- WIADOMOŚCI
Ogromny napływ od strony Białorusi. Kraje bałtyckie walczą z presją migracyjną
Autor. Ministry of National Defence of Lithuania / Wikimedia Commons / GFDL (https://www.gnu.org/licenses/fdl-1.3.html)
We wtorek, 27 października, estoński nadawca ERR powołał się na dane policji i straży granicznej, informując o tym, że sytuacja związana z migrantami z Afryki i Azji jest zła. Tylko od lipca tego roku zatrzymano w Estonii aż 400 nielegalnych imigrantów.
Migranci przechodzą przez granicę
We wtorek, 27 października, estoński nadawca ERR podsumował sytuację związaną z migrantami z Afryki i Azji, którzy w ramach rosyjskich działań hybrydowych są nielegalnie przerzucani z Białorusi na Litwę i Łotwę, skąd trafiają też do Estonii.
Jak wynika z danych estońskiej policji i straży granicznej, tylko od lipca licząc, na terenie Estonii doszło do zatrzymania aż 400 nielegalnych imigrantów. Jak wspominaliśmy, Estonia z Białorusią nie graniczy – migranci wdzierają się do Estonii z Łotwy, która znajduje się pod ogromną presją.
Operacja „Wilkołak"
Łotwa, podobnie jak Litwa czy Polska, zmaga się aktualnie z ogromną presją migracyjną, narzucaną przez Rosję i wspierającą ją Białoruś. Według przytaczanych danych, Łotysze w tym roku udaremnili aż 12 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy.
W związku z narastającym zagrożeniem, władze Estonii postanowiły o uruchomieniu operacji „Wilkołak”, w ramach której wywiad i wojsko wspierają policję i straż graniczną w walce z afrykańskimi i azjatyckimi migrantami. Pomocną dłoń do Estonii wyciąga w tym zakresie także Finlandia.


