Reklama
  • WIADOMOŚCI

Bliźniak Kraba na ćwiczeniach EFES 2026

Na wystawie przemysłowej związanej z tureckimi ćwiczeniami EFES 2026 firma BMC ulokowała armatohaubicę samobieżną Firtina II, która to względem poprzedniej wersji została znacząco ulepszona.

Armatohaubica Firtina II.
Turecka armatohaubica samobieżna Firtina II na stoisku firmy BMC podczas ćwiczeń EFES 2026.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
Niemiecki silnik ograniczeniem eksportowym Jak rozpoznać nową wersję artylerii?

Pierwsze egzemplarze zmodernizowanej odmiany „Tureckiego Kraba” (wszak oba pojazdy korzystają ze zmodyfikowanego kadłuba południowokoreańskiej armatohaubicy samobieżnej K9A1 z lokalnie wyprodukowanym systemem wieżowym) zostały przekazane wojsku w 2022 roku. Ich liczba z kolejnymi miesiącami sukcesywnie rosła i obecnie wynosi ona około kilkudziesięciu egzemplarzy (chociaż brak dokładnych danych).

Reklama

Niemiecki silnik ograniczeniem eksportowym

Jej obecność na stoisku firmy BMC przy okazji ćwiczeń EFES 2026 nie jest przypadkowa, ponieważ brała ona (lub jej wcześniejsza wersja) w nich aktywny udział (ostrzał wskazanych punktów), co autor mógł zobaczyć podczas fazy nocnej, jak i dziennej. Czym zatem różni się ta wersja od tej wdrożonej już do linii w liczbie ponad 200 sztuk? Przede wszystkim pojazd otrzymał ulepszenia stworzone przez rodzimy przemysł.

Celem tego było nie tylko poprawienie parametrów armatohaubicy, ale także zyskanie większej niezależności w jej ewentualnym eksporcie. Pierwsza wersja wyposażona w niemiecki silnik MTU MT 881 o mocy 1000 KM nie mogła zostać sprzedana m.in. do Arabii Saudyjskiej ze względu na embargo rządu w Berlinie. Zapewne to także było powodem braku zawarcia kontraktu z Azerbejdżanem.

Zdalnie sterowany moduł uzbrojenia SARP.
Zdalnie sterowany moduł uzbrojenia SARP na tureckiej armatohaubicy samobieżnej Firtina II na stoisku firmy BMC podczas ćwiczeń EFES 2026.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Pierwsze kilkadziesiąt sztuk nowych armatohaubic otrzymało jednak silniki MTU MT 881 lub Continental AV1790-9A (dane są sprzeczne), ponieważ docelowy zespół napędowy BMC Utku jeszcze nie został wdrożony. Idąc dalej ze zmianami, Firtina II otrzymała nowy zestaw kierowania ogniem, system gaśniczy, a także zmechanizowany układ ładowania amunicji, który umożliwia oddanie trzech strzałów w ciągu pierwszych 15 sekund prowadzenia ognia.

Uzbrojenie dodatkowe w postaci wielokalibrowego karabinu maszynowego M2 kal. 12,7 mm (lub jego licencyjnej kopii CANiK M2 QCB) zostało umieszczone w zdalnie sterowanym module uzbrojenia Aselsan SARP, zamiast na otwartym stanowisku strzeleckim. Uzbrojenie główne w postaci armatohaubicy produkowanej przez firmę MKE z lufą o długości przewodu 52 kalibrów pozostało niezmienione.

Armatohaubica Firtina II.
Turecka armatohaubica samobieżna Firtina II na stoisku firmy BMC podczas ćwiczeń EFES 2026.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Jak rozpoznać nową wersję artylerii?

Nowa wersja tureckiej haubicy została także wyposażona w nowy system łączności i pomocniczą jednostkę prądotwórczą (APU). Posiada także układ klimatyzacji, który uzupełnia zmodernizowany system ogrzewania z wymiennikiem ciepła umieszczonym po lewej stronie frontu wieży, co ułatwia odróżnienie Firtiny II od starszej wersji.

Ciekawostką było wystawienie przed ulepszoną armatohaubicą obu silników wysokoprężnych, jakie mogą odpowiadać za jej napędzanie – kompaktowego BMC Utku w formie powerpacka oraz Continental AV1790-9A z przekładnią od BMC Power.

Zespół napędowy BMC Utku.
Zespół napędowy BMC Utku dla armatohaubicy Firtina II.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
Silnik wysokoprężny Continental AV1790-9A
Silnik wysokoprężny Continental AV1790-9A wraz z przekładnią od BMC Power dla armatohaubicy Firtina II.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!
YouTube cover video
Reklama