Reklama
Reklama
  • POLECANE
  • WAŻNE
  • WIADOMOŚCI

Koronawirus uderza w polski przemysł. "Dolina Lotnicza" apeluje o wsparcie

Fot. Maciej Szopa/Defence24
Fot. Maciej Szopa/Defence24

Nowe regulacje Kodeksu Pracy, ułatwienia dla realizacji transgranicznych dostaw, zamówienia z MON i MSWiA oraz zwiększone finansowanie prac rozwojowych - to niektóre z postulatów przedsiębiorców zrzeszonych w Dolinie Lotniczej w związku z trudną sytuacją spowodowaną pandemią koronawirusa. List z postulatami przedsiębiorców, do którego dotarł Defence24.pl, został wysłany do minister rozwoju Jadwigi Emilewicz.

Reklama

Marek Darecki, prezes Stowarzyszenia Grupy Przedsiębiorców Przemysłu Lotniczego „Dolina Lotnicza" zwrócił się do minister rozwoju Jadwigi Emilewicz z serią postulatów, które mają przyczynić się do utrzymania konkurencyjności polskich firm sektora lotniczego na rynku międzynarodowym. W liście, do którego dotarł Defence24.pl, zabiega o działania mające złagodzić skutki pandemii koronawirusa wobec branży.

Zdaniem polskich przedsiębiorców rynku lotniczego „wsparcie adresowane do uczestników rynku pracy, w tym do pracodawców, o jakim mowa w projekcie ustawy o przeciwdziałaniu i zwalczaniu COVID-19 jest niewystarczające” a w wielu aspektach jest ono skierowane wyłącznie do sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Tymczasem „Dolina Lotnicza” wskazuje, że pomocy będą potrzebowały także duże podmioty, zatrudniające setki i tysiące pracowników. Wiele takich firm znajduje się właśnie w Polsce sektorze lotniczym, który z powodu epidemii przeżywa obecnie zapaść na całym świecie.

Z tego powodu przedstawiciele „Doliny Lotniczej” proszą w pilnym trybie o:

- Wprowadzenie preferencyjnych rozwiązań pozwalających na sprawne przejście odpraw oraz kontroli sanitarnych na granicach dla transportu towarów, obejmujących kierowców i obsługę transportu. Jak bowiem argumentują opóźnienia na granicach już stają się poważnym problemem w łańcuchu dostaw;

- Powstrzymanie się przez MON i MSWiA od naliczania kar umownych, jeżeli opóźnienia w realizacji umów wynikają z okoliczności powstałych wskutek pandemii koronawirusa. Podobna prośba dotyczy gwarancji, inną alternatywą byłoby w tym ostatnim wypadku uznanie działania siły wyższej.

- Ograniczenie kar za pracę w godzinach nadliczbowych, jeżeli takie prace są realizowane po to, by nadrobić zaległe harmonogramy;

Przedsiębiorcy przedstawili też listę postulatów mających umożliwić długofalowe wsparcie funkcjonowania branży. Pierwszym z nich jest „uznanie przez rząd w formie ustawy firm – producentów końcowych sektora lotniczego, jako strategicznie niezbędnych dla funkcjonowania polskiej gospodarki i obronności nie podlegających zamknięciu w razie najczarniejszego scenariusza rozwoju wypadków.” A także wsparcie rządowe w celu utrzymania działalności tych firm.

Co za tym idzie, przedsiębiorcy proszą o zagwarantowanie kontynuacji zakupów przez MON i MSWiA sprzętu i usług z prywatnych firm zbrojeniowych. Rządowe zamówienia powinny nawet stymulować popyt. Do tego miały by dojść rekompensaty poprzez dotacje celowe dla przedsiębiorców za poniesione straty związane z walką z koronawirusem. Chodzi tutaj o straty wynikające ze: spadku sprzedaży, zwiększonej absencji pracowników, utrudnionych zakupów, przestojów i braku płynności. 

Dolina Lotnicza domaga się też wprowadzenia mechanizmów wsparcia w sytuacji zawieszenia działalności zakładu pracy. Miałyby to być nowe regulacje w Kodeksie Pracy w zakresie tzw. przestoju, umożliwiające pracodawcy szybką „restrukturyzację" - dofinansowanie wynagrodzeń w czasie przestoju ekonomicznego lub obniżenie wymiaru czasu pracy.

Ponadto, MON powinien uzgodnić z dostawcami strategię eksploatacji rodzimego sprzętu lotniczego. Innym postulatem jest przygotowanie wytycznych dla resortu obrony w celu zawarcia umów wieloletnich mających zabezpieczyć potrzeby lotnictwa podlegającego MON (a więc przede wszystkim Sił Zbrojnych RP.

Przedsiębiorcy z sektora produkcyjnego mieliby też otrzymać wsparcie ze środków unijnych w wymuszonych procesach transformacji, po uprzednim poluzowaniu restrykcji w zakresie pomocy publicznej (co miałoby zostać uzyskane w drodze porozumienia z Komisją Europejską).

Postulatom „pilnym” i „ogólnym” towarzyszy też cała lista postulatów szczegółowych. Dotyczą one między innymi stosowania Planu Mobilizacji Gospodarki (PMG), w tym

  • Zwiększenie poziomu pomocy państwa na PMG, zezwolenie firmom na bardziej elastyczne alokowanie środków z Planu, w tym na prace B+R;
  • Zmiana metodyki rozdziału funduszy z PMG i przeznaczenie ich kredytowanie z opcją umorzenia, kontraktów na dostawy przez Zakłady PPO wyrobów i usług dla MON w latach 2020 – 25;
  • Wydzielenie części środków z Planu Mobilizacji Gospodarki na sfinansowanie zakupu przez polskie przedsiębiorstwa będące końcowymi dostawcami materiałów, komponentów i agregatów od dostawców zagranicznych, obarczonych wysokim ryzykiem w związku z obecną sytuacją na rynku.

Oprócz tego przedsiębiorcy zaapelowali o zwiększenie poziomu wsparcia dla prowadzonych projektów badawczo-rozwojowych (B+R, ang. R&D), w tym za pomocą dotacji. Powinien też powstać specjalny program wsparcia prac badawczo-rozwojowych związanych z utrzymaniem w eksploatacji statków powietrznych używanych w Siłach Zbrojnych RP. Innym postulatem są ulgi podatkowe związane z podatkami lokalnymi, w szczególności od nieruchomości. Przedsiębiorcy chcą też odroczenia terminów złożenia zeznań i deklaracji podatkowych, deklaracji o cenach transferowych oraz przesunięcia wdrożenia nowych elementów Jednolitego Pliku Kontrolnego. Ponadto, zawieszone powinno zostać stosowanie przepisów o zatorach płatniczych, nie powinno się też wdrażać sankcji przewidzianych kodeksem karnym-skarbowym. Wreszcie, należy rozważyć wsparcie z budżetu państwa dla czasowego odsunięcia od pracy pracowników szczególnie narażonych na zakażenie koronawirusem (powyżej 60 roku życia).

W Dolinie Lotniczej powstają między innymi samoloty i śmigłowce, oferowane przez zakłady w Mielcu i Świdniku będące częścią odpowiednio Lockheed Martin i Leonardo Helicopters. Oprócz tego jednak polskie firmy i inne podmioty z sektora lotniczego odgrywają kluczową rolę w łańcuchach dostaw. Polscy poddostawcy są znani z wysokiej jakości produkcji i bardzo korzystnej relacji koszt-efekt. Autorzy przypominają, że w trakcie 17 lat działalności sprzedaż zwiększyła się do 4 mld USD, a zatrudnienie do 36 tys. osób.

Coraz częściej obejmuje ono nie tylko produkcję, ale też prace rozwojowe, prowadzone również przez krajowe małe i średnie przedsiębiorstwa. Polskie firmy stały się częścią globalnego sektora lotniczego. Obecnie jednak sektor mierzy się z problemami, które mogą prowadzić do utraty potencjału i miejsc pracy - nie tylko na skutek sytuacji na globalnych rynkach, ale też z uwagi na fakt, że kraje zachodnie zdecydowały się szeroko wesprzeć swoje przemysły lotnicze. To z kolei może negatywnie wpłynąć na konkurencyjność krajowych firm.

Oprócz firm skupionych w Dolinie Lotniczej, istnieją także inne klastry lotnicze (chociażby śląski i lubelski), jak i firmy które działają poza tymi klastrami. Spółki lotnicze wchodzą również w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Branża lotnicza jest więc jedną z ważniejszych gałęzi polskiej gospodarki, ale i przemysłu obronnego. Tworzy wiele miejsc pracy o wysokiej wartości dodanej, w sektorze innowacyjnym. Nadzwyczajna sytuacja związana z pandemią koronawirusa wywiera na branżę niespotykaną wcześniej presję, stąd warto rozważyć wprowadzenie środków mogących realnie wesprzeć i utrzymać rozwój tego strategicznego sektora.

Czytaj też: Air Fair 2019: WZL-1 z ofertą modernizacji śmigłowców

Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama