Przemysł Zbrojeniowy

Japonia stawia na własny myśliwiec 6. generacji

Obecnie użytkowany japoński F-2, fot. Jerry Gunner from Lincoln, CC BY-SA 2.0,commons.wikimedia.org
Obecnie użytkowany japoński F-2, fot. Jerry Gunner from Lincoln, CC BY-SA 2.0,commons.wikimedia.org

Według źródeł agencji Reuters, Japonia zamierza oprzeć konstrukcję myśliwców nowej generacji w technologii stealth w znacznym stopniu o własne, krajowe rozwiązania. Dystansując się przy tym wobec możliwość sięgnięcia po gotowe zagraniczne projekty.

Oferty zewnętrzne miały pochodzić z Lockheed Martina, Boeinga czy też BAE Systems, ale według Reutersa (cytowane są przy tym, trzy anonimowe źródła) Tokio chce w znacznym stopniu rozwijać projekt siłami w głównej mierze własnego przemysłu. Przy czym, amerykańscy giganci z Lockheed Martin, Boeing, a także Northrop Grumman nadal mają liczyć na współpracę ze stroną japońską, w tym strategicznym projekcie. Podobne cele stawia sobie BAE Systems, stąd też firma widzi dalej możliwości współpracy brytyjsko-japońskiej. Decydujący, w zakresie rozmów o współpracy międzynarodowej i jej zakresie, przy konstrukcji japońskiej maszyny F-3 ma być obecny rok.

Tym samym, największym beneficjentem ma ostatecznie okazać się koncern Mitsubishi Heavy Industries. Albowiem to najprawdopodobniej właśnie on mógłby liczyć na kontrakt opiewający na ok. 40 miliardów dolarów. Przy czym, cytowany przez Reuters rzecznik Mitsubishi Heavy miał stwierdzić, że jego firma będzie ściśle współpracować z rządem w Tokio w zakresie wszelkich programów i brane jest pod uwagę, że to właśnie strona rządowa będzie kierowała programem rozwoju nowej maszyny. Sama konstrukcja może w przyszłości być oznaczana jako F-3 lub FX. Już wcześniej, bo dokładnie w 2016 r. firma Mitsubishi Heavy zaprezentowała demonstrator japońskiego prototypowego samolotu, osadzonego w technologii stealth i oznaczonego jako X-2.

Po przygotowaniu samej konstrukcji płatowca, władze w Tokio mają wybrać ostatecznie jednostkę napędową nowego samolotu, a także wszelkie systemy samolotu. Zauważa się, że obecnym trzonem sił powietrznych działających w ramach Japońskich Sił Samoobrony są amerykańskie myśliwce Boeing F-15 oraz wprowadzane w miejsce F-4 najnowsze maszyny produkcji Lockheed Martina czyli F-35. Użytkowane są również samoloty oznaczone jako F-2, stanowiące wersją F-16 powstała we współpracy pomiędzy Lockheed Martin i Mitsubishi Heavy. W przyszłości nowe F-3/FX mają w japońskich siłach powietrznych dokonać technologicznej rewolucji, pozwalającej sprostać nowym wyzwaniom dla bezpieczeństwa w Azji.

Komentarze (7)

  1. kret

    Japonia stworzy swój myśliwiec jak im nowinki techniczne nie ukradną hamerykanie okupujący ich od zakończenia II wojny światowej!!!

    1. Davien

      Jak na razie wg Japonczyków jedynie Rosja okupuje ich terytorium wiec znowu sie jedynie zbłazniłes:)

    2. Użytkownik

      On już całkiem odleciał, o czym świadczą jego komentarze o pociskach AIM-120 z 1973 roku czy o kotłach opalanych oparami benzyny.

    3. Davien

      Jak widze jednak nic do pana nie dociera ale co sie dziwic, fanatycy zawsze nic nie widzą zanim się ze ściana nie zderza:) I to tyle, do pana poziomu by prowadzic ta dyskusje nei zamierzam sie znizac.

  2. michalspajder

    Amerykanie i Brytyjczycy beda sie teraz prosic.A Japonia,powolutku,powolutku zmierza w strone pelnej samodzielnosci.Juz z F2 mial Zachod klopot,bo Japonczycy w przetargu wybrali wlasna konstrukcje,ktora nawet nie istniala.Wtedy jeszcze udalo sie na Azjatach wymusic kupno konstrukcji zachodniej,ale i tak jest to F16 ze znacznymi modyfikacjami.Do tego Japonczycy nie zaprosili Amerykanow na proby radaru,bo Jankesi nie dotrzymali wczesniej jakiegos warunku umowy.A to bylo sporo lat temu.Jeszcze zobaczymy,dokad Japonia zmierza...

    1. bedner

      A skąd wiesz? Byłeś w Japonii i widziałeś? Czy tak sobie zwyczajnie lobbujesz?

    2. Davien

      Jak na razie to sporo większe ma jednak WB. W japonii szczytem samodzielnego opracowania mysliwcó był Mitsubishi F-1 czyli mysliwsa wersja treningowego T-1. Anglicy tu stoja sporo lepiej, do tego mają udział w F-35, a najwieksza róznca to ta ze WB pracuje na 6-ta generacja, Japonia nad 5-ta.

    3. Davien

      Czytałem i nie ma w nim słowa o 6-tej generacji za to masz o ATD-X co jak widać prowadzi nas do 5-tej generacji:)

  3. K

    Niezależność w Ich przypadku nie ma znaczenia, tylko kasa , gdyby Ich parlament przegłosował uchwałę o zwiększeniu wydatków rocznie na obronę , to w ciągu kilku dni wydawaliby na nią tyle co USA. A jest to więcej niż nasze całe PKB rocznie i tyle w temacie.

    1. Alfret

      PKB USA za 2019r. 20'426mld USD; Japonia 5'189mld USD Biorac pod uwage liczbe ludnosci to PKB USA powinno wynosic 13493mld USD, albo PKB Japonii powinno wynosic 7855mld USD. Japonia w 2020r. planuje wydatki na armie w wysokosci 48,5 mld USD, to raptem 6,7% wydatkow wojskowych w USA za 2019r. Fakt sa duzo wyzsze niz w Polsce (5593/593)8,75 razy. Wg wydatkow wojskowych Japonii Polska powinna wydawac na zbrojenia 5,54 mld USD. Gdyby odniesc wydatki Japonii do polskich wydatkow to spokojnie mogliby wydawac rocznie ok. 97mld USD. Jesli wydawaliby procentowo tyle co USA, wowczas ich wydatki wojskowe powinny wyniesc 275mld USD, ale poniewaz maja sily samoobrony, nie zas armie cesarska to ich wydatki sa mniejsze. Zreszta od lat 90tych sa w permanentnej recesji.

    2. ...

      Teraz wydaja chyba 1% pkb

  4. ja

    Z tym podzialem na generacje to raczej patrzac w stecz niz przod mozna..

  5. Fanklub Daviena

    Od dawna o tym pisałem: F-35 nie nadaje się na myśliwiec, szczególnie w japońskich warunkach (długie przeloty nad morzem). Dlatego Japonia chce coś dwusilnikowego, o dużym zasięgu i dużej ładowności - Brytyjczycy to samo, więc powinni nawiązać współpracę. Mają bardzo podobne wymagania.

    1. Jan

      Ale mowa jest o 6-tej generacji, a F35 jest w 5-tej...

    2. Davien

      I dlatego kupuja ponad 140 F-35 które będa ich podstawowym mysliwcem, no istotnie znowu ci 'rewelacje" wyszły:)

  6. Sidematic

    Gdybyśmy tak mieli niezależny od nikogo rząd można by spróbować się podłączyć pod ten projekt. Współpraca z Azjatami jest więcej niż korzystna a z Japonią mamy wspaniałe karty współpracy, nawet w czasie II WŚ.

    1. rkman

      ciekawe jakie. wypowiedzielismy im wojne a oni nawet nie przyjeli. bo uznali ze jestesmy za ciency

    2. Odkłamywacz

      Kredyty współpracy z tego co było 80 lat nikogo nie obchodzi , no może po za Polską , która myśli że historia ma znaczenie , a nie ma liczy się tu i teraz .

    3. xawer

      Jeszcze bardziej "wspaniałe karty współpracy" w czasie II WŚ Japończycy mieli z III Rzeszą(Polska była "jedynie" lekko faszystowska). Stara historia nie ma wpływu na bieżące stosunki.

  7. Fosforek Indu

    Gdyby było tak łatwo z tą nowoczesną chemią nieorganiczna toby Chińczycy dawno skopiowali