Polityka obronna

NATO rozmieści samoloty AWACS w Rumunii

Fot. NATO

NATO poinformowało, że rozmieści samoloty obserwacyjne AWACS w Bukareszcie w Rumunii. Samoloty przylecą do Rumunii 17 stycznia 2023 – podano w komunikacie NATO.

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

NATO w komunikacie prasowym na swojej stronie poinformowało, że rozmieści samoloty obserwacyjne Airborne Warning and Control System (AWACS) w Bukareszcie w Rumunii. Przybycie samolotów jest planowane na 17 stycznia bieżącego roku, maszyny wylądują Otopeni, w pobliżu Bukaresztu- są częścią floty 14 samolotów NATO Boeing E-3A AWACS, zwykle bazujących w Geilenkirchen w zachodnich Niemczech. Ich obecność ma na celu wzmocnienie obecności Sojuszu w regionie oraz monitorowanie rosyjskiej aktywności - jak podano w komunikacie. Planuje się przebazowanie 3 maszyn.. Około 180 wojskowych będzie stacjonować w rumuńskiej bazie lotniczej w Otopeni, aby zapewnić wsparcie dla samolotów. Misja będzie trwała kilka tygodni - podało NATO.

AWACS prowadziły regularne patrole nad Europą Wschodnią i regionem Morza Bałtyckiego, aby śledzić rosyjskie samoloty wojskowe w pobliżu granic NATO od czasu wojny rosyjsko-ukraińskiej. NATO wzmocniło swoją obecność także poprzez wysłanie dodatkowych grup bojowych do Rumunii, Bułgarii i Słowacji.

Samolot AWACS może j działać w powietrzu przez osiem i pół godziny na wysokości 9000 metrów. Podczas lotu samolot może monitorować obszar prawie tak duży jak Polska, czas lotu można wydłużyć dzięki tankowaniu w powietrzu.

Czytaj też

Od nazwy maszyn Boeing E-3A AWACS (pierwotnie zwanych Sentry),pochodzi potoczna nazwa używana do określania całej tej klasy samolotów . Skrót AWACS pochodzi od słów „Airborne Warning and Control System" czyli System Ostrzegania i Kontroli Powietrznej. Charakterystycznym elementem tego samolotu, opartego na pasażerskim Boeingu 707-320B jest ponad 9 metrowy „talerz" umieszczony nad kadłubem, w którym znajduje się obrotowa antena stacji radiolokacyjnej. Umożliwia ona wykrywanie nisko lecących celów powietrznych z odległości 400 km.

Czytaj też

Obecnie samoloty tego typu wykrywają i śledzą nie tylko cele powietrzne, ale również morskie i lądowe z odległości kilkuset kilometrów. Nowoczesne komputery pozwalają przetwarzać i magazynować ogromne ilości danych, na przykład dając możliwość prześledzenia trasy jaką wybrany obiekt pokonał w czasie, gdy znajdował się w zasięgu radaru. Umożliwia to wykrywanie nie tylko okrętów wojennych czy celów powietrznych i ustalenie skąd przybywają i gdzie zmierzają, ale też śledzenie kolumn pojazdów czy ruchu na drogach. Daje ogromne możliwości rozpoznawcze, wywiadowcze i de facto bojowe.

Czytaj też

Wykrycie to pierwszy i niezbędny punkt dla eliminacji każdego typu celu. Obecnie samoloty wczesnego ostrzegania pełnią nie tylko rolę powietrznego stanowiska wykrywania i naprowadzania maszyn bojowych, ale też wykonuje zadania rozpoznawcze, obserwacyjne, wyszukują cele jak i prowadzą działania wywiadowcze (ISTAR). Często pełnią też rolę powietrznego stanowiska dowodzenia, choć dane rozsyłane są z nich w czasie rzeczywistym do systemów dowodzenia i zarządzania polem walki. Jest to więc platforma bardzo funkcjonalna i wielozadaniowa a dla przeciwnika poważny problem i wyjątkowo wartościowy cel. Dlatego maszyny tego typu krążą zwykle z dala od obszaru działań bojowych i są silnie chronione.

Komentarze (1)

  1. Daro73

    Polska powinna mieć swoje samoloty klasy AWACA w dla zwiększenia możliwości rozpoznania celów powietrznych, lądowych i morskich.