Plany zwolnień w PZL Mielec. Porozumienie Zarządu i związków zawodowych

15 czerwca 2015, 17:29
Fot. PZL Mielec.
Reklama

Zarząd PZL Mielec osiągnął porozumienie ze związkami zawodowymi odnośnie planu redukcji załogi w spółce. W pierwszej kolejności zrealizowany zostanie program dobrowolnych odejść, natomiast w następnym etapie mogą mieć miejsce zwolnienia grupowe. Łącznie redukcje obejmą 510 osób, co stanowi około 25% załogi zakładów.

Zgodnie z informacją przekazaną przez PZL Mielec plan redukcji zatrudnienia będzie powiązany z pakietem wsparcia dla odchodzących pracowników. Na etapie programu dobrowolnych odejść oferowane będą odprawy o wysokości do 70 tys. zł (zależnie od stażu pracy). Jeżeli w ten sposób nie uda się osiągnąć zakładanego poziomu zmniejszenia zatrudnienia, zostaną wdrożone zwolnienia grupowe.

Negocjacje ze związkami nie były łatwe, ale zarówno związki, jak i Zarząd PZL Mielec wykazały się w nich pełnym zrozumieniem sytuacji. Wspólne wypracowaliśmy rozwiązania, uwzględniające potrzeby różnych grup pracowniczych.

prezes PZL Mielec Janusz Zakręcki

Prezes spółki Janusz Zakręcki stwierdził, że obie strony prowadzonych w zakresie programu redukcji zatrudnienia negocjacji wykazały się pełnym zrozumieniem sytuacji. Zwrócił uwagę, że celem podejmowanych działań jest zachowanie konkurencyjności PZL Mielec, a wszystkie strony porozumienia podejmują działania w celu ograniczenia negatywnych skutków obecnej sytuacji.

Zapewniam, że nadrzędnym celem wszystkich stron zaangażowanych w proces restrukturyzacji tak związków, jak i zarządu jest zminimalizowanie negatywnych skutków bieżącej trudnej sytuacji. Zwolnienia pracownicze są dla nas bolesne, jednak pozostają konieczne, aby zachować konkurencyjność PZL Mielec w dalszym funkcjonowaniu oraz realizacji zamówień, co pozwoli firmie przetrwać i rozwijać się.

prezes PZL Mielec Janusz Zakręcki

PZL Mielec podkreśla, że również odprawy wypłacane w trakcie potencjalnych zwolnień mają zgodnie z porozumieniem mieć wyższą wysokość, niż jest to wymagane przez Kodeks Pracy, aczkolwiek będą znacznie niższe, niż w programie dobrowolnych odejść.

Również w tej trudnej sytuacji dokładamy wszelkich starań, aby zapewnić zwalnianym pracownikom, jak najlepsze warunki odejścia. Ponadto, PZL Mielec będzie aktywnie wspomagać pracowników w znalezieniu nowych miejsc pracy, przede wszystkim w innych polskich firmach należących do koncernu UTC oraz przedsiębiorstwach zlokalizowanych w Dolinie Lotniczej.

prezes PZL Mielec Janusz Zakręcki

Prezes Zakręcki zapewnił, że odchodzący pracownicy otrzymają wsparcie, w postaci pomocy w poszukiwania miejsc pracy (w szczególności w podmiotach należących do UTC oraz w przedsiębiorstwach Doliny Lotniczej). Przewidywane są również m.in. szkolenia, doradztwo zawodowe i pomoc przy założeniu własnej działalności.

Redukcje zatrudnienia w spółce PZL Mielec są częścią programu, realizowanego przez Sikorsky i obejmującego łącznie 1400 pracowników. Decyzja o odrzuceniu oferty spółki zbiega się w czasie z działaniami restrukturyzacyjnymi, przygotowywanymi przez UTC w celu wyłączenia Sikorsky ze struktur koncernu. PZL Mielec podkreśla, że moce produkcyjne spółki były przygotowane przede wszystkim z myślą o potencjalnych zamówieniach ze strony Sił Zbrojnych RP, a także z innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej.

Do chwili obecnej w spółce wytwarzano od 10 do 15 śmigłowców S-70i Black Hawk International rocznie, podczas gdy wydajność linii pozwalała na produkcję nawet 24 maszyn tego typu – z myślą o wytwarzaniu wiropłatów dla Sił Zbrojnych RP.  PZL Mielec zaznacza, że odrzucenie oferty przez polskie władze ma ponadto negatywny wpływ na perspektywy sprzedaży śmigłowców Black Hawk International do krajów regionu.

Proces redukcji zatrudnienia w PZL Mielec ma potrwać do końca sierpnia bieżącego roku. Decyzja władz mieleckich zakładów nie jest zaskoczeniem, choćby w kontekście zapowiedzi restrukturyzacji koncernu Sikorsky z uwagi na plany wyłączenia ze struktur UTC.

Przypomnijmy, że wcześniej w świetle wyłonienia przez MON oferty śmigłowca H225M Caracal przedstawiciele Stowarzyszenia Grupy Przedsiębiorców Przemysłu Lotniczego „Dolina Lotnicza” wydali oświadczenie, w którym wyrazili zaniepokojenie odnośnie dalszej przyszłości zrzeszonych zakładów. Wskazali, że w ich opinii władze powinny podjąć działania w celu ulokowania inwestycji w ramach „polonizacji” sprzętu pozyskiwanego dla Sił Zbrojnych właśnie na obszarze Polski Wschodniej.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 58
Reklama
Oj
wtorek, 16 czerwca 2015, 11:18

Tak kończy się ślepa wiara w amerykańskich zbawców. Przekonali się już o tym Czesi i więcej do tej "samej rzeki " nie wejdą. Mam nadzieję że nie ziści się się przysłowie że i zostaną natychmiast zerwane zdradzieckie rozmowy w/s Patriota.

Boczek
środa, 17 czerwca 2015, 13:26

"...zradzieckie rozmowy w/s Patriota. ." A gdzie "śmietnik historii"? Też było ładne. A propos tematu, żeby się nie okazało, że określenie "zdradzieckie rozmowy w/s Patriota", wylądują na śmietniku historii, tak jak na "załączonym obrazku", w obliczu sytuacji Sikorsky'ego uczyniło; "zdrada polskich pracowników" - czy jeszcze jakoś bardziej PIS-owato.

ja
wtorek, 16 czerwca 2015, 22:28

Nie zostaną zerwane. To wybór polityczny.

KPW?
wtorek, 16 czerwca 2015, 15:48

No cóż powszechnie wiadomo, ze z Amerykanami najlepiej wychodzi się na zdjęciu, a jak chcesz robić interesy, to MUSISZ pamiętać o zasadzie nr 1 - Co nie jest zapisane, to nie istnieje...

mk
wtorek, 16 czerwca 2015, 12:01

Podziekuj tuskowi nie amerykanom, a zdradzieccy są to tylko ruskie.

Drzewica
wtorek, 16 czerwca 2015, 11:17

Powinno się rozpoznać możliwość odkupienia zakładów i rozwijania tam własnej produkcji śmigłowców na potrzeby polskich sił zbrojnych i polskiej gospodarki, być może wspólnie z ukraińskim producentem silników i zespołów mającym wolne moce po zaprzestaniu dostaw do wrogiej Rosji od czasu ataku na wschód Ukrainy. Najlepiej mieć swoją produkcję dla wojska i czasem warto dopłacić by zbudować coś trwałego. Ukraińcy wyciągają do nas rękę!

jjj
wtorek, 16 czerwca 2015, 10:21

Obie firmy Sikorsky i AW mogą sobie pluc w brode. stwierdzenie MON "obie firmy nie spelnily warunku formalnego" TAK SIĘ KOŃCZY GDY FIRMY DYKTUJA SWOJE WŁASNE WARUNKI, a wymagania MON puszczają miedzy uszami. Stanowisko SIkorsky "MON nie ma takich srodkow aby pozyskać s-92" tą decyzja firma sama się wyautowala. AW 1 smiglowiec po 4 latach od podpisania umowy. MON wymagal dostawy 1 smiglowca po 2 latach. Niech się skończy ten spor który niczemu nie sluzy. Będą kolejne przetargi na smiglowce wsparcia bojowego. To jest gorzka lekcja dla AW i Sikorskiego ze nie można olewac to co MON mowi. Obie firmy miały takie konstrukcje które MON potrzebowal S-92 i NH90

User.p
środa, 17 czerwca 2015, 23:30

S-92 nie spełnia kryterium z przetargu dotyczącego masy startowej, jest za ciężki. Na placu boju potencjalnie został tylko NH90 na którego zamówienia są w kolejce do realizacji na rok 2022. Czyli i NH90 tez odpada, nie spełnia kryterium przetargowego dotyczącego czasu dostawy. Nie trolluj gościu.

Tyberios
wtorek, 16 czerwca 2015, 10:52

Bzdura... MON wyraźnie pokazał że ani S-92 ani NH90 go NIE INTERESUJĄ więc o czym ty bredzisz?

pacodegen
wtorek, 16 czerwca 2015, 10:09

Sikorsky ma i miał w d..ie inwestowanie w Polsce, taka ściema, bo po zakończeniu montażu BH miał się zwinąć do Turcji. Taki był plan, trochę przyspieszyli. Świdnik produkuje dla AW i nie ma zamiaru kończyć, kontrakt na 140 śmiglaków do Rosji, to duuża robota dla Świdnika. Skończcie z ta histerią! Poza tym nikt ich nie odstrzelił, sami to zrobili, składając złe oferty, nie spełniające wymagań. Uczestniczyli od poczatku w przetargu, wiedzieli w co wchodzą i dajmy sobie spokój z tym posądzaniem ludzi prowadzących uczciwą pracę o przekręty! U nas zawsze musi sie posądzać ludzi o nieuczciwość, jedynie posądzający są kryształowi!

Podlasianin
wtorek, 16 czerwca 2015, 10:00

Dlaczego nikt nie mówi że Mielec czyli amerykańska firma Sikorsky Aircraft zwalnia ludzi na całym świecie i nie ma to nic wspólnego z niewygranym przetargiem na śmigłowce w Polsce. Ma to związek z tym że koncern Sikorski idzie na sprzedaż i chcą wykazać korzystny bilans dla ewentualnego nabywcy redukując koszty, głównie koszty pracy. Stąd zwolnienia na całym świecie.

Janusz
wtorek, 16 czerwca 2015, 08:02

Dopiero by było jakby wybrali bankruta. Zwalniają nie dlatego, że przegrali w przetargu, ale cały międzynarodowy koncern bankrutuje.

FTG
poniedziałek, 15 czerwca 2015, 23:37

A ileż było wielkich słów, jakoby Mielec to była taka ważna inwestycja amerykanów i w ramach offsetu i w ogóle... nawet nazywali to miejsce miejscem "produkcji" a nie montażu BH... a co niektórzy to już mówili o BH, że jest polski i w ogóle... Zakład ten został kupiony praktycznie tylko pod ten przetarg... Ale nie martwcie się... Polska i tak kupi kilkanaście conajmniej sztuk BH dla wojsk specjalnych.. zobaczycie...

krzyhoo1
wtorek, 16 czerwca 2015, 20:21

Czyli rząd PO-PSL miał rację nie dając wmanewrować nas w problemy znikającej jako samodzielny byt firmy, która być może stanie się częścią właściciela Caracala? Jak powiedział minister Siemoniak: "nowy prezydent zostanie zapoznany w szczegółach z przetargiem i z pewnością zmieni zdanie". Ale wątpię byśmy usłyszeli "sorry, nie wiedziałem, co mówię, a mówiłem byle schlebić elektoratowi z Podkarpacia"

bolek
wtorek, 16 czerwca 2015, 19:19

A taky był fajny amerykansky inwestor-zbawca

Jasiu
poniedziałek, 15 czerwca 2015, 23:00

Najgorsze śmiglowce swiata to bh, jeszcze aw149 im dorównują. Lepsze śmigłowce

ale jaja
wtorek, 16 czerwca 2015, 17:37

A prezydent BK chwalił się ze będziemy mieć 3 fabryki.

Qba
sobota, 20 czerwca 2015, 14:46

Boeing już wyraził zainteresowanie kupnem Mielca i uruchomieniem tam produkcji AH-64E Guardian.

Boczek
środa, 17 czerwca 2015, 13:01

No i będziemy. Jak zapoznam Cię ze szczegółami z pewnością pozbędziesz się wątpliwości.

A1K1
poniedziałek, 15 czerwca 2015, 22:06

Panie, Panowie i lemingi! PZL Świdnik i Mielec nie przegrały, zostały wyeliminowane i "odstrzelone" z przetargu. I nie dziwię się, że właściciele nie zamierzają dalej inwestować w kraju gdzie polityka idzie w parze z kolesiostwem lemingów. Ze łzami w oczach pozdrawia A1K1

xyz
wtorek, 16 czerwca 2015, 12:44

Więc lepiej wcześniej niż później, trzeba skrócić czas dogorywania niechcianej inwestycji. Najlepiej wam szło z Mi2 co?

asdf
wtorek, 16 czerwca 2015, 12:40

Prezes Airbusa już zapowiedział, że wszystkich zwalnianych z Mielca i Świdnika jest w stanie zatrudnić w Łodzi czy Radomiu. Makao i po makale...

Sky
wtorek, 16 czerwca 2015, 10:10

^ Tak się kończy skrajny brak znajomości tematu.

pacodegen
wtorek, 16 czerwca 2015, 10:06

Ależ walisz farmazony znawco problemów! Jedynie Sikorsky ma i miał w d..ie inwestowanie w Polsce, taka ściema, bo po zakończeniu montażu BH miał się zwinąć do Turcji. Taki był plan, troche przyspieszyli. Świdnik produkuje dla AW i nie ma zamiaru kończyć, kontrakt na 140 śmiglaków do Rosji, to duuża robota dla Świdnika. Skończcie z ta histerią! Poza tym nikt ich nie odstrzelił, sami to zrobili, składając złe oferty, nie spełniające wymagań. Uczestniczyli od poczatku w przetargu, wiedzieli w co wchodzą i dajmy sobie spokój z tym posądzaniem ludzi prowadzących uczciwą prac ę o przekręty! U nas zawsze musi sie posądzać ludzi o nieuczciwość, jedynie posądzający są kryształowi!

Tomasz
wtorek, 16 czerwca 2015, 08:21

Też płaczę nad Twoim stanem zdrowia no ale cóż medycyna niestety nie może tu wiele zaoferować. Łykaj chociaż aspirynę.

M1A1
poniedziałek, 15 czerwca 2015, 23:24

Jeśli przez kogoś zostały odstrzelone to przez własne kierownictwo. Przypomnę ze Sikorsky/Mielec złożył ofertę śmigłowce nie uzbrojone (a nasza armia chciała kupić uzbrojone) A AW/Świdnik zaoferowali dostawy śmigłowców w terminie 4 lata od podpisania umowy a nie w 2 lata jak było wymagane a dodatkowo nie zaoferował prowadzenia serwisu w państwowych zakładach WZL-1 co również było wymagane.

aaaa
poniedziałek, 15 czerwca 2015, 23:02

Jesli dla pana kupno dostawczaka w cenie tira jest ok , to gratuluje zmysłu biznesowego.

Marek
poniedziałek, 15 czerwca 2015, 22:56

Pozdrów Sikorskiego - jakby wystawił do przetargu GH-60M wygrałby go na 100%. Ale NIE - myśleli, że wcisną Polakom nieuzbrojoną powietrzną taksówkę i-70 i sie przeliczyli.

kupiec
wtorek, 16 czerwca 2015, 15:59

Sprawa sprzedazy Sikorskiego, jeszcze raz udowadnia, jak ważny w gospodarce jest dobry wywiad. W tym celu wszystkie kraje w ambasadach utrzymują attachat do odpowiednich spraw - handlowych, wojskowych itp. Ciekawe czy MSZ otrzymywał od naszych urzedników jakiekolwiek raporty na temat kondycji potencjalnego kandydata na dostawcę? śmiem wątpić. Natomiast faktem jest, ze na przetargach w branży cywilnej w Polsce przy odpowiednich kwotach zawsze sa obecni przedstawiciele ambasady USA. Sam to ćwiczyłem i obserwowałem. Był smutny pan, który kupował dokumentacje i robił pilne notatki gdy były zadawane pytania...

pragmatyk
poniedziałek, 15 czerwca 2015, 20:45

Sikorsky jest dzisiaj na sprzedaż. Może Airbus kupi tę fimę looserów ?

Qba
wtorek, 16 czerwca 2015, 16:11

Prędzej Boeing albo Lockheed

kapral pchor
wtorek, 16 czerwca 2015, 15:43

Ciekawe jaki był naprawdę SIWZ (czyli Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia). Jeśli w SIWZie nie przewidziano tylnej rampy do załadunku cięższego uzbrojenia, to świadczy o kiepskim rozpoznaniu tematu i w efekcie śmiglaki będą służyły do transportu żołnierzy z bronią osobista. Czy wewnętrzne wymiary pozwalają na przewóz naszego uzbrojenia, czy znów zabraknie 5 cm jak w przypadku CASY? I dlaczego są tak cholerycznie drogie? Brazylia za 50 Caracali z montażem w Brazylii, offsetem, symulatorami i w rożnych wersjach etc. zapłaciła chyba polowe naszego przetargu szczegóły w Raport WTO nr 2/2015 -"Brazylijski przepis na Caracala"

Boczek
środa, 17 czerwca 2015, 13:10

"Brazylia za 50 Caracali z montażem w Brazylii, offsetem, symulatorami i w rożnych wersjach etc. zapłaciła chyba polowe..." Fajnie, że nareszcie ktoś kto siedzi w temacie. Mógłbyś zrobić detaliczne zestawienie, co zamówiła Brazylia a co planujemy my, tak aby móc sprowadzić wszystko do wspólnego mianownika? Byłbym zobowiązany. Ach..., jeszcze jedno - H225M uchodzi za heli co najmniej o 25% droższy od innych porównywalnych. Czy z Twoich źródeł wynika dlaczego? Bardzo prosiłbym o taką informację.

Marek
środa, 17 czerwca 2015, 08:15

Koszt offsetu jest doliczany do ceny kontraktu. Bez niego cena byłaby niższa. Chyba nikt nie sądzi, że producent śmigłowców prowadzi działalność charytatywną.

Mati
wtorek, 16 czerwca 2015, 23:05

Skąd wiesz ile za Caracale płacimy, masz jakieś dokładne informacje, czy tylko to, co wałkują wszyscy? Podaj źródło, proszę.

tym razem Polak był mądry przed szkodą!
poniedziałek, 15 czerwca 2015, 20:34

Wychodzi na to, że Polska miała reanimować, poprzez zakupy S70, reanimować trupa! Już kiedyś to przerabialiśmy! Vide Berliet, Masey Ferguson.

Obywatel
wtorek, 16 czerwca 2015, 00:07

no i teraz reanimujemy Caracale...wycofywane z Francji,a Sikorsky przenosi produkcje do Turcji bo dostał ogromne zamówienie...

ja
poniedziałek, 15 czerwca 2015, 20:12

Za kilka lat PZL Mielec przestanie istnieć. Tak wygląda 'współpraca' z jankesami.

baca
poniedziałek, 15 czerwca 2015, 19:27

prezes Airbusa zaprasza pracowników Mielca i Świdnika do pracy w Łodzi ... i tym samym gasi nadzieję na pracę dla miejscowych ...

kzet69
wtorek, 16 czerwca 2015, 00:17

Prezes Airbusa zaprasza fachowców i tak powinno być, to gdzie mieszkają jest sprawą drugorzędną.

Afgan
poniedziałek, 15 czerwca 2015, 19:26

Sikorski sam sobie winien. Zaoferowali ostatnie szambo w przetargu dla wojska. Poza tym to w Polsce miało być wschodnio europejskie centrum koncernu Sikorski, a koncern ten swoją działalność do Turcji przenosi z uwagi na tańszą siłę roboczą. Proponuje wykopać tych awanturników z Polski, a PZL Mielec znacjonalizować i wcielić do PGZ lub ponownie sprywatyzować ale na zdrowych zasadach.

MB
wtorek, 16 czerwca 2015, 00:07

Los Mielca został przesądzony w dniu podpisania kontraktu na podukcję licencyjną T-70 Black Hawk w Turcji. Nikt chyba nie wierzył w sens utrzymywania w tym rejonie świata dwóch lini produkcyjnych tego śmigłowca - biorąc skalę zamówiania tureckiego.Teraz może ktoś pójdzie po rozum do głowy i wykupi od Jankesów Mielec a potem Rzeszów.

Strix
poniedziałek, 15 czerwca 2015, 19:11

Nie dziękuj PO tylko zarządowi SAC - wszak to firma prywatna. Mogli proponować inny śiglak który mają zresztą w swojej ofercie. A chcieli traktować nas jak bambustan i opchnąć wersję cywilną blackhawk'a /a dodatkowo zarobić na integracji i sprzedaży uzbrojenia, oddzielnie.../. A-ha: nie jestem fanem PO ;)

Tyberios
wtorek, 16 czerwca 2015, 08:53

Za to hejterem jesteś przednim...

say69mat
wtorek, 16 czerwca 2015, 08:40

Dlaczego w Turcji, w przetargu zwyciężył S70i??? Możeee ... Turcja w porównaniu z potencjałem naszego kraju to rzeczony ... bambustan???

Remigiusz
poniedziałek, 15 czerwca 2015, 18:49

Podziękujemy drogiej PO za te utracone miejsca pracy podczas wyborów

DK
poniedziałek, 15 czerwca 2015, 20:15

Wybieraliśmy śmigłowce najlepsze dla wojska a nie dla przemysłu. Po co organizuje się takie przetargi? Właśnie żeby WOJSKO miało najlepszy sprzęt. Dlaczego MON ma kierować się interesem wielkich koncernów? Kieruje sie interesem wojska, bo to jest jego cel, i bardzo dobrze. Jeżeli chodzi o PZL Mielec to najlepszym rozwiązaniem w obecnej chwili będzie włączenie do PGZ i skonstruowanie przez PGZ jakiś program który tam może byc realizowany (jakiś śmigłowiec).

mat87
poniedziałek, 15 czerwca 2015, 19:53

nie to ze jestem zwolenikiem PO ale troszke przesadzasz . jesli te smiglowce sa gorsze lub podczas przetargu cos nie gralo to czemu zwalac odrazu wine na rzad . A jesli dalej rozwija temat to wina jest ta firma ktora jak wczesniej mowila ze jesli nie kupimy ich smiglowcow to beda zwolnienia . Zenada, typoww wymuszanie kontraktu .

zaza
poniedziałek, 15 czerwca 2015, 19:44

Tak? może podziękujmy Zarządowi zakładów a tym samym ZAGRANICZNEMU WŁAŚCICIELOWI FIRMY za brak dalekosiężnych planów rozwoju, za brak konkurencyjnego produktu w ofercie i współczując oczywiście pracownikom cieszmy się że rejon Łódzki dostanie szansę rozwoju i zmniejszenia gigantycznego bezrobocia.

b3rs
poniedziałek, 15 czerwca 2015, 19:31

Mielec miał swoją szansę. A co jeżeli wygrałaby Agusta? Też byś winił PO? Z resztą, jeżeli mieliby zamówienia, to by nie zwalniali ludzi. 50 śmigłowców to nie jest aż tak znowu wiele a jeżeli tak mała ilość ma tak kolosalne znaczenie, to znaczy, że firma nie stoi zbyt dobrze i ci ludzie i tak by byli do zwolnienia. Poza tym przetarg na śmigłowce transportowe to 1/4 planowanych zakupów śmigłowcowych.

Baq
poniedziałek, 15 czerwca 2015, 19:28

Polska wschodnia to bastion PIS. PO nic tam stracić nic nie może, bo nie dostaje głosów z tych rejonów.

AAA
poniedziałek, 15 czerwca 2015, 19:18

Podziękujmy firmie Sikorski za zniszczenie PZL Mielec. Z uwagi na nie wywiązanie się z umowy offsetu i nie dotrzymanie warunków prywatyzacji PZL Mielec powinno się z powrotem znacjonalizować i wcielić do PGZ, a partaczom z Sikorskiego podziękować

jk
poniedziałek, 15 czerwca 2015, 19:10

nie ty i nie politycy beda uzywali tego sprzetu.

Defakto
poniedziałek, 15 czerwca 2015, 19:07

a czemu zwalniają? oni nie budowali śmigłowców dla naszego kraju - załoga budowała śmigłowce zakontraktowane za granicą i nie miało nic wspólnego z przyszłymi zamówieniami = to gra na ludzkich uczuciach i nieczyste zagranie zmieniające obraz rzeczywisty na zafałszowany w celu unieważnienia przetargu i wybranie gorszego śmigłowca w imię litości i pomocy niby zwalnianym.... Czy ja mając firmę zatrudniam 1000 osób więcej bo może kiedyś wygram przetarg jakiś, zatrudniam tyle ile potrzebuje jak mam zlecenia - co to za taktyka dno i 10 metrów mułu......

Kilo
poniedziałek, 15 czerwca 2015, 18:14

Bardzo przyzwoite odprawy. Widać, że UTC zależy na bezproblemowym pozbyciu się Sikorskiego.

m
wtorek, 16 czerwca 2015, 12:37

To jeszcze nie koniec niemiłej historii: urzędy skarbowe w całej Polsce (poza Katowicami) żadają od odpraw w ramach PDO podatku, choć powinno to być zwolnione jako zadośćuczynienie.

Tyberios
wtorek, 16 czerwca 2015, 15:29

Ten przepis Ordynacji Podatkowej obowiązuje od 2003 roku i proszę nie wprowadzać w błąd ludzi że Katowice są wyjątkiem, bo nie są. Wszędzie obowiązuje to samo prawo podatkowe. A odprawa nie jest zadośćuczynieniem.

AnonimGall
wtorek, 16 czerwca 2015, 11:36

No i sprawa się rypła, czyli jak to zarząd i związkowcy chcieli zrzucić odpowiedzialność za zwolnienia na MON i armię. Wiadomo już dlaczego dojdzie do zwolnień w Mielcu. To nie przez przegrany przetarg, a przez ogólne redukcje zatrudnienia w Sikorsky'm i jego sprzedaż. Zarząd Mielca i związkowcy chcieli tym obciążyć MON i wojsko i się nie udało. Mentalność związkowców i zarządu Mielca jest zadziwiająca, bo przecież zamieszanie wokół Sikorsky'ego jako całości miałoby na pewno wpływ na terminowość dostaw i na cały kontrakt, a po jego realizacji i tak by zwolnili pracowników. Pytanie, gdzie byłby serwis polskich Blackhawków?

Tweets Defence24