Reklama
  • WIADOMOŚCI

Pełnomocnik ds. SAFE: kluczowy rok, pierwsza umowa

To będzie istotny rok dla programu SAFE, w marcu ma zostać podpisana pierwsza umowa na pożyczkę z tego unijnego instrumentu – powiedziała pełnomocnik rządu ds. instrumentu na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa Europy (SAFE) Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.

Żołnierz 12. Szczecińskiej Brygady Zmechanizowanej podczas strzelania z wyrzutni przeciwlotniczej Piorun na terenie CPSP w Ustce.
Żołnierz 12. Szczecińskiej Brygady Zmechanizowanej podczas strzelania z wyrzutni przeciwlotniczej Piorun na terenie CPSP w Ustce.
Autor. Irek/12SDZ

„Rok 2026 będzie absolutnie kluczowy dla programu SAFE; pierwsze pieniądze trafią do Polski. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, w marcu podpiszemy pierwszą umowę pożyczkową i 15 proc. z przyznanych Polsce prawie 44 mld euro trafi do kraju. Druga transza jest planowana na październik” – powiedziała Sobkowiak-Czarnecka.

Reklama

Dodała, że bieżący rok to także czas finalizowania rozmów o wspólnych zakupach z europejskimi partnerami. „Pierwsze miesiące 2026 roku przeznaczymy m.in. wraz z wiceministrem aktywów państwowych Konradem Gołotą na podróż po Europie, reklamę polskich produktów zbrojeniowych, a docelowo ich sprzedaż w ramach SAFE” – zapowiedziała.

Polska przesłała do Brukseli 139 projektów zakupów produktów służących obronności i bezpieczeństwu. „Odwrotnie niż inne kraje UE większość tych produktów kupujemy samodzielnie, nie w ramach wspólnych programów” – przypomniała. SAFE w znacznej części służy realizacji projektów dla wojska, ale obejmuje także projekty służące cyberbezpieczeństwu, straży granicznej, policji, a także związane z mobilnością wojskową.

„SAFE oznacza duże dozbrojenie wojska, ale także dużą pomoc dla budżetu państwa – część umów z budżetu czy Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych będzie finansowana mechanizmem SAFE. To również ogromny impuls dla przemysłu dzięki przewidywalnym zamówieniom. To także okazja, by pokazywać polski przemysł zbrojeniowy za granicą” – zaznaczyła pełnomocnik.

Unijny instrument na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa Europy SAFE – Security Action for Europe, to 150 mld euro nisko oprocentowanych pożyczek na zakupy w europejskim przemyśle zbrojeniowym. Polsce Komisja Europejska przyznała blisko jedną trzecią tej kwoty – 43,7 mld euro. Przedstawiony przez rząd plan 139 projektów zawiera także część rezerwową – projekty, którymi można zastąpić te, którym nie zostanie przyznane dofinansowanie. Wątpliwości Komisji Europejskiej wzbudziło ok. 10 przedstawionych przez Polskę projektów (przygotowanych przez resort spraw wewnętrznych, nie MON). Według informacji z kręgów rządowych była to kwestia definicji pojęć związanych z bezpieczeństwem i obronnością, a nie formalnych niedostatków wniosków. Wraz z projektami rezerwowymi polski plan opiewa na blisko 60 mld euro.

Jak zapowiadał w listopadzie rząd, ok. 20 zadań to wspólne zakupy z innymi państwami; z wydatków zaplanowanych przez MON 89 proc. ma przynieść rozwój rodzimemu przemysłowi. Unijny program ma wesprzeć także ukraiński przemysł poprzez dofinansowanie projektów realizowanych przez Ukrainę z krajami UE. Spłaty kapitału pożyczek mają się rozpocząć 10 lat po otrzymaniu środków i zostać rozłożone do 2070 roku. W MON projektami takimi jak SAFE ma się zajmować departament funduszy zagranicznych, którego powołanie zakłada projekt nowelizacji przepisów o organizacji resortu.

Reklama
PROGNOZA 2026 | Jakie drony na Ukrainie? | Flota cieni na Bałtyku | Defence24Week #142
Reklama