- sponsorowane
- WIADOMOŚCI
Szkolenie wojskowe na nowych zasadach. Sztuczna inteligencja i rzeczywistość rozszerzona odpowiedzią na potrzeby nowoczesnych sił zbrojnych
Technologie podwójnego przeznaczenia już teraz pozwalają na usprawnienie procesów zarządzania wiedzą w siłach zbrojnych. Co więcej, ich wdrożenia w różnych sektorach gospodarki wskazują na bardzo dużą płaszczyznę możliwych sposobów wykorzystania na rzecz obronności. Przykładem mogą być technologie oferowane przez Nsflow, czerpiące z AI i rzeczywistości rozszerzonej.
Autor. Nsflow
Rozwój sił zbrojnych to współcześnie nie tylko inwestycje w jakość, ale również w coraz większym stopniu ilość. Przy czym, wspomniana ilość powinna być rozumiana nie tylko pod kątem klasycznych zasobów ludzkich, ale też sprzętowych oraz ich wzajemnej synergii. Tego rodzaju konkluzję dobitnie wykazała trwająca u naszych granic wojna na Ukrainie. To właśnie ten konflikt zbrojny staje się dla świata swego rodzaju laboratorium pod kątem doktrynalnym oraz technologicznym. Zaatakowane w 2022 r. pełnoskalowo przez Rosję państwo ukraińskie musiało nie tylko sięgnąć po najnowsze rozwiązania, takie jak chociażby zróżnicowane platformy bezzałogowe, ale i zmobilizować znaczne zasoby ludzkie do dużej i długotrwałej operacji obronnej. I co najważniejsze, część z nowych żołnierzy walczących z Rosją nie miała dotychczas nic wspólnego z wojskiem lub jeśli już, odbywała swoją służbę na starszych generacyjnie rozwiązaniach technologicznych.
W dodatku znaczna część infrastruktury szkoleniowej została zaangażowana niemal z dnia na dzień w obronę (zarówno ludzie jak i sprzęt), a część z niej została zniszczona/uszkodzona. Ukraina mogła przy tym oczywiście skorzystać z głębi strategicznej w państwach partnerskich, sięgając m.in. po ich pomoc wojskową oraz szkoleniową. Lecz nadal pozostawało pytanie jak usprawnić procesy szkoleniowe, a także dać im większą elastyczność w zakresie wykorzystania tymczasowej infrastruktury. Odpowiedzią w wielu przypadkach ponownie stała się nowoczesna technologia, w tym również ta bazująca na symulatorach wspomaganych przez sztuczną inteligencję.
Państwa NATO, w tym Polska, muszą założyć, że Rosjanie nie dopuszczą do pojawienia się podobnych błędów w ich potencjalnych działaniach wymierzonych np. we wschodnią flankę. Dlatego już teraz należy wyciągać niezbędne lekcje od Ukraińców, ale jednocześnie szukać narzędzi wykraczających poza te stosowane obecnie przez to państwo. Wpisując własne znaczniki rozwoju technologicznego w procesy, zauważalne od Norwegii, aż do Rumunii, jeśli chodzi o dozbrajanie, ale też długofalową rozbudowę zasobów wojskowych. Niezależnie, który z modeli będziemy przyjmować w rozbudowie Wojska Polskiego w pewnym momencie będziemy mierzyć się z takimi wyzwaniami jak – wydajność naszej infrastruktury szkoleniowej, stany ilościowe wykwalifikowanej kadry, a także pytaniami o ekonomię szkoleń. Pewne sygnały w zakresie wcześniej wskazanych wątpliwości już można odczytać z debat o stanie obronności i wyzwaniach dla niej. Stąd też, współcześnie tak ważnym jest posiadanie zdolności do sięgania po innowacyjne rozwiązania, generujące całkiem nowe możliwości we wspomnianym już szkoleniu, ale także treningu specjalistycznym, czy też logistyce wojskowej. Szczególnie pod kątem rosnących zasobów wojsk operacyjnych, terytorialnych, ale też pytań jak tworzyć nowe rezerwy. Innym ważną przestrzenią jest prowadzenie szkoleń przypominających oraz doszkalających dla już posiadanych rezerw, które będą musiały ewoluować pod względem nowych wyzwań pola technologicznego pola walki.
Autor. Nsflow
Przestrzenią, z której można czerpać są oczywiście rozwiązania cywilne, które zmieniają się coraz częściej w technologie podwójnego przeznaczenia (dual-use). Jedną z takich widocznych i niejako gotowych od ręki możliwości jest chociażby zastosowanie urządzeń wspieranych przez sztuczną inteligencję (AI), wirtualną oraz rozszerzoną rzeczywistość. Zauważmy, że firmy w różnych sektorach gospodarki muszą od lat funkcjonować na bardzo trudnym i złożonym rynku pracy. Mówiąc wprost, w ich przypadku kluczem do efektywności i konkurencyjności są szybko pozyskiwani pracownicy, ale którzy jednocześnie muszą przechodzić wiele kursów i szkoleń niezbędnych do obsługi sprzętu czy też wdrażania się w konkretne procedury stosowane w różnych segmentach gospodarki. To zaś łączy się z ograniczeniami w zakresie dostępnych szkoleniowców, a także kosztami wielu ze szkoleń, w tym specjalistycznych.
I tu można zwrócić uwagę na już istniejące rozwiązanie Nsflow, a odnoszące się do cyfryzacji procesów przemysłowych z wykorzystaniem wspomnianych już wcześniej AR i AI. Tandem rozszerzonej rzeczywistości oraz sztucznej inteligencji w sektorze cywilnym jest skorelowany z dążeniem właśnie do obniżenia kosztów pracowniczych, a także ograniczeniem skali ludzkich błędów i ich konsekwencji. Zauważmy, że w przypadku sektora wojskowego mówimy cały czas o próbie stworzenia odpowiedniego wyważenia masy i najnowszych rozwiązań definiujących współczesne pole walki. Więc wręcz idealnie chodzi o możliwość przekazywania znacznych ilości informacji żołnierzom oraz rekrutom, ale względem częstokroć bardzo drogiego w eksploatacji sprzętu. W jego przypadku dążąc do uniknięcia wspomnianych błędów, mogących skutkować wyłączeniem go z działania. Co więcej, wyspowość pewnych rozwiązań technologicznych przy dążeniu do zasypania tego problemu w wojsku może sprzyjać działaniom na rzecz zejścia niżej, jeśli chodzi o dostęp do specjalistycznych informacji szkoleniowych. Ponownie można więc zaobserwować duże pole do wykorzystania nowych technologii podwójnego przeznaczenia.
Spójrzmy więc na dwa elementy oferty Nsflow czyli moduły Digital Workflows oraz Remote Support. Pierwszy z nich, według producenta pozwala na proste tworzenie sekwencji czynności i gromadzenie wiedzy w sposób zorganizowany. Użytkownicy dostają więc bardzo mobilny dostęp do interaktywnych list kontrolnych zadań i procedur. To pozwala im szkolić się w ustalony sposób, a także być sprawdzanym z procedur. Twórca podkreśla, że użytkownik otrzymuje listy zadań w których możemy wgrać instrukcje tekstowe, zdjęcia, filmy, nagrania audio, a nawet modele 3D. Co więcej, sam system może weryfikować poprawność wykonywanych zadań i ich poszczególnych etapów. Mówimy o odciążaniu samych szkoleniowców. Ci zaś mogą sięgać po przechowywane w bazach danych nagrania, ale też zdjęcia, notatki w celu ich analizy oraz jeszcze dokładniejszej ewaluacji. Żołnierze i rekruci mogą więc być lepiej szkoleni, gdyż wykrywane będą odstępstwa od procedur, a także szkoleniowcy mogą wychwytywać o wiele więcej potencjalnych mankamentów w ich działaniu.
Autor. Nsflow
I znów pamiętajmy o doświadczeniach Ukrainy, gdzie część obiektów szkoleniowych była atakowana, a także gdzie dochodziło do zniszczeń w pomocach dydaktycznych dla żołnierzy. Rozwiązania zgrywające moduły wspierane przez AI i rozszerzoną rzeczywistość są więc potencjalnie nie tylko wsparciem dla czasu pokoju, ale mogą stawać się też elementem budującym odporność na wypadek kryzysu i wojny. Nsflow podkreśla, że w przypadku Digital Workflows dochodzi do wdrożeń zakładających zróżnicowane szkolenia, wsparcie procedur serwisowych i wsparcie operatorów maszyn w ich codziennych zadaniach. Widać więc, że wojskowe użytkowanie może być czymś więcej niż tylko silnym wzmocnieniem szkolenia, może być również zastrzykiem niezbędnego wsparcia np. dla krytycznej logistyki oraz utrzymania zdolności bojowych na tyłach. Szczególnie, że system pozwala np. na nadzorowanie przeglądów i napraw, dokonując analiz i raportowania.
Digitalizacja procesów i ich wspieranie może być ważnym czynnikiem wspomagającym coraz bardziej rozproszone (racji rosnącego zagrożenia rakietowo-dronowego) bazy materiałowo-sprzętowe, czy miejsca szybkich napraw. Żołnierze mogą być wspierani i korygowani w podjętych procedurach nawet przy brakach kadrowych, jeśli chodzi o najbardziej wyspecjalizowany personel. I znów uzyskujemy dzięki technologii potencjalne skokowe zwiększenie naszych zdolności do utrzymania zasobów sił własnych, ale również ich odtwarzania w oparciu o wcześniej wypracowane i zdigitalizowane bazy danych.
W tym miejscu przechodzimy do drugiego modułu Nsflow, określanego jako Remote Support czyli po prostu zdalne wsparcie. Już teraz jego zastosowanie, jak wskazał producent, pozwala na zdalne konsultacje audio/wideo z ekspertami, niezależnie od tego, gdzie obecnie przebywają. System pozwala wydawać szczegółowe instrukcje w czasie rzeczywistym. Lecz kluczem jest rzeczywistość rozszerzona, która niejako daje szansę nakładać na nasze widzenie rzeczywistości całe zasoby danych. Można więc mieć kontakt z umownym ekspertem i wykorzystywać w tej relacji zdjęcia, znaczniki/markery, przesyłać pliki czy udostępniać swój ekran danego urządzenia. Należy zauważyć, że rzeczywistość rozszerzona wchodzi na pole walki, ale nim je zdobędzie w pierwszej kolejności stanie się niezbędnym elementem procesów szkoleniowych i treningu. Fuzja danych, szybkość budowania świadomości, ale i możliwość konsultacji może być elementem przewagotwórczym od szkoleń podstawowych, po np. szkolenia specjalistyczne i generalnie rozwój kompetencji. Przykładowo saperzy/pirotechnicy mogą otrzymywać w czasie rzeczywistym obrazowanie podobnych przykładów zagrożeń, ładunków i min. Już teraz podobne rozwiązania widzi się również chociażby w dynamicznie przeobrażającej się medycynie pola walki. Co ważne, omawiane rozwiązania Nsflow są już widoczne w produkcji przemysłowej, przemyśle automotive, przemyśle maszynowym, ale także budownictwie, logistyce, energetyce, czy też tak specjalistycznych sektorach jak przemysł chemiczny i medycyna. Mówimy więc o tworzeniu możliwości narzędziowych, które dążą do ekonomicznego zbilansowania i dużej elastyczności pod kątem aplikacji, ale też hardware. Wykorzystywane mogą być bowiem popularne rozwiązania z zakresu komunikacji głosowej, obrazowania (popularne komercyjne HoloLens 2 czy też Google Glass, chociaż w praktyce zarówno przemysłowej, jaki i pola walki zdecydowanie lepiej sprawdzają się bardziej wytrzymałe rozwiązania firm takich jak RealWear czy Vuzix).
Autor. Nsflow
To wszystko pozwala myśleć o obniżeniu kosztów działania w skali rosnących wydatków na obronność i niezbędności skalowania wydatków na poszczególne etapy szkoleń i ćwiczeń. Zauważmy też, że firma w swojej ofercie daje dla rynku cywilnego bardzo konkretne rozwiązania jeśli chodzi o hostowanie niezbędnych aplikacji. Mowa o SaaS czyli aplikacji hostowania w chmurze publicznej, gdzie infrastruktura jest dzielona między wielu użytkowników, zaś dane użytkowników są bezpiecznie odseparowane. Inną opcją ma być zastosowanie private cloud, gdzie aplikacja jest hostowana w chmurze, ale dane są fizycznie odseparowane od innych klientów. Trzecią opcją jest zastosowanie aplikacji zainstalowanej na prywatnych serwerach, a nowością Nsflow dla rynku cywilnego jest Nsflow Box, czyli wersja plug&play w postaci komputera przemysłowego. Pozwala to, oprócz posiadania własnej, infrastruktury, na zwiększenie mobilności takiego rozwiązania. Możemy zabrać ze sobą cały potrzebny sprzęt na miejsce w którym szkoleni będą żołnierze, lub potrzebne jest zdalne wsparcie, bez konieczności opierania się na dostępie do łącza komunikacyjnego z chmurą.
Podsumowując, należy wskazać na atuty omawianego rozwiązania lub raczej rozwiązań, które prezentuje producent. Mowa jest bowiem o wzroście produktywności, rozumianym jako znacznie szybsze wyszukiwanie potrzebnych informacji oraz ustandaryzowanie wiedzy i umiejętności. A przecież siły zbrojne na całym świecie dążą właśnie do przyspieszenia wspomnianych wielokrotnie przepływów informacji, w tym jeśli chodzi o szkolenia i edukację wojskową czy wszelkie procesy na umownym zapleczu sił własnych. Zarówno rynek cywilny jak i wojsko szukają przy tym obniżenia kosztów, a także rozwiązań interaktywnych przy rozwiązywaniu coraz bardziej skomplikowanych problemów technicznych. Te zaś będą postępowały, w miarę jak wdrażane będą coraz to bardziej złożone systemy uzbrojenia i wyposażenia. Nawet przecież produkcja tanich bezzałogowców będzie potrzebowała prędzej czy później dynamicznego i elastycznego wsparcia oraz współpracy z ekspertami.
Nsflow pisze, że ich rozwiązania pozwalają zachować ciągłość i zatrzymać wiedzę w organizacji. Oba te aspekty są równie ważne dla wojska, szczególnie, gdy myślimy o dążeniu zmniejszenia ryzyka błędów ludzkich, czy proliferacji wiedzy w coraz bardziej rozbudowywanych ilościowo (a nie tylko jakościowo) strukturach sił zbrojnych. Warto więc widzieć wyzwanie jakim jest rozbudowa sił zbrojnych i ich przekształcanie do współczesnego pola walki w ujęciu już obecnych technologii podwójnego przeznaczenia, które pozwalają jak najefektywniej zbudować relację koszt-efekt. Jest to szczególnie ważne w sytuacji, gdy mierzymy się z wyzwaniami tu i teraz, ale jednocześnie widoczne są zmiany generacyjne w technologiach wojskowych, które częstokroć następują wręcz w okresie miesięcy, a nie lat.
Artykuł sponsorowany

WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156