Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Wyścig o nowe pociski. US Army daje szansę kolejnym producentom

Uniesione kontenery startowe wyrzutni Enduring Shield.
Wyrzutnia Enduring Shield systemu IFPC na ekspozycji
Autor. fot. Robert Czulda

US Army intensyfikuje rywalizację o nowy pocisk przechwytujący dla systemu IFPC Increment 2. Choć do dalszych prac wybrano już Lockheed Martin oraz zespół Boeing–Anduril, jednak pozostali oferenci będą mogli zaprezentować swoje konstrukcje podczas prób poligonowych. Amerykańska armia zamierza zintensyfikować proces rozwoju uzbrojenia i zwiększyć możliwości jego produkcji.

Reklama

Podczas konferencji AUSA w Waszyngtonie gen. broni Frank Lozano zapowiedział umożliwienie kolejnym producentom udziału w próbach pocisków przechwytujących dla systemu IFPC Increment 2. Generał, odpowiedzialny za nadzór nad pozyskiwaniem systemów ogniowych, wyjaśnił, że przedsięwzięcie będzie prowadzone równolegle do prac dwóch wcześniej wybranych zespołów. Dodatkowe próby w ramach rywalizacji o udział w programie zaplanowano na IV kwartał 2027 r.

Z tej możliwości będą mogły skorzystać przedsiębiorstwa, które nie przeszły wcześniejszej selekcji, lecz nadal inwestują własne środki w rozwój odpowiedniego pocisku. Wojsko zamierza zapewnić im dostęp do poligonu oraz cele do prób. Pomyślna demonstracja mogłaby otworzyć tym firmom drogę do powrotu do programu.

Druga szansa na poligonie

„Udostępnimy wam poligon. Zapewnimy cele i umożliwimy ponowny udział w rywalizacji, z szansą na powrót do programu” — powiedział gen. Lozano, przedstawiając propozycję dla producentów, którzy nie zakwalifikowali się do dalszych prac. Perspektywa zdobycia zamówienia ma zachęcić te przedsiębiorstwa do zwiększenia nakładów na badania i rozwój. Jednocześnie pojawienie się dodatkowych konkurentów powinno zmobilizować dotychczasowych wykonawców do szybszej realizacji prac. US Army chce w ten sposób wykorzystać potencjał szerszego grona producentów, zachowując możliwość oceny kolejnych konstrukcji.

Reklama

Na zainteresowanie dodatkowymi rozwiązaniami wpłynęły również doświadczenia konfliktów na Bliskim Wschodzie i w Ukrainie. Gen. bryg. Guy Yelverton, odpowiedzialny za programy obronnych systemów ogniowych, wyjaśnił, że dowództwo chce sprawdzić, co przemysł może zaoferować poza propozycjami Lockheed Martin oraz zespołu Boeing–Anduril. Istotna będzie przy tym gotowość poszczególnych konstrukcji do produkcji. „Czy jest ktoś, kto mógłby już dziś rozpocząć produkcję i stać się częścią programu drugiego pocisku przechwytującego?” — pytał gen. Yelverton.

Wyniki prób mogą wpłynąć także na liczbę przyszłych dostawców. US Army rozważa wybór jednego wykonawcy spośród obecnych uczestników oraz drugiego spośród firm, które skorzystają z dodatkowej możliwości zaprezentowania swoich pocisków. Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła, jednak taki wariant pozwoliłby równolegle produkować uzbrojenie u więcej niż jednego dostawcy.

Uniesione kontenery startowe wyrzutni Enduring Shield.
Zbliżenie na kontenery startowe wyrzutni Enduring Shield systemu IFPC.
Autor. fot. Robert Czulda

„Potrzebuję wielu dostawców, aby móc produkować wiele rodzajów uzbrojenia jednocześnie i wyposażyć całe wojska lądowe Stanów Zjednoczonych” — podkreślił Yelverton.

Nowy pocisk wzmocni IFPC

Program IFPC Increment 2 Second Interceptor obejmuje opracowanie kolejnego typu pocisku przechwytującego dla systemu IFPC. Nowe uzbrojenie ma uzupełnić zdolności między systemami obrony powietrznej krótkiego zasięgu a zestawami Patriot, zwiększając możliwości zwalczania zagrożeń powietrznych.

Reklama

Nad jedną z propozycji pracuje Boeing we współpracy z Anduril Rocket Motor Systems. Podział zadań przewiduje dostarczenie przez Anduril silnika rakietowego na paliwo stałe. Zgodnie z założeniami producentów pocisk ma zwalczać nisko lecące cele, w tym pociski manewrujące i bezzałogowce, uzupełniając istniejące środki obrony powietrznej. Prace tego zespołu oraz Lockheed Martin będą kontynuowane. Dodatkowe demonstracje pozwolą jednak wojsku porównać ich propozycje z innymi konstrukcjami i ocenić, czy również one mogą sprostać wymaganiom programu.

Podobne podejście US Army stosuje w odrębnym programie pocisku przechwytującego krótkiego zasięgu nowej generacji. Również tam dodatkowi producenci mogą konkurować z firmami już prowadzącymi prace na podstawie wojskowych umów — Lockheed Martin i Raytheon, które ubiegają się o zamówienie na produkcję.

Oba przedsięwzięcia wpisują się w szersze działania Pentagonu na rzecz zwiększenia produkcji kluczowych rodzajów amunicji i uzupełnienia zapasów. W ostatnich miesiącach zawarto serię porozumień ramowych mających przygotować podstawy do wieloletnich zamówień. Aby jednak przedsiębiorstwa mogły odpowiednio rozbudować zakłady, potrzebują wiarygodnej perspektywy finansowania zakupów.

Reklama

Za planami muszą pójść pieniądze

Na tę zależność zwrócił uwagę Brent Ingraham, odpowiedzialny za zakupy US Army. Podczas konferencji AUSA podkreślił, że realizacja planów będzie uzależniona od ostatecznego kształtu budżetu obronnego na rok budżetowy 2027. Wojsko będzie musiało zapewnić zakupom kluczowej amunicji odpowiedni priorytet, aby przedsiębiorstwa miały podstawy do dalszych inwestycji. „Nie mogę oczekiwać, że przemysł będzie inwestował tak, jak go o to prosimy, na podstawie listy życzeń czy marzeń” — zaznaczył Ingraham.

Niepewność wynika częściowo ze sposobu zaplanowania wydatków. Administracja umieściła znaczną część zakupów amunicji we wniosku objętym specjalną procedurą budżetową, określaną jako reconciliation, zamiast w podstawowym budżecie obronnym. Prace nad tym wnioskiem nie posuwają się jednak naprzód, co może wymusić zmiany w podstawowym planie wydatków resortu obrony.

Od rozstrzygnięć budżetowych będzie zależało, w jakim zakresie deklarowane potrzeby przełożą się na wieloletnie zamówienia. To właśnie ich perspektywa ma zachęcać producentów do zwiększania mocy wytwórczych. Same porozumienia ramowe nie zastępują bowiem środków niezbędnych do zakupu uzbrojenia.

Reklama

Sytuację mogłoby dodatkowo utrudnić utrzymywanie przez cały rok prowizorium budżetowego, czyli finansowania na podstawie tymczasowej ustawy. Ingraham wskazał, że US Army mogłaby wówczas zostać zmuszona do przesunięcia środków i zmiany priorytetów, aby zabezpieczyć wieloletnie zakupy amunicji. Zwiększenie dostaw będzie zatem wymagało zarówno rozbudowy zdolności przemysłowych, jak i zapewnienia pieniędzy na zamówienia.

Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama