Białoruś: wojsko idzie na zachód, "specjaliści" - do miast? [KOMENTARZ]

20 sierpnia 2020, 10:08
qf420e_5b22e8fa546b9c297d845853a0705ac3
Fot. mil.by
Reklama

Białoruskie władze nakazują zakończenie protestów w Mińsku, a jednocześnie podgrzewają wątek domniemanego zagrożenia zewnętrznego ze strony państw sąsiadujących z Białorusią oraz całego NATO. Co więcej, za samą retoryką idą realne przemieszczenia wojsk białoruskich oraz kwestie zwiększonej gotowości w jednostkach już wcześniej dyslokowanych w rejon zachodnich obrzeży państwa. Zdaniem rządzącego prezydenta Łukaszenki, kluczowe ma być również zabezpieczenie granic przed możliwością napływu broni, materiałów wybuchowych oraz osób, jego zdaniem stanowiących zagrożenie dla obywateli.

Białoruski minister obrony Wiktor Chrenin (wcześniej dowodzący właśnie zachodnim dowództwem, a od 2020 r. decyzją prezydenta Łukaszenki nowy minister obrony) miał wydać rozkaz wzmocnienia dowództwa operacyjnego, odpowiadającego w tym kraju za zachodni kierunek. Co więcej, na odbytym posiedzeniu białoruskiej Rady Bezpieczeństwa, prezydent Łukaszenka wydał polecenia w zakresie postawienia wojska w stan gotowości, szczególnie jeśli chodzi o wspomnianą zachodnią część państwa. Tym samym, władze polityczno-wojskowe w Mińsku zaznaczyły, że szczególną uwagę mają przykładać do zdolności obronnych na kierunku Grodna. O wszystkich działaniach bardzo szeroko rozpisuje się agencja informacyjna BelTA. 

Dotyczy to, oprócz samych wojsk tam rozlokowanych, również wzmocnienia z innych części kraju. Chodzić ma w pierwszej kolejności o dywizjon rakietowy, operujący na zestawach Toczka. Jak również, dywizjon rakietowy, który ma na swoim wyposażeniu nowe systemy Polonez. Zachodnie Dowództwo Operacyjne zyska dodatkowo dostęp do zespołu bezzałogowych statków powietrznych (BSP obecnie stosowane przez Białorusinów to przede wszystkim maszyny Moskit, Busieł i Grif-1). Wzmocnieniu obrony Białorusi, od zachodu, mają sprzyjać przesunięcia w systemach obrony przeciwlotniczej (zestawy Osa z jednej z jednostek przerzucono o 400 km), walki radioelektronicznej WRE oraz zwiększenie możliwości jednostek rozpoznania elektronicznego.

Czytaj też: Unia Europejska nie uznaje wyników białoruskich wyborów

Przypomnijmy, że jak pisał na łamach Defence24.pl Marcin Gawęda, współczesna artyleria białoruskiej armii to trzy brygady artylerii (51, 111 i 231) oraz dwie brygady rakietowe (336 i 465). Poza 336 Brygadą Rakietową częściowo przezbrojoną na systemy Polonez, artyleria lufowa i rakietowa nie była jeszcze modernizowana (Hiacynt, Msta-B, Toczka-U, Uragan, Smiercz). Możliwe, że w najbliższym czasie białoruska artyleria rakietowa otrzyma nowe, zmodernizowane systemy, np. Uragan-M kal. 220 mm, jakie pokazano na „Milex-2019”. Próby poligonowe przechodzi także lekka wyrzutnia rakietowa „Flejta” strzelająca niekierowanymi pociskami rakietowymi S-8 kal. 80 mm (tymi samymi, które stosuje się w lotnictwie). Blok z 80 prowadnicami rurowymi (5x16) osadzony został na lekkim, opancerzonym nośniku 4x4 Asiłak.

Na zachód Białorusi przesunięto również inne jednostki. Na poligonach ćwiczą też jednostki pancerne i zmechanizowane Wojsk Lądowych (m.in. 6 i 11 Brygady Zmechanizowane, ale nie tylko). Białoruska granica jest patrolowana przez myśliwce Su-30SM i szkolno-bojowe Jak-130. Można zakładać, że do zachodnich regionów przesunięto, często po kilkusetkilometrowym marszu, dużą część (jeśli nie większość) potencjału białoruskiej armii.

Generalnie, od pewnego czasu prezydent Łukaszenka sugeruje oficjalnie, że zagrożeniem dla Białorusi są państwa NATO, szczególnie sąsiedzi – Litwa oraz Polska. Prezydent Białorusi odwoływał się w swych wypowiedziach do rzekomej relokacji wojsk NATO na terytorium obu państw. Zaznaczając, że jego zdaniem niepokój budzą „pewne fakty”, odnoszące się do kierunku obcej aktywności wobec wspomnianego Grodna. Tym samym, oprócz manewrów wojskowych oraz zapowiedzi wzmacniania kontyngentu wojska dyslokowanego na zachód kraju, pojawiają się również polecenia wydane Państwowemu Komitetowi Granicznemu Białorusi wskazujące na potrzebę wzmocnienia ochrony granicy państwowej. Według władz w Mińsku tego rodzaju działania mają zapobiec napływowi zagranicznych bojowników, broni, amunicji i pieniędzy na finansowanie zamieszek na Białorusi. Współgra to z oficjalną linią narracji władz białoruskich, że wszelkie niepokoje mają być pochodną obcej, wrogiej aktywności. 

Taką samą linię przyjął gen. Anatolij Lappo, odpowiadający za działania pograniczników białoruskich. On również oficjalnie podkreślał wymóg udaremniania prób sprowadzenia broni, materiałów wybuchowych i narkotyków do państwa. Jego zdaniem pogranicznicy muszą szczególnie uważać, żeby nie wpuścić do państwa tych osób, które później mogą skrzywdzić lub zagrozić życiu obywateli. Odnosząc się do obecnej fali protestów Białorusinów, zaznaczył, że jego zdaniem „w takim czasie” mogą się uaktywnić nielegalne ugrupowania, a władze na Białorusi mogą tym samym spotkać się z różnymi prowokacjami, również względem pograniczników. Generał Lappo dodawał otuchy swoim ludziom, ale zaznaczył, że muszą zachować czujność. 

Trzeba też pamiętać, że do Grodna przerzucono niedawno 103 Brygadę Aeromobilną Sił Specjalnych Operacji. Biorąc pod uwagę duże natężenie protestów w mieście, może ona otrzymać zadanie wsparcia sił MSW w ich tłumieniu, chociażby poprzez prowadzenie patroli z bronią na ulicach miasta, ochronę budynków, wreszcie - stanowienie odwodu w wypadku rozwiązania siłowego. Podobne zadanie, w Brześciu, wykonuje już od 10 sierpnia 38 Brygada Aeromobilna Sił Specjalnych Operacji, natomiast w Mińsku zapewne gotowe do użycia są jednostki 5 Brygady Specnazu SSO (pojazdy charakterystyczne dla tej jednostki widziano już w dniu wyborów). Może więc być tak, że "w cieniu" ćwiczących przy granicy jednostek wojsk rakietowych, artylerii, pancernych, czy obrony przeciwlotniczej jednostki specjalne i aeromobilne będą wykonywać na terytorium Białorusi realne działania bojowe, związane z tłumieniem protestów.

JP

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 174
Reklama
www
piątek, 28 sierpnia 2020, 18:37

Baćka do Litwy i Polski. Tranzyt – stop. Przepakowywanie towarów w celu obchodzenia rosyjskich sankcji – stop. Korzystanie z litewskich portów – stop, będą wykorzystywane wyłącznie rosyjskie. Polska ucierpi na tym nieszczególnie, choć niektórzy producenci bardzo, ale Litwa już tak, tranzyt białoruskich towarów przez litewskie porty to prawie 1/3 zysków tych portów. Białoruś rękami Baćki w nowym rozdaniu staje się z dnia na dzień okręgiem federalnym. Jeszcze tylko niech zrezygnuje z ropy z USA i sprzeda MZKT FR.

yaro
piątek, 28 sierpnia 2020, 07:58

Rozprawa nazistowskiej organizacji Azow-Korpus Narodowy nad członkami uważanej za prorosyjską opozycyjnej organizacji OPZZ -"Patrioci za życie" na trasie Kijów-Charków. Po ostrzelaniu z broni automatycznej autobusu "czarne koszule" brutalnie pobiły ocalonych w ataku pasażerów a potem porwali kilku z nich. Polskie media propagandowe, jak zwykle w takich wypadkach milczą, nie informują o tym co dzieje się na Ukrainie, wolą opowiadać o "złym dyktatorze" Łukaszence tłumiącym opozycję.

piątek, 28 sierpnia 2020, 11:02

Czyli najpierw zastrzelili a potem pobili? Łukaszenko jest dobrym dyktatorem?

yaro
piątek, 28 sierpnia 2020, 18:38

najpierw ostrzelali, zatrzymali, a potem pobili

et54
środa, 26 sierpnia 2020, 23:56

Wygląda na to, że Łukaszenka chce zrobić wariant Pietrzaka. Zaatakowac polskę i czekac aż zdobędziemy białoruś albo się uda i spodoba sie to rosji. W obu sytuacjach jest wygrany. To niebezpieczna gra ale patrzac na sposob zarzadzania kryzysem albo gosc jest odrealniony i nie widzi co sie dzieje (podstawiaja mu jakies fałszywe informacje) albo dogadali się nad jego glowa i chce namieszac w tych planach. Prognoza pogody: Jest ciepło i zbiera się na burzę.

yaro
środa, 26 sierpnia 2020, 10:34

cytuję : "Łukaszenka problemem dla regionu. Polska powinna przejąć inicjatywę" pisze GW. Jakow Kedmi , były szef wywiadu Izraela, pewnie coś wie o zamiarach Polski "przejąć inicjatywe" na Bialorusi, bo wczoraj w wywiadzie stwierdził: "Polacy chcą przejąć Białoruś, i nawet specjalnie z tym nie kryje. U nich nawet w Konstytucji III RP napisano o "Mędzymorzu" jako o celu nadrzędnym strategicznym dla Polski. Zapomnieli że idea prometejska zgubiła II RP w latach trzydziestych. Nikt nie stanie w obronie Polski. Skończy to, niestety, jak zwykle, utratą własnego terytorium. Jest mi naprawdę żal tego narodu, że ma takie elity jakie ma".

Jarek
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 15:15

Tak Tak... na Wojsko zachodnie granice odciążyć wschód Białorusi dla "zielonych ludzików Cara Putina"

wtorek, 25 sierpnia 2020, 16:00

Na zachód by nie skończyło się jak z Ukraińskim wojskiem na Krymie, otoczone i rozbrojone.

JASIO naucza
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 13:54

SPOKOJNIE towarzysz "Ł" jest osobą głęboko wierzącą i zawsze w swej codziennej modlitwie przy głębokiej konwersacji z Bogiem niejednokrotnie udowadniał mu że to on ma racje ..więc w czym rzecz jak mawiał pewien znany polski socjalista ...racja jest jak dupa każdy ma swoją

Nie oddam reżimu jak Putin
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 00:02

Łukaszenka gania z karabinem, ciekawe do kogo chce strzelać do cywili?

Andrzej
niedziela, 23 sierpnia 2020, 21:30

Kto skorzystałby na ewentualnej wojence w naszym rejonie? Myślę, że na pewno nie Polska, nie Litwa, nie Białoruś i nie kraje bałtyckie. Panie ochroń nas przed jakąkolwiek prowokacją ! Lepiej nie być kolejnym poligonem jak: Syria, Liban, Irak. Podpalacze tego świata wciąż szukają miejsca gdzieby tu ogień podłożyć.

sobieryba
niedziela, 23 sierpnia 2020, 15:41

No to raczej koniec z amerykańskiem LNG dla Łukaszenki. Grożenie krajowi NATO to akt wrogi wobec USA. I tak czy inaczej skończy się to katastrofą gospodarczą oraz humanitarną i będzie musiał usunąć się, albo zrobią to Rosjanie. Samych Białorusinów tak średnio mi żal. Mają to na co zasługują. Gdyby byli normlniejsi, a nie zahukanymi, pijanymi kołchoźnikami, to nie wybraliby za pierwszym i drugim razem Łukaszenki. Obiecywał im odbudowę ZSRR. Później też nie musiał wiele się trudzić przy fałszerstwach wyborczych. Taka prawda.

niedziela, 23 sierpnia 2020, 18:52

ale propagandy sie nasluchala chyba oczy cie szczypia od tej prawdy

realista
niedziela, 23 sierpnia 2020, 14:50

Panie Łukaszenka Polska obecnie nie ma żadnych wrogich zamiarów wobec Białorusi o czym świadczy chociażby to, że zwierzchnik sił zbrojnych Rzeczypospolitej Pan Andrzej DUda obecnie przebywa na urlopie wypoczynkowym....

codybancks
niedziela, 23 sierpnia 2020, 09:31

Ale co ?? Kołchozowy zza miedzy boi się , że Polska z NATO zajmie Brześć, Grodno i umocni się na zdobytych przyczółkach i okopie !?!?! I nie ustąpimy jak ruskie nie oddadzą Krymu, Donbasu i rejonu Kaliningradu !?!?!?

hipokryci z EU
sobota, 22 sierpnia 2020, 18:03

Łukaszenko: Macron chce negocjować? Ja mu pomogę mediować z „żółtymi kamizelkami” Tak białoruski prezydent zareagował na propozycję prezydenta Francji dotyczącą mediacji między Mińskiem a społeczeństwem białoruskim.

piątek, 28 sierpnia 2020, 11:04

Pssst: Zdradzę Ci sekret: Macrona można nie wybrać w następnych wyborach. Spróbuj tego z Łukaszenką....

yaro
sobota, 22 sierpnia 2020, 18:00

"Teraz wyjaśnia się dla czego Polska tak mocno zaangażowała się w destabilizacje i próby przejęcia wladzy u wschodniego sąsiada. Wcale nie chodzi o demokratyzacje tego państwa. Powód jest bardziej prozaiczny - chodzi przede wszystkim o oderwanie jak nie całej Białorusi to choć jej zachodniej kawałka z Grodnem. Czyli Łukaszenka ma racje kiedy mówi ze już słychać jazgot brzęk broni na zachodniej granice Białorusi. Sommer: W przypadku rozpadu Białorusi Grodno powinno trafić do Polski"

asdf
niedziela, 23 sierpnia 2020, 10:28

albo sie dales uwiesc prymitywnej rosyjskiej propagandzie albo jestes po prostu jej czescia. wedlug ciebie za wszystkim stoi Polska i to wszystko dla uzyskania kawalka terytorium Bialorusi, akurat nam nic to nie daje co najwyzej kolejni emigranci zarobkowi, co innego Putinowi pod pretekstem naruszenia integralnosci terytorialnej ZBiR wkroczenie na wiekszosc terytorium Bialorusi da tyle ile Hitlerowi zajecie Czechoslowacji. da mu to dogodna pozycje do ataku na Ukraine (z 3 kierunkow), Polske i kraje nadbaltyckie. is fecit, cui prodest, obawiam sie o bialorusinow i do jakich kolejnych swinskich prowokacji (za ktore obwinia oczywiscie Polske) moga posunac sie w celu sprowokowania interwencji, dla nich wkroczenie wojsk FR na Bialorus jest kluczowe. obawiam sie tez ze bedziemy mieli drugie monachium po ktorym wojna i tak wybuchnie juz teraz sprawy zalatwiane sa ponad glowami polakow i bialorusinow, uzgodnienia robia miedzy soba dyplomacje Francji, Niemiec i Rosji.

yaro
niedziela, 23 sierpnia 2020, 13:02

chłopcze "Sommer" przeczytaj sobie kto to jest .....

asdf
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 08:17

takimi postami co chwile spamuje na facebooku Sergey Markov - automatyczne tlumaczenie "Białoruś jest na krawędzi eksplozji. 100 tysięcy ludzi na biało-czerwono-białych flagach w centrum Mińska I nie chcą odejść w przeciwieństwie do minionego rajdu. Ulice to też armia. Łukaszenko poleciał helikopterem do centrum Mińska i wyszedł stamtąd z maszyną. W każdej chwili może rozpocząć się szturmowanie budynków publicznych. W każdej chwili może być rozlew krwi. W każdej chwili część wojska może przejść na bok powstania propolijskiego. Nic nie wiemy o planach organizatorów próby obalenia Łukaszenki - polskich służb specjalnych. Ale wiemy, że są zdradzieckie i nie szanują Białorusi i są gotowi na krew. Braterskiemu Białorusi życzymy spokoju. W przypadku agresji Polski przeciwko Białorusi Rosja ma obowiązek obrony Białorusi."

zeus89
niedziela, 23 sierpnia 2020, 19:16

Sommer to jest obecnie nikt. Równie dobrze mógłbyś przytoczyć zdanie Tomka Nowaka lub Jana Kowalskiego.

asdf
niedziela, 23 sierpnia 2020, 18:41

"Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow oświadczył w niedzielę, że na Białorusi są siły, które próbują sprowokować tam rozlew krwi i zrealizować scenariusz ukraiński. Zdaniem szefa rosyjskiej dyplomacji na Białorusi widać oznaki unormowania sytuacji." - już przygotowują grunt pod "stabilizację" jakby co.

sobota, 22 sierpnia 2020, 21:52

Co za bzdury piszesz.

anonymus
niedziela, 23 sierpnia 2020, 09:27

to cytat z wypowiedzi redaktora naczelnego "dorzeczy" więc nikt tu bzdur nie pisze tylko cytuje kolejnego mądrego inaczej wichrzyciela

yaro
niedziela, 23 sierpnia 2020, 07:46

Takich mamy parlamentarzystów.

yaro
sobota, 22 sierpnia 2020, 17:59

Dziś wielki wiec w Grodnie, wiec poparcia dla Łukaszenki, reszta prowokatorów siedzi w koncie, te miliony EU przemycone na Białoruś właśnie przestały funkcjonować.

yaro
sobota, 22 sierpnia 2020, 17:11

cytujemy: "Nawet trochę ludzi nawieźli i nie wątpię, że sporo przyszło z własnej woli. Ostre, miejscami paranoiczne, przemówienie antyzachodnie, wróg u bram, atak szykowany jest z Polski i Litwy. Prowincja powoli w jakiejś części zaczyna kupować taką retorykę, głównie ludzie w średnim wieku i starsi. Generalnie para uszła z opozycji, wiecują, ale wczoraj w Mińsku zebrali wszystkiego kilka tysięcy ludzi. Zobaczymy czy jutro powtórzą marsz 200 tys. Natomiast akcja strajkowa całkowicie się nie udała, choć w pewnym momencie wydawało się, że stanie cała gospodarka kraju. Gdyby tydzień temu ten 200 tys. tłum wybrał wariant ukraiński już by Baćki nie było." po cytacie

Iwan
sobota, 22 sierpnia 2020, 16:04

Niech litewski i polski ratlerek pyskują dalej, przydałoby się lądowe połączenie z Kaliningradem, także tak trzymać pyskacze ;)

GB
wtorek, 25 sierpnia 2020, 14:44

Niedługo Pershingi będziesz miał na Bialorusi

W89
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 18:42

To chodź i weź :) Powtórka za 1920? Gdyby zaczął się taki scenariusz, ja jako pierwszy bedę polować na takie gnidy jak Ty.

Tsb
niedziela, 23 sierpnia 2020, 02:17

Xd. Grodno jest polskie.

AWACS nad Warszawą
sobota, 22 sierpnia 2020, 16:03

Białorusini nigdy nie byli w konflikcie z RP? Ciekawe działania KOP i Polcji, a później pretensjen o Katyń. Akcja polonizacyjno-rewindykacyjna 1938 roku – akcja pacyfikacyjna skierowana przeciw prawosławnej ludności ukraińskiej i białoruskiej, przeprowadzona przez władze II Rzeczypospolitej od połowy maja do połowy lipca 1938 na południowym Podlasiu i Chełmszczyźnie, mająca na celu „ograniczanie wpływów prawosławia”. Jej skutkiem było zburzenie między innymi od 91 do 107 czy 127 cerkwi prawosławnych oraz represje wobec duchownych prawosławnych. W co najmniej kilkunastu przypadkach wystąpiło również bezczeszczenie świątyń i niszczenie elementów ich wyposażenia. Zmuszano wiernych do zmiany wyznania na rzymskokatolickie. W 2008, w 70. rocznicę akcji, poseł SLD Eugeniusz Czykwin złożył wniosek do Sejmu o podjęcie uchwały potępiającej tę akcję. Pod projektem uchwały podpisało się 34 parlamentarzystów. Projekt uchwały utknął w Komisji Kultury Sejmu. Cerkwie zniszczone w czasie akcji rewindykacyjnej 1938: Biała Podlaska, Biszcza, Bokinka Pańska, Brodzica, Chodywańce, Brzeźno, Chmielek, Choroszczyn ,Choroszczynka, Chutcze, Czerniejów, Czerniejów (kaplica), Czortowice, Czumów, Dąbrowica Mała, Depułtycze, Dutrów, Dziekanów, Hołubie (Gołębie), Gródek, Holeszów, Hołowno, Hopkie, Horodło, Horoszczyce, Hrebenne, Husynne (cerkiew cmentarna), Jarosławie, Jurów, Jurów (kaplica), Kijowiec, Kodeń, Klątwy, Kmiczyn, Kobło, Kolechowice, Kolemczyce, Komarów, Konstantynów, Kopyłów, Korolówka, Korhynie, Kosmów ,Kostomłoty, Kryłów, Księżpol, Kulik, Kułakowice, Leszczany, Lipiny, Lubień, Łachowce ,Łasków, Łaszczów, Łukówek, Łużków, Łykoszyn, Małków, Małków, Międzyleś, Mieniany, Mikulin, Mogielnica, Muratyn, Nabróż, Nedeżów, Nieledew, Obsza, Olchowiec, Oszczów, Pańków, Perespa, Pieniany, Pławanice (kaplica), Pobołowice, Podlodów, Pokrówka, Połoski (kaplica), Posadów, Prehoryłe ,Radostów, Rejowiec (kaplica) ,Roztoka, Sawin, Srebryszcze, Sielec, Sielec, Sielec (kaplica cmentarna), Sławęcin, Steniatyn, Radków, Ratyczów, Rzepin, Sahryń, Strzelce, Strzyżówka, Suszów, Szarowola, Szewnia, Szczebrzeszyn (rozbiórka niedokończona), Ślipcze, Świerże, Tarnawatka, Terebiń, Turkowice, Typin, Tyszowce, Ubrodowice, Uhnin, Wakijów, Wereszczyn, Wereszyn, Wierszczyca, Witków, Wojsławice, Wytyczno, Zaborce ,Zaborce (kaplica) ,Zagrody (kaplica), Zahorów, Zakanale Zamch, Zamość (kaplica cmentarna), Zbereże, Zimno, Żabcze. Jak widać "Polskie Pany" z Policji i Korpusu Ochrony Pogranicza dobrze wiedzieli dlaczego ludność białoruska i żydowska gorąco witała Armię Radziecką czerwonymi flagami. I proszę nie opowiadać mi o zagładzie polskiej elity intelektualnej w Katyniu, chyba, że jaki kraj taka elita.

Rem
sobota, 22 sierpnia 2020, 18:40

Proszę przeczytać o odłączeniu od tzw. Kongresówki Guberni Chełmskiej w 1912 roku. I o rusyfikacji. W Wikipedii.

Mane,Tekel,Fares
niedziela, 23 sierpnia 2020, 02:16

Międzymorze, Międzyzdroje chyba. Piłsudski był umiejętnym dyktatorem z chemikiem Mościckim na przednim siedzeniu, jak Krzaklewski i chemik Buzek. Natomiast Rydz-Śmigły to była katastrofa, nawet do AK go nie przyjęli. Opieranie się rusyfikacji świadczy tylko o pustym i głupim narcyzmie Polaków, bo jak można odmawiać sobie szans edukacyjnych w kraju, w którym można zostać kosmonautą lub eksplorować Arktykę, czy Rów Mariański. Może teraz poopowiadać o zbrodniach Polaków na Żydach, dokumenty królewieckiego Gestapo się zachowały, a gdzie to się pan dowie z Wikipedii.

O.O.
sobota, 22 sierpnia 2020, 14:51

Ta łysa pała ,, łuki' postradał zmysły. Myślał, że wybuduje dynastię chamów po rodzinie dojarskiej z sowchozu. ,,Łuksen'' KRD. Nie pomyślał,że to nie Ci ludzie i nie ta strefa. po dłuższym zastanowieniu doszedłem do wniosku, że to jest prymitywny cham któremu odbiła palma jak Jeżowowi ( życiorys do wglądu) i innym prostakom ,żądnym władzy.

Wania
sobota, 22 sierpnia 2020, 05:12

Łukaszenka wie, że po interwencji Rosji będzie mógł sobie wybrać, czy dostanie zawału, czy wypadnie z okna. Nie zniknie zapewne jak prezydent Ukrainy, który uciekł do matki Rosji, bo za bardzo zaszedł za skórę wodzowi z Kremla. Żeby przetrwać musi zdusić protesty jak zawsze lawirując pod lufami Kremla. Stąd na ich życzenie przesuwa wojsko na zachód zapewniając jednocześnie Rosjan o panowaniu nad sytuacją. On wie, że na granicy armia czerwona czeka, żeby wkroczyć.

asdf
niedziela, 23 sierpnia 2020, 10:37

woda na herbatke z polonem dla niego juz wstawiona

ja grab 1
sobota, 22 sierpnia 2020, 04:30

takie niewinne harce-typu - " ty sie schowaj za drzewo, a ja strzele do ciebie na niby "- Rodacy ! ,możecie spać spokojnie armia czuwa armia to wszystko kontroluje . howgh !

Jacenty
piątek, 21 sierpnia 2020, 22:46

Może Rosjanie po prostu nie mają w kryzysie pieniędzy na zakup towarów od Białorusi, na czym z grubsza polegał modus vivendi sojuszu tych dwóch państw. Może Białoruś, w tym intuicyjnie jej mieszkańcy, szuka w ruchu protestacyjnym możliwości nawiązania relacji gospodarczych np. z Polską. Jak się coś produkuje, trzeba mieć, gdzie sprzedawać. Może Rosjanie nie są już wydolnym rynkiem zbytu i taki Łukaszenka traci grunt pod nogami, bo pozycje zbudował na porządku handlowym, w którym dzisiaj już nie ma pieniędzy? Może to nazbyt polsko-optymistyczne, ale czym będą ludzie Łukaszenki i Rosjanie ludziom na Białorusi płacić, żeby wycofali się z protestów? Jak znajdą ekonomiczną równowagę na "nowe" rozdanie ze społeczeństwem, jak sama Federacja Rosyjska ma czarną dziurę w budżecie dla własnych obywateli? Najadą zbrojnie Polskę? I co? - USA nagle odda terytorium Rzeczypospolitej, gdzie w każdym sklepie, od wiejskiej pijalni piwa po hipermarket w stolicy, większość produktów spożywczych jest towarem robionym przez amerykańskie korporacje? 38 mln konsumentów Coca-Coli, Milky-Wayów, Cornflakesów, no i ... np. Netflixa? W ciągu paru lat to są tryliony dolarów. Tak sobie lekko Amerykanie oddadzą potężny rynek w czołówce cywilizacyjnej świata? Nie sądzę

ty i ja
piątek, 21 sierpnia 2020, 21:05

rodzine mi wygnales a ja przedczym mam uciekac i bac sie

Natowiec
piątek, 21 sierpnia 2020, 18:37

Uwaga NATO nigdy nie pomoże PiS Bo GŁUPEK jeden i drugi bardzio ich wk###### wielokrotnie

ppł Tomek
niedziela, 23 sierpnia 2020, 20:02

Nikt kumaty nie liczy na żadne NATO. Tylko na amię USA możemy liczyć. Zresztą armie krajów NATO oprócz Turcji nie nadają się do realnej walki. Mają za duże brzuchy, które wylewają się z mundurów. Kraje Europe zachodniej są zdegenerowane, a ich żołnirze tchórzliwi jak zające.

ppł Tomek
niedziela, 23 sierpnia 2020, 20:02

Nikt kumaty nie liczy na żadne NATO. Tylko na amię USA możemy liczyć. Zresztą armie krajów NATO oprócz Turcji nie nadają się do realnej walki. Mają za duże brzuchy, które wylewają się z mundurów. Kraje Europe zachodniej są zdegenerowane, a ich żołnirze tchórzliwi jak zające.

karauł
piątek, 21 sierpnia 2020, 15:57

Przesunięcie armii na zachód zwiastuje wejście od wschodu wojsk rosyjskich.luka nie chce mieć tam armii, która mogłaby się zbuntować

Joanna K.
piątek, 21 sierpnia 2020, 11:53

Panowie, to mi się bardo podoba. Bardzo. Prezydent Łukaszenka boi się, że UE rozpocznie wojnę o babę. Tak. O babę, wszystko jedno jak się nazywa, żebysz jeszcze była ładna.... Ostatnia w historii taka bitwa, to była Wojna Trojańska, prawda?

:)
sobota, 22 sierpnia 2020, 08:43

Spójrz w lustro :) i zobacz czy ty jesteś ładna

12345
piątek, 21 sierpnia 2020, 11:45

Co może zrobić Polska ? Zająć dwa od zawsze polskie miasta - Grodno i Brześć oczywiście w celu ochrony praw mniejszości polskiej przed obrzydliwą dyktaturą i łamaniem praw człowieka - tak się robi politykę faktów dokonanych - tak jak to robił Piłsudski.

comet
piątek, 21 sierpnia 2020, 15:15

Przypominan, że Białoruś ma pakt obronny z Rosją. Za 2 dni ruskie tanki byłyby w Warszawie. A NATO by nie pomogło, bo to Polska byłaby agresorem.

koteki.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 17:09

Rosjanie już u nas byli dekady i co nadal jesteśmy na mapie, a ZSRR upadł. Lekceważenie to błąd.

Extern
piątek, 21 sierpnia 2020, 17:25

No chyba że zachodnie regiony Białorusi przestraszone perspektywą stania się Rosją, by ogłosiły niezależność, a przez granicę z Litwą, Polską i Ukrainą zaczęły by się nielegalnie przekradać uzbrojone i nieoznakowane oddziały ochotników, którzy mundury i czołgi kupili w pobliskich sklepach z militariami. No to dlaczego Ruskie czołgi miały by wtedy pojechać na Warszawę?

BUBA
piątek, 21 sierpnia 2020, 17:24

Turcja jest agresorem i NATO pomaga-po cichu ale pomaga.

BUBA
piątek, 21 sierpnia 2020, 17:24

Turcja jest agresorem i NATO pomaga-po cichu ale pomaga.

men
piątek, 21 sierpnia 2020, 10:45

Czytam te posty i nie spotykam przemyśleń jak na ewidentne zagrożenie przy naszych granicach zareagowały SZ Najjaśniejszej?. Zagrożenie ,bo w sytuacji jaka się tam wytworzyła może dojść do prowokacji, jakiemuś "generalimusowi" "odwali", a może zechce przejść na naszą stronę? scenariusze niemożliwe? naprawdę? nie tak dawno rozpad ZSRR był "niemożliwy" wg "najwybitniejszych znawców polityki i co?" ...................a my co ? mam pytanie w SP są pary/para? dyżurne , a w WL jest jakiś przynajmniej jeden batalion w pełni ukompletowany osobowo i sprzętowo/zgrany bojowo/wyposażony logistycznie gotowy do działań w trybie alarmowym?, jak wielokrotnie pisałem żołnierze!!! śmiało pochwalcie się że w takim służycie, bo wg mojej wiedzy nawet kompanię by był problem w całych coraz bardziej niezwyciężonych (wg nad Mona) SZ znależć.

realizm
piątek, 21 sierpnia 2020, 09:57

Wobec przemieszczenia wojsk białoruskich na zachód, pod granice z Polską i Litwą i biorąc rzecz zupełnie na zimno trzeba wskazać trzy czynniki: 1. pieniądze, 2. pieniądze, 3. pieniądze. Rosja ich nie ma, a w razie kolejnych sankcji zachodu, spowodowanych siłowym przejęciem Białorusi – miałaby ich jeszcze mniej. Natomiast w zachodnich okręgach wojskowych Rosja musi (zgodnie ze swym zafiksowaniem) utrzymywać potężne siły, które bronią jej przez „zachodnim, NATO-wskim imperializmem”. To kosztuje. Jeszcze więcej kosztowałaby zbrojna interwencja na Białorusi i jej okupacja – wojenki są drogie same w sobie (paliwo, jedzenie, logistyka, straty), a koszty te uległyby zwielokrotnieniu w razie ewentualnych ww. zachodnich (przede wszystkim oczywiście – amerykańskich) sankcji. Co zatem zrobi Rosja? Ano swoje zachodnie wojska, które i tak jedzą chleb niewiele robiąc – przesunie bardziej na zachód, na teren Białorusi. I oczywiście, nie będzie to „interwencja”, „działania wojenne”, „aneksja” czy cokolwiek, co można by określić tego typu nazewnictwem. Nie. To będzie zwykła relokacja, dokonana w ramach dowolnego układu podpisanego pomiędzy Rosją i Białorusią, np. w ramach - nomen omen - ZBiR (Związek Białorusi i Rosji – jest coś takiego, jak by ktoś nie pamiętał), WNP (Wspólnota Niepodległych Państw) , Traktatu Taszkienckiego (Układ o bezpieczeństwie zbiorowym WNP) czy jakiegokolwiek innego dokumentu (jest tego masa) wytworzonego przez Rosję i państwa w jej strefie wpływu. Zatem wojenki nie będzie, ale Rosja przemieści swoje wojska na wschodnie i centralne połacie Białorusi, czyli - na zachód. Co zyska? Nowy kierunek szachowania Ukrainy – z północy. Nowy kierunek szachowania Litwy – z południa. Podstawy wyjściowe i zwiększone nasycenie w kierunku zachodnim – jako pierwszorzutowe mięso armatnie oczywiście Białorusini. Ponadto – jeśli „zagrożona imperializmem” Białoruś prosi o pomoc, a Rosja tej pomocy udziela, to, jak myślicie, kto będzie karmił tych przemieszczonych rosyjskich wyzwolicieli? Zatem Rosja, bez wojenki, a wręcz jak najszczerzej jej unikając i przy okazji zdejmując z siebie częściowo koszta, zdobędzie nowy instrument nacisku politycznego (wojna jako przedłużenie polityki) na państwa północno- wschodniej flanki NATO i Ukrainę. Rosja sowiecka była, a postsowiecka jest mistrzem takich rozgrywek. Chroniczna, skrajna bieda połączona z chorą ideologią i imperialnymi ambicjami – wyrobiła w niej mistrzowskie umiejętności używania pozamilitarnych instrumentów politycznych – szantaż (min. nuklearny), dezinformacja, propaganda. Taka też jest zagrywka z Białorusią. Co powinna zrobić Polska? Nie pękać i wykorzystywać wszystkie swoje i sojusznicze siły (również bez wojenki) do powstrzymywania i przeciwdziałania Rosji, w której skrytych, misternych, apriorycznych konstruktach strategicznych prawie zawsze są stare, sowieckie dziury.

Er
piątek, 21 sierpnia 2020, 20:35

100/100, trafne wnioski i konkluzje

Fu
piątek, 21 sierpnia 2020, 07:06

Car sam sie nie podda

ty i ja
czwartek, 20 sierpnia 2020, 21:03

wysiedlency-przesiedlency 5-10-20 minut i w tym czasie brat siostra rodzina decydowali o swojej przyszlosci a byli to mlodzi ludzie jedni dopisywali sobie lat inni odejmowali a czuli sie polakami nie zostawali dla jakiegos stalina i stad przemieszczanie wojsk bo backa nie lubi polakow

emeryt
czwartek, 20 sierpnia 2020, 20:33

Jeszcze tydzień dwa a Rosja wejdzie na Białoruś celem ochrony mniejszości rosyjskiej .Rosyjskie specsłużby postarają się o jakąś prowokację aby dać pretekst interwencji .Wschodnia granica Białorusi jest goła a braci "wyzwolicieli" nikt nie będzie atakował .

Terytorials
czwartek, 20 sierpnia 2020, 20:30

W białostockim pułku rozpoznawczym mechanicy maja urwanie glowy, naprawiaja na gwałt wszystkie BRDM-y, rozkraczone w garazach, juz pare sztuk zostało rozwbranych zeby reszte naprawić. Podobnie z BWP-1. To samo. Wojna idzie?

Joanna K.
piątek, 21 sierpnia 2020, 11:57

A napominałam b.dowódcę żeby pilnował sprzętu na wypadek godz.W - powiedzcie mi Panowie, gdzie w Białymstoku są schrony dla ludności, gdzie są zapasy żelazne głęboko mrożone. Wojsko wiadomo, będzie miało inne zadania - ale dla rozbrojonych Białostocczan rozpocznie się straszny czas mordów, grabieży i zwyczajnej rzezi. Ruskie inaczej prowadzić wojny nie potrafią.

Er
piątek, 21 sierpnia 2020, 20:45

Dla 95% ludności w Polsce nie ma funkcjonujących schronów OC dla ludności, w Białymstoku wiedzę na ten temat posiadają Wydziały kryzysowe urzędu miasta i gmin, co do strasznego czasu mordów... to jeszcze za wcześnie na panikę.

Joanna K.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 00:42

Ależ zwracałam się z tym pytaniem do "wydz.kryzysowych UM" - także nie wiedzieli. Szan.Pan sądzi, ze za wcześnie na panikę?- ależ strzeżonego Pan Bóg strzeże. Kiedy już wróg stanie u bram - będzie zbyt późno na cokolwiek.

asdf
piątek, 21 sierpnia 2020, 11:46

Olaboga, wczesniej czym sie zajmowali?

Danisz
piątek, 21 sierpnia 2020, 11:42

wypuścili terytorialsa to prawdziwej jednostki?

GRD
piątek, 21 sierpnia 2020, 08:07

Tak to pachnie. Na drzewach zamiast liści będą wisieć generały i wszyscy postkomuniści.

Janusz
piątek, 21 sierpnia 2020, 07:25

U nas jak zawsze prowizorka i jakoś to będzie

Andrzej
czwartek, 20 sierpnia 2020, 20:16

Gdzie jest granica Rosji z krajem X? - To oczywiste, tam gdzie stoją rosyjskie czołgi. Teraz odpowiedź rosyjskiej dyplomacji do kraju X - odsuńcie swoją granice od naszych czołgów, bo nam zagrażacie.

andrzej19
czwartek, 20 sierpnia 2020, 20:10

Ida na zachód, żeby zwolnić miejsca w koszarach w Mińsku i na wschodzie.

piątek, 21 sierpnia 2020, 02:26

Aby przypadkiem nie stawili oporu ruskim najeźdźcą od wschodu. Potem jakoś to będzie.

10
czwartek, 20 sierpnia 2020, 18:30

Mamy dwa razy większą armię i parę niespodzianek przenoszonych przez f 16. Więc niech nie skaczą !

pomz
piątek, 21 sierpnia 2020, 09:34

Masz racje... Mamy DOSLOWNIE pare sztuk. A oni ile maja niespodzianek dla nas?

Adam
piątek, 21 sierpnia 2020, 08:00

A czym ty te niespodzianki z F-16 naprowadzisz ??? jak my nawet rozpoznania nie mamy :) No chyba że będą walić w mosty o ile w ogóle zdołają wystartować z lotniska bo jakbyś nie wiedział,Polska praktycznie nie posiada obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej.Więc te swoje bajki to możesz dzieciom opowiadać

czwartek, 20 sierpnia 2020, 21:00

zapomniałeś, że mają za sobą Rosję która nas rozejdzie w trzy dni.

Danisz
piątek, 21 sierpnia 2020, 11:46

już Ukrainę rozjechała w dwa, a Gruzję w jeden - ruska armia bierze w rzyć raz za razem i tylko w propagandzie jest niezwyciężona. inna sprawa że post wyżej jest wyjątkowo głupi...

Juliusz Cezar
piątek, 21 sierpnia 2020, 23:57

No ale Ukraina jest rozjechana, przecież jest podzielona, Krym jest rosyjski, a dwa okręgi są oddzielone i uznają Rosję. Ty naprawdę sądzisz, że dzisiaj wojna polega na tym, że się zajmuje całe państwa? A powiedz lepiej, jak sobie USA na Bliskim Wschodzie Radzi? Słyszałem, że Trump musi negocjować z talibami pokój.

kierowca bombowca
piątek, 21 sierpnia 2020, 11:09

Zapomniałeś że Polska to NATO czyli 30 państw w tym kilka potęg nuklearnych więc przestań bujać w obłokach.

Marek1
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 22:19

;))) taa, zwłaszcza europejskie "potęgi" NATO ;))). Sprawdź sobie np. co się wyrabia z armia brytyjską, belgijską, holenderską, czy niemiecką.

wyborca PIŚ
sobota, 22 sierpnia 2020, 08:47

zanim te 30 państw się zbierze i zacznie debatować to już będziesz miał ruska w domu :) ach zapomniałem według tvpis cała amerykańska armia przyjdzie bronić Polski

Jacek K.
sobota, 22 sierpnia 2020, 00:06

tak tak taaak... NATO i te kilka potęg z pewnością uderzy w Ruskich w obronie RP. Bo NATO jest solidarne i silne, np. jak przyjaźń turecko - grecka (oba państwa w NATO)

...
czwartek, 20 sierpnia 2020, 23:11

A ich USA w cztery

T72B3
czwartek, 20 sierpnia 2020, 20:42

Na papierze

Mekenyk
czwartek, 20 sierpnia 2020, 19:41

Nasze bomby kastetowe są przenoszone przez Su-22 czy nasze F-16 też się do tego nadają ???

x
czwartek, 20 sierpnia 2020, 19:21

oni mają własne niespodzianki my amerykańskie o ile pozwolą je nam odpalić a na wersję ER wciąż czekamy :)

Joanna K.
piątek, 21 sierpnia 2020, 11:59

Taaaak, amerykańskie, tylko o pozwolenie na użycie będziemy musieli dzwonić do Waszyngtonu.

Gulden
czwartek, 20 sierpnia 2020, 18:09

Najzabawniejsze jest to,że akurat z Białorusią to Polska jako tako kłopotów za bardzo nie ma.Mniejszość Polska na jej terenie ma się wcale dobrze w porównaniu do choćby tego,co wyprawiają ukraińcy,czy litwini w tym zakresie.Dalej,sami białorusini są wcale przyjażnie,jak nie obojętnie,czyli niewrogo-nastawieni do Polaków.Jakkolwiek by nie patrzeć,obecny stan rzeczy na Białorusi nie przyprawia o ból głowy Polaków.A to się chyba zmieni,i to bardzo.Patrząc szerzej,chłopaki na Kremlu chcą poprzebijać słupy graniczne,porozszerzać maksymalnie strefy swych wpływów,interesów,biznesów.Z trzeciej strony dziwne byłoby,by akurat na Białorusi mieli zadziałać siłowo.No chyba że na poważnie zabierają się, na serio, za rozwiązanie kwestii ukrainy.Popatrzecs obei na mapę,policzyć długość linii granicznej pomiędzy białorusią i ukrainą.Dodać do tego zintensyfikowanie działań z terenu Donbasu,i od strony Krymu.I ukraińcy są wzięci w dwa ognie.Sytuacja niedopozadroszczenia.

bps
czwartek, 20 sierpnia 2020, 22:43

zapomniałeś wprawdzie o geografii wojskowej czyli o bagnach polesia, ale ogólnie się z Tobą zgadzam.

Geo
piątek, 21 sierpnia 2020, 20:31

Bagien już za dużo nie ma. za ZSRR były osuszane i dlatego ostatnio są tam pożary

Are
czwartek, 20 sierpnia 2020, 20:54

Chłopaki na kremlu są zainteresowani głównie utrzymaniem status quo, gdyż dorobili się majątków, obrośli w tłuszczyk etc. Więc wojny im raczej nie w głowie. To nie 1997. Po co mają ryzykować utratę willi we Włoszech czy we Francji? Inna rzecz, że utrzymanie takiego stanu jest coraz trudniejsze, bo ile lat da się bezkarnie wmawiać poddanym że są okradani dla swego własnego dobra? I pozbycie się Nawalnego może nie wystarczyć.

carl fath
czwartek, 20 sierpnia 2020, 19:12

ale bomot, przejedz się tam...

dim
czwartek, 20 sierpnia 2020, 17:55

Gość po prostu odsłania wschodnią granicę i wnętrze kraju. By przypadkiem nie powtórzył się "polski październik" 1956, gdy to Wojsko Polskie uniemożliwiło wejście do stolicy oddziałom serdecznych sojuszników.

Polak
czwartek, 20 sierpnia 2020, 17:45

Mam propozycję, aby na Białoruś wysłać całą flotę marynarki wojennej. Zaskoczenie murowane.

Are
czwartek, 20 sierpnia 2020, 20:57

Chłopcy z Wargaming.net by się ucieszyli.

7up.
czwartek, 20 sierpnia 2020, 20:46

Z tą marynarką mogą nas wspomóc Węgrzy :)

Ech
czwartek, 20 sierpnia 2020, 17:25

DLA Rosji teraz chyba bardziej sie oplaca odsunac Lukaszenke i postawic innego kandydata. Jakiegos sympatyczbego i pro rosyjskiego co pozwolilo by na wchloniecie kraju.

...
czwartek, 20 sierpnia 2020, 17:21

Brygade czolgow z lublina postawic w gotowosci

bps
czwartek, 20 sierpnia 2020, 22:47

jaja sobie robisz? Gotowości do czego? Nie da się postawić w stan gotowości bojowej skupu złomu

Tomcio94
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 19:13

Skoro Ruskie stawiają, to Polacy nie postawią? Chyba zapomniałeś że od zawsze byliśmy zdolniejsi niż wschód :)

Stary i mądry
czwartek, 20 sierpnia 2020, 16:08

Sytuacja staje się niepewna, teoretycznie po wkroczeniu armii rosyjskiej na Białoruś, z marszu można ruszyć w każdym kierunku, to jest kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy i sporo sprzętu, myślę że na Bałtów i Polskę do Wisły to wystarczy.

Extern
piątek, 21 sierpnia 2020, 17:35

Żeby Rosja wygrała teraz konwencjonalną wojnę z samą tylko Polską musiała by użyć z 400 tysięcy żołnierzy, 2,5 tysiąca czołgów z 400 samolotów bojowych. Mają tyle oczywiście, to silny kraj, ale nie mów że wystarczy im tyle sił co przygotowali na wkroczenie na Białoruś. To byłyby dla nich wielkie przygotowania.

fakir
czwartek, 20 sierpnia 2020, 19:55

Pewnie, warto wygodne życia z mld USD na koncie zakończyć uruchamiając 5 art. NATO. Elity kacapskie nie mają nic do stracenia, w przeciwieństwie do baćki.

Juliusz Cezar
czwartek, 20 sierpnia 2020, 22:33

Już widzę, jak Niemcy czy Francja robiące interesy z Ruskimi (nie wspomnę z litości o Turcji) rzucą się broniąc własną armią takiej Polski czy Estonii :D Oj fantaści, wy nadal żyjecie tym artykułem piątym, a nie widzicie, że NATO się od środka rozpada (Turcja prowokująca Grecję do ataku, USA wycofujące swoich kowbojów z Niemiec) i zaraz to sobie Władek będzie na Wschodzie poczyniać jak mu się podoba?

pomz
sobota, 22 sierpnia 2020, 00:37

Nikt tu nie marzy ze Niemce, Hiszpanie, Angole czy Wlosi wysla swoich zolnierzy zeby walczyli w lasach np Puszczy Knyszynskiej... Jest, nas Polakow, wystarczajaco duzo zebysmy obronili sie. Wystarczy tylko nam jak sprzedadza nam bron, bo nikt nie liczy ze dostaniemy za darmo czolgi, artylerie, ppk-i itp itd. Ot takie leand-lease, jak ruskim w czasie 2WS. I oby tylko sojusznicy np Niemcy nie przeszkadzali nam w obronie i w dostawach broni, ochotników. Mysle, ze wiele milionow w EU, na swiecie chociazby z kripla polskiej krwi, przyjechało by do PL zeby ja bronic przed ruskim agresorem.

Tomcio94
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 19:15

Gdy zajdzie taka potrzeba, na drugi dzień będę bronić polskiego nieba! Pozdrowienia z Holandii.

Extern
środa, 26 sierpnia 2020, 19:45

Dobrze wiedzieć, jak szybko nie przylecicie, to tym razem nie sądzę aby Polacy ponownie dali się jak w 39tym nabić w butelkę, aby jedynie za obietnice robić zachodowi za zderzak.

Marek1
czwartek, 20 sierpnia 2020, 15:43

1. B. wiele wskazuje, że ros. OMON i jedn. Rossgardii już są na Białorusi. 16.08.br. kierowcy kilkakrotnie na trasie ze Smoleńska i na skrzyżowaniu Smoleńsk-Witebsk-Mińsk-Orsza(rondo) filmowali dziesiątki ciężarowych Kamazów i grupy po ok. 20 szt. KTO(BTR-80/82). Co istotne pojazdy były BEZ tablic rejestracyjnych i z usuniętymi znakami identyfikacyjnymi, wiec mamy prawie pewność, że to NIE pojazdy białoruskie. 2. Moskwa ma gdzie na terenie Białorusi ukryć co najmniej kilka tys. żołnierzy i funkcjonariuszy resortów siłowych. Działają tam przynajmniej 3 duże bazy wojskowe zdolne przyjąć na jakiś czas w/w ludzi. Tak wiec nie ma pytania, czy Rosjanie wejdą, bo już tam są), tylko kwestia JAK i KIEDY przewiezione formacje zostaną użyte przeciwko protestującym. 3. Moskwa jest obecnie w dość komfortowej sytuacji, bo może testować spokojnie, czy skompromitowany totalnie Łukaszenka będzie jeszcze przydatny, czy już trzeba postawić na innego "konia". 4. Łukaszenka póki żyje faktycznie NIE odda władzy, bo po 26 latach władzy absolutnej NIE jest mentalnie już w stanie tego zrobić. Dlatego MUSI zrobić wszystko, by udowodnić Putinowi, że się jeszcze przyda na białoruskim tronie jako namiestnik Kremla. Jeśli mu się NIE uda, to szybko zejdzie na zawał, wylew, czy w inny "naturalny" sposób. 5. Proszę NIE liczyć, ze białoruska armia będzie strzelać do Rosjan w nieoznakowanych mundurach. Po 26 latach usilnej pracy nad jej rusyfikacją prawie 100% kadry jednoznacznie traktuje armię wsch. sąsiada jako sojuszników i "braci". Aby to zmienić ros. jedn. musiałyby długotrwale i wyraźnie(pod swoją flagą) atakować społeczeństwo białoruskie, a TO akurat można wykluczyć. Na wszelki wypadek Łukaszenka w nocy z 14/15.08.br. wydał rozkaz 103 Bryg. Des. stacjonującej normalnie przy wsch. granicy z Rosją przerzucić gros sił nad granicę z Litwą i Polska. Obecnie miedzy granicą, a Mińskiem/Witebskiem/Orszą NIE ma większych jedn. armii Białorusi. 6. Scenariusz mniej, czy bardziej jawnej aneksji RB przez Moskwę OGROMNIE pogorszyłby i tak już b. trudną syt. Polski, jako głównego filaru obrony wsch. flanki NATO. Zwłaszcza, jeśli zdamy sobie sprawę w jakim stanie jest obecnie WP ...

Are
czwartek, 20 sierpnia 2020, 21:04

Ad. 6. Niewątpliwie, z taktycznego punktu widzenia to prawda. Inna kwestia to że utrzymanie takich tworów jak Osetia, rep. Ługańska etc. kosztuje, a kreml nie za bardzo stać by się jeszcze dodatkowo obarczać kosztami utrzymywania reżimu w Białorusi. A tu jeszcze maleje popyt na węglowodory i tym samym maleją wpływy dewizowe.

T72B3
czwartek, 20 sierpnia 2020, 20:45

A kto ten główny filar się odważy zaatakować

Warol Kojtyla
czwartek, 20 sierpnia 2020, 15:38

Trzeba ich przesuwac zeby zaden general nie zatrzymywal bratniej pomocy ze wschodu.

7plmb
czwartek, 20 sierpnia 2020, 15:36

Atak na Grodno z naszej strony ?? Kto uwierzy w takie dyrdymały tam ? Głupota do entej potęgi.

Are
czwartek, 20 sierpnia 2020, 21:09

Skoro mieszkańcy Ługańska długo wierzyli że to Kijów nasłał na nich zielonych ludzików, to i dlaczego mieszkańcy Witebska nie mieli by uwierzyć w takie dyrdymały? Współczesna propaganda ewoluuje, i nie tyle liczy się kto ma rację, ale kto ma większą medialną siłę przekonywania i lepiej gra na emocjach.

brachu
czwartek, 20 sierpnia 2020, 15:32

Grif-1 to odpowednik Łosia czy PGZ19 o zasięgu ponad 100km, Polonez M to już SRBM, odpowiednik Iskandera-E a Polonez to ulepszona wersja Tornado-S o zasiegu 200km. Polska na razie odpowie salwą niekierowanych Feniksów o zasięgu 40km.

7up.
czwartek, 20 sierpnia 2020, 18:28

mamy jassmy

heh
czwartek, 20 sierpnia 2020, 19:18

za mało i to broń nieautonomiczna :) nie mamy nawet możliwości korekty w locie tych rakiet przez kanał satcom

Pepito
czwartek, 20 sierpnia 2020, 15:12

A poza tym to wiele gnid strasznych w tej materii operuje

Pepito
czwartek, 20 sierpnia 2020, 15:09

Nawet w najmniejszym stopniu tu nie chodzi o demokrację a raczej o wpływy a zresztą co oni mogą mieć do państwa rządzącego w taki sposób przynajmniej nie miota prezydentem jak w krajach demokratycznych który może rozpocząć wojne

Max
czwartek, 20 sierpnia 2020, 14:57

"Pogranicznicy muszą szczególnie uważać, żeby nie wpuścić do państwa tych osób, które później mogą skrzywdzić lub zagrozić życiu obywateli" Wystarczy obejrzeć ostatnie filmiki z Mińska, żeby zobaczyć, kto krzywdzi obywateli. Na szczęście większość ludzi na Białorusi już też to dostrzegła. Towarzysze, Białoruś wam odpływa! Pozostanie wam już tylko Mongolia i takie potęgi, jak Serbia i Wenezuela.

Gość
czwartek, 20 sierpnia 2020, 14:56

NATO nie miało by co robić tylko zaatakować Białoruś , na dodatek prowokując konflikt z Rosją. Wygląda na to ,że Łukaszenka na siłę będzie wciskał ciemnotę ludziom.

Extern
piątek, 21 sierpnia 2020, 18:00

Oczywiście o to chodzi, i prawdopodobnie Białorusini w dobie internetu i wyjazdów do pracy za granicę wiedzą że to głupoty z palucha wyssane, tyle że to nie ma wielkiego znaczenia niestety.

Max
czwartek, 20 sierpnia 2020, 14:46

Znaczy się, Łukaszenka szykuje się do stłumienia "buntu" siłą. Parę rozmów z Putinem i zapewne uznał, że o ograniczeniu obszarów, na których panuje demokracja w stylu Złotej Ordy, nie mam mowy. Ciekawe, jak to przedstawią teraz forumowi bojownicy o wolność i demokrację o znanych wszystkim nikach.

Juliusz Cezar
czwartek, 20 sierpnia 2020, 14:39

Przecież już to pisałem tydzień temu - z tych protestów nic nie będzie. Już teraz słabną. A rola Polski ogranicza się tylko do potakiwania i wzywania do przestrzegania prawa (co jest zabawne zważywszy, że rząd polski prawa też za bardzo nie przestrzega - KRS powołuje jak mu się podoba, reformy sądownictwa przeprowadza wbrew konstytucji itd.). To są lata zaniedbań, od początku PiS powinien grać na Białoruś, bo teraz tylko te protesty wzmocnią tam Rosję, która będzie coraz bliżej wchłonięcia Białorusi, a wtedy Polska jest otoczona z dwóch stron. Wystarczy zobaczyć otrucie Nawalnego żeby zrozumieć, jak Rosja rozprawia się z opozycją i wrogami. Wschód Europy to zawsze była dzicz i dziczą pozostanie, a dzikusy najczęściej rozumieją prawo siły, toteż Polska sobie może nawijać makaron na uszy, a Kreml i Białoruś zrobi swoje, bo nikt ze zdaniem słabych państw się liczyć nie będzie.

Nie ma to jak być otoczonym z dwóch stron
czwartek, 20 sierpnia 2020, 20:58

Czaju sobie zaparz. Na cukier tam jeszcze macie?

Juliusz Cezar
piątek, 21 sierpnia 2020, 13:21

Co mamy? A po polsku się da, czy już zabrakło znaczków na ukraińskiej klawiaturze?

piątek, 21 sierpnia 2020, 21:02

a nie białoruskiej?

rozpłaszczony
czwartek, 20 sierpnia 2020, 14:33

Zapewne według naszych władz koncentracja sił białoruskich przy zachodniej granicy ma znaczenie tylko propagandowe skierowane na odwrócenie uwagi społeczeństwa białoruskiego od sytuacji w kraju , protestów . Dlatego jakiekolwiek działanie z naszej strony tylko uwiarygodniły by te bezsensowne zarzuty Łukaszenki . Czyli śpimy spokojnie i nic nie robimy . Jest to dość ryzykowna postawa bo jeśli jest nawet tylko 1 % szans , że z tej sytuacji może wyniknąć zagrożenie dla Polski to trzeba reagować zawczasu . Bynajmniej nie myślę tu o zagrożeniu z strony Białorusi a przynajmniej nie jej samej . Jeśli będziemy nagminnie lekceważyć koncentrację obcych wojsk przy naszych granicach to kiedyś może nas spotkać niemiła niespodzianka . Chyba w planach obronnych powinno być na taką okoliczność zapisane obowiązkowe ogłoszenie stanu gotowości bojowej i wyprowadzenie jednostek z koszar na poligony . I nie patrzeć na to czy ktoś ogłosi to czy tamto , czy zarzuci nam prowokację . Teraz nie robimy nic a i tak pomawiają nas o przygotowania do agresji . Najważniejsze to być zawsze przygotowanym i nie dać się zaskoczyć .

marian
czwartek, 20 sierpnia 2020, 18:54

A co da wyprowadzenie jednostek na poligony? A amunicja i tak zostanie w magazynach. Poza tym u nas to możliwe tylko po mobilizacji, bo nie ma kim wyjechać na te poligony. A jak już uzbierają ludzi to się okaże, że nie ma czym wyjechać. A do tego ogłoszenie mobilizacji to negatywna reakcja zarówno wschodu jak i zachodu, a przede wszystkim naszych obywateli. Poza tym takie cuda nie były ćwiczone od dziesiątek lat. To nie ma prawa się udać. Znajdzie Pan kogoś z takimi jajami, kto podjąłby taką decyzję?

Jason
piątek, 21 sierpnia 2020, 13:01

Drodzy Cywile W sugerowanym przez Was przypadku nie wyprowadza się wojsk na poligony tylko w rejony alarmowe.

Łuki
czwartek, 20 sierpnia 2020, 17:41

Dokładnie

Box123
czwartek, 20 sierpnia 2020, 13:40

Oczywiście, że Polska i Litwa o niczym innym nie myślą tylko zajęciu Białorusi, ale Saddam też palił wszystkich ogniem, jeszcze na godzinę przed tym jak wszyscy się od niego odwrócili hehe. Jeśli chodzi o sytuację na Białorusi, zachód powinien przede wszystkim (jeśli trzeba z inicjatywy Polski - i tu jest rola polskiego rządu) oficjalnie ogłosić że jakiekolwiek ingerencje militarne Rosji (czy to wprost czy przez kolejne zielone ludziki, które można kupić w każdym sklepie z zielonymi ludzikami) spowodują nałożenie na Rosję blokady ekonomicznej. I należy tu pamiętać, że mamy doczynienia z państwem, które od kilkunastu lat napada sąsiednie kraje i które bezpośrednio nawiązuje do tradycji związku radzieckiego, który powstał na milionach ofiar i terrorze i które cały czas prowadzi politykę gróźb i ingerowania w wewnętrzne sprawy innych państw (próby zablokowania wejścia Polski do NATO czy umieszczenia w Polsce i państwach bałtyckich wojsk amerykańskich, napad na Ukrainę po obaleniu prorosyjskiego satrapy czy regularne ćwiczenia zrzutu bomb atomowych na Warszawę itd) i dlatego należy tu działać zdecydowanie, bo jak pokazują ostatnie lata, każde dalsze ustępstwa jeszcze bardziej rozzuchwalają Moskwę. Należy też pamiętać, że jeszcze dwa miesiące temu to Rosja, próbowała sama włączyć Białoruś do swojego terytorium i w tym kontekście trzeba patrzeć na jej dzisiejsze oburzenie, że ktoś z zachodu chciałby ingerować w sprawy "suwerennej" Białorusi. Sytuacja więc wygląda tak: 2008 Gruzja, 2014 Ukraina, 2020 Bialorus, czy chcemy czekać bezczynnie kto będzie kolejny - a jak widać lista robi się coraz krótsza? Natomiast wprowadzenie blokady kapitału, spowodowało by upadek gospodarczy Rosji w kilka miesięcy i w tedy Putin mógłby conajwyzej odliczać dni do majdanu u siebie w Moskwie, więc przed wysłaniem kolejnych zielonych ludzików musiał by się zastanowić co mu bardziej pasuje. A bez Putina Łukaszenko nie ma żadnych szans. Jeżeli wszyscy białorusini wyjdą na ulicę, nie utrzyma się, a jeżeli postanowi użyć siły, skończy jak kadafii, złapany w jakiejś dziurze w ziemi. Tak więc po jasnej deklaracji w sprawie Rosji, należy dać łukaszence możliwość honorowego wyjścia z tej sytuacji: nie pociąganie do odpowiedzialności i przejście na emeryturę prezydencką w zamian za zobowiązanie się do nie angażowania się w politykę pod groźbą utraty powyższych gwarancji. A jak mu nie będzie pasowało to straci wszystko. I na koniec trzeba pamiętać, że wolna Białorus jest naszą podstawowa racja stanu. Niepowodzenie protestów i ewentualne włączenie Białorusi do Rosji, co jest celem Putina, będzie coraz bardziej zbliżało nas do sytuacji z 39 roku gdzie Hitler otaczał nas prawie z trzech stron (po włączeniu Białorusi, Putin ponownie może zająć się Ukrainą)

harry2
piątek, 21 sierpnia 2020, 13:57

A Chiny Tajwanem.

Anatol
czwartek, 20 sierpnia 2020, 17:09

Na świecie liczy się kasa i gospodarka. Za dużo świat straci na blokadzie Rosji. Putin o tym wie i sobie pozwala na wiele. Zresztą czym dla świata jest Białoruś? Niczym, szczególnie w porównaniu do możliwych strat gospodarczych.

czytelnik D24
piątek, 21 sierpnia 2020, 11:11

Co takiego świat straci na blokadzie Rosji? Przestaniecie eksportować mafię i agenturę? Jeżeli tak to tylko czysty zysk.

Amerykanskie cwoki
piątek, 21 sierpnia 2020, 17:48

Na blokadzie Polski pieczarki i krasnale

czytelnik D24
sobota, 22 sierpnia 2020, 17:36

Od razu widać że nie jesteś z Polski.

No
czwartek, 20 sierpnia 2020, 16:41

Blokady ekonomicznej? TY tak poważnie? To nie Polska, Rosji nieda się zablokować. Pokazali w Syri co potrafią. Propaganda to za mało

Skleroticus
czwartek, 20 sierpnia 2020, 19:09

Ależ można, i to prosto. Wywalić że SWIFT, zablokować sprzedaż gazu i ropy do UE. Zamrozić aktywa ruskich w UE. Majdan w Moskwie gwarantowany w 3 dni. A my możemy np. zablokować wszelki tranzyt przez Polskę, już to było ćwiczone jak ruski nie chcieli dać licencji naszym przewoźnikom. Było szybko i skutecznie.

QRF
czwartek, 20 sierpnia 2020, 16:32

Głodny i zdesperowany Moskal na pewno chwyci za szablę... nie jesteśmy na to gotowi. Wszyscy Białorusini nie wyjdą na ulice bo Łukaszenka ma jednak jakieś poparcie i jest jeszcze 8% mniejszość Rosjan. Rosja nie może dopuścić by kolejny kraj po Ukrainie wyszedł z jej strefy wpływów, po prostu to się nie stanie.

Fort
piątek, 21 sierpnia 2020, 01:21

Wystarczy, że wyjdzie 2/3. Nikt za batke nie będzie umierał. Chyba że ci białorusini z tych ciężarówek co to ponoć jechały w stronę rosyjsko bialoruskiej granicy :)

Adam
czwartek, 20 sierpnia 2020, 15:55

Rosja już zajęła Krym i UE guzik zrobiła,oficjalnie nałożyli jakieś sankcje a po cichu handlowali dalej i zapewne handlują już nie wspominam że dalej jest budowany gazociąg NS2.Była teraz telekonferencja szefów rządów i było mówione wygłosić stanowisko ale tylko tak żeby nie prowokować ruskich a o żadnych blokadach cisza.Ruskie zajęli by Białoruś to UE coś by tam pogadała,pogadała a później by zapomnieli tak jak dzisiaj zapomnieli już o Krymie.

Adam
czwartek, 20 sierpnia 2020, 13:38

A my mamy jakieś odpowiedniki Toczki czy Poloneza ??? Nawet w stosunku do małej Białorusi nasza artyleria rakietowa to dno w obronie przeciwlotniczej też biją nas na głowę

Milady
czwartek, 20 sierpnia 2020, 20:48

Kolego dno to twoje antypolskie wpisy na tym forum w wszelkich dostępnych tematach !

kmdr
piątek, 21 sierpnia 2020, 00:17

To już kolega już się od dna odbił to może łaskawie powiedzieć co poza BM-21 WR-40 i pokrewnymi w artylerii rakietowej posiadamy.A plot-ke sam Poprad nie załatywi. Nic tylko antypolskie antypolskie z przecinkiem na troll albo V kolumna co to trójpolówka .Tak się zastanawiam czy czasem ci co tak wypisują troll V kolumna sami nie trollą w V kolumnie.

kmdr
czwartek, 20 sierpnia 2020, 16:58

Maja mocniejszą armie od nas i mają nas w każdym punkcie i to bez matuszki Rasiji.

Wifi
czwartek, 20 sierpnia 2020, 16:20

Może i byśmy mieli ale należy kupować z głową, najpierw Inspektorat Uzbrojenia musi przeprowadzić dialog techniczny, który zostanie 3 razy powtórzony, a dopiero potem można rozpocząć pierwsze z dziesięciu postępowań przetargowych. Wtedy mamy pewność, że armia o ile coś kupi to będzie z US

kmdr
piątek, 21 sierpnia 2020, 00:46

Inspektorat Uzbrojenia jest do zaorania ,tak dla pewności ze dwa razy.Wszystkich z niego do zielonych garnizonów niech zobaczą czym trzeba "robić". Jeden człowiek prowadzi jeden projekt, żeby minister nie bzdurzył w mediach ,że wojsko zdecydowało o zakupie czy wyborze.Co w referendum w wojsku było. Konkretnie imię nazwisko stopień. Dywersyfikacja kraju pochodzenia dostawców. Dywersyfikacje dostaw gazu jakoś próbują ale uzbrojenie jeden kierunek. I nie słuchać tych bzdur, że to czołg albo śmigłowiec NATO bo 80% krajów posiada na stanie.Tylko jak przyjdzie co do czego to 80 % krajów będzie potrzebowało części i co w tedy. I reguła zastępowania. Nie F -35 za MiG 29 i Su-22 .Maszyna jednosilnikowa za jednosilnikową ,dwu silnikowa za dwu silnikową w liczbie takiej samej jak wycofywane a najlepiej trochę większej. F-35 proszę bardzo ale jeszcze jakiś dwusilnikowy np .Rafale bo już nie Amerykański.

Olać ciemną masę
czwartek, 20 sierpnia 2020, 16:10

Wiara naszą siłą panowie szlachcice Wiara :)))))))))))

W89
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 19:36

I jeszcze jedno, sprawdź bitwę pod Kłuszynem.. jak to 6 tys. Polaków rozgromiło ponad 30 tys. Ruskich :) tego dokonała nadzieja i wiara polskiego Pana.

scac
piątek, 21 sierpnia 2020, 00:00

Przecież to ruskie trolle

asdf
czwartek, 20 sierpnia 2020, 15:49

mamy F16 i jassm od takiej roboty

kmdr
piątek, 21 sierpnia 2020, 00:04

Ile?Przy S 300 ?Można szczęścia popróbować.

piątek, 21 sierpnia 2020, 21:05

A co jest warte te S-300?

kmdr
piątek, 21 sierpnia 2020, 23:29

A wsiądź do F -16 i sprawdź.

Adam
czwartek, 20 sierpnia 2020, 17:46

Tylko nie mamy czym tych jassmów na te cele na Białorusi naprowadzić,no chyba że na mosty itp. haha o ile w ogóle ta garstka F-16 zdoła wystartować po ostrzale rakietowym przed którym nie mamy czym się bronić.Można udawać że jest dobrze ale otwórz oczy i zobacz jak mizernie wygląda nasza OPL i artyleria rakietowa przy Białorusi

Paweł P.
czwartek, 20 sierpnia 2020, 22:08

Ale bzdury...

Adam
piątek, 21 sierpnia 2020, 08:10

W którym słowie napisałem bzdury ???

kmdr
piątek, 21 sierpnia 2020, 00:58

Sama prawda niestety. Jak o F-16 to ich 100 sztuk powinno być a jest ile? Grippenów też ze 20 sztuk , bo przy braku Marynarki Wojennej sam Nadbrzeżny Dywizjon Rakietowy to za mało ,a JAS-39 ma możliwość przenoszenia RBS-15, a te mamy na stanie. Samolotów M-346 też większa ilość nie tylko do szkoleń ale i do linii na pary dyżurne np. .

Generał
czwartek, 20 sierpnia 2020, 19:24

Adam g.... wiesz i tylko głupoty piszesz. Z samą Białorusią spokonie sobie sami poradzimy

Adam
piątek, 21 sierpnia 2020, 08:09

Panie Generał to proszę niech mnie pan oświeci tylko beż żadnego przeklinania itp.Jak wygląda nasza OPL przy białoruskiej ?? i jak wygląda nasza artyleria rakietowa ?? Oni mają Polonezy o zasięgu ponad 200 km a my Langustę o zasięgu 40 km.Jako Generał zapewne pan wie że dzisiaj wojna zaczyna się od ataku z powietrza,czym my ten atak powietrzny odeprzemy ????Tylko proszę nie pisać tego że kiedyś za X lat coś będziemy mieli,tylko porównać to co jest dzisiaj,słucham pana??

Gort
piątek, 21 sierpnia 2020, 08:02

Ale nie chcemy. Białorusini to bracia i zawsze byli wierni Rzeczpospolitej. Zagrożeniem dla ich bytu jest wschodni patron.

olo
czwartek, 20 sierpnia 2020, 13:37

Spoko. Nasi kupują kurtki i ...mundury wyjściowe ! Jest dobrze...

Grredo
piątek, 21 sierpnia 2020, 08:03

Za to inspektoraty powinny od lat siedzieć...

Baranek
czwartek, 20 sierpnia 2020, 13:00

Ćwiczą ŻEBY sie nie,zbuntowaly A to juz niedaleko Bo żołnierz MA blizej do rodziny

Desantowiec
czwartek, 20 sierpnia 2020, 12:52

POWTARZAM przyjąć ich na mierny Polski ŻOŁD i po klopocie

Rdziwne
czwartek, 20 sierpnia 2020, 16:48

Znaczy się jak na Krymie... Może nawet nawet z nowo przemieszonymi samolotami... W sumie w historii Polski takie rzeczy się zdarzały... Żołd dla dwóch, trzech dodatkowych brygad, to nie problem.

QRF
czwartek, 20 sierpnia 2020, 16:36

A co z przysięgą wojskową??? Może dla ciebie to nic nie znaczy, ale wątpię żeby regularne jednostki wojsk Białoruskich przeszły na stronę de facto przeciwnika.

bps
czwartek, 20 sierpnia 2020, 23:05

a kto jest przeciwnikiem?

QRF
piątek, 21 sierpnia 2020, 16:14

To chyba oczywiste kto dla sojuszu Rosji i Białorusi jest przeciwnikiem. Coroczne ćwiczenia "Zapad" jasno klarują kierunek agresji.

Jabadabadu
czwartek, 20 sierpnia 2020, 22:10

O ile wiadomo, to Białoruś już od dawna wpięta jest w system dowodzenia i obrony powietrznej Rosji. Zatem: o czym mówimy?

QRF
piątek, 21 sierpnia 2020, 02:16

My jesteśmy wpięci w system NATO, o czym mówimy?

Oleg
czwartek, 20 sierpnia 2020, 15:46

Ciekawe czy Lukaszenka rzeczywiscie boi sie NATO albo " dziecko" grandziarza pochodzenia wegierskiego specjalisty i ojca" open society" w kolorowych rewolucjach vzy tylko pozoruje taki ruch na uzytek wewnetrzny. Stanislaw Michalkiewicz moze miec nosa ze tutaj swoja role moze odegrac Wlodzimierz Putin i Aleksandra moze podmienic. Omen* 23 Dyktator Białej Rusi narazi się władcy Wschodu -/- Po złudnym dobrobycie nastąpi wielki kryzys – Sterowany ze wschodu bunt utopi władcę we krwi -/- I postawi u władzy innego… Posłuszny woli Mongoła odda mu bez walki swój kraj-/- Opór nielicznych skończy się za górami Europy i Azji- Baran w znaku Barana rozpocznie wojnę dwóch przywódców…. Aż Scytia i Biała i Ruś przypadnie Sarmatom i chanowi Mongołów! Jesien moze byc ciekawa( Iran, Ukraina-Kaukaz 2020)

Bond
czwartek, 20 sierpnia 2020, 17:44

Weź idź chłopie na jakiegoś pudelka DZ sputnik z swoimi przepowiedniami.

Oleg
czwartek, 20 sierpnia 2020, 20:43

@bond Cos mi sie zdaje ze niedlugo zaczniesz obgryzac paznokcie a to z racji trafnosci tej przepowiedni. Doloze Ci jeszcze cos o Twojej zoliborskiej sekcie. Ja stoje z boku i widze jak Polak daje sie podpuszczac na Polaka. Juz nie wspomne ze sporo tutaj dzbanow ktorzy bardziej nienawidza Rosji niz kochaja Polske. Przepowiednia; 19,158 (sześciowiersz); U "sprawiedliwych" wielkie zamieszanie! Polski zakonnik i jego stary wyznawca, zawładnęli duszami fanatyków Kościoła. Niby silny przywódca, po utracie bliskich, zostanie przez nich zdradzony i poniżony, wkrótce potem dołączy do rodzinnego grona. Najpierw więc zostanie rozbudzona Wielka Radość żarliwych-, a później nastanie u nich żałość i Wielki Smutek spolegliwych../. Aż wreszcie kryzys pieniądza na krótko wyniesie do władzy- po raz drugi wąsatego i jego licznych zwolenników zdrady.. Przepowiednia:107,115/czterowiersz/ W Sarmacji wschodni wiatr wywoła wielkie zmiany, aż w końcu tych z prawej strony zastąpią ci z lewej, a gdy Chytry Lis doprowadzi do wielkiego zamętu, to Śmierć zakonnika będzie początkiem buntu i rozłamu! Przepowiednia; 34,92(czterowiersz); Bastran, Uwodziciel, Głupiec i Chytry Lis, to polska droga do władzy okrutnego Dyktatora. Z jednej strony siła wojska i wielkie zdobycze, a z drugiej prześladowania z rąk najemnych szahidów! 

Pasjonat
czwartek, 20 sierpnia 2020, 15:28

Za ich żołd nawet byś do pracy nie przychodził

czytelnik D24
piątek, 21 sierpnia 2020, 11:21

No pewnie. Nikt tak nie zarabia jak sołdat z kraju trzeciego świata.

bps
czwartek, 20 sierpnia 2020, 23:09

białoruski omon w przeliczeniu ok 7500 zł na rękę szeregowca

Tweets Defence24