- WIADOMOŚCI
Rosja grozi interwencją w Naddniestrzu
Rosja ponownie zaostrza retorykę wobec Mołdawii, sygnalizując możliwość podjęcia działań w związku z sytuacją w separatystycznym regionie Naddniestrza.
Autor. Ministerul Apărării al Republicii Moldova
Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji Siergiej Szojgu ostrzegł, że Moskwa może zareagować, jeśli bezpieczeństwo mieszkańców Naddniestrza zostanie zagrożone. Region ten, formalnie należący do Mołdawii, pozostaje poza kontrolą władz w Kiszyniowie od początku lat 90., kiedy doszło tam do konfliktu zbrojnego.
Zdaniem rosyjskich władz sytuacja w Naddniestrzu ulega pogorszeniu. Moskwa oskarża Mołdawię o wprowadzanie ograniczeń, które mają negatywnie wpływać na życie codzienne mieszkańców regionu. Wskazuje się m.in. na utrudnienia w handlu, transporcie oraz dostępie do usług finansowych. Według strony rosyjskiej działania te prowadzą do pogłębiających się problemów gospodarczych, w tym niedoborów energii i ograniczeń w funkcjonowaniu przemysłu.
W swoich wypowiedziach Szojgu zasugerował również, że polityka władz w Kiszyniowie przypomina działania Ukrainy wobec wschodnich regionów po 2014 roku. Tego typu porównania są elementem narracji Kremla, który stara się uzasadnić możliwość interwencji pod pretekstem ochrony ludności rosyjskojęzycznej.
Rosja podkreśla, że w Naddniestrzu mieszka ponad 200 tysięcy osób posiadających rosyjskie obywatelstwo. Według Moskwy ich bezpieczeństwo jest zagrożone, co w opinii władz rosyjskich może uzasadniać podjęcie „wszelkich niezbędnych środków”. Tego rodzaju deklaracje budzą niepokój w regionie i są postrzegane jako potencjalna zapowiedź eskalacji.
Jednocześnie Rosja krytykuje działania Mołdawii wobec stacjonujących w Naddniestrzu rosyjskich wojsk. Kontyngent ten, obecny tam od czasu konfliktu z 1992 roku, oficjalnie pełni funkcję sił pokojowych oraz zabezpiecza magazyny amunicji. Władze mołdawskie uznają jednak jego obecność za nielegalną i domagają się wycofania wojsk.
Według dostępnych informacji liczebność rosyjskich sił w regionie przekracza tysiąc żołnierzy. Znaczna część z nich to lokalni mieszkańcy posiadający rosyjskie paszporty, co ogranicza faktyczną rotację wojsk z terytorium Rosji. Ich potencjał militarny oceniany jest jako ograniczony, jednak ich obecność ma duże znaczenie polityczne i symboliczne, wzmacniając wpływy Moskwy.
Dodatkowym czynnikiem napięcia są doniesienia o możliwych planach utworzenia strefy buforowej na pograniczu Ukrainy i Naddniestrza.
W odpowiedzi na rosnące napięcia Mołdawia podjęła próbę rozwiązania konfliktu politycznego. Po raz pierwszy od dwóch dekad zaprezentowano plan reintegracji Naddniestrza z państwem mołdawskim. Inicjatywa ta pokazuje, że Kiszyniów stara się szukać rozwiązań dyplomatycznych, choć ich realizacja pozostaje dużym wyzwaniem.


WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156