Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Gwardia Rewolucyjna grozi atakami na państwa Zatoki Perskiej, w razie wznowienia walk

Autor. Tasnim News Agency / wikipedia.com/ CC BY 4.0

Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zapowiedział we wtorek, że w razie wznowienia walk uderzy w instalacje naftowe państw Zatoki Perskiej. Wieczorem prezydent USA Donald Trump przedłużył rozejm z Iranem do zakończenia negocjacji, ale nie jest jasne, czy będą one kontynuowane.

Jeżeli sąsiedzi Iranu pozwolą na wykorzystanie swojego terytorium i infrastruktury do ponownego ataku na Iran, „będą musieli pożegnać się z wydobywaniem ropy naftowej na Bliskim Wschodzie” - powiedział w irańskich mediach państwowych dowódca lotnictwa IRGC Madżid Musawi.

Iran atakował już infrastrukturę wydobywczą państw Zatoki Perskiej w ramach odwetu za rozpoczętą 28 lutego przez Izrael i USA wojnę przeciwko temu państwu. Obecnie obowiązuje dwutygodniowe zawieszenie broni, które późnym wieczorem we wtorek przedłużył prezydent USA Donald Trump.

Poinformował, że rozejm obowiązuje do czasu zakończenia rozmów z Iranem. Podkreślił zarazem, że wojska USA będą kontynuowały blokadę irańskich portów. Minister finansów USA Scott Bessent zapowiedział natomiast dalsze wywieranie presji ekonomicznej na Iran, w tym również w postaci blokady. Jego zdaniem magazyny ropy naftowej na wyspie Chark zapełnią się w ciągu kilku dni i w efekcie Iran będzie musiał wstrzymać wydobycie surowca.

Iran odrzuca negocjacje prowadzone pod presją lub rozmowy, które zakładają kapitulację - powiedział we wtorek agencji Reutera jeden z irańskich urzędników. Dodał, że Teheran przystąpi do negocjacji z USA, jeżeli Waszyngton porzuci „politykę nacisków i gróźb”. Zaznaczył, że strona amerykańska „zamiast rozwiązywać problemy, tworzy nowe trudności”.

Jednym z punktów, który komplikuje negocjacje jest chaos wokół cieśniny Ormuz. Iran od początku wojny niemal całkowicie blokuje ten strategiczny dla eksportu ropy i gazu szlak morski. Już po wejściu w życie rozejmu USA ogłosiły własną blokadę irańskich portów, by osłabić irańską gospodarkę. Zawieszenie ruchu przez Ormuz spowodowało wzrost cen surowców na światowych rynkach.

Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować