Reklama
  • WIADOMOŚCI

Gen. Cieniuch: „Odwiesić pobór, ale…”

Na XI Europejskim Kongresie Samorządów w Mikołajkach, gen. Mieczysław Cieniuch, były Szef Sztabu Generalnego, a także były dyplomata, odniósł się do możliwości odwieszenia poboru w Polsce.

dwot, terytorialsi, wojska obrony terytorialnej
Poczet sztandarowy
Autor. DWOT
Reklama

Moderujący panel dyskusyjny z udziałem generała w stanie spoczynku Cieniucha, dr Artur Nowak z Instytut Studiów Wschodnich, dopytywał wojskowego, czy w Polsce powinno się odwiesić pobór. „Czyli dobrze rozumiem, że powinniśmy pobór odwiesić, ale powinien to być pobór selektywny, a nie całego rocznika?” – dopytywał. „Tak, oparty w dużej części o dobrowolność. Z różnymi formami tego poboru, aby obywatel mógł sobie wybrać formę wykonania swojego obowiązku” – zaznaczył doświadczony wojskowy.

Gen. Cieniuch odniósł się także do zagrożenia ze strony Rosji, które zdominowało dyskusję. „Nie oceniałbym, że wojna hybrydowa Rosji jest dowodem jej słabości. To połączenie konwencjonalnych i niekonwencjonalnych form walki (…) Hybrydowość jest odzwierciedleniem doktryny Federacji Rosyjskie, która mówi że przed działaniami militarnymi przygotowuje się atakowane społeczeństwo, by się poddało. Wzbudzać niepokoje (…) a potem zaczynają się regularne działania zbrojne – konflikt zbrojny. Ujęto to w tak zwanej doktrynie Gierasimowa. Próbowano to zrobić w Ukrainie, ale zła ocena sytuacji strategicznej spowodowała klęski. Jak mawia klasyk: nie da się naprawić błędów strategicznych działaniami taktycznymi” – dodał generał.

Rozmowa z gen. Cieniuchem miała miejsce w ramach panelu dyskusyjnego pt. „Czy żyjemy w czasach przedwojennych?” na XI Europejskim Kongresie Samorządów w Mikołajkach. Defence24 objął wydarzenie patronatem medialnym. W wydarzeniu udział biorą przedstawiciele portalu Defence24: gen. Jarosław Gromadziński oraz Michał Bruszewski. Tematyka wojska i bezpieczeństwa  jest wiodącym tematem tegorocznej edycji Kongresu.

Zobacz również

WIDEO: Chaos na Bliskim Wschodzie. Nadchodzi kolejna fala migracji?
Reklama