Przemysł Zbrojeniowy

Wojsko kupiło ćwiczebną amunicję do T-72

PT-91 / Fot. U.S. Army, Spc. Matthew J. DeVirgilio
PT-91 / Fot. U.S. Army, Spc. Matthew J. DeVirgilio

Spółka Mesko S.A. podpisała umowę z 3 Regionalną Bazą Logistyczną z Krakowa na przezbrojenie amunicji 125 mm w celu adaptacji jej do celów ćwiczebnych. Kontrakt ten pozwoli na dostarczenie Siłom Zbrojnym RP w nadchodzących latach kilkunastu tysięcy sztuk ćwiczebnej amunicji podkalibrowej dla załóg czołgów podstawowych T-72 i PT-91.

Umowa obejmuje przezbrojenie na wariant ćwiczebny oraz dostarczenie w latach 2020-2023 ok. 16 tys. sztuk amunicji podkalibrowej z pociskiem BM-15C. Bazą dla amunicji ćwiczebnej będą więc pociski przeciwpancerne starszej generacji, używane obecnie zarówno na T-72, jak i PT-91. Czołgi obu typów są używane m.in. w czterech brygadach zmechanizowanych (2, 9, 15, 20), dwóch brygadach kawalerii pancernej (9 i 34) oraz 21 Brygadzie Strzelców Podhalańskich.

Obecnie w Inspektoracie Uzbrojenia trwa dialog techniczny na nowej generacji amunicję podkalibrową, a jednym z jego uczestników jest Mesko. Nowa amunicja docelowo zastąpi pociski BM-15, które stały się bazą dla amunicji jaka ma zostać przebudowana w ramach obecnego kontraktu.

Umowa jest kolejnym potwierdzeniem zdolności MESKO S.A. do zaspokojenia zapotrzebowania na środki rażenia Wojsk Lądowych. Przezbrojenie tak znaczącej ilości amunicji starszego typu do celów ćwiczebnych otwiera przed nami możliwość kolejnych zamówień na nową amunicję 125 mm dla Sił Zbrojnych RP, w tym pocisków podkalibrowych APFSDS-T, które opracowaliśmy z myślą o potrzebach Wojsk Pancernych i Zmechanizowanych

Gabriel Nowina Konopka, wiceprezes zarządu MESKO S.A.

PGZ podkreśla, że w br. Mesko otrzymało inne zamówienia na amunicję, w tym na dostawy 174 tysięcy sztuk amunicji do armat 23 i 30 mm, 16 tys. pocisków dla armatohaubic 152 mm DANA oraz 8 tys. sztuk pocisków dla haubic 122 mm Goździk.

Spółka realizuje współfinansowany ze środków rządowych projekt odbudowy potencjału Grupy PGZ w zakresie produkcji nowoczesnych prochów, amunicji i techniki rakietowej (w tym nowoczesnych pocisków kierowanych), którego efektem będzie ustanowienie zdolności do produkcji pełnej gamy amunicji na potrzeby Sił Zbrojnych RP oraz formacji sojuszniczych. 

image
Reklama

Komentarze (2)

  1. G8

    Jak zawsze w MON : NAJPIERW zezlomowanie, usunięcie, wycofanie z linii, POTEM szukanie nowej. Wyobraźcie sobie dowolną firmę, która najpierw pozbywa się całego parku maszynowego, a potem zaczyna szukać zamienników? Oczywiście, że nie. Nikt n o r m a l n y tak nie działa. Ale t a k od wielu lat funkcjonuje ten nasz MON. Wycofano lekkiego Komara, wycofano ppk z Mi24, wycofuje się KUBy. Wycofuje się okręty. W planach wkrótce wycofanie Szylek i Białych. Żaden z tych środków przed wycofaniem nie dostał lub nie dostanie następcy. Ale w MON będą wkrotce.. awanse i nagrody, zbliża się 11 Listopada.

    1. Infernoav

      Przecież te kilkanaście tysięcy sztuk amunicji to praca na kilka lat. Nie ma szansy by w tym czasie nie zaczęto dostaw nowej amunicji.

    2. biały

      w Polsce wszystko jest możliwe , niech pierw zaczną klepać nową a puźniej przerabiają starą

    3. ergergerg

      zgadzam się, dorzucę tylko PZA Loara, Su-22, BWP-2000, BWP-2

  2. Prawdziwy fan MON

    Super. Niech MON dokupi jeszcze dymną i oświetlającą, a w ogóle i bezwzględnie w pierwszej kolejności parę tysięcy modeli drewnianych i ze 3 tysiące przekrojów. Bo jak tu szykować się na wojnę, bez przekrojów??? Na pewno wróg ma mnóstwo przekrojów, a my co, kilkaset tylko?

    1. Troll z Polszy

      Jak już sie dowiesz z czego się składa amunicja "dymna" i po się jej używa to wtedy pisz