Reklama
Reklama
  • KOMENTARZ
  • WIADOMOŚCI

NATO ćwiczy w Arktyce. Wśród uczestników Polska

NATO Centre of Excellence (COE) - Cold Weather Operations prowadzi szkolenia dla żołnierzy w zakresie walki i przetrwania w warunkach arktycznych
Autor. NATO, nato.int

Duńskie Siły Zbrojne ogłosiły rozpoczęcie przygotowań do międzynarodowego ćwiczenia ARCTIC SHIELD 2026. W ćwiczeniach weźmie udział również Polska.

Znaczenie Arktyki będzie tylko rosnąć Polska również ma interesy na północy

Główna część manewrów skupi się wokół Narsarsuaq. Holenderscy piechurzy morscy będą natomiast działać dalej na północ, w systemie fiordów Kangerlussuaq, za kołem polarnym. Ćwiczenie jest elementem szerszej aktywności Sojuszu o nazwie Arctic Sentry, której celem jest wzmocnienie obecności i zdolności NATO w Arktyce.

Reklama

W manewrach biorą udział m.in. jednostki nordyckie, francuska piechota, belgijskie drony, kanadyjscy specjaliści od działań w Arktyce oraz siły specjalne z Finlandii i Danii. Polskę i Słowenię reprezentują zespoły obserwatorów i łącznikowe. Niemcy zapewniają obserwatorów i wsparcie logistyczne. Duńskie dowództwo oraz Joint Arctic Command zapewnią wsparcie helikopterami, okrętami, medycyną polową i logistyką. Równolegle zaplanowano operacje powietrzne nad Islandią, Grenlandią i Kanadą z udziałem myśliwców Kanady, USA i Danii.

Manewry prowadzone są w porozumieniu z rządem Grenlandii. Władze duńskie podkreślają, że w 2026 roku zwiększają obecność wojskową w regionie. Oficjalnym celem jest utrzymanie zdolności do działania w ekstremalnych warunkach polarnych i wzmocnienie bezpieczeństwa zarówno Europy, jak i całego obszaru transatlantyckiego.

Znaczenie Arktyki będzie tylko rosnąć

Intensyfikacja działań wokół Arktyki trwa już od lat. Topnienie lodu otwiera nowe szlaki żeglugowe, w tym Północną Drogę Morską, skraca połączenia między Azją a Europą i ułatwia dostęp do surowców energetycznych oraz minerałów krytycznych. Z pewnością w miarę postępu technologicznego i zmian klimatycznych szlaki przez północ globu będą coraz bardziej rozwijane. Jednocześnie znaczenie bieguna północnego to także kwestie związane z bezpieczeństwem, o czym świetnie wiedzą w Waszyngtonie, Moskwie i Pekinie.

Reklama

Federacja Rosyjska konsekwentnie rozbudowuje swoje zdolności na wybrzeżach Oceanu Arktycznego, włącznie z rozwojem Floty Północnej, która w przypadku otwartego konfliktu z NATO będzie musiała przejść przez tzw. GIUK – obszar pomiędzy Grenlandią, Islandią i Wielką Brytanią. Z kolei Chiny, choć nie są państwem arktycznym, określają się mianem „państwa prawie arktycznego” i pogłębiają współpracę z Moskwą w żegludze, gospodarce i działaniach dwuzadaniowych.

Polska również ma interesy na północy

Choć jako państwo nie posiadamy bezpośredniej granicy z obszarem arktycznym, to bezpieczeństwo północnej i wschodniej flanki NATO, a także przyszłe łańcuchy dostaw są i będą ściśle powiązane z polityką obronną naszego kraju.

Dlatego nawet ograniczony udział – zespoły obserwatorów i łącznikowe w Arctic Shield 2026 – ma znaczenie polityczne. Polska pokazuje, że rozumie Arktykę jako część zbiorowego bezpieczeństwa NATO, a nie egzotyczny teatr odległych sojuszników. Dochodzi do tego też rozwijana prężnie od kilku lat nasza bliska współpraca z państwami nordyckimi – szczególnie ze Szwecją oraz Finlandią po ich wejściu do NATO. Polska w tej sytuacji ma już nie być wyłącznie beneficjentem bezpieczeństwa, ale powinna brać czynny udział w działaniach w rejonie arktycznym.

Reklama

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować