Szczerski: oczekujemy, że USA kontynuują zaangażowanie w Europie

12 czerwca 2021, 07:23
szczerski
Fot. Adrian Grycuk/Wikimedia, CC BY 3.0
Reklama

Oczekujemy, że na szczycie NATO zostanie wyraźnie podniesiona i potwierdzona kwestia kontynuowania amerykańskiego zaangażowania w bezpieczeństwo Europy, w tym wschodniej flanki NATO - powiedział PAP szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Krzysztof Szczerski.

W poniedziałek prezydent Andrzej Duda weźmie udział w szczycie NATO w Brukseli. Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej podkreślił w rozmowie z PAP, że istotą poniedziałkowego spotkania liderów państw NATO będzie to, że jest to okazja do "wysłuchania osobiście koncepcji polityki bezpieczeństwa nowej administracji amerykańskiej".

"To będzie najważniejszy element w sensie dyplomatycznym tego szczytu" - powiedział Szczerski. Jak zaznaczył, "będzie to krótkie, kilkugodzinne spotkanie; pełnoprzeglądowy szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego, taki jak warszawski w 2016 r., jest planowany na przyszły rok".

Minister zaznaczył, że szczyt NATO będzie trzecim wielostronnym spotkaniem z udziałem zarówno prezydenta Dudy, jak i prezydenta USA Joe Bidena. "Pierwsze dwa odbyły się online z powodu pandemii - szczyt klimatyczny zwołany z inicjatywy prezydenta Bidena oraz szczyt Bukareszteńskiej Dziewiątki, czyli państw wschodniej flanki NATO na zaproszenie prezydenta Dudy i prezydenta Rumunii Klausa Iohannisa" - powiedział Szczerski. Jak dodał, atutem poniedziałkowego spotkania w Brukseli jest to, że będzie ono miało charakter bezpośredni.

"Czekamy na to, jaką koncepcję bezpieczeństwa przedstawi strona amerykańska. Oczekujemy, że będzie w niej bardzo wyraźne podniesione to, o czym administracja prezydenta Bidena mówiła już wcześniej, czyli sprawa kontynuowania, a nawet wzmocnienia zaangażowania amerykańskiego w bezpieczeństwo Europy, w tym wschodniej flanki NATO. Takie było też przesłanie prezydenta Bidena na szczyt Bukareszteńskiej Dziewiątki. Oczekujemy, że zostanie to potwierdzone na szczycie NATO w Brukseli" - dodał minister.

Po drugie, zaznaczył, "ważne jest, by sojusznicy potwierdzili wolę kontynuowania działań zmierzających do adaptacji Sojuszu do nowych wyzwań w oparciu o bezpieczeństwo terytoriów państw NATO z uwzględnieniem strategii 360 stopni". "Po decyzji o wycofaniu się NATO z Afganistanu wracamy do bazowych obowiązków Sojuszu, czyli skupienia się nie tyle na misjach poza terytorium NATO, a raczej na zdolności do obrony i odstraszania w ramach terytorium Sojuszu" - powiedział Szczerski.

Reklama
Reklama

Jak dodał, ważne jest, by podkreślono, że "status bezpieczeństwa wszystkich członków NATO jest identyczny i NATO powinno być w takim samym stopniu zaangażowane w bezpieczeństwo całości swego terytorium".

"Adaptację Sojuszu do nowych wyzwań widzimy też jako rozbudowywanie zdolności obronnych na wschodniej flance. Z naszego punktu widzenia jest istotne, by potwierdzona została fundamentalna waga wyzwań, które są za wschodnimi granicami Sojuszu, gdzie sytuacja jest coraz bardziej skomplikowana" - powiedział minister. Zaznaczył, że "ostatnie prowokacyjne manewry Rosji wokół Morza Czarnego oraz wydarzenia na Białorusi pokazują, że granica wschodnia NATO jest dziś bardzo wrażliwa".

"Liczymy też na to, że uda się podtrzymać w NATO wolę poszerzania Sojuszu. Uważamy, że NATO powinno dać jasny sygnał, że jest gotowe do tego, by rozszerzać swój skład o nowe kraje, i że ten mechanizm nie może być zakładnikiem innych procesów. To musi być proces wynikający z woli Sojuszu, a nie z jakichś porozumień z państwami spoza NATO" - podkreślił prezydencki minister.

Szczerski zaznaczył, że ze względu na pandemię, a także fakt, że sam szczyt jest spotkaniem krótkim, kwestia spotkań bilateralnych "jest dynamiczna". "One wszystkie będą umawiane praktycznie na bieżąco. Dziś mogę potwierdzić na pewno, że dojdzie do spotkania prezydenta Dudy z premierem Wielkiej Brytanii Borisem Johnsonem" - poinformował. Dodał, że odkąd Wielka Brytania wystąpiła z Unii Europejskiej, NATO jest główną płaszczyzną strategicznego dialogu między Warszawą a Londynem.

W poniedziałek po południu z Brukseli, po zakończeniu szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego, prezydent Duda uda się bezpośrednio do Bratysławy, by wziąć udział w inauguracji konferencji GLOBSEC. Tematem tegorocznej konferencji jest "środkowoeuropejska droga do odbudowy po pandemii".

W Bratysławie Andrzej Duda spotka się z prezydent Słowacji Zuzaną Czaputovą oraz po raz pierwszy z nowym prezydentem Chorwacji Zoranem Milanoviciem.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 47
Reklama
znaczek skarbowy
niedziela, 20 czerwca 2021, 18:57

Napiszcie podanie Szczerski.

Ernst Stavro Blofeld
sobota, 19 czerwca 2021, 12:24

Zaangażowanie w promocje lgbt jest i będzie niezależnie od administracji w USA. Co do poszanowania interesów to już wszystko jasne są sojusznicy i ważniejsi sojusznicy.

Box123
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 00:43

No przecież kontynuują - wspierając reżim Putina i dominacje niemiec w Europie... Albo natychmiast znacząco zwiększymy środki na modernizację (2,5%PKB i 40%budżetu MON TYLKO na modernizację od przyszłego roku), zwiększymy zakres samej modernizacji (30 baterii Narwi z pełnym transferem technologi, 10 baterii Wisły, 160 wyrzutni Homar z produkcją rakiet do 300km w Polsce i rozwojem lub licencją na 500 km w przyszłości - jeśli USA nie będzie zainteresowane transferem technologii to z kimś innym, 600 czołgów K2 PL i potem przynajmniej 200 K3 PL z jak najszybszą produkcją i transferem technologii - Korea swoją część wyprodukowała by kiedy zwolniły by się jej moce przerobowe, 80 samolotów f35 i zastanowienie się nad wejściem we współprace nad produkcją samolotu V generacji np z Koreą) oraz nie przyspieszymy jej tempa (wszystkie główne programy - czytaj wyżej wymienione rozpoczęte w ciągu max 3 lat do roku 2024 - rok 2021 - Narew, 2022 - Wilk i Homar (+start borsuka) , 2023 - Wisła (+ 3 fregaty i 3 op) , 2024 - 3 eskadry f35 i 120 krabów ( 2025 - śmigłowce transportowe z rakietami przecipancernymi - 100 sztuk) i zakończone najpóźniej do 2035 roku to pójdziemy pod nóż tak jak w XVIII i XX wieku z dodatkowo doczepioną łatką faszystow, antydemokratow i antysemitów i każdej innej bzdury którą tylko da się jeszcze wymyśleć i nikogo nie będzie obchodziło, że jest dokładnie odwrotnie, a pomoc otrzymamy jak w 39. A w tym czasie postępowy świat będzie holubil Putina i plaszczyl się przed Turcją. A u nas wszyscy będą płakać, że ale jak to. Przecież to my mieliśmy rację i byliśmy tymi dobrymi. W naszym położeniu potężna Armia musi być absolutnym priorytetem i wygląda na to, że jest najbardziej merytorycznym argumentem dyplomatycznym wobec naszych "sojuszników"No przecież kontynuują - wspierając reżim Putina i dominacje niemiec w Europie... Albo natychmiast znacząco zwiększymy środki na modernizację (2,5%PKB i 40%budżetu MON TYLKO na modernizację od przyszłego roku), zwiększymy zakres samej modernizacji (30 baterii Narwi z pełnym transferem technologi, 10 baterii Wisły, 160 wyrzutni Homar z produkcją rakiet do 300km w Polsce i rozwojem lub licencją na 500 km w przyszłości - jeśli USA nie będzie zainteresowane transferem technologii to z kimś innym, 600 czołgów K2 PL i potem przynajmniej 200 K3 PL z jak najszybszą produkcją i transferem technologii - Korea swoją część wyprodukowała by kiedy zwolniły by się jej moce przerobowe, 80 samolotów f35 i zastanowienie się nad wejściem we współprace nad produkcją samolotu V generacji np z Koreą) oraz nie przyspieszymy jej tempa (wszystkie główne programy - czytaj wyżej wymienione rozpoczęte w ciągu max 3 lat do roku 2024 - rok 2021 - Narew, 2022 - Wilk i Homar (+start borsuka) , 2023 - Wisła (+ 3 fregaty i 3 op) , 2024 - 3 eskadry f35 i 120 krabów ( 2025 - śmigłowce transportowe z rakietami przecipancernymi - 100 sztuk) i zakończone najpóźniej do 2035 roku to pójdziemy pod nóż tak jak w XVIII i XX wieku z dodatkowo doczepioną łatką faszystow, antydemokratow i antysemitów i każdej innej bzdury którą tylko da się jeszcze wymyśleć i nikogo nie będzie obchodziło, że jest dokładnie odwrotnie, a pomoc otrzymamy jak w 39. A w tym czasie postępowy świat będzie holubil Putina i plaszczyl się przed Turcją. A u nas wszyscy będą płakać, że ale jak to. Przecież to my mieliśmy rację i byliśmy tymi dobrymi. W naszym położeniu potężna Armia musi być absolutnym priorytetem i wygląda na to, że jest najbardziej merytorycznym argumentem dyplomatycznym wobec naszych "sojuszników"

Nico
środa, 16 czerwca 2021, 12:11

Kolego rakiet do Himarsa oraz patriota nie będziemy mogli produkować w Polsce ponieważ są to systemy ważne dla bezpieczeństwa USA i jest zakaz transeru technologii...więc rakiety do himarsa tylko ma licencji albo Tureckiej albo Izraelskiej .

Wojmił
niedziela, 13 czerwca 2021, 22:14

co ty człowieku wygadujesz? już dawno to przecież Biden powiedział: kontynuują a w dodatku nie wycofają wojsk z niemiec tak jak planował trump... to co jeszcze niby?

Polon64
niedziela, 13 czerwca 2021, 19:30

Nie chcę amerykanów w Europie!

Fort
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 00:44

Przecież wy jesteście w Azji. To co was interesuje Europa?

ZZZZ
niedziela, 13 czerwca 2021, 16:58

Nie, Panie Szczerski. Biden nie kontynuuje zaangażowania w Europie po Trumpie bo nie ma czego kontynuować. Trump uważał Europę za swojego wroga, no może rywala. Biden uważa Europę za sojusznika. I przyjechał do Europy aby dokonać resetu w relacjach z nią, aby zacząć odbudowywać relacje z państwami, z którymi łączy go nie tylko wspólnota interesów ale i wspólnota wartości. Gdzie my w tym wszystkim? Ano w tej przysłowiowej cz... d... . Po tym jak całą naszą aktywność postawiliśmy na relacje z Trumpem, do tego stopnia, że zamiast uznać wynik wyborów zgodnie z amerykańską ordynacją, powielaliśmy teorie spiskowe na ich temat, wierząc zupełnie irracjonalnie w ostateczne zwycięstwo Trumpa, wylądowaliśmy na śmietniku historii. Jesteśmy nikim, jesteśmy pośmiewiskiem Europy, nie mamy właściwie z nikim dobrych relacji. Po dojściu PiS do władzy, cała nasza dyplomacja została wycięta z ludzi kompetentnych. Na ich miejsce przyszli PiSowscy aparatczycy oraz ich rodziny. Nie tworzą żadnej polityki zagranicznej, nie stać ich nawet, z powodu braków w znajomości języków obcych, prowadzić białego wywiadu na placówce dyplomatycznej. Zajmują się tylko pobieraniem pensji. Marginalizują znaczenie Polski w tempie zastraszającym. 38 milionowy kraj w środku Europy z politykami PiS u władzy jest postrzegany jako mniej poważny aniżeli Łotwa czy Estonia. Nie mówiąc o Czechach czy mającej geostrategiczne położenie Rumunii. Mamy to na co zagłosowaliśmy.

YYYY
niedziela, 13 czerwca 2021, 22:49

Amerykanie mają to do siebie, że bardzo dużo mówią o wartościach. Tymczasem prawda jest zupełnie inna. Wartości mieli i mają głęboko gdzieś. Jak każde imperium za wszelką cenę starają się robić to, co się im opłaca.

vb ljhbnkm
niedziela, 13 czerwca 2021, 21:19

Jak se przypomnę dyplomację Komorowskiego w Japonii do dziś pękam ze śmiechu.

Palmel
niedziela, 13 czerwca 2021, 15:39

Szczerski: oczekujemy, że USA kontynuują zaangażowanie w Europie - to są marzenia nasi politycy zapomnieli że Kruk Krukowi oka nie wykole i że wielcy się zawsze dogadają a my mali musimy prowadzić wyważoną zrównoważoną politykę i prze3widzieć możliwość wszystkich ruchów wielkich

BUBA
niedziela, 13 czerwca 2021, 15:02

Oczekujemy, że USA kontynuują zaangażowanie w Europie. Kurdowie rowniez oczekiwali. A oni tam namieszali i zostawili.

Jojo88
niedziela, 13 czerwca 2021, 14:04

Chcesz na coś liczyć, to licz na siebie.... Drogie polskie rządy przestańcie skamlec - jesteśmy dla mocarstw pionkami na szachownicy. Jak chcemy być figurami to musimy sami zadziałać z długoletnim konsekwentnie realizowanym planem... a nie czekać i skamlec. Patrz: Indie, Brazylia, Pakistan, Szwecja, Hiszpania, Turcja czy nawet w pewnym zakresie Iran. Nikt za nas nic nie zrobi i nie pomyśli, nie ma co się płaszczyć.... Konkretny pomysł: proszę wszystkie teciaki zostają Twardymi PT-91M2. Mi-24 zostają zmodernizowane do wersji ATE SuperHind. Zamiast F-35 lepiej kupić dodatkowe F-16 w wersji Viper+ moderka naszych do Vipera. Sokoły modernizują się na Głuszce z ppk Pirat. Kupić brytyjskie CAMM, a Gromy wesprzeć Piorunami również na wszystkich Szylkach zmodyfikowanymi do wariantu Biała. Marynarka na szrot poza Orkanami ( nowe silniki )i OHP ( modernizacja do wersji Adelaide) oraz ORP Kaszub i holowniki: na czas budowy i przyjęcia do linii 7 Miecznikow. Termin graniczny realizacji : 2031 rok. Jako OP A-17 w obu sztukach. A do tego NSM muszą otrzymać najlepszy możliwy radar aby zrównoważyć tymczasowo słaba na morzu marynarkę. Forsa na to niech pochodzi z przyciętego socjalu : koniec z 500+ dla niepracujących i temat załatwiony. Nad czym tu myśleć?

KrzysiekS
niedziela, 13 czerwca 2021, 15:31

Jojo88 Może i chcesz dobrze ale pomysły masz nieudane. T-72 koszt modernizacji do PT-91M2 zbyt duży w stosunku do efektu to już lepiej 400 nowych K2PL a T-72 sprzedać. Koszt wymiany silników w ORANACH to kosmos trzeba ciąć kadłuby i nie wiadomo co wyjdzie, 7 MIECZNIKÓW to kosmiczne pieniądze a na Bałtyku łatwy cel do zatopienia (z resztą obecny pomysł Fregat to też głupota 3-4 korwety wystarczą), NSM można jeszcze by było z jeden dokupić ale radar niczego tu nie rozwiąże. Ogólnie najpilniejsze jest własne obrazowanie zarówno satelitarne jak i drony ale coś jak RQ-4 Global Hawk (może przerobiony Flaris LAR01) do tego super pilny kontrakt na NAREW i potrzeba własnego HOMARA nawet z LM ale efektory produkowane w Polsce z możliwością rozwoju.

Chyżwar dawniej Marek
niedziela, 13 czerwca 2021, 21:26

Piszesz o Miecznikach? I dobrze, że piszesz. Ja ci tylko przypomnę o takim drobiazgu jak protest duńskich myszy. Dziwnie zbiegł się w czasie ze zniesieniem sankcji na NS2. Może ty wierzysz w takie przypadki, bo ja w nie nie wierzę. Z rurami może być różnie. Skroplony gaz nie ma natomiast takich ograniczeń jak rury. Można go kupić nawet w niezbyt popularnym dziś Iranie jakby co.

wert
niedziela, 13 czerwca 2021, 16:18

nasze potrzeby to 13 batalionów dekli czyli 1000 szt z niezbędną rezerwą sprzętową. Zmodyfikowane T-72 nie są wcale takie złe, dostaną lepsza amo i w nocy czy w ograniczonej widoczności są lepsze od sowieckich. Kwestia dopracowania taktyki walki. Miecznik ma być bodajże w 2033. W tej perspektywie jest to niezbędne. Już dziś blisko połowa eksportu i importu to droga morska. Dolicz ochronę farm wiatrowych gazociągów etc. Z brzegu? Nie żartujmy. Okręty na Bałtyku muszą mieć min. silną OPL więc korwety to głupota. Skąd wziąłeś 7 Mieczników? Rozpoznanie sat ruszyło, już dziś masz opcję ICEYE, jest SatRewolution, Exatel też się napina. Z dronami idzie po kolei, najpierw szkolimy ludzi potem dajemy im narzędzia. W 2018 miałeś pierwszych 7 absolwentów Dęblina, od tego roku będzie ich 18- operatorów, pilotów, mechaników. Jeżeli nasze TB-2 będą z SAR i instalacją przeciwoblodzeniową będzie dobrze. Następny krok to Akinci, nasze firmy: czy to PGZ, czy "osławione" WB są zwyczajnie za cienkie na tej klasy sprzęt. Płatowiec to najmniejszy problem, wypada mieć silnik, system obserwacji i łączności, Porównanie Flarisa do RQ-4 to ignorancja. Narew? Efektor to temat na 2 lata więc czekamy na radary a pierwsze wejdą do linii najwcześniej w 2026. Bez wzięcia Radwaru do galopu i dużej kasy dla nich będziemy czekać, czekać czekać

scola
niedziela, 13 czerwca 2021, 13:04

Kolejny strateg z piaskownicy, on i podobni doprowadzili do tego co mamy, ze glowny sojusznik w NATO ma nas w ... glebokim powazaniu. Wyrzucic psujakow z mmiejsc decydenckich

Bever
sobota, 12 czerwca 2021, 23:53

przegadane, za duzo informacji i odwolywan sie do nadzieji lub powinnosci wobec nato i usa, pokazuje to niestety bezsile polskiej dyplomacji, brak lewarow i przewag polski ktore zawsze wspieraja sile politycznego, bardzo to smutne. szamotanina od kiedy dotarlo to czym sa slowa, podpisy, uklady a czym rzeczywista polityka. podobnie wypowiedzi mini rau ten sam ton.

Gts
sobota, 12 czerwca 2021, 23:31

Pisowcy zyja w swoim osamotnionym swiecie. Plaszczyli sie przed Trumpem, pouczali i obrazali sojusznikow europejskich i mysleli, ze tak bedzie zawsze. Skonczylo sie, karta sie odwrocila i zostali z dwiema rekami w nocniku, dalej jednak do nich nie dociera, ze przez to iz obrazali sasiadow, sojusznikow europejskich, czlonkow Nato to ci patrza na nich z niechecia. Pojawiaja sie takie akcje jak z Turowem, a pisowcy dalej uwazaja ze to wina sojusznikow. Gdybyscie nie robili w wala Czechow, gdybyscie ich nie obrazali i to wielu sytuacjach, ktore mialy miejsce to nikt by nam nog nie podkladal. Pisowcy za czasow Macierewicza oszukali Czechow w sprawie haubic Dana i Rosomakow, teraz Morawicki oszukiwal ich w sprawie Turowa. Przez takie dzialania wiarygodnosc kraju leci na pysk. Ludzie pisza ze powinnismy liczyc tylko na siebie, ale nie jestesmy w stanie bo jestesmy za mali, za malo zaawansowani i za biedni. Dlatego wazne byly i sa nasze relacje z innymi. Te relacje pis sprowadzil do pouczania, obrazania i olewania umow i traktatow. Efekty sa takie ze wszyscy sie od tych polaczkow z ego na poziomie kosmosu odwrocili. Przypomne, ze jeszcze w 2014 r, sondaze przeprowadzane w krajach rakich jak Austria, Czechy czy Niemcy pokazywaly ze ramie w ramie z Polakami przecieko agresorowi chce walczyc 60% populacji tych krajow. Dzisiaj, najchrtniej wepchneli bh nas w lapy agresora za to co pis pokazal na arenie miedzynarodowej.

bob
niedziela, 13 czerwca 2021, 17:47

tak to jest jak się kłócą ze wszystkimi i o wszystko. jakbym miał takiego sąsiada to też bym nie pomógł jakby złodziej mu przez płot skakał

Paranoid
niedziela, 13 czerwca 2021, 15:24

Dokładnie, nie wolno zapomnieć o wiekopomnej idei 3morza. Tylko co wtedy jak Biden nie będzie chciał sypnąć ? Tak się zastanawiam po co ta armia urzędasów w biurze prezydenta. Takie banialuki opowiadać i jeszcze za to brać pieniądze. Czy PL ma w ogóle jakiś wywiad polityczny/gospodarczy?

asd
niedziela, 13 czerwca 2021, 12:55

troche prawdy troche klamstw

Extern
niedziela, 13 czerwca 2021, 10:57

100/100

Chyżwar dawniej Marek
niedziela, 13 czerwca 2021, 21:32

Nie wiem, czy 100/100. O ile sobie przypominam Pani Merkel swego czasu pozwoliła sobie na publiczną wypowiedź, że nasz były na szczęście minister od wojska nie zrobi niczego, jeśli wcześniej nie uzgodni tego co robi z ministrem niemieckim. Może tobie takie coś się podoba. Mi to zdecydowanie nie odpowiada.

Wojtekus
sobota, 12 czerwca 2021, 15:40

A gdzie spotkanie Dudy z Bidenem? Po szesciu miesiacach prezydentury Bidena nawet nie bylo telefonu.

tut
sobota, 12 czerwca 2021, 11:02

Obudź się Pan, rzeczywistość się zmienia. Za błędy trzeba płacić, jak na razie moimi pieniędzmi.

pogromca
sobota, 12 czerwca 2021, 19:33

To zwróć się do Bidena, żeby ci zwrócił twoje pieniądze.

Kasia
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 00:05

Bardzo dobry komentarz. Lewackie rządy w USA nigdy nie przyniosły nic dobrego dla świata.

BUBA
sobota, 12 czerwca 2021, 15:16

Tak bo nasze pieniadze ich nie obchodza

frajerami nie są
niedziela, 13 czerwca 2021, 10:17

Ich obchodzą każde pieniądze

Bimbo
sobota, 12 czerwca 2021, 10:14

Spotkanie z Borisem Johnsonem to kolejny dobry ruch Andrzeja Dudy po wizycie w Turcji i Gruzji, pewnie zostanie uzgodniony termin oficjalnej wizyty w Anglii. W sierpniu wizyta na Ukrainie w Kijowie. Pozostaje jeszcze Szwecja.

Gts
sobota, 12 czerwca 2021, 23:33

Wow pierwszy dobry ruch dopiero w polowie drugiej kadencji, mocarz. To nie sa ruchy dobre, to sa ruchy rozpaczliwe, bo nikt nie chce juz z nimi rozmawiac.

Israel watching Poland
sobota, 12 czerwca 2021, 13:55

All economic and military superpowers.

Omg
sobota, 12 czerwca 2021, 11:46

Silni w sojuszach hahaha

yugo
niedziela, 13 czerwca 2021, 17:49

no teraz np z Turcją co opozycje pogoniła po więzieniach.

Wawiak
sobota, 12 czerwca 2021, 18:56

Przynajmniej zaczęli coś robić. Musimy kupić sobie czas i samemu się dozbroić. Pora tez przemyśleć rolę naszego terytorium - Polska leży w miejscu dość istotnym z geopolitycznego punktu widzenia. Podkreślam, że tu chodzi o miejsce, a nie nas jako kraj! Ma to, naturalnie, dla nas swoje konsekwencje. Jakie, widać w naszej historii.

Extern
niedziela, 13 czerwca 2021, 11:16

Tak, zaczęli. Wyprowadzać nas z UE. A że najsilniejsze kraje UE to także główni europejscy członkowie NATO, mamy podwójnie pod górkę. I nie, nie leżymy w jakimś istotnym dla świata punkcie. Istotne położenie ma Egipt. Czy Panama. Ale nie Polska. Nie opowiadajmy sobie bajek. Z punktu widzenia USA dużo ważniejsze położenie ma Rumunia (bo Morze Czarne) oraz Ukraina (bo Morze Czarne oraz świeże doświadczenia w walce z armią rosyjską).

niedziela, 13 czerwca 2021, 22:54

Nie masz racji. Nasz główny sojusznik europejski od dawna chce się dobrać do rosyjskich zasobów. Tak samo, jak Rosjanie chcą się dobrać do europejskich technologii. Już dawno byłoby po nas pozamiatane gdyby jedni z drugimi potrafili się dogadać kto ma niemiecko - rosyjskim tworem rządzić.

Chyżwar dawniej Marek
niedziela, 13 czerwca 2021, 10:28

Niestety najczęściej były to konsekwencje przykre. A działo się tak dlatego, że szukaliśmy sobie sojuszników mieszkających bezpośrednio za naszą wschodnią lub zachodnią granicą.

Wawiak
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 00:43

Przyczyną są nie sojusze, ale to, co widzisz na mapie. Cokolwiek idzie ze wschodu na zachód lub odwrotnie - idzie przez nasze terytorium. Jeśli jesteśmy mocni, to mamy benefity (np. z handlu). gdy jesteśmy słabi, mamy przegwizdane.

db+
niedziela, 13 czerwca 2021, 17:05

Przybliżysz temat tych sojuszy z sąsiadami? Bo jakoś nie mogę skojarzyć?

Chyżwar dawniej Marek
niedziela, 13 czerwca 2021, 21:39

Pierwsza Wojna Światowa to epizod, dzięki któremu Polska odzyskała niepodległość. Druga Wojna Światowa to epizod dzięki któremu Polska znalazła się tam, gdzie kiedyś było Królestwo Kongresowe. Przyczyny tego stanu rzeczy leżą jeszcze w I RP. Wówczas prowadzący niezależną od państwa politykę hetmani i stronnictwa magnackie zaczęły szukać sobie sojuszników w Rosji i w Niemczech.

Extern
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 09:26

Przyczyną Waszej sytuacji jest Targowica. Wtedy przegraliście swoją przyszłość. Zamiast przyjąć nowoczesną konstytucję, która znosiła społeczeństwo feudalne a budowała kapitalistyczne, woleliście udać się po prośbie do carycy Katarzyny aby rozprawiła się z mającymi prozachodnie aspiracje Polakami. Nie zapominajmy oczywiście o kluczowej roli Kościoła Katolickiego w tworzeniu Targowicy. Tamten błąd odbija się na Waszych losach do dzisiaj.

Ciemny Lud
sobota, 12 czerwca 2021, 20:43

Dokładnie tak. Szkoda tylko, że znowu jestesmy zaskoczeni. Gdzie nasza dyplomacja. I jeszcze jedno. Na ile możemy się zbroić w oparciu o USA bo to jest środek nacisku politycznego na nas. Nie możemy budować energetyki w oparciu np.o Westinghouse. Z tego samego powodu. Potrzeba nam dostawców politycznie niezainteresowanych jak np. Korea Płd albo zainteresowanych pozytywnie jak Szwecja czy Turcja.

Kazik :)
niedziela, 13 czerwca 2021, 08:06

Dokładnie Tak. Wskazane kierunki są bardziej niż pilne są jak woda na pustyni.

wert
niedziela, 13 czerwca 2021, 00:05

wieść gminna niesie że atomówka będzie z Korei Płd

rob ercik
sobota, 12 czerwca 2021, 14:40

Ciekawe kiedy spotkanie z prezydentem San Escobar

Tweets Defence24