Polityka obronna

Finlandia: Rosja nas nie zaatakuje, wycofała wojska z granicy

Fot. Puolustusvoimat - Försvarsmakten/Facebook

Uderzenie militarne Rosji na Finlandię jest „wysoce nieprawdopodobne" – powiedział szef wywiadu wojskowego fińskich sił zbrojnych Juha Vauhkonen. W czwartek opublikowano roczny raport z działalności wywiadu.

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Według kontradmirała Vauhkonena mimo braku bezpośredniego zagrożenia militarnego Finlandii należy liczyć się z tym, że Rosja jest wciąż zdolna jest przeprowadzać „wszelkie możliwe" szkodliwe działania.

Jak ocenia wywiad, w efekcie dużych strat poniesionych w wojnie na Ukrainie Rosja wycofała z regionów w pobliżu Finlandii znaczną ilość sprzętu i liczbę oddziałów. Wielkość tamtejszych sił lądowych spadła do jednej czwartej poziomu przedwojennego.

Czytaj też

Czytaj też

Z raportu wynika również, że w związku z atakiem Rosji na Ukrainę i aplikacją Finlandii do NATO w 2022 r. zwiększyła się aktywność obcych wywiadów oraz ich „regularne i zorganizowane" działania ukierunkowane na fińską polityką obronną. Agenci koncentrowali się w szczególności na szpiegowaniu sieci informatycznych w celu uzyskania m.in. informacji o przygotowaniach Finlandii do przystąpienia do NATO – wskazano.

Czytaj też

YouTube cover video

Służby zarejestrowały również zwiększoną liczbę obserwacji prowadzonych przez drony w różnych częściach kraju, w tym także nad bazami wojskowymi.

Czytaj też

Liczba wydanych pozwoleń na użycie przez fińskich funkcjonariuszy różnych metod wywiadowczych wobec podejrzanych osób wzrosła w 2022 r. – w porównaniu z rokiem poprzednim – o ponad 100 proc.

Raport wskazuje równocześnie, że odbudowa Ukrainy i przywrócenie bezpieczeństwa na jej obszarze może zająć dziesiątki lat. Rosja będzie dążyć do zwiększenia swoich globalnych wpływów w innych częściach świata, jak np. w Afryce. Kluczową rolę dla bezpieczeństwa Europy będzie mieć też sytuacja na Bliskim Wschodzie.

Czytaj też

Źródło:
PAP

Komentarze (2)

  1. Avengers

    Lepsza jest pozycja kraju neutralnego niz w sojuszu. Po 1. - Ukraina neutralna - ale dostaje olbrzmia pomoc bo Zachod uzywa jej jako proxy war z Rosja do oslabienia przeciwnika. Wiec nie formalny sojusz ale intresy sie licza. Po 2- Finaldia jako sojusznik bedzie musiala brac udzial w wojnach expedychnych (podobnych do ataku na Irak czy okupacja 20 letnia Afganstanu) po co to im? Nie lepiej byc neutralnym i tak naprawde i tak powiazanym z Zachdem panstwem? Kolejne wojny np ewetuanie Iranie czy miedzy USa-Chiny w przadku wstapinia do sojuszu oznaczac beda udzial tego kraju. Wiec zamiana z neutralnego na sojusz -moim zdaniem dla nich wypada zle. (Obiektwnie)

  2. Extern.

    I Finowie właśnie potwierdzili że najbardziej efektywną metodą powstrzymywania Rosji jest jej powstrzymywanie jak najdalej od własnych granic. Czy przeciwnicy wysyłania sprzętu na Ukrainę argumentujący że przecież się rozbrajamy, mają coś do dodania?