- WIADOMOŚCI
Międzynarodowe strzelanie w Nowej Dębie. MON: Stajemy się ważnym producentem broni, nie tylko kupującym
Autor. Fot. MON/X
„Polska przestaje być jedynie odbiorcą sprzętu wojskowego, a staje się jego producentem i eksporterem” – powiedział w poniedziałek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas pokazu wyszkolenia i uzbrojenia na poligonie w Nowej Dębie na Podkarpaciu.
Wydarzenie to, zorganizowane dla delegacji zagranicznych z ponad 20 państw, stanowi nowy element promocyjny powiązany z Międzynarodowym Salonem Przemysłu Obronnego (MSPO) w Kielcach.
Szef resortu obrony narodowej podkreślił, że poniedziałkowy pokaz na poligonie w Nowej Dębie odbył się po raz pierwszy w formule bezpośrednio poprzedzającej kieleckie targi. Celem inicjatywy jest zaprezentowanie zagranicznym partnerom, jak nowoczesny sprzęt sprawdza się w rękach polskich żołnierzy. – Chcieliśmy dodać coś nowego. Chcieliśmy pokazać jak ten sprzęt oddziałuje, jak jest opanowany, zawładnięty przez polskich żołnierzy przez nasze jednostki. Chcieliśmy pokazać po to, żeby go też sprzedawać – podkreślił Kosiniak-Kamysz.
Wicepremier poinformował, że w pokazie uczestniczyli przedstawiciele ponad 20 państw z całego świata, w tym sojusznicy z NATO i Unii Europejskiej, a także delegacje z Korei, Armenii oraz krajów Zatoki Perskiej. Gościem honorowym wydarzenia był wicepremier i minister obrony narodowej Słowacji Robert Kaliňák.
Na poligonie Nowa Dęba, Wicepremier Minister Obrony Narodowej @KosiniakKamysz podpisał list intencyjny z Wicepremierem Ministrem Obrony Słowacji Robertem Kaliňákiem w sprawie współpracy w ramach programu SAFE. pic.twitter.com/34kpyjGm5a
— Defence24 (@Defence24pl) September 7, 2026
Na poligonie zaprezentowano m.in. polskie konstrukcje, takie jak bojowe wozy piechoty Borsuk, armatohaubice Krab, moździerze Rak oraz zestawy przeciwlotnicze Piorun. Wykorzystano również maszyny pozyskane od USA – śmigłowce Apache i myśliwce F-16. – Kiedyś byliśmy tylko odbiorcą sprzętu, dzisiaj po programie SAFE, po działaniach związanych z największymi inwestycjami w polskie wojsko od lat, ale też w polski przemysł zbrojeniowy, (…) Polska z państwa, które kupuje, staje się ważnym producentem – zadeklarował szef MON. Wskazał przy tym na rolę Polskiej Grupy Zbrojeniowej oraz korzyści dla lokalnych rynków pracy na Podkarpaciu, m.in. w Stalowej Woli.
Wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełniąca jednocześnie funkcję szefowej rady programowej MSPO, zapowiedziała, że poligonowe pokazy dynamiczne na stałe wejdą do kalendarza kieleckich targów. – Polska przestała być tylko klientem, a zaczyna być partnerem i sprzedającym. (…) Pokazujemy, że nasz przemysł zbrojeniowy zarabia nie tylko na tej części SAFE, która trafiła do Polski, ale też na częściach mechanizmu SAFE, które trafiły do naszych partnerów z Unii Europejskiej – zaznaczyła wiceminister, odnosząc się do planowanego podpisania kolejnych umów w ramach unijnego mechanizmu finansowego.
Z kolei wiceszef MON Cezary Tomczyk zwrócił uwagę na strategiczny wymiar rozwoju krajowej zbrojeniówki w kontekście ewentualnego konfliktu zbrojnego. Zaznaczył, że kluczowe jest posiadanie suwerennych zdolności serwisowych na miejscu. – To jest kwestia odpowiedzenia sobie na jedno proste pytanie. Czy w warunkach wojennych jesteśmy w stanie transportować sprzęt na drugi koniec świata w celu naprawy. Dlatego polski przemysł zbrojeniowy musi się rozwijać – argumentował Tomczyk.
Wiceminister zapowiedział, że w najbliższych dniach na terenie kraju zostaną przeprowadzone specjalne sprawdziany wojskowe. – W ciągu najbliższych dni na terenie Polski będą odbywały się specjalne testy wojskowe, jeżeli chodzi o rażenie dalekiego zasięgu na odległości 1000 km. Mieszkańcy w całej Polsce w ciągu najbliższych dni będą dostawali specjalne komunikaty, które tego dotyczą – poinformował Tomczyk, apelując do mediów o rozpowszechnienie tego ostrzeżenia.
Umowa dotyczy współpracy w zakresie amunicji a także programu San, którego celem jest neutralizacja systemów bezzałogowych. pic.twitter.com/SsGe41OEg0
— Defence24 (@Defence24pl) September 7, 2026
Kierownictwo resortu ON na poligonie w Nowej Dębie obserwowało dynamiczny pokaz współdziałania pododdziałów wojsk pancernych, zmechanizowanych, artylerii, rozpoznania oraz obrony przeciwlotniczej. Obserwatorzy mogli zobaczyć w akcji m.in. myśliwce F-16, śmigłowce AH-64 Apache, drony bliskiego rozpoznania FlyEye oraz uderzenia ognia artylerii.
Zaprezentowano również działania bezzałogowych systemów uderzeniowych Warmate i Gladius oraz dronów FPV. Kluczowym elementem ćwiczeń był pokaz zwalczania bezzałogowych statków powietrznych (BSP) z wykorzystaniem broni strzeleckiej, transporterów KTO Rosomak oraz zestawów przeciwlotniczych Poprad i Piorun. Widzowie mogli podziwiać także siłę ognia i mobilność najnowszych czołgów Abrams M1A2, Leopard 2PL oraz bojowych wozów piechoty BWP Borsuk. (PAP)