- WIADOMOŚCI
Armia 500 tysięcy. Nowy model rezerw Wojska Polskiego
Wojsko Polskie zyska nowy model rezerw, pozwalający na osiągnięcie liczebności do 500 tysięcy żołnierzy. Szczegóły zaprezentowano podczas konferencji prasowej w Sztabie Generalnym.
Autor. Sztab Generalny Wojska Polskiego
W Sztabie Generalnym Wojska Polskiego wicepremier, minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, sekretarz stanu w MON Cezary Tomczyk, generał Wiesław Kukuła, szef SG WP, oraz generał dywizji Karol Molenda, dowódca DK WOC, wzięli udział w konferencji prasowej poświęconej programowi Powszechnych Dobrowolnych Szkoleń Obronnych. W trakcie konferencji zaprezentowano wnioski z pilotażu programu realizowanego w roku 2025, plan szkoleń na rok 2026, a także nowe rozwiązania w zakresie szkolenia rezerw. Dobrowolne szkolenia obronne wGotowości zostały zaplanowane i zrealizowane przez Ministerstwo Obrony Narodowej i Sztab Generalny Wojska Polskiego.
Mamy system zawodowej armii, przede wszystkim uzupełnianej rezerwą, obroną terytorialną oraz tymi, którzy się kształcą. Oni też są zaliczani do siły i potencjału naszego wojska. Rok 2026 dla nas wszystkich będzie rokiem rezerw, rokiem rezerwistów, rokiem zmian w rezerwie. Naszą ambicją jest armia 500. Armia 500 tysięcy, gdzie wielką część będą stanowili również ci, którzy będą w rezerwie najwyższej gotowości. Wypowiadając tę formułę „armia 500”, mówimy o zdolności zarówno trzystutysięcznej armii zawodowej – regularnej, która będzie cały czas w pełnej gotowości. Mówimy o kolejnej grupie setek tysięcy osób, które będą w gotowości jako rezerwiści. W różnej gotowości – bo mamy rezerwę zarówno aktywną, jak i pasywną, i rezerwę w tej aktywnej – tzw. wysokiej gotowości, która będzie częściej ćwiczyć, będzie częściej użyteczna, ale będzie też wielkim sygnałem dla tych, którzy chcieliby zagrażać naszemu bezpieczeństwu
Wicepremier Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz
W pilotażowym programie powszechnych dobrowolnych szkoleń obronnych wGotowości w roku 2025 udział wzięło ponad 16 tysięcy osób. W roku 2026 MON i SG WP planują kontynuować ten program szkoleń. Uruchomione zostaną również kursy grupowe dla firm oraz nowa formuła szkolenia rezerw.
Żeby ćwiczenia rezerwistów stały się atrakcyjne, potrzebujemy zmian. Do tego jesteśmy przygotowani. Zarówno zmian ustawowych, które będą dotyczyły jakości i elastyczności pełnienia tych funkcji, posiadania pełnej gotowości i wyboru przez rezerwistę swojej ścieżki, wyboru dni, w których chce prowadzić ćwiczenia, wynagradzania również, czego nie było nigdy do tej pory – wynagradzania za udział właśnie w tych ćwiczeniach. Nie zmieniamy systemu powołania rezerwistów na ćwiczenia, ale uzupełniamy go dobrowolną rezerwą, za którą też będą szły określone benefity związane z uposażeniem. Elastyczność służby, zdolność do wyborów kwalifikacji, kursów w bardzo jasny, określony sposób. Mamy już dobre doświadczenia ze specjalistycznymi rezerwami, jak Cyber Legion czy Legion Medyczny, które się rozwijają. Cyber Legion już bardzo zaawansowany – około 3000 osób, Legion Medyczny – pierwszy etap za nami, kilkaset osób już zgłosiło się do udziału w tym przedsięwzięciu
Wicepremier Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz
Celem podjętych działań jest trwałe włączenie Powszechnych Dobrowolnych Szkoleń Obronnych do struktury bezpieczeństwa państwa, jako stałego programu, który co roku będzie szkolił obywateli, wzmacniając tym samym potencjał obronny Polski.
Tak jak powiedział pan premier 7 marca, to jest pierwsze szkolenie. Te szkolenia będą trwały przez cały rok i zakończą się 21 listopada. Chcemy w tym roku zwielokrotnić liczbę tych, którzy będą mogli być przeszkoleni. Jeżeli chodzi o szkolenia indywidualne, szacujemy, że przeszkoli się około 30 tysięcy dorosłych obywateli. Jeżeli chodzi o szkolenia grupowe, to zakładamy, że będzie to około 40 tysięcy Polaków. (…) Najważniejsze z naszej perspektywy jest to, żeby budować realne poczucie sprawczości i pewności siebie w sytuacjach kryzysowych u każdego polskiego obywatela i u każdej polskiej obywatelki. Jest to kluczowe z punktu widzenia państwa
Sekretarz Stanu MON Cezary Tomczyk
Podczas konferencji poinformowano, że rok 2026 w Siłach Zbrojnych jest rokiem rezerw. Jak podkreślił generał Kukuła, rok 2026 będzie rokiem, w którym Wojsko Polskie zamierza programami pilotażowymi zweryfikować z wojskowego punktu widzenia najważniejszą i najtrudniejszą część programu wGotowości, czyli ścieżkę rezerwy.
Szef SGWP: Projekt Armia 500 zakładający osiągnięcie do 2039 roku struktur Sił Zbrojnych, których liczebność w okresie pokoju wyniesie 500 tysięcy żołnierzy. Z czego ponad 200 tysięcy żołnierzy pełnić będzie służbę w różnych formach służby w rezerwie.
— Sztab Generalny WP (@SztabGenWP) February 9, 2026
Drugi program to Program R21… pic.twitter.com/AgmWk6WkKL
Jak powiedział generał Kukuła, celem działań będzie zmiana modelu rozwijania kompetencji rezerwistów oraz sposobu utrzymywania ich gotowości do służby, a także zwiększenie liczby żołnierzy rezerwy. Docelowo, do 2039 roku (zgodnie z Programem Rozwoju Sił Zbrojnych) na łącznie 500 tysięcy żołnierzy ma składać się: około 240 tysięcy żołnierzy zawodowych i Dobrowolnej Zasadniczej Służby Wojskowej, około 50 tysięcy żołnierzy Terytorialnej Służby Wojskowej oraz ponad 200 tysięcy rezerwistów w trzech formach.
Pierwszą będzie aktywna rezerwa (byli żołnierze zawodowi i Terytorialnej Służby Wojskowej) z określonym stażem służby, drugą – rezerwa pasywna wysokiej gotowości – przeznaczona do uzupełniania jednostek o bardzo wysokiej i wysokiej gotowości bojowej (Tier I i Tier II), z przeszkoleniem wojskowym i przydziałami mobilizacyjnymi (łącznie z aktywną rezerwą 150 tys.), trzecią – tzw. rezerwa pasywna stałej gotowości, czyli osoby po przeszkoleniu, ale wymagające dłuższego zgrywania i doskonalenia, przeznaczone do uzupełniania jednostek o niższej gotowości.
Oprócz tego cały czas pozostaje rezerwa pasywna, złożona z osób bez przydziałów mobilizacyjnych (z przeszkoleniem ale i bez), jako element rezerwy o potencjalnie najdłuższym czasie osiągania pełnej gotowości.
Jak stwierdził generał Kukuła, wszystkie podjęte działania wynikają z programu rozwoju sił zbrojnych obowiązującego już na lata 2025–2039, którego fundamentem jest tak zwana „Wielka Siódemka”. Co istotne, w cały program bardzo zaangażowane jest Dowództwo Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni.
W edycji pilotażowej zanotowaliśmy ponad 650 tysięcy interakcji z naszą usługą, a osoby zainteresowane oczekiwały konkretu, zanim kliknęły „Zapisz się”. Dlatego uruchomiliśmy dla osób, które chcą zostać żołnierzem, nową, odświeżoną stronę internetową www.zostanzolnierzem.pl, gdzie w przejrzysty sposób są wszelkie niezbędne informacje. Bez biegania po sieci, bez poszukiwania w internecie informacji. Tutaj mamy wszelkie, pełne informacje
Dowódca DK WOC generał dywizji Karol Molenda

WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner