- WIADOMOŚCI
- WYWIADY
„Chcemy serwisować wszystkie silniki do Apache i Abramsów”
„To były twarde negocjacje, ale w ten sposób właśnie negocjuje się po partnersku i ambasador Stanów Zjednoczonych podkreślił to, że szanuje to, że po drugiej stronie stołu negocjacyjnego ma Polaków, którzy wiedzą, czego oczekują od strony amerykańskiej i potrafią twardo zabiegać o to dla polskiego przemysłu” – powiedział w rozmowie z Defence24.pl podsekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Konrad Gołota.
Autor. Ministerstwo Aktywów Państwowych
Panie ministrze, dzisiejszy dzień to duże wydarzenie nie tylko dla samej Łodzi, nie tylko dla wojskowych zakładów lotniczych, ale także dla całego polskiego przemysłu.
Kupując drugą najliczniejszą flotę śmigłowców uderzeniowych Apache po armii Stanów Zjednoczonych, i to w najnowszej wersji, kluczowym dla nas było w negocjacjach to, żeby zapewnić sobie pełne możliwości serwisowania tu na miejscu, bez wysyłania za ocean. I to, co dzisiaj zostało podpisane, to po pierwsze jest umowa na serwisowanie i na przeniesienie kompetencji z tym związanych – transferu technologii do serwisowania, całej wiedzy. To jest coś, co nie zdarza się zawsze – co podkreślił dzisiaj premier.
To były twarde negocjacje, ale w ten sposób właśnie negocjuje się po partnersku i ambasador Stanów Zjednoczonych podkreślił to, że szanuje to, że po drugiej stronie stołu negocjacyjnego ma Polaków, którzy wiedzą, czego oczekują od strony amerykańskiej i potrafią twardo zabiegać o to dla polskiego przemysłu. Dodatkowo tutaj będzie tworzony ośrodek szkoleniowy. To jest wszystko rozwój kompetencji, to jest stabilna praca na następne 30–40 lat, to jest wejście na poziom rozwoju technologicznego, który pozwoli nam w przyszłości występować w dużo bardziej ambitnych jeszcze i bardziej zaawansowanych projektach.
O jakich wyzwaniach możemy mówić na przyszłość? Dzisiejsza umowa to dopiero początek, tworzone będzie dzięki niej centrum serwisowe, ale platforma Apache będzie użytkowana przez 30-40 lat. Czy są plany zaangażowania Polski w np. produkcję uzbrojenia dla Apache?
To są właśnie projekty, kierunki, w jakie chcielibyśmy iść. Było to mówione kilkakrotnie w przestrzeni publicznej, że mamy ambicje i chcemy serwisować wszystkie silniki AGT1500, czyli silniki, które są używane i w śmigłowcach Apache, i w Abramsach, tak, żeby nie trzeba było tego wysyłać za ocean, toczą się w tej sprawie negocjacje. Rozmawiamy z amerykańskimi firmami, zarówno teraz, jak i w czasie mojej wizyty w Stanach Zjednoczonych w grudniu, oraz będziemy rozmawiać w czasie kolejnej, planowanej jeszcze w tym półroczu, na temat przenoszenia dalszej części produkcji i wiedzy z tym związanej do Polski.
Mamy przykład na kooperację dotyczącą przenoszenia amerykańskiej technologii do Polski, a czy moglibyśmy się w potencjalnej przyszłości spodziewać dołączenia jakiejś „polskiej cząstki” do śmigłowców Apache, na przykład integracji z pociskami Piorun?
Na to jest jeszcze za wcześnie, żeby coś więcej powiedzieć. Negocjacje i rozmowy ze stroną amerykańską się toczą.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
Chciałbym jeszcze zapytać o kwestię dotyczącą regionu, bo to jest bardzo duża umowa dla Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 1 i zyska na tym nie tylko Łódź. O jak dużej szansie dla regionu możemy mówić w kontekście dzisiejszej umowy?
Ten proces będzie narastać, to są setki milionów złotych inwestycji i to jest rozwój kompetencji. Nie patrzyłbym dzisiaj wprost na liczbę ludzi, która zostanie zatrudniona, ale raczej na pewność pracy i rozwoju, którą dzisiaj zarówno wykształconym inżynierom, jak i młodym ludziom, którzy są w szkołach technicznych, pokazujemy. Przywracamy w Polsce zdolności serwisowe, ale i produkcyjne w domenie lotniczej. To jest bardzo szybko rozwijająca się domena, rosnąca na całym świecie, i kluczowe jest to, że dajemy bardzo stabilną perspektywę rozwoju tym wszystkim, którzy tą branżą się pasjonują i którzy chcą w niej pracować.
Serwisowane tutaj będą śmigłowce dla Polski. To jest 96 sztuk AH-64E, ale czy jest też szansa na to, że na przykład serwisowane były tutaj śmigłowce wykorzystywane przez naszych sojuszników jak chociażby ze Stanów Zjednoczonych?
Tak, zdecydowanie tak.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

WIDEO: F-35 vs. JAK-130 | Fregata tonie | Kuwejt strąca F-15 - Defence24Week #151