Przemysł Zbrojeniowy

Warmate - ewolucja amunicji krążącej [ANALIZA]

<p>Fot. DWOT</p>

Warmate, czyli system amunicji krążącej (ang. loitering munnitions), lub inaczej dron uderzeniowy krótkiego zasięgu, od kilkunastu miesięcy jest swego rodzaju wizytówką Grupy WB. Dzieje się tak dlatego, że uzyskał on uznanie nie tylko w Siłach Zbrojnych RP, ale też i w kilku armiach innych państw. To jedno z najbardziej innowacyjnych rozwiązań na rynku, które przyczynia się do radykalnej zmiany możliwości efektywnego działania małego pododdziału, a nawet pojedynczych żołnierzy na współczesnym polu walki.

Czym jest Warmate? Krótko mówiąc, specyficznego rodzaju rozpoznawczym bezzałogowym statkiem powietrznym (BSP) krótkiego zasięgu, który dzięki połączeniu z różnego rodzaju głowicami bojowymi jest również precyzyjnym pociskiem uderzeniowym. Taka integracja dwóch funkcji – rozpoznania i zdolności niszczenia celów podczas samobójczego ataku – daje zupełnie nowe możliwości wykorzystującym go żołnierzom.

I właśnie taka była pierwotna idea stworzenia tego systemu, a więc zapewnienie środka walki, który byłby w stanie samodzielnie lub z wykorzystaniem innych danych wykrył, rozpoznał i zidentyfikował cel, a następnie – jeśli będzie taka potrzeba  go zniszczył. A to wszystko dzięki skumulowaniu w jednym systemie specyficznych cech przypisanych dla amunicji precyzyjnej z pełną autonomią działania, który już na poziomie taktycznym wspiera pododdział.

System wyposażony jest w moduły sterujące pozwalające na pełną automatyzację wszystkich faz lotu po zaplanowanej trasie, do wybranego punktu lub krążenie nad celem.

Na ponad 100 wykonanych lotów uderzeniowych (wg danych producenta) uzyskano średnią zdolność trafienia celu w granicach 1,5 metra CEP (Circular Error Probable) w pełnym przedziale zasięgu radiowego systemu.

Oczywiście sam operator drona zachowuje nad nim pełną kontrolę i w każdej chwili może przerwać procedurę ataku (np. w przypadku pojawienia się zagrożenia dla ludności cywilnej). W trybie wyszukiwania celu (search mode) ma on pełną kontrolę w fazie naprowadzania na cel i odpowiedzialność za przejście w tryb „uzbrojony”.

W skład systemu Warmate wchodzi:

  • BSP;
  • siedem typów głowic;
  • stacja kierowania i kontroli (SKiK);
  • naziemny terminal danych z trakerem antenowym (NTD);
  • wyrzutnia startowa;
  • plecak transportowy.

Przygotowanie systemu do pierwszego użycia zajmuje kilka minut. Każdy kolejny start może być wykonywany co 2 minuty.

Do czego jest zdolny Warmate na polu walki? System ma np. możliwość wykonywania ponad 60 minutowego lotu w radiowym zasięgu działania ponad 12 kilometrów. Umieszczenie anteny na wyższym maszcie daje natomiast możliwość zwiększenia tego zasięgu do nawet 20 km. Wykorzystali to Ukraińcy montując anteny na wysuwanych teleskopowo masztach umieszczonych na dedykowanych pojazdach. Zresztą, w przeciwieństwie do polskich wojsk, na Ukrainie powstał system Sokół w skład którego wchodzi sześć pojazdów nosicieli Warmate, każdy  przenoszący po 10 dronów (co daje łącznie 60 maszyn gotowych do użycia ) i jeden pojazd rozpoznawczy z mini BSP FlyEye. Każdy taki pojazd posiada też instalację wewnętrzną zintegrowaną ze stacją kontroli i kierowania oraz naziemnym terminalem danych.

Fot. DWOT
Fot. DWOT

Oprócz wspomnianego już większego zasięgu radiowego, inną zaletą takiego rozwiązania jest większa mobilność i elastyczność użycia oraz przede wszystkim istnienie efektywnego (dedykowanego) środka rozpoznania. W Polsce pojedynczy żołnierz (kompletny system Warmate obsługuje dwóch żołnierzy) musi przenosić 2 drony z ładunkami bojowymi (masa całości to ok. 15 kg) oraz indywidualne wyposażenie i broń. A ponadto dedykowanych pojazdów każdego pododdziału jak na razie nie konfigurowano by swobodnie przewozić w nich skrzynie (lub torby transportowe) z tym sprzętem.

Inne parametry BSP to pułap maksymalny wynoszący 500 metrów nad ziemią (3000 metrów AMSL) i pułap operacyjny od 20 do 200 metrów nad ziemią. Masa startowa maszyny wynosi 5 kg, a maksymalna prędkość lotu to 150 km/h.

W zasadzie Warmate przewidziany jest do prowadzenia działań w terenie otwartym, mało i średnio zurbanizowanym. Teren górzysty, wyżynny lub zurbanizowany nie jest dla niego optymalnym środowiskiem. Dzieje się tak dlatego, że do przesyłania danych wykorzystano standardowe w NATO pasmo C. Charakteryzuje się ono co prawda dużą przepustowością/pojemnością danych, ale przeszkody terenowe mogą odciąć kontakt z lecącym dronem. Trzeba tu jednak zaznaczyć, że sama faza uderzeniowa, po wybraniu celu przez operatora i podjęciu decyzji o jego zwalczaniu, realizowana jest w pełni automatycznie i nie jest już wówczas wymagane utrzymywanie łączności radiowej z platformą powietrzną.

WB Electronics przetestowało już (głównie w oparciu o wymagania rynku amerykańskiego) możliwość zastosowania łącza wykorzystującego inne pasma (L lub S). Rozważane są też inne  rozwiązania w tym obszarze.

W zależności od typu zamontowanej głowicy, BSP może realizować następujące zadania:

  • rozpoznanie i rażenie siły żywej przeciwnika (głowica obserwacyjno-bojowa z ładunkiem odłamkowym, dzienno-nocna);
  • rozpoznanie i rażenie lekko opancerzonych pojazdów przeciwnika (głowica obserwacyjno-bojowa z ładunkiem kumulacyjnym, dzienno-nocna);
  • rozpoznanie i rażenie umocnionych punktów oporu przeciwnika (głowica obserwacyjno-bojowa z ładunkiem termobarycznym, również dzienno-nocna).

Dodatkowo istnieje też możliwość wyposażenia systemu w głowicę naprowadzaną na laserowo podświetlony cel. Ukraińcy wyposażyli drona we własnej produkcji głowice bojowe, które charakteryzują się większą masą przenoszonego ładunku wybuchowego. Oryginalnym rozwiązaniem jest też zastosowana w systemie głowica termobaryczna RDX. Wszystkie nowe typy głowic ukraińskich WB Electronics oferuje na rynki trzecie wraz ze swoim systemem.

Warmate może współpracować z innymi systemami znajdującymi się na wyposażeniu SZ RP, takimi jak wspomniany już mini BSP FlyEye, systemem kierowania ogniem artylerii TOPAZ oraz wyposażeniem elektronicznym przewidzianym do zastosowania dla żołnierzy używających zestawów Tytan. Taka integracja pozwala na zwiększenie skuteczności drona poprzez wykorzystanie nowego narzędzia rozpoznania. O ile w mniejszym lub większym stopniu wojska operacyjne mogą tę własność wykorzystać (a nawet rozbudować włączając i inne posiadane systemy), to WOT nie ma żadnych z wymienionych systemów przeznaczonych do prowadzenia precyzyjnego rozpoznania. To osłabia efektywność jego użycia i jak na razie nakazuje wykorzystywać przynajmniej jednego drona w charakterze maszyny rozpoznawczej. W przyszłości możliwości Warmate na pewna zostaną zwiększone wraz z jego integracją z pozyskiwanym BMS.

Sam producent deklaruje, że naziemne konsole kierowania i terminale są zabezpieczone przed możliwymi atakami w obszarze cyberprzestrzeni.

Jak na razie dostarczane systemy przeznaczone do szkoleń i treningów (a więc te szczególnie wielokrotnego użycia) wykonywały od 300 do ponad 400 lotów bez wystąpienia poważniejszych usterek. Ogółem sprawność całego systemu jest oceniana wysoko (na ponad 90 proc.), a np. same baterie podlegały ponad 1000 ładowaniom bez utraty ich wyjściowych parametrów.

System bezzałogowy Warmate, produkcji WB Electronics. Fot. J. Sabak/Defence24.pl.
System bezzałogowy Warmate, produkcji WB Electronics. Fot. J. Sabak/Defence24.pl.

Obecnie w WB Eelctronics realizowane jest zamówienie dla SZ RP (w tym WOT). Dzisiaj produkcja wynosi ok. 100 sztuk miesięcznie (z możliwością jej kolejnego zwiększenia w wypadku zaistnienia takiej potrzeby). Zgodnie z zawartymi z MON umowami, do końca czerwca tego roku do WOT ma trafić druga partia tych maszyn licząca 100 sztuk. Pierwsza, dostarczona już partia, liczyła 20 BSP. Równolegle prowadzone są szkolenia operatorów z WOT. Na dwudziestu wyznaczonych do obsługi dronów żołnierzy w I grupie szkolenie pozytywnie ukończyło dziewięć osób, a w II osiem.

WB Electronics dąży do zawarcia z MON dodatkowej umowy związanej ze szkoleniem instruktorów, tak by wojsko całkowicie przejęło proces szkoleń kolejnych operatorów systemu.

Z pozyskanych informacji wynika również, że we współpracy z nieujawnionym krajem arabskim przygotowano już powiększony wariant oznaczony Warmate 2. Będzie się on charakteryzował większym zasięgiem łącza radiowego (ponad 20 km) oraz miał możliwość przenoszenia głowicy bojowej o masie 5 kg (w tym tandemowej). Wszystkie komponenty sterowania będą natomiast tożsame z obecnym Warmate, tak więc oba drony można będzie eksploatować wykorzystując te same stacje, anteny czy terminale danych.

Również w odpowiedzi na wymagania stawiane podczas dialogu technicznego praz Inspektorat Uzbrojenia na „Bezzałogowe Systemy Powietrzne (BSP) przeznaczone do precyzyjnego rażenia celów wysokowartościowych za pomocą Inteligentnego Systemu Manewrującego (ISM)” powstaje Warmate-R o nowych możliwościach, adekwatnych do stawianych przed nim zadań. Ma on być wyposażony m.in. w specjalistyczną głowicę obserwacyjną i przynajmniej trzy typy głowic bojowych (w tym z ładunkiem odłamkowym, kumulacyjnym oraz naprowadzaną w wiązce laserowej). Pozyskiwane dane z rozpoznania będą transmitowane do stacji kierowania w trybie „na żywo”, zgodnie z parametrami określonymi przez odpowiednie normy NATO. 

Kolejne ulepszenia

Grupa WB już od ponad dwóch lat sukcesywnie rozwija system Warmate ciągle go modyfikując w oparciu o doświadczenia uzyskiwane z wykorzystywania go przez różne armie oraz możliwości jakie daje szybko rozwijająca się technika i elektronika.

Podobne systemy na świecie w zasadzie oferują jeszcze tylko dwa państwa, tj. USA (Block 10C Switchblade) i Izrael (Hero-30). Trzeba jednak przyznać, że z uwagi na duże potrzeby rynku, bardzo dynamicznie rozwijane są i inne konstrukcje w kilku krajach.

Od czasu swojej premiery system został wdrożony do służby w kilku państwach. Oprócz Polski i Ukrainy jednym z użytkowników są siły specjalne jednego z krajów NATO, gdzie m.in. Warmate potwierdził swoją skuteczność na realnym polu walki. Inny (na razie nieujawniony) klient to kraj położony w rejonie Bilskiego Wschodu. WB Electronics elastycznie podchodzi do wymagań poszczególnych armii. Widać to m.in. na przykładzie Ukrainy.

Sam Warmate nie jest systemem idealnym. Ma swoje zalety, ale i ograniczenia. Część z nich już wyeliminowano, a wobec innych można zastosować nowe rozwiązania poprawiające efektywność użycia systemu. Przykładem jest zastosowanie specjalnych pojazdów do przenoszenia elementów systemu we współpracy z innymi bezzałogowcami, tak jak na Ukrainie. Na razie jednak polski resort obrony nie zdecydował się na taki krok. Można jednak odnieść wrażenie, że w Polsce (podobnie jak i w przypadku wielu innych systemów uzbrojenia wprowadzanych do eksploatacji) nowy BSP nie jest - przynajmniej na razie - traktowany jako pewien element zintegrowanego systemu walki. Brak zapewnienia właściwej współpracy z różnymi środkami rozpoznania nie pozwala wykorzystać wszystkich możliwości, widać to też w wypadku WOT.  Nie do końca wypracowano też taktykę użycia takich systemów na polu walki, co przejawia się w przyjętym sposobie ich eksploatacji. Wprowadzenie Warmate jest więc krokiem naprzód, ale rozwiązania tworzące z niego element zintegrowanego systemu walki muszą jeszcze - podobnie jak w wypadku innych środków bojowych - zostać mocno dopracowane.

Jeśli jesteś przedstawicielem wybranych instytucji zajmujących się bezpieczeństwem Państwa przysługuje Ci 100% zniżki!
Aby uzyskać zniżkę załóż darmowe konto w serwisie Defence24.pl używając służbowego adresu e-mail. Po jego potwierdzeniu, jeśli przysługuje Tobie zniżka, uzyskasz dostęp do wszystkich treści na platformie bezpłatnie.