniej dostanie mandat), niby żyje w demokracji ale do wyboru jest tylko Putin. Rosja skłócona z całym światem walczy jak nie z sankcjami to z taniejącą ropą. Można by wymieniać i wymieniać. No i jeszcze najważniejsze bo mówisz że my niewolnicy. Rozwarstwienie społeczne jest w Polsce duuuużo mniejsze czyli u nas biedoty jednak mniej. I to dużo mniej.

R
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 15:43

Piekna propaganda nie gorsza niz kremlowska, a u nas czy w US jest tak pieknie?

Skąd się tacy biorą?
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 22:10

Jak tylko Putin wprowadzi wolną anty-rządową telewizję na kształt np. TVN, oraz wypłaci Rosjanom "500+" to w t e d y pogadamy czy w Rosji jest d o b r z e!

qwert
wtorek, 16 czerwca 2020, 15:14

Coś mi się wydaje że w Rosji socjal jest bardziej rozbudowany niż u nas (pogrzeb trochę w internecie - możesz się zdziwić )

wtorek, 16 czerwca 2020, 02:01

W Rosji jest wiele telewizji (co najmniej internetowych - np. Dożd), stacji radiowych (np. ogólnokrajowe Echo Moskwy), gazet i portali internetowych otwarcie antyrządowych, otwarcie finansowanych przez zagranicę i będących własnością zagranicznych redakcji (np. Wiedomosti, Nowaja Gazeta, o portalach już nie wspominam). W ogóle pewna część rosyjskiej inteligencji jest tradycyjnie anarchistyczna, antyrządowa i prozachodnia (poczynając już od dekabrystów). Krótko mówiąc - jak tylko w Polsce dopuści się do nadawania stacje radiowe i telewizyjne otrzymujące granty finansowe z Rosji oraz sprzeda Rosjanom kilka ważnych tytułów prasowych, to w t e d y pogadamy, czy w Polsce jest d o b r z e i jaka w Polsce jest demokracja. PS. Jak się traktuje "500+" jako wzorzec dobra wszelakiego, to trzeba się leczyć. Ja, panie "mądry", czekam nadal na kwotę wolną od podatku w wysokości 8000 PLN.

Davien
sobota, 20 czerwca 2020, 17:55

No to panie ichtamniet prosze pisac do Discovery, Bauera, grupy Polsat itp by cos tej Rosji sprzedali:) Zrozum moze że w Polsce masz media państwowe i prywatne, to nie Rosja gdzie Putin powie słowo a taki Vkontakte zostaje wykupiony na siłe przez jego oligarchów a twórca wyrzucony.

cynik
środa, 17 czerwca 2020, 06:39

Dziękuję za wspomnienie o telewizji Dożd, bo to modelowy przykład jak się w Rosji dobija ostatnie niezależne media. Stacja ta jest celem ciągłych ataków hakerskich, które mają sparaliżować działanie. Prokuratura poz zawiadomieniu współpracujących z Kremlem komunistycznych deputowanych bada działalność, po przeprowadzeniu sondażu na temat historycznie niezgodny z polityką historyczną władz (zasadność obrony Leningradu) a najwięksi operatorzy sieci kablowych wypowiadają stacji umowy. Mówiąc krótko, wszystko wskazuje, że będzie to ostatni rak działalności tego nie kontrolowanego przez kremlowskie służby medium. Argument o sprzedaży Rosjanom polskich mediów jest demagogiczny do bólu zębów, ponieważ rynek mediów w naszym kraju wygląda tak, że mamy ogólnokrajowe stacje telewizyjne i radiowe należące do międzynarodowych podmiotów, oferujące informacje niezależne i niekorzystne dla rządzących. Nijak to ma się do sytuacji w Rosji, gdzie już w 2014 wprowadzono prawo ograniczające nierosyjski kapitał, organizacje mające finansowanie zagraniczne mają się rejestrować jako "agentury". Można by pisać o redakcjach zamkniętych za pisanie o romansie Putina czy artykułach o Ukrainie nie po linii Kremla, ale to są rzeczy nieistotne jak spojrzymy na długą listę rosyjskich dziennikarzy zamordowanych za działalność stojącą z sprzeczności z interesami rządzących zaczynając od śp. Anny Politkowskiej. I to kończy wszelką dyskusję o mediach w Rosji. Żegnam

czwartek, 18 czerwca 2020, 15:32

Odpowiedź na Pana uwagi jest gotowa. Ponieważ z doświadczenia nie mam pewności, czy zostanie opublikowana, stwierdzam, ze nie uważam dyskusji za zakończoną, ale nie wiem, czy zostanę do niej dopuszczony.

czwartek, 18 czerwca 2020, 16:32

Widzę, że jest Pan obserwatorem pracy mediów skrupulatnym, ale pobieżnym. Tym, co różni media polskie i rosyjskie jest to, że media rosyjskie (szczególnie portale internetowe, ale nie tylko) mają różne opinie na sprawy fundamentalne dla polityki państwa i publikują wiele materiałów (często stronniczych lub kłamliwych), za które mogą być atakowane przez władze. W Polsce jest to niemożliwe – w sprawach istotnych obowiązuje jednolite stanowisko, którego nikt nie śmie naruszyć. Sprowadza się ono do tego, że: 1. PRL był całkowicie zły. 2. PRL był obcą okupacją. 3. ZSRR był całkowicie zły. 4. Rosja jest całkowicie zła. 5. Rosja jest i zawsze była naszym wrogiem. 6. USA są dobre. 7. USA są naszym najważniejszym sojusznikiem i podstawą naszego bezpieczeństwa. 8. Interwencjonizm państwowy/gospodarka planowa jest zawsze zła. 9. Liberalizm gospodarczy jest zawsze dobry. Tych zagadnień nikt i nigdzie nie kwestionuje, a one definiują to, co najważniejsze - politykę zagraniczną, gospodarczą (nawet o stawkach podatku dochodowego nikt już nie śmie publicznie się wypowiadać) i formację duchową narodu. Cała reszta to w kategoriach historycznych (ale także władzy i pieniądza) bzdety – i o to może Pan się kłócić do woli (aborcja, LGBT, wypowiedzi, kochanki, pieniądze poszczególnych polityków itd. itp.). Pana wolność jest wolnością zwierzęcia w klatce, które może swobodnie wybrać w tej klatce kącik, w którym zje rzucony mu ochłap, a potem poryczeć do księżyca. Żyje Pan w kraju, w którym za korzystanie z konstytucyjnej zasady wolności słowa można przesiedzieć kilka lat w więzieniu nawet bez oficjalnego przedstawienia zarzutów (Mateusz Piskorski, lider ugrupowania politycznego „Zmiana” – występował otwarcie i jawnie na rzecz zmiany polityki wobec Rosji na mniej wrogą, 3 lata w areszcie tymczasowym pod zarzutem „propagowania rosyjskich interesów i narracji historycznej” – tj. korzystania z wolności słowa). Nie dziwi to Pana, że „wolne media” nigdy nie wystąpiły w jego obronie? Prawo o „obcych agentach” jest wzorowane na prawie amerykańskim (instytucja „lobbystów”), więc to chyba OK? Skąd zarzuty? Argument o sprzedaży Rosjanom polskich mediów n i e jest demagogiczny „do bólu zębów” – jest miarą prawa Polaków do rozszerzenia horyzontów myślowych i zapoznania się z różnymi argumentami na naprawdę istotne tematy (kwestia, kto z kim spał czy kto nie wpisał zegarka do jakiejś deklaracji naprawdę do nich nie należą). Ale najwyższe instytucje oficjalne już dały wykładnię – jak my nadajemy na wschód, to jest to „wolność informacji”, jak wschód nadaje do nas, to jest to „propaganda”. Na koniec proponuję Panu: 1. Spróbować napisać coś o Ukrainie nie po linii obowiązującej w Polsce (Mateusz Piskorski – 3 lata), 2. Opublikować wyniki sondażu, ze w sierpniu 1920 trzeba było się cofać na Poznań, a nie toczyć bitwę o Warszawę (bo podczas bitew, jak wiadomo, giną ludzie). Reasumując. W Rosji szykanuje się media, prezentujące w sprawach istotnych poglądy (często populistycznie, nieprofesjonalnie lub wręcz kłamliwie, często za obcą namową i za obce pieniądze) odmienne od poglądów władzy (rozumianej jako establiszment, a nie tylko aktualniy rząd) i Pan może się tym ekscytować – bo one tam są. W Polsce nie ma potrzeby za coś takiego nikogo szykanować– bo takich mediów po prostu nie ma. PS. Miarą Pańskiego wyobrażenia o wolności jest Pańskie zdanie: „I to kończy wszelką dyskusję o mediach w Polsce. Żegnam”. Otóż jeśli wolność jest, to Pan nie może zakończyć żadnej dyskusji. Może się Pan tylko z niej wycofać. Żegnam.

yaro
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 12:30

"W Rosji liczba zakażeń od początku epidemii korona-wirusa zbliżyła się w niedzielę do 529 tysięcy. Zmarło dotąd blisko 7 tys. osób. " --- ilość zgonów jest bardzo mała w tym przypadku bo raptem 1,32% ..

Skończ, nie warto.
wtorek, 16 czerwca 2020, 08:45

Też "wg Putina" np. na Krymie nie było rosyjskich żołnierzy. Jakiś komentarz nt. wiarygodności Putina?

bender
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 22:43

A czy ofiary anomalii grawitacyjnych przy oknie też są w tych 7 tys? A ofiary pożaru szpitala?

Davien
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 18:32

Juz raz w Moskwie sie wysypały te"oficjalne" statystystyki i nagle sie okazało ze tzreba było liczbę zgonów niestety pomnozyć x2

yaro
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 21:46

nic nie stoi Davienku na przeszkodzie żebyś podał własne dane na które masz źródło, przecież będziemy mogli sprawdzić .... to chyba najlepszy argument ...

H2O
wtorek, 16 czerwca 2020, 08:48

Ale po co? Po co bronisz Moskwy? Tak po prostu, po co? Bo wiarygodność Moskwy określa wiarygodność Putina i jego publiczne wypowiedzi, że np. w 2014 na Krymie nie było rosyjskich żołnierzy. Zerowa wiarygodność Putina TO jest wystarczający argument!

złośliwy
wtorek, 16 czerwca 2020, 06:24

Wystarczy, że mer Moskwy powiedział, że wg jego wiedzy jest 300tys. przypadków w mieście przy oficjalnie wtedy podawanych 92tys. Współczynnik zgonów jest w ogóle z księżyca i nijak ma się do do innych krajów zwłaszcza do Europy Środkowej.

robo
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 23:07

niech pomyśle? Reuters , AFP, API, DPA, PAP .. no ale wam wolno wychodzić z rusnetu tylko pod nadzorem obertrolla z kontrolki?

qwert
wtorek, 16 czerwca 2020, 15:18

Cóż za niezwykle wiarygodne źródło informacji, jak oni coś napiszą to jest to prawda objawiona i Basta!!! (szczególnie tzw " anonimowe dobrze poinformowane źródła" )

złośliwy
środa, 17 czerwca 2020, 11:39

Każde z tych źródeł jest faktycznie niezwykle wiarygodne na tle oficjalnych źródeł rosyjskich i ich macek propagandowych.

qwert
środa, 17 czerwca 2020, 16:00

Szczególnie w przypadku irackiej tzw " broni masowego rażenia"?

Davien
sobota, 20 czerwca 2020, 17:59

Arsenał w Amarah i kilkaset pociskó z sarinem to wg ciebie nie broń masowego rażenia? Tony bomb i pocisków z iperytempoodnajdywane w pustynnych schowkach to nie broń masowego rażenia?? Wytruter gazami tysiące Kurdów to tez nie iracka broń masowego razenia??

złośliwy
środa, 17 czerwca 2020, 21:49

Zwłaszcza, że tę informację podała administracja Busha a nie zachodnie media, które od początku pytały o dowody. Tak nawiasem - w końcu CIA znalazło tę broń, ale tego na pewno Wasze media w Rosji nie powiedziały, co? Za to wg Waszej telewizji wybory prezydenckie na Ukrainie wygrał kandydat "Prawego Sektora", który w rzeczywistości dostał coś ze 2%... I tyle na temat kiepskiej demagogii.

jazda na maksa
piątek, 19 czerwca 2020, 23:50

A gdzież to CIA znalazła tę broń? I nie pisz tylko to samo co czołowy błazen o "arsenale w Amarah".

Davien
sobota, 20 czerwca 2020, 18:00

To udowodnij ruski najmito że jej tam ni było, czas start:)

poniedziałek, 22 czerwca 2020, 23:47

Troll celebryta, dejvidek, ekspert od AIM-120 z 1973 znowu się zdenerwował :).

jazda na maksa
niedziela, 21 czerwca 2020, 20:13

Jak było z Amarah wyjaśniano ci Tu wielokrotnie. To, że twoja "odporność na wiedzę" jest zbliżona do przysłowiowego ZOMO-wca (który jak mówi "solidarnościowy" dowcip z lat 80-tych ub. wieku był "całkowicie odporny na wiedzę i trudny do zaje...nia") to już zupełnie inna sprawa. I na koniec-nawet troll z Montany może o tym jak było z tą operacją CIA "poczytać" bo to wiedza ogólnodostępna. Trzeba tylko troszeczkę chęci (no i "otwartego" umysłu).

niedziela, 21 czerwca 2020, 03:10

Ty twierdzisz ze ona tam bylo najmito. Wiec udowodnij.

Davien
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 22:54

Wow, to juz nie wierzysz nawet w oficjalne dane rosyjskei z tą 'poprawką"?? No ale jak dla ciebie Utah to Floryda....

bender
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 22:42

Źródłem był mer Moskwy.

yaro
wtorek, 16 czerwca 2020, 11:01

to dawaj jego wypowiedź ...

niedziela, 21 czerwca 2020, 03:11

No i nie dal :)

Ali
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 17:36

Papier przyjmie wszystko, a od ruskich prawdy się nie dowiesz, śmiertelność i zachorowań jest gigantycznie więcej.

yaro
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 18:45

Jeśli jest giantycznie więcej to podaj źródła które to piszą ....

złośliwy
wtorek, 16 czerwca 2020, 10:13

Władze Moskwy zrobiły własne badania przesiewowe i oszacowały liczbę chorych na ponad 3x większą od oficjalnych statystyk. I to przy niskiej jakości testów, które miały być z Holandii a okazały się chińską podróbką.

ciężki jest los trolla
niedziela, 21 czerwca 2020, 20:15

Badali cię chińskim "testem"? Zdecydowanie powtórz badanie.

wtorek, 16 czerwca 2020, 07:09

Moskiewskie "Wiedomosti" uważany jako jeden z niewielu poważnych dzienników w Rosji ... starczy?

złośliwy
wtorek, 16 czerwca 2020, 06:25

Mer Moskwy.

Ukulele
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 12:24

Respiratory też zadziwiały.

wtorek, 16 czerwca 2020, 09:17

Wzrost produkcji respiratorów własnej konstrukcji i produkcji (KRET, Schwabe [to całkowicie rosyjska firma, wchodzi w skład Rostec - zeby nie było wątpliwości]) z ok. 60 miesięcznie (marzec) do 2000 (maj) i 3000 (plan na czerwiec). Nie mówię, że to jakiś cud, ale proszę łaskawie podać nazwę jakiegoś polskiego producenta respiratorów (najlepiej, żeby to nie był montaż w polskiej filii obcego koncernu z dostarczonych części).

Wania
sobota, 20 czerwca 2020, 22:22

Pozniej sie okazało, że są to chinskie respiratory z rosyjskimi nalepkami.

fifi
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 17:10

Mnie zadziwila impreza zorganizowana z powodu przylotu do tubylcow wielkiego,ruskiego ptaka :).Certyfikaty podobno mają przelecieć później.

Lach
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 12:21

A mnie zadziwia Polska-moja OJCZYZNA, podwyżki dla kadry, dialogi techniczne, analizy, wieczne gadanie, biurokracja, produkcja generałów, pułkowników, prezesów i jakże kapelanów. Natomiast gdzie jest nowoczesna broń wyprodukowana w Polsce dla Polaków, można policzyć ale tylko do pięciu reszta leci jak krew z nosa. Pytam się gdzie ta broń; bo ruskie jednak mają się czym chwalić? a my??????????????????????

tyu
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 15:46

Biorąc pod uwagę że Rosja ma 3.5 raza więcej ludzi i jeszcze w obrębie tego dodatkowo wydaje 2.5 raza więcej procentowo na wojo (i ogólnie priorytetyzuje wojo ponad wszystko często kosztem wszystkiego innego np. ekologii co choćby pokazał wyciek ropy w rafinerii) czyli w sumie, prostą metodą licząc, 3.5 *2.5 to już 8 razy więcej. Od nich nigdy lepsi nie będziemy ale i nie musimy. Naszym celem nie jest zdobyć Moskwę tylko stanąć im ością w gardle gdyby to oni nas napadli... och przepraszam... gdyby oczywiście miałem na myśli Zielone Ludziki ze sprzętem który można kupić w każdym sklepie wędkarskim przychodzące nas "wyzwalać".

SOWA
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 15:15

Po co nowa bron? Jeden nowy generał, jeden nowy admirał jest więcej wart niż brygada czołgów, więcej wart niż dywizjon okrętów podwodnych.

qwert
wtorek, 16 czerwca 2020, 15:23

Awansować wszystkich szwejów do stopnia generała i będziemy niepokonani (dla pewności obsługę cywilną też )

Haha
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 12:21

Jak na razie to skuteczną broń przeciwko hipersonice ma miedzy innymi USA mowa o SM6. Więc tu raczej muszą ograniczyć zapóźnienie. Tylko nikt im tego nie sprzeda więc marnie widzę te ich zdolności w tym zakresie.

Davien
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 14:22

Dla Patriota to tez nei problem, PAC-3MSE moga zwalczać jeszcze szybsze cele.

Patriota
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 12:13

Dziwne że pomimo takiej body i przepaści między nudnymi a bardzo bogatymi jeszcze nie było żadnej rewolucji , może tym zadziwi świat Rosja .ehh już nie jeden raz się chwała jacy to oni są a ja pytam wprost co zrobili dla świata ,co odkryli dobrego dla ludzkości ,ilu mają noblistów its itp.

wtorek, 16 czerwca 2020, 06:24

Sprawdź w necie chyba

wtorek, 16 czerwca 2020, 06:22

W szkole z przed deformy byś się drogi Panie dowiedział, nie tylko ilu ma Rosja noblistów, co odkryli, wynaleźli Rosjanie, ale też jak poprawnie pisać po polsku aby przez Polaka być zro

Bumer
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 14:21

Oni nie potrzebuja noblistów. Robią wszystko dla narodu.

Roman
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 11:36

Rosjanie mnie zadziwiają od dłuższego czasu, ostatnio planami na budowę nowoczesnego bombowca w technologii stealth a teraz jeszcze to. Tylko pogratulować takiej zaawansowanej technologii :)

tyu
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 15:49

Lotniskowce nowe to już chyba zapowiadali w 2005. I do dziś zapowiadają. Oni są zaawansowani wojskowo ale zawsze co mówią to trzeba podzielić przez dwa albo i trzy. Bo mają tendencje do "sakralizacji" swojej armii. Przypisywania jej prawie że boskich cech. A później wychodzi jak podczas drugiej wojny gdzie uczyli się podstaw dowodzenia nowoczesną armia od Niemców tracąc co bitwa po setki tysięcy żołnierzy. Już o Finlandii i innych wyczynach w stylu wojna z Japonią w 1905 nie wspomne. Rosjanie zawsze klata do przodu i głowa do góry ale kiedy mają racje to mają a kiedy nie to nie. Sztuką jest umieć przejżeć ich blef.

QDark
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 14:38

Taa od gadania głupot i wszelkiej maści propagandy technologii im nie przybywa. Prawda jest taka, że rosja technologicznie co raz to bardziej jest zapóźniona i żadna propaganda i głupoty wypowiadane dla mało ogarniętego ludu rosji tego nie zmienią.

GB
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 12:49

Ta zaawansowana technologia w lotnictwie ujawniła się szczególnie w locie pierwszego seryjnego Su-57. Wziął i spadł...

Giebulek
wtorek, 16 czerwca 2020, 01:40

Najbardziej nowoczesnezastosowane technologie zastosowano w F-35, jak ta wytapiania sie plastiku przy lotach z predkosciami nadzwiekowymi czy ta od skaladanego podwozia po przyziemieniu. I to wszystko czternascie lat od oblotu, wyprodukowaniu okolo pieciuset seryjnych nie nadajacych sie do niczego prototypow i wydania setek miliardow dolarow.

Davien
sobota, 20 czerwca 2020, 18:07

I tak nic nie przebije rosyjskiej technologii przerabiania mysliwca na puzzle zaimplementowaneij w Su-57:)) A o to czy F-35 sie do niczego nei nadają to zapytaj iranczyków w syrii ale najpierw musisz ich ekshumować

Giebulek
niedziela, 21 czerwca 2020, 03:14

Tobie jak zwykle pomylilo sie z F-35 i jego wersja japonska podwodna i tymi F-35 co po 14 latach od oblotu nie sa w stanie w nic wcelowac z dzialka?

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 16:54

Niezłe brednie giebulku ale jak na razie to jedynie Su-57 od startu progamu I-90 w 1983r nie potrafi nawet wykonać zwykłego lotu a F-35 od dawna już wykonuje misje bojowe:)) Aha rozbił sie neicaly 1% F-35 i 100% Su-57:)

Giebulek
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 23:44

Jeszcze należy dodać F-35 z technologią składania się kół przy lądowaniu, czternaście lat od oblotu. A wypadki się zdarzają, i mogło się to zdarzyć Su-57, przy tak skomplikowanej aerodynamice.

Giebulek
wtorek, 16 czerwca 2020, 01:40

Najbardziej nowoczesnezastosowane technologie zastosowano w F-35, jak ta wytapiania sie plastiku przy lotach z predkosciami nadzwiekowymi czy ta od skaladanego podwozia po przyziemieniu. I to wszystko czternascie lat od oblotu, wyprodukowaniu okolo pieciuset seryjnych nie nadajacych sie do niczego prototypow i wydania setek miliardow dolarow.

Giebulek
wtorek, 16 czerwca 2020, 01:36

Najbardziej zastosowane technologie zastosowano w F-35, jak ta wytapiania sie plastiku przy lotach z predkosciami nadzwiekowymi czy ta od skaladanego podwozia po przyziemieniu. I to wszystko czternascie lat od oblotu, wyprodukowaniu okolo pieciuset seryjnych nie nadajacych sie do niczego prototypow i wydania setek miliardow dolarow.

złośliwy
wtorek, 16 czerwca 2020, 16:14

Widzę, że kolega ma wiedzę sprzed 16lat i do dzisiaj jej nie zaktualizował. Przykro mi F-35 ma się świetnie w przeciwieństwie choćby do zniszczonych przez niego rosyjskich i chińskich systemów obrony plot w takiej Syrii... Ten opis klęski programu to chyba skopiowany z opisu Su-57? 18lat prac i jedyna seryjna maszyna jak się okazało nie potrafi latać, żadnych chętnych nawet Indie zrezygnowały. Prototypy trzeba było ewakuować z Syrii.

ciężki jest los trolla w dobie swobodnego dostępu to praktycznie każdej informacji
środa, 17 czerwca 2020, 09:38

Co trzeba było "ewakuować" z Syrii?

Giebulek
środa, 17 czerwca 2020, 01:28

To napisz kolego ile z tych F-35 osiagnelo pelna gotowosc bojowa. Czas start.

Davien
sobota, 20 czerwca 2020, 18:10

Tylko w samym Izraelu 22 F-35 czyli 22x więcej niż Rosja ma wszystkich maszyn gen V wyprodukowanych:))

niedziela, 21 czerwca 2020, 03:17

Tak, papier przyjmnie wszystko. oficjalnie zaden F-35 nie osiagnal pelnej gotowosci bojowej.

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 16:55

Oficjalnie trollu to wszystkie F-35I osiagneły pełna gotowość bojowa co stwierdził dowódca IAF. masz cos jeszcze do dodania?

wtorek, 23 czerwca 2020, 03:23

Papier przyjmie wszystko. Zaden F-35A/B/C, a najwazniejszy w przypadku Polski jest F-35A, nie osiagnal pelnej gotowosci bojowej. Ciekawe, czy te ktore przyleca do Polski, beda w juz mialy ten status pelnej gotowosci bojowej, beda w bloku 4F i czy beda zdolne przecosic 6 x AIM-120 w komorach. Twoje F-35I mnie nie interesuja.

złośliwy
środa, 17 czerwca 2020, 06:48

Chwilę potem kolego jak wytłumaczy gdzie widziałeś wytapiający się "plastik" w F-35...

qwert
środa, 17 czerwca 2020, 16:02

Krawędzie natarcia

złośliwy
środa, 17 czerwca 2020, 22:16

Aha. Plastik na krawędziach natarcia w myśliwcu naddźwiękowym. Dziękuję. Zrobiłeś mi dzień. Do szkoły marsz!

czwartek, 18 czerwca 2020, 01:15

Doczytaj sobie. Chociazby raport GAO.

Davien
sobota, 20 czerwca 2020, 18:08

Który Ellen Lord obaliła w Kongresie w 5 minut, a jej słowa potwierdzili potem Norwegowie?? Aha pani Lord zeznawała pod przysiega. masz cos jeszcze do dodania?:)

niedziela, 21 czerwca 2020, 03:16

A raporta raport GAO to pisany jest na kolanie? Doucz sie najpierw co to jest. 11 wad krytycznych, okolo 900 derugiej kategorii i awaryjnosc. Tak F-35 opisuje raport GAO.

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 16:57

Jakich wad?? Tych wymyslonych przez GAO które Ellen Lord czyli podsekretarz obrony rozniosła w pył w Kongresie, czy tych których nie mogli znależć Norwegowie??

wtorek, 23 czerwca 2020, 03:20

Skończ już dejvidku, bo to przestało być śmieszne. Doucz się, co to za instytucja GAO. Dowodem, że GAO nie piszę baje, był F-35 któremu ostatnio złożyły się koła przy lądowaniu.

poniedziałek, 22 czerwca 2020, 23:40

Skończ już dejvidku, bo to przestało być śmieszne. Doucz się, co to za instytucja GAO. Dowodem, że GAO nie piszę baje, był F-35 któremu ostatnio złożyły się koła przy lądowaniu.

Kazimierz
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 12:33

zgadza się a Akademik Łomonosow juz produkuje prąd w okolicach podbiegunowych ... coś jeszcze ? Do tej pory nikt nie stworzył czegoś co jest pływająca elektrownia i ciepłownia na 100 tys miasta ...

Ogarnij się
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 22:19

A komu potrzebna poza Ruskimi jest taka elektrownia? A u kogo poza Ruskimi rdzewieja atomowe okręty podwodne skażajac okolicę? A kto poza Ruskimi ukrywa śmiertelne wypadki głupich atomowych eksperymentów? A kto poza Ruskimi ukrywał niemal tydzien taką katastrofę jak ta w Czarnobylu?

Davien
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 18:35

Bo nikomu takie cos nie jest potrzebne. I tak dobrze ze przynajmniej zainstalowali tam zwykłe PWR a nie eksperymentowali jak w czernobylu.

GB
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 15:21

Normalni ludzie lubią po prostu żyć w normalnych warunkach. I jak już to elektrownie i ciepłownie budują na miejscu.

Katon
wtorek, 16 czerwca 2020, 05:31

Nawet nie wiesz ile w normalnych krajach pracuje pływających siłowni. Swoją drogą ciekawa definicja normalności. Stała instalacja to normalność, pływająca, brak normalności. Jak żarówka pod sufitem świecąca w twoim mieszkaniu jest z elektrowni na fundamencie to żyjesz w normalnym kraju, jak z pływającej, w nienormalnym. A jak gaz w twojej kuchence pochodzi z pływającego terminala LNG to taki kraj jest normalny panie GB czy nienormalny? A może w przypadku gazu działa to inaczej i nienormalny jest kraj który ma stałe instalacje? Który kraj jest normalny panie GB, Polska mający stały gazoport, czy Litwa, pływający? Jedno jest pewne, za kilka lat Polska będzie nienormalnym krajem, niezależnie od tego czy GB uzna za normalny gazoport pływający czy stały. Polska będzie miała i taki i taki.

Davien
sobota, 20 czerwca 2020, 18:15

Katon, techminal LNG c nie skazi pół kraju jak dojdzie do awarii wywołanej chocby huraganem czy tsunami a pływająca barka bez własnego napedu z reaktrami jądrowymi jak najbardziej może. Aha porównanie terminalu LNG do elektrowni atomowej to wyjatkowo kiepska i załosna manipulacja.

Duzo sie musisz uczyc davidku.
niedziela, 21 czerwca 2020, 03:26

A wiesz davidku, gdzie najbezpieczniej przebywac w trakcie tsunami? wlasnie na jednostce plywajacej. Zaleta takiego rozwiazania jest tez to, ze ma sie dostep, nieograniczony, do czynnika chlodzacego, jakim jest woda. i ty myslisz jak zwykle, ze konstruktorzy Lomonsowa nie przewidzieli roznych zdarzen jak huragan czy tsunami? Nie sprawdzili czy i jak czesto takie zdarzenia w rejonie operowania elektrowni wystepuja? Duzo sie musisz uczyc davidku.

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 16:59

Tak trollu ale na pełnym morzu a nei w porcie gdzie tsunami niszczy wszystkie jednostki pływajace. Wiesz w ogóle jak wyglada uderzenie tsunami w port?? Jakbys wiedział to bys takich bajek nie pisał.

Duzo sie musisz uczyc davidku.
wtorek, 23 czerwca 2020, 03:19

No i znowu davidek obraża, ponieważ nie ma wiedzy i nic do powiedzenia. Boli cię ta jedyna pływająca elektrowni, ja wiem. Według magazynu US Power to jedno z sześciu najważniejszych wydarzeń roku 2019 na światowym rynku energii jądrowej. A davidkowi się ona nie podoba, bo jest rosyjska. A uderzenie tsunami w port widziałem, w Japonii w 2011. Ty sądzisz davisku, że ta elektrownia stoi zacumowana w porcie? Naprawdę?

Dużo się musisz uczyć davidku, Tylko czy nie jest już za późno?
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 23:36

No i znowu davidek obraża, ponieważ nie ma wiedzy i nic do powiedzenia. Boli cię ta jedyna pływająca elektrowni, ja wiem. Według magazynu US Power to jedno z sześciu najważniejszych wydarzeń roku 2019 na światowym rynku energii jądrowej. A davidkowi się ona nie podoba, bo jest rosyjska. A uderzenie tsunami w port widziałem, w Japonii w 2011. Ty sądzisz davisku, że ta elektrownia stoi zacumowana w porcie? Naprawdę?

Kazimierz
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 18:48

za to Ci normalniejsi potrafią zbudować pływająca która jest tańsza i pozwala szybko zasilić 100 tyś miasto, pod elektronie na lądzie trzeba całej infrastruktury a tu jest wielokrotnie taniej .... ale zawsze można napisać, że to głupota .... bo głupi tak pisze ....

bender
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 22:35

Na serio, do jakich zadań cywilnych przyda się pływająca elektrownia dla sporego miasta? Czy ma stanowić zapasowe źródło zasilania dla miejscowości nadmorskich? A może zakupu prądu, dostawa razem ze źródłem zasilania? Raczej nie, bo to byłby bardzo niszowy rynek. Ten okręt to mobilna, morska elektrownia. Ma służyć jako źródło zasilania, ale raczej nie miastom.

czwartek, 18 czerwca 2020, 01:16

No i znowu ci nie wyszlo :). Nie wstyd ci?

ciężki jest los trolla w dobie swobodnego dostępu to praktycznie każdej informacji
wtorek, 16 czerwca 2020, 16:10

Pływająca elektrownia jądrowa "Akademik Łomonosow" została uruchomiona w pobliżu miasta Pewek w regionie Czukotki na rosyjskim Dalekim Wschodzie. Do miasta Pewek elektrownia dotarła drogą morską z Murmańska przebywając 4,7 tys. km. W grudniu 2019 r. rozpoczęła dostawy energii elektrycznej do izolowanej sieci centrum energetycznego Chauk-Bilibino w Czukotce. Włączenie reaktorów nastąpiło po synchronizacji z siecią przybrzeżną. Inwestycja objęła też budowę infrastruktury lądowej służącej do przesyłu energii elektrycznej do sieci wysokiego napięcia. Rozbudowano również sieci ciepłownicze.Reaktor od chwili podłączenia do sieci wyprodukował 47,3 mln kWh, pokrywa 20% zapotrzebowania centrum Chauk-Bilibino, a po wyłączeniu elektrowni jądrowej Bilibino stanie się głównym źródłem energii dla Czukotki. Według magazynu US Power to jedno z sześciu najważniejszych wydarzeń roku 2019 na światowym rynku energii jądrowej.

Davien
sobota, 20 czerwca 2020, 18:20

Tylko ciekawe co zrobicie w 2031r kiedy Akademik Łomonosow zostanie stamtad zabrany ? Aha głównym zainteresowanym takimi elektrowniami nie są rosyjskie miasta ale Gazprom.

ciężki jest los trolla w dobie swobodnego dostępu to praktycznie każdej informacji
niedziela, 21 czerwca 2020, 20:29

Twoim głównym problemem jest (jak u każdego trolla zresztą) nieodparta chęć zaistnienia i tzw. ostatniego słowa (to u trolli "spontanicznych") bądź zdezawuowania wypowiedzi mogącej-choćby hipotetycznie-zagrozić wizji wszech dominacji USA w każdej dziedzinie życia bądź w dowolnym punkcie świata (to u trolli "zawodowych"). Nawet nie wnikam czy twoją działalność napędza powód pierwszy czy drugi bo to dla mnie zupełnie nieistotne. Dam ci z to radę: żeby o czymś pisać trzeba "coś w temacie wiedzieć". Problem z tobą jest taki, że o większości rzeczy o których piszesz wiesz niewiele albo wręcz nic a starasz się robić za omnibusa.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 02:40

Warto jeszcze wspomniec o "trollach celebrytach". Mi sie wydaje, ze dejvidek juz uzyskal ten "status", poniewaz jest juz powszechnie znany ze swoich wypowiedzi o pociskach AIM-120 z 1973 roku czy kotlach opalanych oparami benzyny.

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 17:03

Ale przecież te AIM-120 to twój i bryxxa pomysł na zostanie najgłupszymi trollami swiata co wam wielokrotnie udowodniono:) A jak ciągle czekam na ten mój post gdzie napisałem ta datę:))

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
wtorek, 23 czerwca 2020, 03:25

dejvidku, ekspercie od AIM-120 z 1973 roku, przecież to już było ci cytowa praktycznie pod każdym artykułem w którym się udzielasz. Ale ty i tak się wypierasz i wypierać się będziesz. Twoje bajki można znaleźć na portalu Defence 24 pod artykułem "Jednak Super Hornet dla Luftwaffe". Ale jak chcesz to masz znowu. Mozna to latwo znalezc na portalu Defence 24 pod artykulem "Jednak Super Hornet dla Luftwaffe". jak chcesz to masz jeszzce raz. "Jednak Super Hornet dla Luftwaffe". Cała dyskusja w tym temacie aby wszystko jasne było: " zenobii środa, 9 października 2019, 19:32 Z tym zakupem Phantomów to była afera, Po zakupie F-104 i ogromnej seri katastrof tych maszyn politycy zakupili Phantomy, które okazały sie duzo gorszymi maszynami od F-104, jedyną ich zaleta było to ze sie mniej rozbijały. Nie pisz prosze że lotnicy niemieccy byli z nich zadowoleni, bo nie byli. Davien czwartek, 10 października 2019, 00:35 Zenobii, dawno takich bajek nie czytałem:) I te Phantomy były w Niemczech uzywane aż do XXI wieku i piloci niemieccy byli z nich zadowoleni:) No ale jak zwykle masz pan zerową wiedzę. zenobii czwartek, 10 października 2019, 14:22 Przestań bredzić, zakup Pahantomów to czysto polityczna sprawa była . Oklazała się taką samą afera jak zakup F-104, owszem używali tych samotów bo co mieli zrobić, ale poszukaj i poczytaj wypowiedzi wojskowych na temat tej maszyny. Phantom miał dużo gorszy radiolokator od F-104, oraz gorsze z poczatku uzbrojenie, pierwsze niemieckie Phantomy(RF-4E) były nieuzbrojone, te w wersji uzbrojonej mogły przenosić żałosne uzbrojenie, oraz jak już wczesniej pisałem miały żałosny radiolokator. Dopiero w drugiej połowie lat 80 zaczeli je modernizowac aby jako tako to wygladało. Wskaż jednego pilota niemieckiego jaki był zadowolony z tych maszyn jakie nie miałyby szans w walce z naszymi Limami nie mówiac o Mig-21. Co z nimi zrobiłyby Mig-23 albo 29 to szkoda gadać. Przestań zatem się ośmieszać. Masz zerową wiedze szczegółach, nie masz pojecia jakich maszyn używała luftwaffe i potem bredzisz bez sensu. Davien piątek, 11 października 2019, 16:45 Taak, rozumiem że wg ciebie pociski AIM-7 Sparrow i nowsze wersje Sidewinderów były gorsze od Sidewinderów na F-104?? RF-4E panie Zenobii to wersje rozpoznawcze wiec nic dziwnego że nie były uzbrojone, wiesz w ogóle o czym piszesz?? A co do spotkań Phantomów z MiG-ami to rzez MiG-ów w Wietnamie i na Bliskim Wschodzie swiadczy ze zwyczajnie kłamiesz. I to tyle, z taz żałosnym osobnikiem jak pan panie zenobii dyskusja zwyczajnie nie ma sensu. poniedziałek, 14 października 2019, 18:12 "Luftwaffe zakupiła w 1973 roku w ramach programu Peace Rhine uproszczoną wersję Phantoma F-4F o mniejszej masie i słabszej stacji radiolokacyjnej APG-120 oraz pozbawioną możliwości tankowania w locie i wykorzystania pocisków AIM-7 Sparrow. " Davien wtorek, 15 października 2019, 01:42 No cóż, tu masz racje, nie mieli AIM-7 za to nowowczesne AIM-9L i AIM-120, co przy AIM-9B na F-104... A co do radarów to porównywanie AN/ASG-114 na Starfighterze do AN/APQ-120 świadczy wyłacznie że zenobii ma zerowa wiedze:) bryxx wtorek, 15 października 2019, 16:53 Ciekawe jaka ma wiedzę gość uzbrajajacy w 1972 roku niemieckie Phantomy w AIM-120 lub oraz twierdzący że radiolokator tychże maszyn to pełnoprawny AN/APQ-120."

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
wtorek, 23 czerwca 2020, 03:25

dejvidku, ekspercie od AIM-120 z 1973 roku, przecież to już było ci cytowa praktycznie pod każdym artykułem w którym się udzielasz. Ale ty i tak się wypierasz i wypierać się będziesz. Twoje bajki można znaleźć na portalu Defence 24 pod artykułem "Jednak Super Hornet dla Luftwaffe". Ale jak chcesz to masz znowu. Mozna to latwo znalezc na portalu Defence 24 pod artykulem "Jednak Super Hornet dla Luftwaffe". jak chcesz to masz jeszzce raz. "Jednak Super Hornet dla Luftwaffe". Cała dyskusja w tym temacie aby wszystko jasne było: " zenobii środa, 9 października 2019, 19:32 Z tym zakupem Phantomów to była afera, Po zakupie F-104 i ogromnej seri katastrof tych maszyn politycy zakupili Phantomy, które okazały sie duzo gorszymi maszynami od F-104, jedyną ich zaleta było to ze sie mniej rozbijały. Nie pisz prosze że lotnicy niemieccy byli z nich zadowoleni, bo nie byli. Davien czwartek, 10 października 2019, 00:35 Zenobii, dawno takich bajek nie czytałem:) I te Phantomy były w Niemczech uzywane aż do XXI wieku i piloci niemieccy byli z nich zadowoleni:) No ale jak zwykle masz pan zerową wiedzę. zenobii czwartek, 10 października 2019, 14:22 Przestań bredzić, zakup Pahantomów to czysto polityczna sprawa była . Oklazała się taką samą afera jak zakup F-104, owszem używali tych samotów bo co mieli zrobić, ale poszukaj i poczytaj wypowiedzi wojskowych na temat tej maszyny. Phantom miał dużo gorszy radiolokator od F-104, oraz gorsze z poczatku uzbrojenie, pierwsze niemieckie Phantomy(RF-4E) były nieuzbrojone, te w wersji uzbrojonej mogły przenosić żałosne uzbrojenie, oraz jak już wczesniej pisałem miały żałosny radiolokator. Dopiero w drugiej połowie lat 80 zaczeli je modernizowac aby jako tako to wygladało. Wskaż jednego pilota niemieckiego jaki był zadowolony z tych maszyn jakie nie miałyby szans w walce z naszymi Limami nie mówiac o Mig-21. Co z nimi zrobiłyby Mig-23 albo 29 to szkoda gadać. Przestań zatem się ośmieszać. Masz zerową wiedze szczegółach, nie masz pojecia jakich maszyn używała luftwaffe i potem bredzisz bez sensu. Davien piątek, 11 października 2019, 16:45 Taak, rozumiem że wg ciebie pociski AIM-7 Sparrow i nowsze wersje Sidewinderów były gorsze od Sidewinderów na F-104?? RF-4E panie Zenobii to wersje rozpoznawcze wiec nic dziwnego że nie były uzbrojone, wiesz w ogóle o czym piszesz?? A co do spotkań Phantomów z MiG-ami to rzez MiG-ów w Wietnamie i na Bliskim Wschodzie swiadczy ze zwyczajnie kłamiesz. I to tyle, z taz żałosnym osobnikiem jak pan panie zenobii dyskusja zwyczajnie nie ma sensu. poniedziałek, 14 października 2019, 18:12 "Luftwaffe zakupiła w 1973 roku w ramach programu Peace Rhine uproszczoną wersję Phantoma F-4F o mniejszej masie i słabszej stacji radiolokacyjnej APG-120 oraz pozbawioną możliwości tankowania w locie i wykorzystania pocisków AIM-7 Sparrow. " Davien wtorek, 15 października 2019, 01:42 No cóż, tu masz racje, nie mieli AIM-7 za to nowowczesne AIM-9L i AIM-120, co przy AIM-9B na F-104... A co do radarów to porównywanie AN/ASG-114 na Starfighterze do AN/APQ-120 świadczy wyłacznie że zenobii ma zerowa wiedze:) bryxx wtorek, 15 października 2019, 16:53 Ciekawe jaka ma wiedzę gość uzbrajajacy w 1972 roku niemieckie Phantomy w AIM-120 lub oraz twierdzący że radiolokator tychże maszyn to pełnoprawny AN/APQ-120."

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
wtorek, 23 czerwca 2020, 03:17

Troll celebryta, dejvidek, ekspert od AIM-120 z 1973 znowu się zdenerwował :).

poniedziałek, 22 czerwca 2020, 23:22

Kręcisz devi. Teraz pytasz o datę, wczoraj twierdziłeś, że oni tych F-4 w 1973 roku nie mieli. A im bardziej kręcisz, tym bardziej wiadomo, co zresztą udowodniono, że jesteś autorem tych bredni.

Fan dejvidka eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 23:21

dejvidku, celebryto, ekspercie od AIM-120 z 1973 roku, przecież to już było ci dyktowane praktycznie pod każdym artykułem w którym się udzielasz. Ale ty i tak się wypierasz i wypierać się będziesz. Twoje bajki można znaleźć na portalu Defence 24 pod artykułem "Jednak Super Hornet dla Luftwaffe". Ale jak chcesz to masz znowu. Mozna to latwo znalezc na portalu Defence 24 pod artykulem "Jednak Super Hornet dla Luftwaffe". jak chcesz to masz jeszzce raz. "Jednak Super Hornet dla Luftwaffe". Cała dyskusja w tym temacie aby wszystko jasne było: " zenobii środa, 9 października 2019, 19:32 Z tym zakupem Phantomów to była afera, Po zakupie F-104 i ogromnej seri katastrof tych maszyn politycy zakupili Phantomy, które okazały sie duzo gorszymi maszynami od F-104, jedyną ich zaleta było to ze sie mniej rozbijały. Nie pisz prosze że lotnicy niemieccy byli z nich zadowoleni, bo nie byli. Davien czwartek, 10 października 2019, 00:35 Zenobii, dawno takich bajek nie czytałem:) I te Phantomy były w Niemczech uzywane aż do XXI wieku i piloci niemieccy byli z nich zadowoleni:) No ale jak zwykle masz pan zerową wiedzę. zenobii czwartek, 10 października 2019, 14:22 Przestań bredzić, zakup Pahantomów to czysto polityczna sprawa była . Oklazała się taką samą afera jak zakup F-104, owszem używali tych samotów bo co mieli zrobić, ale poszukaj i poczytaj wypowiedzi wojskowych na temat tej maszyny. Phantom miał dużo gorszy radiolokator od F-104, oraz gorsze z poczatku uzbrojenie, pierwsze niemieckie Phantomy(RF-4E) były nieuzbrojone, te w wersji uzbrojonej mogły przenosić żałosne uzbrojenie, oraz jak już wczesniej pisałem miały żałosny radiolokator. Dopiero w drugiej połowie lat 80 zaczeli je modernizowac aby jako tako to wygladało. Wskaż jednego pilota niemieckiego jaki był zadowolony z tych maszyn jakie nie miałyby szans w walce z naszymi Limami nie mówiac o Mig-21. Co z nimi zrobiłyby Mig-23 albo 29 to szkoda gadać. Przestań zatem się ośmieszać. Masz zerową wiedze szczegółach, nie masz pojecia jakich maszyn używała luftwaffe i potem bredzisz bez sensu. Davien piątek, 11 października 2019, 16:45 Taak, rozumiem że wg ciebie pociski AIM-7 Sparrow i nowsze wersje Sidewinderów były gorsze od Sidewinderów na F-104?? RF-4E panie Zenobii to wersje rozpoznawcze wiec nic dziwnego że nie były uzbrojone, wiesz w ogóle o czym piszesz?? A co do spotkań Phantomów z MiG-ami to rzez MiG-ów w Wietnamie i na Bliskim Wschodzie swiadczy ze zwyczajnie kłamiesz. I to tyle, z taz żałosnym osobnikiem jak pan panie zenobii dyskusja zwyczajnie nie ma sensu. poniedziałek, 14 października 2019, 18:12 "Luftwaffe zakupiła w 1973 roku w ramach programu Peace Rhine uproszczoną wersję Phantoma F-4F o mniejszej masie i słabszej stacji radiolokacyjnej APG-120 oraz pozbawioną możliwości tankowania w locie i wykorzystania pocisków AIM-7 Sparrow. " Davien wtorek, 15 października 2019, 01:42 No cóż, tu masz racje, nie mieli AIM-7 za to nowowczesne AIM-9L i AIM-120, co przy AIM-9B na F-104... A co do radarów to porównywanie AN/ASG-114 na Starfighterze do AN/APQ-120 świadczy wyłacznie że zenobii ma zerowa wiedze:) bryxx wtorek, 15 października 2019, 16:53 Ciekawe jaka ma wiedzę gość uzbrajajacy w 1972 roku niemieckie Phantomy w AIM-120 lub oraz twierdzący że radiolokator tychże maszyn to pełnoprawny AN/APQ-120."

niedziela, 21 czerwca 2020, 03:27

Zabolala prawda i jak zwykle nie potrafisz napisac niczego merytorycznego?

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 17:03

Ale to ty ichtamniecie skamlesz z frustracji ze ci sie brednei zawaliły:)

wtorek, 23 czerwca 2020, 03:16

No i gdzie jakis merytoryczny wpis davidku? Tylko znowu to samo "ty ichtamniecie" ty "trollu". Potrafisz stworzyc cos innego?

poniedziałek, 22 czerwca 2020, 23:14

Nie, ekspercie od AIM-120 z 1973 roku.

niedziela, 21 czerwca 2020, 03:27

Zabolala prawda i jak zwykle nie potrafisz napisac niczego merytorycznego?

wtorek, 16 czerwca 2020, 01:38

A ty widze benderku jak zwykle plujesz na wszystko co rosyjskie. Pochwal sie lepiej polskimi super nowoczesnymi elektrowniami opalanymi weglem.

Fanklub Wschodu
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 11:33

Rosyjska technologia nie jest w stanie wyprodukować respiratorów, tak aby nie wybuchały (zapewne to kultywowanie tradycji rubina) a mówi o zdolnościach niszczenia pocisków hipersonicznych ? Będzie powtórka z pancyra, który miałbyć systemem do zwalczania dronów, a wyszło że lepiej idzie mu załączanie drobiu bo drony to załączają jego.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 23:34

No proszę: produkują "wybuchające" a i tak ich na populację mają 2x więcej niż USA... I nawet z davienowymi a nie rosyjskimi danymi nt śmiertelności i tak jest ona w Rosji na COVID-19 bez porównania niższa niż w USA, które wysoką śmiertelnością zawstydzają nawet państwa III Świata. Metodami leczenia rodem z III Świata również. I powiedz, bo ja na USA się nie znam: czy jak Amerykanie (to tylko w USA, żaden inny naród nie ma takiego IQ!) w ramach leczenia COVID-19 wstrzykują sobie dożylnie wybielacze lub odkażacze do łazienek, to władze USA kwalifikują to jako zgon z powodu COVID-19 czy jako samobójstwo? :)

nic smiesznego
wtorek, 16 czerwca 2020, 16:21

Jak Rosjanie umierali w trakcie kilkunastogodzinnego czekania karetek z nimi na przyjęcie do jakiegokolwiek szpitala w Moskwie, to władze zaliczyły to do zgonów z powodu Covid czy wyczerpania? Przy okazji średnie IQ populacji w USA wynosi 98pkt. a w Rosji 96pkt [Polska 97].

cynik
wtorek, 16 czerwca 2020, 15:16

Współczynnik śmiertelności związanej z Covir w Rosji jest wzięty z kosmosu - jest o połowę mniejszy od tego w krajach dawnego bloku wschodniego a na logikę powinien być zbliżony. Więc wygląda to na "sukces" w starym "statystycznym" stylu.

FR technologiczne imperium
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 11:28

A potem przyleci kosmiczny MiG 41 i namaluje na księżycu flagę Rosji, Rosja póki co dużo mówi, o Tym że ma super czołg T14, super samolot V generacji, super pancyry i genialne s400. Tylko wychodzi na to że generalicja zamiast super armat woli modernizować starsze czołgi, zamiast spadających su57 woli dokupywać starsze modele, pancyry są niszczone przez drony a s400 mimo miliona okazji jeszcze nie nie zestrzeliły. Ale jak to mawia klasyk "Kasa misiu, kasa" bez tego można jedynie straszyć Ukrainę czy Gruzję, kasę Mają Chiny i USA , Władi ekonomi nie zmieni zwłaszcza przy obecnych cenach ropy i gazu.

środa, 17 czerwca 2020, 01:34

No bo te starsze modele czolgow i samolotow na te twoje ukochane sa az nad to.

QDark
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 14:40

Już nawet na Ukrainę nie starcza kasy, bo jak widać to był bardzo drogi "interes", który odczuwają do dzisiaj.

autor widmo
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 16:32

Znasz kogoś kto by ten upadly kraj chciał wziąć na garnuszek?

złośliwy
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 21:14

Przecież Chiny wzięły Rosję na garnuszek, wiec w czym problem?

Extern
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 20:02

Rosjanie bardzo by chcieli, wiedzą że bez Ukrainy nigdy wielką potęgą nie będą, a przecież właśnie to jest ich celem.

poniedziałek, 15 czerwca 2020, 18:49

tak m.in. Polska

Dominiques
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 11:18

Rosja zadziwia mnie już od czterdziestu lat Dziwne kraje tak mają. Poprostu zadziwiają.

Tweets Defence24