Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Błaszczak: Ministerstwo Finansów blokuje zakup polskich rakiet [AKTUALIZACJA]

Wyrzutnia Homar-K
Autor. szer. Tomasz Radzwiński/Dowództwo 2 Korpusu Polskiego-Dowództwo Komponentu Lądowego

Były wicepremier i szef MON Mariusz Błaszczak podał za pośrednictwem X, że Ministerstwo Finansów blokuje zamówienie na pociski do wyrzutni Chunmoo. Ma to wynikać z braku pieniędzy w MON.

AKTUALIZACJA 14:25. Do sprawy odniósł się wiceminister obrony Paweł Bejda, odpowiedzialny za zakupy. „Panie pośle, zapewniam, że pozyskanie rakiet CGR-080 krajowej produkcji pozostaje priorytetem dla MON. Współpraca z Ministerstwem Finansów układa się dobrze, czego przykładem jest uzgodnienie zasad finansowania zakupu rakiet do F-35. W najbliższych tygodniach wrócę do Pana z dobrymi wiadomościami” - stwierdził we wpisie. To prawdopodobnie oznacza, że pieniądze na zakup się znajdą.

„Dotarłem do korespondencji, która to potwierdza!” – pisze Mariusz Błaszczak – „Chodzi o kontrakt dotyczący pozyskania kilkunastu tysięcy pocisków artyleryjskich o zasięgu ok. 80 km. Pociski miały być produkowane ze współudziałem polskiej firmy zbrojeniowej WB Electronics. Bez nich wyrzutnie Chunmoo będą praktycznie bezużyteczne. Minister Władysław Kosiniak-Kamysz jeszcze we wrześniu tego roku na targach w Kielcach chwalił się podpisaniem umowy między koreańskim koncernem Hanwha a WB Electronics na produkcję tych pocisków. Dziś nie jest w stanie przeciwstawić się ministrowi Andrzejowi Domańskiemu, który ten zakup blokuje”.

W odpowiedzi MON przekazał Defence24.pl: „Agencja Uzbrojenia pozyskuje sprzęt wojskowy zgodnie z niejawnymi centralnymi planami rzeczowymi. Pozyskanie rakiet CGR-080 krajowej produkcji pozostaje priorytetem dla MON. O szczegółach będziemy mogli informować w najbliższym czasie”.

Reklama

Trzecia umowa wykonawcza na pociski do systemu Homar-K, czyli spolonizowanego Chunmoo, ma objąć dostawy pocisków CGR-080 o donośności 80 km. Ponad 10 tys. takich rakiet zostało już zakupionych z dwoma partiami wyrzutni Chunmoo (łącznie, na bazie umów z 2022 i 2024 roku Polska kupiła ich 290, obecnie dostarczono już ponad 100 modułów wyrzutni, a większość z dostarczonych zintegrowano i przekazano do jednostek.

Potrzebne są jednak dalsze dostawy i przede wszystkim ustanowienie produkcji w kraju, by móc odtwarzać zapasy, a także w perspektywie rozwijać inne systemy rakietowe. Jedna wyrzutnia Homar-K przenosi do 12 rakiet CGR-080 w dwóch kontenerach startowych (alternatywnie 2 pociski balistyczne o donośności 290 km lub połączenie obu tych systemów). W przyszłości zostaną z nimi zintegrowane także rakiety niekierowane 122 mm, a być może i inne systemy.

Były wicepremier dodał w swoich wpisach, że podobna sytuacja miała miejsce w przypadku rakiet do F-35 (chodzi o pociski powietrze powietrze AIM-120D-3 AMRAAM), gdzie po presji na Ministerstwo Finansów udało się znaleźć wymagane środki. Już wcześniej Mariusz Błaszczak zapowiadał, że złoży w Sejmie projekt ustawy, według której minister finansów będzie zobligowany do spłaty zadłużenia Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych z pieniędzy pochodzących spoza budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej. Obecnie jednak istnieje spór wśród polityków, jak powinny wyglądać źródła finansowania FWSZ. Zdaniem resortu finansów największa część spłat powinna być dokonywana z dotacji budżetu MON. Jednak rosnące wydatki na modernizację sprawiają, że MON również szuka sposobu na odciążenie wydatków za pomocą innych źródeł współfinansowania.

Reklama
Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować